NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno" (2019)

Ukazały się

Douglas, Ian - "Star Carrier. Światłość"


 Ziębiński, Robert - "Piosenki na koniec świata"

 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przeszłość dla przyszłości"

 antologia - "Wigilia pełna duchów"

 Chesterton, Gilbert Keith - "Człowiek, który był Czwartkiem"

 Węcławek, Dominika - "Skoczkini. Zapiski z międzygwiezdnego lotu"

 Rusnak, Marcin - "Diabły z Saints"

Linki

Card, Orson Scott - "Tropiciel"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Tropiciel
Tytuł oryginału: The Pathfinder
Tłumaczenie: Kamil Lesiew
Data wydania: Czerwiec 2011
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7648-766-3
Oprawa: miękka
Format: 140 x 205 mm
Liczba stron: 512
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2010
Wydawca oryginału: Simon & Schuster
Tom cyklu: 1



Card, Orson Scott - "Tropiciel"

„Tropiciel” Orsona Scotta Carda rozpoczyna się jako fantasy mocno osadzone na starych jak świat schematach. Świadczy o tym wszystko – od okładki i pierwszych akapitów po bohatera-wybrańca i jego misję. Ale to tylko mylne tropy. Jeśli podążycie śladem Rigga, czeka Was kilka niespodzianek.
Głównym bohaterem jest Rigg, młody chłopiec, który posiada nadzwyczajną zdolność widzenia „ścieżek” – niematerialnych śladów obecności żywych stworzeń. Poznajemy go, gdy wraz z tajemniczym i wymagającym ojcem przemierza leśne szlaki, jednocześnie odbierając szerokie i gruntowne wykształcenie. Bardzo szybko chłopiec zostaje jednak sam i musi zadbać nie tylko o przetrwanie, ale też znaleźć odpowiedzi na ważne pytania o swoją tożsamość i naturę otaczającego go świata. Rusza w podróż, w której – jak to w fantasy – napotka liczne przeszkody i spotka towarzyszy dalszej drogi.
Rozpoczęcie opowieści z perspektywy skromnego, nieświadomego chłopca z lasu, by potem powoli wikłać go w nici szerszej intrygi i odkrywać jego oczyma złożoność świata to mistrzowski wybieg Carda, który sprawia, że prosta opowieść wciąga od pierwszych stron, daje czytelnikowi czas na oswojenie się z wykreowanym światem i poznaniem rosnącej galerii postaci. Narrator stopniowo i łagodnie wprowadza bohatera i równocześnie czytelnika w kolejne warstwy opowieści.
A ta niebawem przełamuje konwencje, wprowadzając równoległy wątek utrzymany już w konwencji science fiction. W tym samym czasie główna nić fabularna zaczyna się niebywale wprost komplikować pod wpływem manipulacji czasem. Jednak w gruncie rzeczy „Tropiciel” pozostaje do końca prostą historią o dojrzewaniu, odpowiedzialności, przyjaźni, poszukiwaniu własnego dziedzictwa i tożsamości.
Choć wykreowanemu światu i jego genezie nie można odmówić oryginalności, to jednak pomysł mieści się w granicach dotychczasowych literackich poszukiwań, w których połączenie scenerii fantasy z szerszą perspektywą science fiction nie jest niczym nowym. Atutami i wyróżnikami tej powieści pozostają natomiast swobodny styl, barwni bohaterowie, intrygująca przygoda oraz wyobraźnia i niewątpliwy dar Carda do snucia opowieści.
Powieść jest wstępem do dłuższego cyklu, w czym dopatrywać się można pewnych zagrożeń. Z jednej strony kreacja świata i punkt, w którym kończy się tom pierwszy, stanowią dobry punkt wyjścia do kontynuowania opowieści. I otaczająca Rigga rzeczywistość, i losy bohaterów pozostawiają sporo miejsca na ciąg dalszy (choć warto zaznaczyć, że „Tropiciel” stanowi pełnowartościową całość). Z drugiej strony widać pisarskie mielizny, których trudno będzie uniknąć. Duża część kart została już odkryta, a zupełnie obcy czytelnikowi świat ujawnił finalnie swoją strukturę. Rozwijane niezwykłe umiejętności bohaterów (z manipulacjami czasem na czele) osiągnęły z kolei poziom, na którym mocno rzutują na narrację i sprawiają, że nakreślenie sensownej, spójnej i przystępnej fabuły drugiego tomu może być dla Carda nie lada wyzwaniem.
Zamiast jednak wybiegać w przyszłość i oceniać „Tropiciela” z perspektywy kontynuacji, która ciągle nie powstała, rozsądniej byłoby stwierdzić, że powieść – sama w sobie – stanowi ciekawą, przyjemną w odbiorze historię, która wciąga, przykuwa uwagę i oferuje kilka zaskoczeń niespodzianek. W kategorii inteligentnej, dobrze napisanej rozrywki – Card stworzył książkę, po którą warto sięgnąć.


Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2011-10-01 14:50:14
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Świąteczny konkurs z Rebisem i Szmidtem


Świąteczny konkurs z Warcraftem


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"


 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

 Lawrence, Mark - "Święta siostra"

 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS