NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."

Corey, James S.A. - "Gorączka Ciboli"

Ukazały się

Antologia - "Za tamą"


 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"

 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

Linki



Nowa Fantastyka 01/2012 - omówienie numeru

Stary siwy rok 2011 odszedł, a na jego miejsce przychodzi młody rok 2012; zespół Nowej Fantastyki chyba wziął sobie do serca tę symbolikę i tematem numeru styczniowego uczynił prozę młodzieżową. Redaktor naczelny, Kuba Winiarski, we wstępniaku pyta otwarcie „czy z pupą nam do twarzy”, sygnalizując, że dzisiaj domena „młodzieżowości” rozciąga się, nie ograniczając do odbiorców posiadających lat naście. Zamysł ten ma konsekwentne przełożenie w numerze zarówno w doborze opowiadań, jak i w publicystyce. Dlatego zanim omówię numer szczegółowo, napiszę krótko – styczniowa „Nowa Fantastyka” podobała mi się w większym stopniu niż poprzednie numery.

Segment prozatorski miesięcznika otwiera Rafał Kosik opowiadaniem „Felix, Net i Nika oraz Wędrujące samogłoski”. Tekst jako próbka przygód tytułowej trójki sprawdza się dobrze i potrafi zainteresować młodzieżową serią, przede wszystkim świetnymi liniami dialogowymi. Jednak czytelnik niezaznajomiony z poprzednimi przygodami bohaterów może mieć z niektórymi wątkami trochę kłopotów. Tego rodzaju problemy w większym stopniu występują w opowiadaniu Josepha Delaneya „Wiedźma Zabójczyni”, gdzie brak znajomości kontekstu wykluczał w moim przypadku głębsze zaangażowanie w lekturę. Może to jest znak charakterystyczny prozy młodzieżowej, że lubi realizować się w cyklach? Na szczęście to dość krótki utwór, będący dodatkiem do innego tekstu tego autora w tym numerze: „Opowieści Stracharza”. Ten z kolei stanowi udane podejście do przedstawienia realiów cyklu, głównie z tej racji, że poznajemy je z perspektywy młodego, nieświadomego i mimowolnego pomocnika stracharza. Sam stracharz jest figurą interesująca, mającą w sobie coś z wiedźmina lub świeckiego egzorcysty. Proza Delaneya jest dość staroświecka w opisach warstwy nadnaturalnej, co ma swój urok. W numerze również wywiad z autorem.

Oprócz tego w numerze mamy dwa opowiadania mniej młodzieżowe. „Eliminacja” Roberta Reeda to kawałek postapokaliptycznej fantastyki socjologicznej. Pomysł prosty, a jednak autorowi udało się utrzymać mnie w niepewności do końca. Rzecz wciągająca, ale do jednokrotnej lektury. Filip Haka prezentuje „Kryptę dnia Sądu Ostatecznego” – autor wyraźnie rozmiłowany jest w formie leksykonu, którą sprawnie beletryzuje. Treść opowiadania przypomina trochę punkt wyjścia filmu K-PAX – psychiatrycznie badany przekonuje, że jest po prostu Everymanem, dosłownie każdym człowiekiem w historii. W dalszej części opowiadania spotyka kolejne postacie (hasła w leksykonie), odpowiadając na pytania i wpływając na ich życie. Ciekawy kawałek prozy – do lektury wielokrotnej.

Z artykułów w pierwszej kolejności warto przywołać tekst Marcina Zwierzchowskiego „Fantastyka młodnieje”. Trochę brakowało mi analizy powodu przywołanego w tytule trendu – autor raczej idzie w stronę stworzenia zestawienia współczesnych bestsellerowych „młodzieżówek”. Swoistym spin-offem tego artykułu jest tekst Marcina o ekranizacjach tejże literatury w Polityce1), który jeśli chodzi o dobór przykładów mniej więcej pokrywa się z tym w „Nowej Fantastyce”. Bartosz Czartoryski również w duchu zestawienia: o kinie steampunkowym – w artykule „Para buch, koła w ruch”. Jeśli ktoś chciałby zrobić sobie nockę filmową w tym klimacie, to tekst w sam raz – przydałoby się jednak więcej wartościowania tytułów, bo w tej konwencji zdarzają się rzeczy nierówne. Ostatnio nawet Justin Bieber2). Cykl Fantastyka z Lamusa, w grudniu nieobecny, powrócił i nie zawiódł mnie – tym razem o polskich międzywojennych propagandowych paszkwilach. Warto przeczytać. I jeszcze Michael J. Sullivan z radami dla piszących – w ostatnim omówieniu wypowiedziałem się o radach Sullivana sceptycznie, bo można było je zawrzeć w zdaniu „lepiej planować historię niż jej nie planować”. W tym numerze jest dużo lepiej – są kryteria analizy tekstu, konkrety. Rzeczy, którym warto było poświęcić dwie strony.

Felietony: Jakub Ćwiek wraz z nowym rokiem odnowił formułę swoich artykułów, w których przedstawia refleksje na temat popkultury (teraz obywa się już bez omawiania pretekstowego fikcyjnego dzieła). Autor cyklu o Kłamcy porusza kwestię (nie)przypadkowości kultu tych a nie innych popkulturowych bohaterów. Parę celnych uwag, ale ogólnie metodologia tekstu (nawet jeśli to felieton, a nie analiza) i konkluzja nie przekonały mnie. Wydaje mi się, że problem, czemu Dr Maul nie stał się postacią kultową a Darth Vader tak, nie był sprawą wyłącznie przypadku lub szczęścia. Być może napiszę polemikę. Z kolei Rafał Kosik rozprawia o poglądach alternatywnych, probabilistyce i wieloświatach. Niezły tekst, który na pewno skłoni wielu czytających, by uwzględnili inne możliwości, zanim coś zrobią, powiedzą czy napiszą. Peter Watts o spotkaniu z świadkami Jehowy, czyli w skrócie zabawna dyskusja ewolucjonizmu z kreacjonizmem. I Łukasz Orbitowski o drugim życiu Rhody Williams, czyli filmie „Druga Ziemia”. Film ten zdaje się wywarł na omawiającym większe wrażenie niż poprzednie tytuły, omawiane w nieco zblazowany sposób, stąd narracja felietonu jest bardziej emocjonalna.





Autor: Adam Ł Rotter


Dodano: 2012-01-16 09:25:00
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

malakh - 16:31 16-01-2012
Swoistym spin-offem tego artykułu jest tekst Marcina o ekranizacjach tejże literatury w Polityce1), który jeśli chodzi o dobór przykładów mniej więcej pokrywa się z tym w "Nowej Fantastyce"


Żeby nie było, bardziej "mnie", niż "więcej" - teksty nie są jednak na ten sam temat. W "Polityce" na ten przykład słowem nie wspominam o "Kroniach Starego Królestwa", "Gone: Zniknęli", "Nie jestem seryjnym mordercą", "Ship Breakerze" czy "FNiN".

Trochę brakowało mi analizy powodu przywołanego w tytule trendu; autor raczej idzie w stronę stworzenia zestawienia współczesnych bestsellerowych "młodzieżówek"


Hmm... a początek artykułu? Piszę, że zaczęło się od HP, którego sukces kazał wydawcom przestawić się na inne myślenie o YA. Potem byli następni twórcy, jak Nix czy obecnie Wells, którzy rozwijają ten gatunek. Nie za bardzo rozumiem, czego brakowało.

Shadowmage - 21:56 23-01-2012
W sumie w większości zgadzam się z Tobą. Celna uwaga ze staroświeckim cyklem Delaneya, ale i tak jakoś mnie te dwa opowiadania nie zachęciły do lektury.
Moje wrażenia tutaj: http://shadowmage.nast.pl/2012/01/nowa- ... ka-012012/

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Miasto Złomu"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."


 Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"

 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS