NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bardugo, Leigh - "Oblężenie i nawałnica"

Butcher, Jim - "Zmiany"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)


 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

 King, Stephen - "Instytut"

 Parowski, Maciej - „Wasz cyrk, moje małpy. Chronologiczny alfabet moich autorów”, tom 2

 Lewicka, Anna - "Moc"

 Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Linki

Silverberg, Robert - "Lord Prestimion"
Wydawnictwo: Solaris
Cykl: Silverberg, Robert - "Majipoor"
Tytuł oryginału: Lord Prestimion
Tłumaczenie: Agnieszka Modzelewska, Krzysztof Sokołowski
Data wydania: Czerwiec 2010
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7590-021-7
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 600
Cena: 47,90 zł
Rok wydania oryginału: 1999
Wydawca oryginału: Voyager
Tom cyklu: 5



Silverberg, Robert - "Lord Prestimion"

Ktoś, kto spodziewa się rewolucji po piątym tomie Kronik Majipooru, będzie zawiedziony. Robert Silverberg tworzy kolejny, niewyróżniający się zbytnio, element większej układanki.
„Lord Prestimion” to piąty i zarazem przedostatni tom Kronik Majipooru, które serwuje polskim czytelnikom wydawnictwo Solaris. Z fabularnego punktu widzenia książka stanowi bezpośrednią kontynuację poprzedniego tomu. Obydwie powieści są ze sobą mocno związane, ale Silverberg zadbał o ułatwienie czytelnikowi ponownego wejścia w świat Majipooru – od pierwszych stron przypomina i nawiązuje do poprzedniej części, sprawiając, że tom piąty można by w zasadzie przeczytać bez znajomości czwartego.
„Czarnoksiężnicy Majipooru” opisywali dzieje konfliktu i wojny domowej o tron Koronala między Korsibarem a Prestimionem. Akcja tomu piątego osadzona jest bezpośrednio po tych wydarzeniach. Wojna dobiegła końca a tytułowy bohater przejął pełnię władzy. Jednocześnie zdecydował się na brzemienne w skutki posunięcie – wymazał wojnę z pamięci wszystkich swoich poddanych za wyjątkiem dwóch najbliższych współpracowników.
Inspirujący literacki pomysł nie wychodzi jednak bez szwanku ze zderzenia ze zdrowym rozsądkiem i logiką. Przez całą powieść trudno opędzić się od pytań i wątpliwości, a cała koncepcja wydaje się tyleż frapująca, co niedostatecznie przemyślana, opisana bardzo pobieżnie, rażąca niespójnością i mnożącymi się paradoksami.
Celem Silverberga nie jest jednak zagłębianie się w mechanizm dokonanych zmian, ale raczej ukazanie ich nieprzewidzianych, tragicznych skutków. Choć Prestimion odebrał światu świadomość poniesionych strat, niemożliwością było te straty w jakikolwiek sposób powetować. W efekcie, w ludzkich umysłach i sercach powstała pustka, która chwieje równowagą świata i popycha ludzi ku szaleństwu.
Silverberg pokazuje zagrożenia płynące z inżynierii społecznej i tragiczne w skutkach zderzenie wishful thinking z twardą rzeczywistością. Zwraca uwagę na złożoność natury człowieka i społeczeństw. Kreśli sylwetkę osamotnionego władcy, który musi stawić czoła skutkom własnych decyzji.
Jednakże, czy to za sprawą zbyt uproszczonej psychologii postaci, czy też wskutek zbyt pobieżnego nakreślenia fabuły, powieść nie broni się jako źródło interesujących refleksji. Po ciekawym pomyśle można by oczekiwać odrobiny socjologicznej analizy, ciekawej wizji ludzkości po wielkim „praniu mózgów”, rozważań nad granicami władzy i wolności, nad pamięcią jako spoiwem społeczeństw i siłą napędową historii.
Tymczasem Silverberg prześlizguje się nad problemami i unika głębszych refleksji. Mimo całkiem pokaźnych rozmiarów, powieść wydaje się napisana w pośpiechu. To wrażenie potęguje zresztą charakterystyczne dla całego cyklu Kronik Majipooru zachwianie proporcji między wstępem, rozwinięciem i zakończeniem. Silverberg ma tendencję do bardzo obszernego i niespiesznego zawiązywania akcji i budowania tła dla właściwych wydarzeń, na które nieodmiennie pozostaje mu bardzo niewiele miejsca. W efekcie „Lord Prestimion” zaczyna się na dobre dopiero po kilkuset stronach, by następnie zamienić się we własne streszczenie, w których ważkim i skomplikowanym wydarzeniom poświęcone są pojedyncze akapity.
Szkoda, bo mogliśmy dostać powieść, która tchnie życie w Kroniki Majipooru, pogłębi wiedzę o wykreowanym przez Silverberga uniwersum i przyniesie garść inspirujących refleksji. Zamiast tego – otrzymaliśmy tylko i aż piąty tom znanego cyklu.


Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2011-04-15 21:02:40
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS