NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Ryan, Anthony - "Czarna pieśń"

Orwell, George - "Folwark zwierzęcy"

Ukazały się

antologia - "Tęczowe i fantastyczne 2: Autostopem przez tęczę"


 Jankowski, Józef - "Historie niezwykłe"

 Larson, B.V. - "Świat ciemności"

 Dick, Philip K. - "Klany księżyca Alfy"

 Herbert, Frank; Herbert, Brian; Anderson, Kevin J. - "Diuna. Powieść graficzna. Księga II. Muad’Dib"

 Folkman, Sławomir & Jabłoński, Witold - "Nowożytny Prometeusz"

 Urbanowicz, Artur - "Deman"

 Suri, Tasha - "Kraina popiołu"

Linki

Salik, Magdalena - "Płomień"
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Wrzesień 2021
ISBN: 978-83-66178-56-4
Oprawa: twarda
Format: 135x205
Liczba stron: 352
Cena: 42,00 zł



Salik, Magdalena - "Płomień"

Nie tak łatwe marzenia o nowym świecie


Wizja nowego świata, planety odpowiadającej Ziemi, którą ludzkość mogłaby odwiedzić, wykorzystać, a ostatecznie zapewne skolonizować, rozpalała globalną wyobraźnię od początku lotów kosmicznych, a zapewne już dużo wcześniej. W literaturze fantastycznonaukowej podobny temat często pojawia się w kontekście nadchodzącej apokalipsy, która ma unicestwić Układ Słoneczny. Z drugiej strony nawet w mniej dramatycznych warunkach samo odkrycie obszaru kosmosu potencjalnie nadającego się do zamieszkania stanowiłoby niewątpliwie wyzwanie dla ludzkości – a więc i pole dla pisarskiej wyobraźni.

“Płomień”, kolejna powieść debiutującej już w 2009 roku Magdaleny Salik - pierwsza wydana przez Powergraph - od samego początku toczy się trzytorowo. Kolejne rozdziały opowiadają na przemian o przygotowaniach do lotu na Kepler-973d, odkrytą przez astronomów planetę o różnych cechach podobnych do naszej Ziemi; o przygodach przebywającej na stacji kosmicznej astronautki Keri; wreszcie o losach biorącego udział w bliżej nieokreślonych zmaganiach wojennych Wynfreda. Pierwszy wątek odgrywa dominującą rolę. Bliżej poznajemy kierującego projektem Ala Townsenda, a przede wszystkim Evelyn Brin, psycholożkę moralności zajmującą się początkowo stroną etyczną przedsięwzięcia. „Płomień” to nazwa statku, który ma polecieć ku Lodowej Ziemi, jak dziennikarze określają Kepler-973d; tak samo nazywają się też pojazdy kosmiczne występujące w częściach fabuły związanych z Keri i Wynfredem.

W prywatnej i zawodowej relacji Brin i Townsenda kluczową rolę odgrywają dylematy moralne związane z misją „Płomienia”, a w szczególności budzący kontrowersje projekt potencjalnego mapowania mózgów członków załogi, traktowany jako rozwiązanie awaryjne. Salik wiarygodnie opisuje zainteresowanie opinii publicznej stojącym przed uczonymi wyzwaniem, próbując jednocześnie przedstawić pewne aspekty ziemskiego życia w nieodległej przyszłości. Techniczna strona przedsięwzięcia jest opisana dość skrótowo, zainteresowania autorki skupiają się wyraźnie gdzie indziej. Wątki Keri i Wynfreda bywają irytujące. Dość szybko staje się jasne, że w pewnym momencie połączą się z główną osią fabuły, i choć finał powieści oferuje satysfakcjonujące wyjaśnienie ich genezy, to nie do końca rekompensuje wrażenie pretekstowości i schematyczności towarzyszące lekturze „bocznych” historii.

Niestety nie do końca wiarygodnie wypada też kluczowa dla powieści postać Evelyn; dziecięca fascynacja intelektem, a raczej pozycją Townsenda nie odpowiada do końca wykształceniu i doświadczeniom psycholożki. Zgłaszane przez Brin uwagi krytyczne dotyczące misji „Płomienia” znikają w zasadzie bez większego powodu, a rozważania o tym, że naukowcy zajmujący się etyką nie zawsze kierują się zasadami moralnymi we własnym życiu, wydają się niezbyt odkrywcze. Z drugiej strony warto pochwalić Salik już za samą próbę zmierzenia się z opowiedzeniem o próbach poznawania nowych światów w czasach, gdy nie sposób już udawać, że jakakolwiek kolonizacja może być całkowicie bezproblemowa. W epoce, w której role sztucznej inteligencji i ludzkich emocji splatają się w coraz bardziej skomplikowaną sieć.

Warto marzyć, ale i myśleć o tym, co nas czeka, jeśli marzenia otrzymają szansę realizacji.


Autor: Adam Skalski
Dodano: 2021-09-16 19:06:51
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Pasje mojej miłości


 Ekshumacja aniołka

 Śniadanie wdowy, opowiadanie ze zbioru "Upiory XX wieku"

 Wywiad z R.J. Barkerem

 "Kraina Lovecrafta" - książka a serial

Recenzje

Clarke, Arthur C. - "Odyseja kosmiczna 2001"


 Suri, Tasha - "Cesarstwo piasku"

 Zhao, Amélie Wen - "Czerwona Tygrysica"

 Nowak, Jakub - "To przez ten wiatr"

 Olde Heuvelt, Thomas - " Echo"

 Simak, Clifford D. - "Czas jest najprostszą rzeczą"

 LaValle, Victor - "Ballada o Czarnym Tomie"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przetaina"

Fragmenty

 Gilbert, Matthew J. - "Stranger Things. Hawkins Horrors"

 Asimov, Isaac - "Koniec wieczności"

 King, Stephen - "Baśniowa opowieść"

 Nowak, Jakub - "To przez ten wiatr"

 Clarke, Arthur C. - "Odyseja kosmiczna 2001"

 Holdstock, Robert - "Las ożywionego mitu"

 Miela, Agnieszka - "Grzechy ojców"

 Simak, Clifford D. - "Czas jest najprostszą rzeczą"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2022 nast.pl     RSS      RSS