NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Erikson, Steven - "Cena szczęścia"

Radlak, Aleksandra - "Cynobrowe pola"

Ukazały się

Tarczoń, Dominika - "Pieśń o Warszawie"


 Currie, Evan - "Odyssey One: W cieniu zagłady"

 Chokshi, Roshani - "Pozłacane wilki"

 Przybyłek, Marcin Sergiusz - "Gamedec. Czas silnych istot" (Rebis)

 Lee, Edward - "Kartki wyrwane z podróżnego dziennika"

 Everson, John - "Syrena"

 antalogia - "Fenix Antologia: Zajdel 2018"

 Suchocka, Agata - "Twarzą w twarz"

Linki



Nowa Fantastyka 01/2012 - omówienie numeru

Stary siwy rok 2011 odszedł, a na jego miejsce przychodzi młody rok 2012; zespół Nowej Fantastyki chyba wziął sobie do serca tę symbolikę i tematem numeru styczniowego uczynił prozę młodzieżową. Redaktor naczelny, Kuba Winiarski, we wstępniaku pyta otwarcie „czy z pupą nam do twarzy”, sygnalizując, że dzisiaj domena „młodzieżowości” rozciąga się, nie ograniczając do odbiorców posiadających lat naście. Zamysł ten ma konsekwentne przełożenie w numerze zarówno w doborze opowiadań, jak i w publicystyce. Dlatego zanim omówię numer szczegółowo, napiszę krótko – styczniowa „Nowa Fantastyka” podobała mi się w większym stopniu niż poprzednie numery.

Segment prozatorski miesięcznika otwiera Rafał Kosik opowiadaniem „Felix, Net i Nika oraz Wędrujące samogłoski”. Tekst jako próbka przygód tytułowej trójki sprawdza się dobrze i potrafi zainteresować młodzieżową serią, przede wszystkim świetnymi liniami dialogowymi. Jednak czytelnik niezaznajomiony z poprzednimi przygodami bohaterów może mieć z niektórymi wątkami trochę kłopotów. Tego rodzaju problemy w większym stopniu występują w opowiadaniu Josepha Delaneya „Wiedźma Zabójczyni”, gdzie brak znajomości kontekstu wykluczał w moim przypadku głębsze zaangażowanie w lekturę. Może to jest znak charakterystyczny prozy młodzieżowej, że lubi realizować się w cyklach? Na szczęście to dość krótki utwór, będący dodatkiem do innego tekstu tego autora w tym numerze: „Opowieści Stracharza”. Ten z kolei stanowi udane podejście do przedstawienia realiów cyklu, głównie z tej racji, że poznajemy je z perspektywy młodego, nieświadomego i mimowolnego pomocnika stracharza. Sam stracharz jest figurą interesująca, mającą w sobie coś z wiedźmina lub świeckiego egzorcysty. Proza Delaneya jest dość staroświecka w opisach warstwy nadnaturalnej, co ma swój urok. W numerze również wywiad z autorem.

Oprócz tego w numerze mamy dwa opowiadania mniej młodzieżowe. „Eliminacja” Roberta Reeda to kawałek postapokaliptycznej fantastyki socjologicznej. Pomysł prosty, a jednak autorowi udało się utrzymać mnie w niepewności do końca. Rzecz wciągająca, ale do jednokrotnej lektury. Filip Haka prezentuje „Kryptę dnia Sądu Ostatecznego” – autor wyraźnie rozmiłowany jest w formie leksykonu, którą sprawnie beletryzuje. Treść opowiadania przypomina trochę punkt wyjścia filmu K-PAX – psychiatrycznie badany przekonuje, że jest po prostu Everymanem, dosłownie każdym człowiekiem w historii. W dalszej części opowiadania spotyka kolejne postacie (hasła w leksykonie), odpowiadając na pytania i wpływając na ich życie. Ciekawy kawałek prozy – do lektury wielokrotnej.

Z artykułów w pierwszej kolejności warto przywołać tekst Marcina Zwierzchowskiego „Fantastyka młodnieje”. Trochę brakowało mi analizy powodu przywołanego w tytule trendu – autor raczej idzie w stronę stworzenia zestawienia współczesnych bestsellerowych „młodzieżówek”. Swoistym spin-offem tego artykułu jest tekst Marcina o ekranizacjach tejże literatury w Polityce1), który jeśli chodzi o dobór przykładów mniej więcej pokrywa się z tym w „Nowej Fantastyce”. Bartosz Czartoryski również w duchu zestawienia: o kinie steampunkowym – w artykule „Para buch, koła w ruch”. Jeśli ktoś chciałby zrobić sobie nockę filmową w tym klimacie, to tekst w sam raz – przydałoby się jednak więcej wartościowania tytułów, bo w tej konwencji zdarzają się rzeczy nierówne. Ostatnio nawet Justin Bieber2). Cykl Fantastyka z Lamusa, w grudniu nieobecny, powrócił i nie zawiódł mnie – tym razem o polskich międzywojennych propagandowych paszkwilach. Warto przeczytać. I jeszcze Michael J. Sullivan z radami dla piszących – w ostatnim omówieniu wypowiedziałem się o radach Sullivana sceptycznie, bo można było je zawrzeć w zdaniu „lepiej planować historię niż jej nie planować”. W tym numerze jest dużo lepiej – są kryteria analizy tekstu, konkrety. Rzeczy, którym warto było poświęcić dwie strony.

Felietony: Jakub Ćwiek wraz z nowym rokiem odnowił formułę swoich artykułów, w których przedstawia refleksje na temat popkultury (teraz obywa się już bez omawiania pretekstowego fikcyjnego dzieła). Autor cyklu o Kłamcy porusza kwestię (nie)przypadkowości kultu tych a nie innych popkulturowych bohaterów. Parę celnych uwag, ale ogólnie metodologia tekstu (nawet jeśli to felieton, a nie analiza) i konkluzja nie przekonały mnie. Wydaje mi się, że problem, czemu Dr Maul nie stał się postacią kultową a Darth Vader tak, nie był sprawą wyłącznie przypadku lub szczęścia. Być może napiszę polemikę. Z kolei Rafał Kosik rozprawia o poglądach alternatywnych, probabilistyce i wieloświatach. Niezły tekst, który na pewno skłoni wielu czytających, by uwzględnili inne możliwości, zanim coś zrobią, powiedzą czy napiszą. Peter Watts o spotkaniu z świadkami Jehowy, czyli w skrócie zabawna dyskusja ewolucjonizmu z kreacjonizmem. I Łukasz Orbitowski o drugim życiu Rhody Williams, czyli filmie „Druga Ziemia”. Film ten zdaje się wywarł na omawiającym większe wrażenie niż poprzednie tytuły, omawiane w nieco zblazowany sposób, stąd narracja felietonu jest bardziej emocjonalna.





Autor: Adam Ł Rotter


Dodano: 2012-01-16 09:25:00
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

malakh - 16:31 16-01-2012
Swoistym spin-offem tego artykułu jest tekst Marcina o ekranizacjach tejże literatury w Polityce1), który jeśli chodzi o dobór przykładów mniej więcej pokrywa się z tym w "Nowej Fantastyce"


Żeby nie było, bardziej "mnie", niż "więcej" - teksty nie są jednak na ten sam temat. W "Polityce" na ten przykład słowem nie wspominam o "Kroniach Starego Królestwa", "Gone: Zniknęli", "Nie jestem seryjnym mordercą", "Ship Breakerze" czy "FNiN".

Trochę brakowało mi analizy powodu przywołanego w tytule trendu; autor raczej idzie w stronę stworzenia zestawienia współczesnych bestsellerowych "młodzieżówek"


Hmm... a początek artykułu? Piszę, że zaczęło się od HP, którego sukces kazał wydawcom przestawić się na inne myślenie o YA. Potem byli następni twórcy, jak Nix czy obecnie Wells, którzy rozwijają ten gatunek. Nie za bardzo rozumiem, czego brakowało.

Shadowmage - 21:56 23-01-2012
W sumie w większości zgadzam się z Tobą. Celna uwaga ze staroświeckim cyklem Delaneya, ale i tak jakoś mnie te dwa opowiadania nie zachęciły do lektury.
Moje wrażenia tutaj: http://shadowmage.nast.pl/2012/01/nowa- ... ka-012012/

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wciąż cię widzę"


Wygraj pakiet książek Hutchinsona


Artykuły

Nightflyers - książka i serial


 Naomi Novik o "Mocy srebra"

 Wywiad z Brandonem Sandersonem

 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

Recenzje

Brennan, Marie - "Podróż Bazyliszka"


 Vonnegut, Kurt - "Kocia kołyska"

 Erikson, Steven - "Cena szczęścia"

 Kubasiewicz, Magdalena - "Gdzie śpiewają diabły"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Novik, Naomi - "Moc srebra"

 Gowar, Imogen Hermer - "Syrena i Pani Hancock"

 Finney, Jack - "Inwazja porywaczy ciał"

Fragmenty

 Malinowska, Marta - "Iluzja"

 Urbanowicz, Artur - "Inkub"

 Liu, Cixin - "Piorun kulisty"

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS