NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Pullman, Philip - "Delikatny nóż"

Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

Ukazały się

Pullman, Philip - "Bursztynowa luneta"


 Masterton, Graham - "Świst umarłych"

 Hoffman, Alice - "Totalna magia"

 Archer, K.C. - "Instytut"

 Szmidt, Robert J. - "Zgasić Słońce. Szpony Smoka"

 Wardziak, Andrzej - "Przedwieczny zew"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 antologia - "Tasowanie w Dżokerowie"

Linki

Masterton, Graham - "Walhalla"
Wydawnictwo: Albatros
Tytuł oryginału: The House that Jack Built
Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Data wydania: Luty 2012
ISBN: 978-83-7659-105-6
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 400
Cena: 31,90 zł
Rok wydania oryginału: 1996



Masterton, Graham - "Walhalla"

Niewykorzystane rekwizyty grozy


Powieści oraz filmy, w których pojawia się stary dom, mają zwykle niepowtarzalny urok. Tym bardziej, gdy dom okazuje się nawiedzony, a bohaterowie wpadają w pułapkę fascynacji i grozy, stając się ofiarami ponurych, lecz zarazem pociągających wydarzeń z przeszłości. Zagadka musi zostać rozwiązana, często niezależnie od kosztów, jakie przyjdzie za to zapłacić. Jednakże nie każdy autor potrafi dobrze rozłożyć akcenty i właściwie wykorzystać rekwizyty. Nawet tak efektowne jak wiekowe domy, w których straszy. W mojej ocenie, takim autorem okazał się Graham Masterton, a dowodem na to jest powieść „Walhalla”.

Akcja książki rozgrywa się na prowincji, w Stanach Zjednoczonych pod koniec XX wieku. Pewne małżeństwo przyjeżdża do niewielkiego miasteczka, aby zapomnieć o brutalnej napaści, która odcisnęła piętno na obojgu. Jej bezpośrednią ofiarą był Craig Bellman, lecz trauma, jaką przeżył postawiła pod znakiem zapytania przyszłość ich związku. Wkrótce po przyjeździe mężczyzna odkrywa podupadłą, położoną na uboczu rezydencję, będącą niegdyś wspaniałym domem ekscentrycznego milionera i hazardzisty, Jacka Beliasa. Wrażenie, jakie robi na nim posiadłość, jest tak duże, że mimo wyraźnej niechęci jego żony Effie, stają się nowymi właścicielami nieruchomości. Od tej chwili mężczyzna bardzo się zmienia, a historia domu i jego budowniczego stopniowo odkrywa swoje mroczne sekrety, czemu towarzyszą dość liczne zwłoki i dziwne zdarzenia.

Masterton wiele miejsca poświęca studium małżeństwa bohaterów, oraz relacjom międzyludzkim na prowincji i historii barwnego życia Jacka Beliasa. W rezultacie można odnieść wrażenie, że „Walhalla” to powieść po części obyczajowa, choć w sposób bardzo powierzchowny. Widać, że autor chciał napisać powieść grozy, lecz zbyt wiele miejsca poświęcił na tło, w którym osadził historię. W dodatku nie wykorzystał potencjału, jaki tkwił w nawiedzonym domu, charakterystycznych postaciach i niezwykłych okolicznościach związanych z ich życiem. W ostatecznym rozrachunku bohaterowie okazali się płascy, a motywy ich działania wręcz prostackie. Także zakończenie książki rozczarowuje, nie wykorzystując intrygujących ram fabularnych, lecz sprowadzając się do kilku kolejnych, mniej lub bardziej makabrycznych trupów.

Ponadto lekturze stanowczo zbyt często towarzyszy znużenie. Skrócenie książki o 150 stron mogłoby się okazać jedynie działaniem na korzyść, dzięki któremu akcja zyskałaby na płynności i częściej trzymała w napięciu. Nazbyt wiele miejsca poświęcone na szczegóły dotyczące remontu starych domów nie wychodzi pisarzom na dobre, po prostu nudząc. Tak było w przypadku „Domu na wyrębach” Stefana Dardy, i tak jest z „Walhallą” Mastertona. W pierwszym przypadku miało to jakieś uzasadnienie, gdyż zbliżało czytelnika do bohatera i czyniło fabułę bardziej wiarygodną. Zdawało się mówić, że „ta historia mogła przydarzyć się każdemu...”. U Mastertona ewidentnie chodziło o coś zupełnie innego, niestety również z odmiennym, gorszym skutkiem. Remont rezydencji miał uwypuklić przemianę Craiga Bellmana i odkryć sekrety starego domu, jednak w obliczu niewykorzystanego potencjału stał się tylko efektownym rekwizytem.

Ma to także związek z charakterem grozy występującej w powieści, sprowadzonej do śmierci różnych postaci i domu, w którym straszy, ale tak jakby bez przekonania. Są jeszcze przypadki opętania, te służą jednak ukazaniu scen seksu lub prosto uzasadniają założenia fabuły. Biorąc pod uwagę naprawdę interesujące ramy historii i możliwości, jakimi dysponował Masterton takie potraktowanie grozy bardzo rozczarowuje.

Reasumując, „Walhalla” to książka nierzadko nużąca, irytująca potraktowaniem bohaterów i fabuły, ze względu na potencjał, którego autor nie zdołał wykorzystać. Z drugiej strony pomimo swoich licznych wad nie odstaje znacząco od przeciętnych „czytadeł”. Niektóre sceny podobnie trzymają w napięciu, czy też dostarczają rozrywki. Rozbija się to jednak o częste znudzenie lekturą, źle rokujące zwłaszcza tym książkom, które czytane są jedynie dla zabicia czasu. Ostatecznie, na rynku jest wiele podobnych, może ciekawszych tytułów, czy warto więc sięgać po „Walhallę”? Moim zdaniem, nie.


Autor: Krzysztof Kozłowski


Dodano: 2012-04-08 16:00:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść Žambocha


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"


 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

 Flint, Eric - "1632"

 Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

 Butcher, Jim - "Zmiany"

 Tolkien, J.R.R. - "Upadek Gondolinu"

 Cherezińska, Elżbieta - "Wojenna korona"

Fragmenty

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS