NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Ukazały się

Jaumann, Bernhard - "Sępom na pożarcie"


 Brown, Ryk - "Aurora Cv-01"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Kres, Feliks, W. - "Północna granica" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks, W. - "Grombelardzka legenda" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Pani Dobrego Znaku" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Porzucone królestwo" (edycja limitowana)

Linki

Vonnegut, Kurt - "Matka noc"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Mother Night
Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Data wydania: Listopad 2019
ISBN: 978-83-8116-748-2
Oprawa: twarda
Format: 140×205mm
Liczba stron: 272
Cena: 45,00 zł
Rok wydania oryginału: 1961



Vonnegut, Kurt - "Matka noc"

Granice bycia Wallenrodem


Kolejna wznawiana przez Zysk i S-kę powieść Kurta Vonneguta, „Matka noc” to opublikowane w 1962 roku, między „Syrenami z Tytana” a „Kocią kołyską”, fikcyjne wspomnienia Howarda W. Campbella Juniora, pisane w izraelskim więzieniu, a adresowane do Instytutu Dokumentacji Zbrodni Wojennych w Hajfie. Jak nietrudno się domyślić, pobyt narratora w celi i instytucja, dla której spisuje książkę, są ze sobą blisko związane. Urodzony w Stanach Zjednoczonych Campbell wyemigrował do Niemiec w 1923 roku jako jedenastolatek i to tam zrobił karierę, najpierw jako autor sztuk teatralnych, a potem jako jeden z najskuteczniejszych propagandzistów III Rzeszy, produkujący slogany, prowadzący audycje radiowe, organizujący walczącą u boku nazistów jednostkę amerykańskich jeńców wojennych, a nawet projektujący plakat „demaskujący” światowe żydostwo. Amerykanin ożenił się z córką niemieckiego oficera policji, grał w pingponga z Goebbelsem, prowadził luksusowe życie, ale też doświadczył na własnej skórze klęski hitlerowskiego państwa.

Główna oś fabularna książki opiera się o element potencjalnie czyniący z narratora kogoś innego niż podły, przerażający zbrodniarz: otóż Campbell przed rozpoczęciem kariery w Goebbelsowskiej maszynie propagandy spotkał się z tajemniczym wysłannikiem Departamentu Wojny, majorem Frankiem Wirtanenem, który zaproponował mu rolę podwójnego agenta. Zadaniem Campbella miało być przemycanie w emitowanych audycjach informacji z serca III Rzeszy, trafiających bezpośrednio do czekających na nie alianckich odbiorców. To właśnie Wirtanen uchronił w 1945 roku swojego agenta od aresztowania i umożliwił mu ucieczkę do Stanów Zjednoczonych.

Historię Campbella poznajemy w dużej części achronologicznie, przemieszczając się od izraelskiej celi, przez sensacyjne wydarzenia mające miejsce w Nowym Jorku do złotych berlińskich przedwojennych lat. Oprócz typowych dla Vonneguta motywów paradoksalnego zderzania ze sobą przeróżnych postaw, szlachetnych deklaracji i faktycznego okrucieństwa, oraz podkreślania na każdym kroku absurdalności losu i ludzkich starań, na pierwszy plan wysuwa się omawiane już w przedmowie pytanie: na ile udając kogoś całe życie, stajemy się nim? Czy skoro Campbella na podstawie jego wieloletniej działalności nie sposób odróżnić od rasisty, antysemity i idioty, to czy dla postrzegania jego postaci w ogóle ma znaczenie na pół fantasmagoryczny major Wirtanen i pochodząca od niego tajna misja? Na ile można się bezkarnie zaprzedać złej stronie1), choćby i prowadząc z nią ukrytą grę? Wątek udawania kogoś innego i istotności kwestii „autentycznej tożsamości” pojawia się też niespodziewanie przy okazji spotkania narratora po latach z zaginioną podczas wojny żoną.

Niewątpliwym atutem „Matki nocy” jest zawiązanie akcji: szybko zarysowujące fundamentalne pytania, a przy okazji przedstawiające choćby interesującą panoramę więziennych strażników Campbella i ich wojennych losów. Dalej powieść zdaje się chwilami gubić, zwłaszcza w części nowojorskiej, opisującej perypetie narratora związane z jednej strony z amerykańskimi faszystami, broniącymi czystości rasy i uznającymi osławionego hitlerowskiego propagandzistę za bohatera, z drugiej z weteranami wojny, chcącymi go ostatecznie zlikwidować, a z trzeciej z pewnym oryginalnym rosyjskim agentem. I tak warto ją przeczytać – choćby po to, by dowiedzieć się, jak Campbell odpowie na pytanie: „A co by się stało, gdyby to Niemcy wygrały wojnę? Czy pozostałby wtedy pan na swoim stanowisku do końca życia?” i zastanowić się, na ile to, kim jesteśmy, determinuje to, co robimy, a na ile to, co robimy, określa, kim jesteśmy.


1) Tytułowa „Matka noc” to obraz pojawiający się w „Fauście” Goethego.




Autor: Adam Skalski
Dodano: 2020-03-11 11:57:42
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść Scalziego


Wygraj "Kulawego szermierza"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"


 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

 Szczerek, Ziemowit - "Cham z kulą w główie"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

Fragmenty

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

 Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS