NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

Abercrombie, Joe - "Bohaterowie" (2019)

Ukazały się

Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"


 Pilipiuk, Andrzej - "Przeszłość dla przyszłości"

 antologia - "Wigilia pełna duchów"

 Chesterton, Gilbert Keith - "Człowiek, który był Czwartkiem"

 Węcławek, Dominika - "Skoczkini. Zapiski z międzygwiezdnego lotu"

 Rusnak, Marcin - "Diabły z Saints"

 Lisińska, Małgorzata - "Zakonna"

 Burroughs, Edgar Rice - "Llana z Gathol"

Linki

Kozak, Magdalena - "Nocarz"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Nocarz
Data wydania: Luty 2006
ISBN: 83-89011-83-2
Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
Cena: 27,99 PLN
Tom cyklu: 1



Kozak, Magdalena - "Nocarz"

Jerzy Arlecki, przedstawiciel firmy farmaceutycznej, nie był zadowolony z dotychczasowego życia, drażniła go monotonia, ciągły brak czasu, niedostatek wrażeń. Wszystko jednak się zmieniło, gdy wstąpił do ABW, zresztą w dość dziwnych okolicznościach – na początku w ramach testu musiał wraz z grupą oszołomów w bazie na zadupiu znajdować w internecie informacje o wampirach. Wszystko okazało się tylko wprowadzeniem: Jerzy został wcielony w szeregi Nocarzy. Kim są Nocarze? Tajna jednostka ABW mająca na celu zwalczanie renegatów. Kim są renegaci? Wampirami. Takimi typowymi, złymi, które czyhają na naszą krew. Niby niemożliwe, a jednak prawdziwe. Wampiry są wśród nas, w naszym otoczeniu. Dzielą się jednak na tych, którzy wiedzą co wolno, a czego nie wolno (nie wolno na przykład pić ludzkiej krwi) i na zbuntowanych, przeciwnych ludziom renegatów. Nocarze to też wampiry, pijące syntetyczną krew i szkolone do ochrony nieświadomego niebezpieczeństwa społeczeństwa.
Jurek, a właściwie od czasu wampirzej inicjacji Vesper, trafia na czas zaognienia się konfliktu pomiędzy Nocarzami a renegatami. Na rynek trafia coraz więcej nielegalnej ludzkiej krwi, szeregi Nocarzy słabną. Nadchodzi trudny okres.

„Nocarz”, książkowy debiut Magdaleny Kozak, składa się z ośmiu opowiadań, jednak na tyle silnie z sobą związanych, że można mówić, iż są to raczej kolejne rozdziały powieści. Co z treścią? Jest tu sporo wad i sporo zalet, ale po kolei. Trzeba na wstępie powiedzieć, że „Nocarz” to książka do odprężenia się po ciężkim dniu – czytadło, bez aspiracji do nazwania tej pozycji czymś więcej. Zastanawiać się można najwyżej, czy debiutancka książka Magdaleny Kozak spełnia swoje zadanie książki rozrywkowej...
Na pewno uroczy jest klimat powieści. Choć opis książki może nam silnie kojarzyć się z niekoniecznie ciekawymi produkcjami filmowymi typu „Blade”, na wstępie wyjaśniam – to nie to! Choć realia są podobne, to w „Nocarzu” wszystko jest lepiej wyważone, bez głupiej sieczki. Choć te pomysły przewijały się bardzo często i można powiedzieć, że autorka czerpie ze sprawdzonych wzorców, to nadal można sporo z nich wykrzesać. Elitarna jednostka żołnierzy złożona z ludzi specjalnie „zmutowanych” w wampiry, która chroni nas przed krwiopijcami, tyle że tymi morderczymi – a wszystko na ulicach polskich miast, tu i teraz. Koncepcja jak dla mnie klimatyczna i sam raz nadająca się na tego rodzaju utwór. W tym aspekcie dodatkowym plusem jest wydanie. Ciekawa okładka, cytaty np. z zaprzysiężeń AWB i ustaw przed każdym rozdziałem, militarystyczne elementy graficzne – niby nic specjalnego, ale jakże pasuje do konwencji!
Magdalena Kozak pisze zdumiewająco dobrze jak swoje pierwszą książkę, lekko i sprawnie. Kolejne strony czyta się szybko, bez zgrzytania zębami – choć czuć, że nie mamy tu do czynienia z doświadczonym autorem. Często pisarka wpada w banał, dialogi i motywy są standardowo wręcz sztuczne. Widać tu jednak talent i pozostaje nam czekać na kolejne książki i obserwować dojrzewanie stylu.
Co mi się nie podobało jeszcze? Dużo tu błędów logicznych. Nie miejsce to i czas, abym wskazywał błędy, nie tyle w fabule, co w scenerii - jednak one są. Gdy świeżo po lekturze zaczniemy zastanawiać się nad całością koncepcji autorki i analizować jej elementy, zauważymy, że dużo tu dziur.

„Nocarza” można przeczytać z przyjemnością, bez wybrzydzania. Jest to pozycja ciekawa, szczególnie jak na debiut, jednak zachwytu nie będzie. Nie sądzę jednak, żeby ktokolwiek się po nim wiele spodziewał. Ja oczekiwałem rozrywki i akurat tyle otrzymałem. Dokładnie: dobrą rozrywkę. Finałowe wydarzenie, kończące książkę, choć przewidywalne, wywołuje w czytelniku niedosyt i ciekawość dalszego ciągu. Pozostaje czekać na „Renegata”. Ja czekam!


Ocena: 7/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2006-04-14 10:25:12
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"


 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

 Lawrence, Mark - "Święta siostra"

 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

 Shannon, Samantha - "Zakon Drzewa Pomarańczy"

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS