NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Chiang, Ted - "Wydech"

Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

Ukazały się

Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"


 antologia - "Opowieści niesamowite z języka niemieckiego"

 Boruń, Krzysztof; Trepka, Andrzej - "Zagubiona przyszłość" (reedycja)

 Boruń, Krzysztof; Trepka, Andrzej - "Proxima" (reedycja)

 Boruń, Krzysztof; Trepka, Andrzej - "Kosmiczni bracia" (reedycja)

 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper" (2020)

 Caldecott, Andrew - "Miasteczko Rotherweird"

 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

Linki

Vonnegut, Kurt - "Matka noc"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Mother Night
Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Data wydania: Listopad 2019
ISBN: 978-83-8116-748-2
Oprawa: twarda
Format: 140×205mm
Liczba stron: 272
Cena: 45,00 zł
Rok wydania oryginału: 1961



Vonnegut, Kurt - "Matka noc"

Granice bycia Wallenrodem


Kolejna wznawiana przez Zysk i S-kę powieść Kurta Vonneguta, „Matka noc” to opublikowane w 1962 roku, między „Syrenami z Tytana” a „Kocią kołyską”, fikcyjne wspomnienia Howarda W. Campbella Juniora, pisane w izraelskim więzieniu, a adresowane do Instytutu Dokumentacji Zbrodni Wojennych w Hajfie. Jak nietrudno się domyślić, pobyt narratora w celi i instytucja, dla której spisuje książkę, są ze sobą blisko związane. Urodzony w Stanach Zjednoczonych Campbell wyemigrował do Niemiec w 1923 roku jako jedenastolatek i to tam zrobił karierę, najpierw jako autor sztuk teatralnych, a potem jako jeden z najskuteczniejszych propagandzistów III Rzeszy, produkujący slogany, prowadzący audycje radiowe, organizujący walczącą u boku nazistów jednostkę amerykańskich jeńców wojennych, a nawet projektujący plakat „demaskujący” światowe żydostwo. Amerykanin ożenił się z córką niemieckiego oficera policji, grał w pingponga z Goebbelsem, prowadził luksusowe życie, ale też doświadczył na własnej skórze klęski hitlerowskiego państwa.

Główna oś fabularna książki opiera się o element potencjalnie czyniący z narratora kogoś innego niż podły, przerażający zbrodniarz: otóż Campbell przed rozpoczęciem kariery w Goebbelsowskiej maszynie propagandy spotkał się z tajemniczym wysłannikiem Departamentu Wojny, majorem Frankiem Wirtanenem, który zaproponował mu rolę podwójnego agenta. Zadaniem Campbella miało być przemycanie w emitowanych audycjach informacji z serca III Rzeszy, trafiających bezpośrednio do czekających na nie alianckich odbiorców. To właśnie Wirtanen uchronił w 1945 roku swojego agenta od aresztowania i umożliwił mu ucieczkę do Stanów Zjednoczonych.

Historię Campbella poznajemy w dużej części achronologicznie, przemieszczając się od izraelskiej celi, przez sensacyjne wydarzenia mające miejsce w Nowym Jorku do złotych berlińskich przedwojennych lat. Oprócz typowych dla Vonneguta motywów paradoksalnego zderzania ze sobą przeróżnych postaw, szlachetnych deklaracji i faktycznego okrucieństwa, oraz podkreślania na każdym kroku absurdalności losu i ludzkich starań, na pierwszy plan wysuwa się omawiane już w przedmowie pytanie: na ile udając kogoś całe życie, stajemy się nim? Czy skoro Campbella na podstawie jego wieloletniej działalności nie sposób odróżnić od rasisty, antysemity i idioty, to czy dla postrzegania jego postaci w ogóle ma znaczenie na pół fantasmagoryczny major Wirtanen i pochodząca od niego tajna misja? Na ile można się bezkarnie zaprzedać złej stronie1), choćby i prowadząc z nią ukrytą grę? Wątek udawania kogoś innego i istotności kwestii „autentycznej tożsamości” pojawia się też niespodziewanie przy okazji spotkania narratora po latach z zaginioną podczas wojny żoną.

Niewątpliwym atutem „Matki nocy” jest zawiązanie akcji: szybko zarysowujące fundamentalne pytania, a przy okazji przedstawiające choćby interesującą panoramę więziennych strażników Campbella i ich wojennych losów. Dalej powieść zdaje się chwilami gubić, zwłaszcza w części nowojorskiej, opisującej perypetie narratora związane z jednej strony z amerykańskimi faszystami, broniącymi czystości rasy i uznającymi osławionego hitlerowskiego propagandzistę za bohatera, z drugiej z weteranami wojny, chcącymi go ostatecznie zlikwidować, a z trzeciej z pewnym oryginalnym rosyjskim agentem. I tak warto ją przeczytać – choćby po to, by dowiedzieć się, jak Campbell odpowie na pytanie: „A co by się stało, gdyby to Niemcy wygrały wojnę? Czy pozostałby wtedy pan na swoim stanowisku do końca życia?” i zastanowić się, na ile to, kim jesteśmy, determinuje to, co robimy, a na ile to, co robimy, określa, kim jesteśmy.


1) Tytułowa „Matka noc” to obraz pojawiający się w „Fauście” Goethego.




Autor: Adam Skalski
Dodano: 2020-03-11 11:57:42
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Imię boga"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Pullman, Philip - "Bursztynowa luneta"


 Vonnegut, Kurt - "Recydywista"

 Atwood, Margaret - "Testamenty"

 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Matheson, Richard - "Jestem Legendą i inne utwory"

 Abercrombie, Joe - "Czerwona kraina"

 Anson, Jay - "Amityville Horror"

Fragmenty

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

 Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

 Schwartz, Richard - "Władca marionetek"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 1

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 2

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS