NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Jordan, Robert - "Oko Świata" (wersja filmowa)

Ukazały się

Webb, Nick - "Wolność"


 Grabowska, Ałbena - "Nowy Świat"

 Bułyczow, Kir - "Przełęcz" (Klasyka radzieckiej sf)

 antologia - "Czarna kula"

 Kloos, Marko - "Punkt uderzenia"

 Burroughs, Edgar Rice - "Sztuczny człowiek z Marsa"

 Sheckley, Robert - "Status cywilizacji"

 Card, Orson Scott - "Płomień serca" (wyd. 2)

Imprezy

Dni Fantastyki 2019 r.
Od: 2019-07-05
Do: 2019-07-07

Linki

Cherezińska, Elżbieta - "Korona śniegu i krwi"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Odrodzone królestwo
Data wydania: Czerwiec 2012
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7506-994-5
Oprawa: twarda z obwolutą
Format: 150 x 230 mm
Liczba stron: 768
Cena: 49,90 zł
Tom cyklu: 1



Cherezińska, Elżbieta - "Korona śniegu i krwi"

Już ze szkolnych podręczników do historii jasno wynika, że za Piastów między Piastami działo się naprawdę dużo. Uprowadzenia, uwięzienia, zabójstwa zbiorowe i indywidualne z użyciem najróżniejszych metod, wykradanie panien z klasztorów (akurat tego w moich podręcznikach nie było, ale wspomnieć warto, bo niemal romantyczne) – a to wszystko obok zwykłych politycznych intryg, zmiennych sojuszy z sąsiadami i papiestwem oraz ciągłych walk z najeżdżającymi ziemie polskie Mongołami, Krzyżakami czy Jaćwingami. Wbrew zamysłom Bolesława Krzywoustego jego słynny testament nie tylko bratobójczym walkom o władzę nie zapobiegł, ale rozpoczął burzliwy okres rozbicia dzielnicowego. Przy takim rozdrobnieniu, jakie wówczas miało miejsce, osiągnięcie Przemysła II – zjednoczenie Starszej Polski z Pomorzem i pierwsza od ponad dwustu lat koronacja tuż pod nosem potężnych sąsiadów – musi robić wrażenie. Ale zanim nastąpił rok 1296, wiele się przecież musiało wydarzyć, bo na takie zwycięstwo dużo osób musiało długo pracować. Taka historia to po prostu wymarzony materiał dla epickiej, wielowątkowej powieści historycznej. A gdy siatkę utkaną z faktów uzupełni się odrobiną magii, otrzymuje się „Koronę śniegu i krwi”.

Najnowsza powieść Elżbiety Cherezińskiej obejmuje okres od roku 1253 do roku 1297 roku i ukazuje rozbicie dzielnicowe w jego końcowym etapie, aż do koronacji Przemysła II i jego przedwczesnej śmierci kilka miesięcy później. Walka o polski tron ukazana została na szerokim tle: autorka przedstawiła nie tylko polskich władców dzielnicowych, ale także działania czeskich Przemyślidów i brandenburskich Askańczyków oraz – pośrednio – politykę Cesarstwa. Tak rozległy front wydarzeń umożliwił wprawdzie autorce pełniejsze ukazanie faktów, których końcowy splot pozwolił Przemysłowi II na odzyskanie królewskich insygniów i koronację, ale w niektórych momentach lektury można zgubić wątek przewodni. Im bliżej jednak zakończenia, tym cel opowiadanej historii staje się jaśniejszy, czemu sprzyjają powtarzający się motyw korony (najpierw z krwi, potem ze śniegu, a w końcu tej upragnionej, królewskiej) oraz śpiewana na poszczególnych dworach „w odcinkach” arturiańska pieśń o przeklętym mieczu.

Władzę daje nie tylko korona, dlatego autorka przedstawiła w powieści również trwającą wciąż w XIII wieku walkę o polskie dusze prowadzoną przez wyznawców dawnych pogańskich kultów. Odchodzeniu ludności od nowej wiary sprzyja zniemczenie zakonów i nieudolna polityka Kościoła, który pilnie wymaga reform, nie tylko dlatego, że ludzie nie rozumieją żadnej z obcojęzycznych modlitw, ale przede wszystkim ze względu na fatalny przykład dawany przez kapłanów. W tym aspekcie ogromną rolę odegra kolejny z pierwszoplanowych bohaterów – kanonik gnieźnieński (i przyszły arcybiskup) Jakub Świnka. Zanim jednak rozpocznie arcybiskupią posługę, podczas archiwizowania dokumentów z okresu pierwszych królów polskich wpadnie na trop historii, która pozwoli mu lepiej zrozumieć własną przyszłość, a przy tym odkryć źródło niełaski, w jaką u Boga popadł naród polski. Kompletu wątków dopełnia ród Zarembów – wpływowa rodzina ze Starszej Polski, która przy rozbiciu dzielnicowym rozgrywa własne, tajemnicze interesy.

Mimo takiej wielości bohaterów czytelnik nie ma problemu z wciąż przeskakującą z osoby na osobę narracją, autorka bowiem każdą taką zmianę akcentuje, rozpoczynając ją imieniem głównego bohatera dalszych wydarzeń. Ułatwieniem w rozeznaniu się w powiązaniach rodzinnych oraz stanie posiadania poszczególnych władców jest zawarta na końcu książki informacja o rodach. Początkowe zagubienie, które może się pojawić przy takiej ilości bohaterów, szybko ustępuje także dlatego, że każdy z nich został w powieści należycie wykreowany. Główne postaci ukazane zostały przy tym w sposób dynamiczny, poprzez przemiany, jakie w nich zachodziły. Na szczególną uwagę zasługuje rola kobiet, które mają pełnoprawny wkład w nadawanie fabule biegu. Są wśród nich przebiegłe i dążące do celu po trupach władczynie, piękne i mądre żony, święte dziewice i trudniące się najstarszym zawodem agentki dawnych wierzeń. Gdzie tyle kobiet i gorącej piastowskiej krwi, nie brakuje oczywiście miłości – i tej wzniosłej, romantycznej, i tej fizycznej.

Na wstępie wspomniałam o obecnych w powieści elementach nadprzyrodzonych. Podkreślić należy, że ich ilość i sposób wykorzystania nie ujmują powieści walorów historycznych. Tu szeroko pojęta magia tylko wzbogaca, ubarwia historię, nie ingerując jednak w wydarzenia świata materialnego. Ożywające – ale tylko dla oczu książąt – zwierzęta herbowe, lewitująca święta Kinga otoczona zapachem żywych kwiatów i śpiewami aniołów czy rytuały związane z pogańskim kultem znakomicie współgrają przy tym z klimatem średniowiecza, zdając się być naturalną konsekwencją osadzenia akcji właśnie w XIII wieku.

W posłowiu autorka przyznaje, że chciała stworzyć sensacyjną opowieść rozgrywającą się w ciekawym, ale mało znanym zakręcie dziejów, a – zachęcana przez wydawcę do skupienia się na walce o tron – napisała „Koronę śniegu i krwi”, prawdziwie epicką historię o Piastach, bliską czytelnikom tym bardziej, że opowiada o naszej własnej, polskiej przeszłości, którą znać co najmniej wypada. Świetne wyczucie języka, barwni bohaterowie i ta szczypta magii, która nadała całości lekko fantastycznego zabarwienia, sprawiają, że znaczną objętość książki – proszę mi wierzyć – czuje się tylko na kolanach, bo tę książkę wprost się pochłania. Pozostaje żywić nadzieję, że deklarowanej przez autorkę miłości do Piastów starczy przynajmniej na jeszcze jedną odsłonę koronacyjnych zmagań Piastów, tym razem uwieńczoną zwycięstwem małego księcia – Władysława Łokietka.



Autor: Iwona Szabłowska
Dodano: 2012-09-12 16:08:53
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e02)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e01)

Recenzje

antologia - "Opowieści niesamowite. Literatura francuska


 de Castell, Sebastien - "Krew Świętego"

 Moore, Stuart - "Marvel: Wojna domowa"

 Hamilton, Peter F. - "Noc bez gwiazd"

 Clarke, Arthur C. - "Koniec dzieciństwa"

 Howard, A.G. - "Alyssa i obłęd"

 Fletcher, Charlie - "Ostatni"

 Scalzi, John - "Upadające imperium"

Fragmenty

 Bond, Gwenda - "Mroczne umysły"

 Patykiewicz, Piotr - "Otchłań"

 Clarke, Arthur C. - "Koniec dzieciństwa"

 Keyes, Daniel - "Kwiaty dla Algernona"

 Schwab, V.E. - "Vicious. Nikczemni"

 Lawrence, Mark - "Koło Osheim"

 Górski, Piotr - "Reguła zakonu"

 Zembaty, Wojciech - "Głodne Słońce. Ołtarz i krew"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS