NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

Bardugo, Leigh - "Zniszczenie i odnowa"

Ukazały się

Czajka-Kominiarczuk, Katarzyna - "Zwierzenia popkulturalne"


 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Maas, Sarah J. - "Szklany tron" (oprawa twarda)

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Gołkowski, Michał - "Bramy ze złota. Zmierzch Bogów"

 Ćwiek, Jakub - "Stróże 2: Brudnopis Boga"

 Urbanowicz, Artur - "Gałęziste"

 Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

Linki

Akab, Alan - "Więzień układu", tom 1
Wydawnictwo: Ifryt
Cykl: Akab, Alan - "Więzień układu"
Data wydania: Wrzesień 2011
Wydanie: I
ISBN: 978-83-62980-08-6
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 130 x 200 mm
Liczba stron: 582
Cena: 39,90 zł
Seria: Konstrukty Science Fiction
Tom cyklu: 1



Akab, Alan - "Więzień układu", tom 1

Powieść do szuflady


Debiutowanie od razu powieścią science fiction nie należy do częstych w naszym kraju, więc zapowiedź stawiającego pierwsze kroki wydawnictwa Ifryt o publikacji „Więźnia układu” Alana Akaba zwracało uwagę. Jeżeli początkująca oficyna odważnie decyduje się na taki krok (wszak SF nie należy do najpopularniejszych gatunków fantastycznych w Polsce i zwykle przynosi sukces tylko w przypadku znanych pisarzy), to można było zakładać, że powieść prezentuje przynajmniej dobry poziom. Nic bardziej mylnego.
Źródło problemów leży u podstaw, czyli w połączeniu fabuły i założeń świata przedstawionego. Akcja powieści dzieje się na stacji kosmicznej, wśród uczniów jednej ze szkół. Klasy organizują się w regularne gangi, które rywalizują (często krwawo) między sobą, jednocześnie gnębiąc i wyzyskując młodsze roczniki. Dzieje się to wszystko w tajemnicy przed dorosłymi, a kapusie kończą marnie. Opisywane wydarzenia dotyczą przede wszystkim wydarzeń w szkole oraz, sporadycznie, przygotowań bohaterów do ucieczki (stacja, jak cały Układ Słoneczny, w wizji Akaba nie należy do najprzyjemniejszych miejsc do mieszkania głównie za sprawą szerzącego się bezrobocia), co jest o tyle zaskakujące, że Kolonie spoza Układu nie mają żadnego przemysłu i – przynajmniej na podstawie nielicznych informacji – jawią się jako obszary raczej prymitywne. Tymczasem marzeniem każdej postaci jest chęć ucieczki do nich. Pragnienie jest tak silne, że nie wahają się ryzykować życia swojego i bliskich.
W książce mnóstwo jest luk i uproszczeń, ale by w pełni je przedstawić, należałoby się zagłębić w szczegóły. Niemniej należy wspomnieć, iż w wielu miejscach autor każe przyjąć rzeczy na wiarę, co jest dosyć trudne, gdy elementy, które zostały opisane szczegółowo, nie wydają się wiarygodne. Na przykład cała sytuacja w szkole jest niezmienna przez lata, ale nie wydaje się być możliwym, by tak dysfunkcyjny układ był w stanie się utrzymać (nie mówiąc o jego wykształceniu się) przez dłuższy czas. W dodatku dzieciaki te są sprytniejsze od dorosłych, dokonując spektakularnych kradzieży, hakując systemy informatyczne i wodząc za nos nauczycieli i rodziców. Jeśli nawet przyjmiemy, że jest to możliwe... to przecież kiedyś szkoła się kończy i na pewno ktoś z obecnych dorosłych może ich bez problemu zdemaskować, chociażby dla własnych korzyści. Podobnie można analizować niemal wszystkie aspekty świata przedstawionego, łącznie ze wspomnianym wcześniej systemem ekonomicznym na czele.
Kreacja postaci także nie zwiększa wiarygodności realiów. Bohaterowie są pozbawieni głębi, zwykle działający na bazie pojedynczego imperatywu. Nieco więcej można powiedzieć jedynie o dwójce chłopców: jeden z nich to przybysz z Ziemi, drugi – przywódca klasy. Można domyślać się, iż celem autora było pokazanie dwóch podobnych charakterologicznie bohaterów, ale o osobowościach wykształconych w innych warunkach. Zamysł ten jednak jest zbyt słabo podkreślony i jedynie miejscami autor sobie o nim przypomina, pozwalając czytelnikowi wejrzeć głębiej w umysł i psychikę postaci. Na plus należy natomiast zaliczyć dosyć dokładne przedstawienie mechanizmów powodujących nakręcającą się w szkole spiralę przemocy, jak również opisy samych konfliktów między chłopcami. Niestety mało realistyczne założenia sprawiają, że te atuty też zostają wytrącone z ręki autora.
Waham się przed nazwaniem „Więźnia układu” science fiction. Rzecz jasna sztafaż jest oczywisty i jednoznaczny: stacja kosmiczna, sporo różnych gadżetów technologicznych, podróże międzygwiezdne. Jednakże gdy tylko autor zaczyna zagłębiać się w szczegóły, czytelnika ogarnia wątpliwość, a przez głowę przekrada się myśl: „to jest napisane serio, czy mam do czynienia z groteską”? Czy można bowiem poważnie potraktować na przykład wielki magnes na stacji kosmicznej, przyciągający ludzi spożywających jedzenie bogate w metale? Przy okazji: podobno prawie cała stacja i sprzęty są zbudowane z plastiku, ale nie przeszkadza im również podlegać przyciąganiu (w przeciwieństwie np. do wody).
„Więzień układu” sprawia wrażenie wprawki pisarskiej: pierwszej powieści, której przeznaczeniem powinno być dno szuflady, a nie ukazanie się drukiem. Widoczne jest to szczególnie na początku książki – wraz z kolejnymi stronami całkiem grubej przecież książki następuje poprawa, coraz mniej mamy zgrzytów, a fragmentami tekst czyta się nawet płynnie. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Akab uczył się pisać w trakcie tworzenia kolejnych rozdziałów, a później ani on, ani redakcja nie poprawiła początku powieści. Gdyby cały „Więzień układu” utrzymał poziom końcówki, to zapewne mielibyśmy do czynienia z powieścią przyzwoitą (pod względem konstrukcyjnym i może językowym, bo wspomnianych wcześniej założeń fabularnych i świata przedstawionego tak łatwo nie dałoby się naprostować), a tak ogólne wrażenie pozostaje negatywne.



Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2012-02-29 22:30:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj Kronikę World of WarCraft


Wygraj przygody Lennarta Malmkvista


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Lawrence, Mark - "Święta siostra"


 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

 Shannon, Samantha - "Zakon Drzewa Pomarańczy"

 Dick, Philip K. - "Nasi przyjaciele z Frolixa 8"

 Bardugo, Leigh - "Trylogia Grisza"

 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!"

 Pullman, Philip - "Zorza Polarna"

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS