NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Strugaccy, Arkadij i Borys - "Wywrócony świat i inne utwory"

Sanderson, Brandon - "Cienie tożsamości" (wyd. jubileuszowe)

Ukazały się

Jarosiński, Radosław - "Księgi niezwykłe, pisarze niesamowici"


 antologia - "Sny umarłych 2022. Polski rocznik weird fiction"

 Reynolds, Alastair - "Migotliwa wstęga" (wyd. 2)

 Kiernan, Caitlín R. - "Domy na dnie morza"

 Ballingrud, Nathan - "Potwory północnoamerykańskich jezior"

 Currie, Evan - "Cesarski gambit"

 Ziemiański, Andrzej - "Virion. Legion"

 Johnston, Emily Kate - "Star Wars. Cień Królowej"

Linki

2023-01-20 10:14:33 Trzy "Artefaktowe" premiery


Dzisiaj, nakładem Wydawnictwa Mag, trafiły do sprzedaży trzy książki objęte patronatem Katedry, a wydane w ramach serii "Artefakty". Oto szczegóły:

Michael Swanwick - "Stacje przypływu. Próżniowe kwiaty. Najlepsze opowiadania"

Wyjątkowa książka, będąca przeglądem niezwykłej kariery mistrza opowieści Michaela Swanwicka. Zawiera dwie powieści (Próżniowe kwiaty i Stacje przypływu) oraz wybór opowiadań obejmujących prawie ćwierć wieku. We wszystkich tekstach widać jego dalekosiężną i żywą wyobraźnię, jedną z najwybitniejszych we współczesnej literaturze. Od najtwardszej fantastyki naukowej po najczystszą fantasy, od otuchy po rozpacz, wszystko tu skrzy się literackim talentem.
Na kartach tej książki czci się Janis Joplin jak boginię, nastolatki schodzą w dół po brzegu świata, zombiaki stają się produktem, mściwy facet goni magika po powierzchni świerszcza wielkości planety, Vermont atakują dinozaury, z Nowego Jorku kursuje pociąg do piekła, a dwaj sympatyczni postutopijni hochsztaplerzy, Darger i Demobil szukają szczęścia w Labiryncie Buckingham.


Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Artefakty
Tytuł oryginału: Stations of the Tide. Vacuum Flowers. The Best of Michael Swanwick
Tłumaczenie: Piotr Cholewa i Wojciech Próchniewicz
Data wydania: Styczeń 2023
Wydanie: I
ISBN: 978-83-67353-30-4
Oprawa: Twarda
Format: 22x14
Liczba stron: 1020
Cena: 99,00 zł

Dan Simmons - "Olimp"


Już od miesięcy toczy się wojna między bogami i ludźmi wspieranymi przez morawce. Ofiarą pada Parys, zabity przez Apolla w pojedynku. Hera podstępem usypia Zeusa, aby nie mógł wpływać na bieg wydarzeń - wojna trojańska musi wrócić na dawne tory. Ale na horyzoncie pojawia się nowy konflikt - bogowie wszczynają wojnę między sobą, a na Ziemi w przyszłości postludzie toczą walkę ze zbuntowanymi voynixami. Sytuacja staje się krytyczna, gdy ludzie tracą sprzymierzeńca - morawce...

Wydawnictwo: Mag
Cykl: Ilion/Olimp
Kolekcja: Artefakty
Tytuł oryginału: Olympos
Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Data wydania: Styczeń 2023
ISBN: 978-83-67353-24-3
Oprawa: Twarda
Format: 22x14
Liczba stron: 944
Cena: 89,00 zł
Rok wydania oryginału: 2005
Tom cyklu: 2

Ian McDonald - "Droga bez znaczenia. Ekspres Ares"


Droga bez znaczenia
To wszystko zaczęło się trzydzieści lat temu na Marsie, od zielonej osoby. I zanim dobiegło końca, miasteczko Droga Bez Znaczenia przeżyło wszystkie wyobrażalne anomalie, począwszy od Objazdowej Edukacyjno-Rozrywkowej Ekstrawagancji Adama Blacka (z prawdziwym aniołem w klatce do kompletu) aż po Niesamowity Powietrzny Bazar Tatterdemalionów. Jego mieszkańcy stanowili pełen przekrój osobowości, od doktora Alimantanda, założyciela miasteczka i lokalnego geniusza, przez Babuszkę, bezpłodną staruszkę, która po prostu chciała mieć własne dziecko, wyhodowane w słoju na przetwory, przez Rajendrę Dasa, włóczęgę i gundę, mającego magiczną rękę do maszyn, aż po braci Gallacellich, identyczne trojaczki, które zakochały się – i poślubiły – tę samą kobietę.

Ekspres Ares
Akcja tej powieści rozgrywa się w kalejdoskopowej przyszłości Drogi Bez Znaczenia - na Marsie po terraformacji, gdzie termojądrowe lokomotywy kursują po sieci torów będącej planetarnym krwiobiegiem, a sztuczne inteligencje miliardy razy na sekundę rekonfigurują rzeczywistość. Pewna młoda kobieta, Sweetness Octave Glorious-Honeybun Asiim Maszynistka XII staje się osobą, od której zależy przyszłość -- lub przyszłości -- Marsa. Dzieje się tu z przytupem, awanturniczo, zabawnie, autor pożycza sobie Marsa Raya Bradbury'ego oraz nowsze, terraformowane Marsy Kima Stanleya Robinsona i Grega Beara, aby spleść z nich szaloną fantastykę połączoną z realizmem magicznym, pełną dziwacznych filozofii, niesamowitych, niespodziewanych pomysłów oraz wielkich jak miasta pociągów.


Wydawnictwo: Mag
Cykl: Artefakty
Tytuł oryginału: Desolation road/Ares Express
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Data wydania: Styczeń 2023
ISBN: 978-83-67353-29-8
Oprawa: Twarda
Format: 22x14
Liczba stron: 800
Cena: 89,00 zł
Rok wydania oryginału: 1988/2001

Dodał: Shadowmage

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Jakub K - 23:23 20-01-2023
W zasadzie w serii Artefakty wszystko można brać w ciemno. Świetne tytuły.

Kato Starszy - 14:47 21-01-2023
Pffff... powtórki, powtórki, powtórki...
I jeszcze numerki, które irytują, bo nie ma jak pominąć dublowanych książek.
Nędza wydawnicza i najgorsze praktyki. Definicja Artefaktów.

trut - 15:29 21-01-2023
Kato Starszy pisze:Pffff... powtórki, powtórki, powtórki...


Olimp jest powtórką; to już trzecie polskie wydanie (za: baza.fantasta.pl), ale trudno się dziwić biorąc pod uwagę popularność Simmonsa w Polsce (a przynajmniej w polskojęzycznej części Internetu ;) ).
Stacje przypływu to też powtórka, ale zostały poprzednio wydane w 1998 roku, więc od tego czasu dorosło nowe pokolenie czytelników ;)
Sprawdziłem w baza.fantasta.pl i wygląda na to, że jest to pierwsze wydanie Próżniowych kwiatów, Ekspresu Ares i Drogi bez znaczenia.
Nie mam jeszcze swojej kopii Swanwicka i nie znalazłem nigdzie spisu treści, więc nie jestem w stanie zweryfikować, ile z tych opowiadań zostało już w Polsce wydanych w zbiorach bądź magazynach. Nie znalazłem też żadnego zbioru poświęconego wyłącznie Swanwickowi. Czy mógłbyś wskazać powtórki?

Whoresbane - 15:32 21-01-2023
Nie produkuj się. To troll nienawidzący MAGa a w szczególności Artefaktów i nic do niego nie dotrze

Bibi King - 15:41 21-01-2023
Aż się człowiek zastanawia, czym MAG tak zalazł hejterowi za skórę? Zachwyca się Kato reedycją Dicka (choć powtórka goni tam powtórkę), rozpływa się nad Wehikułem czasu od Rebisu (choć - jak wyżej), wychwala Vespera (który nie stroni od powtórek)... a MAG-a jebie za numerki. Wygląda mi to na jakąś cyferkofobię.

Janusz S. - 16:37 21-01-2023
Ale najwyraźniej pomagacie mu osiągać swoje cele, skoro we dwóch się nim zajmujecie zamiast wrzucić w ignorowanych i zapomnieć o istnieniu.

Bibi King - 17:38 21-01-2023
Nigdy nie wchodzę tu zalogowany, więc ignor nie bardzo pomaga.

Kato Starszy - 17:53 21-01-2023
@trut
Nie powtórki są sednem problemu.

@Whoresbane
Bliżej Tobie do buraka, niż mnie do trolla nienawidzącego MAGa. Z prostej przyczyny - hejtuje jedynie Artefakty, bo to kpina z klienta.
Taką Ucztę Wyobraźni, serię grozy czy wrzutki poza seriami (Reynolds, Abercrombie i inne) kupuję z chęcią i mam tego pełne póki.

@Bibi King
Sam sobie odpowiedziałeś - numerki. Te książki kosztują obecnie 80-100 pln za sztukę i posiadają jakieś idiotyczne numerki na grzbietach.
I to w sytuacji, gdy dopiero co z rynku zeszły wydania (akurat Simmonsa) lepsze jakościowo, których nie zamierzam dublować. Więc numerki na grzbietach mi przeszkadzają. Mając książki ułożone na regałach drażni mnie, gdy powstają dziury w seriach.
A kwestia Simmonsa w Artefaktach to też dodatkowa kwestia - nie zachowano nawet na przestrzeni serii ciągłości tłumaczenia, co tylko świadczy o dziadostwie i traktowaniu tegoż autora jako konia pociągowego.
Tak więc - Artefakty chętnie bym widział na swojej półce (w większości), ale szkoda mi na nie wydawać kasy przy tak niepoważnym podejściu wydawnictwa. Więc ograniczam się do przeczytania tego w gryzoniowym mobi.

@Janusz S.
Ty akurat jesteś kiepskim autorytetem, raczej definicją podwójnych standardów.

Jakub K - 20:19 21-01-2023
Niech sobie będą i powtórki. Mi to nie przeszkadza. Cenię sobie piękne wydania.

Janusz S. - 20:42 21-01-2023
Bibi King pisze:Nigdy nie wchodzę tu zalogowany, więc ignor nie bardzo pomaga.

To jest pewien problem, ale łatwo to zmienić. :)

Coacoochee - 08:36 22-01-2023
Ja nikogo nie banuję. Wszyscy prócz spamerów (a takich tu nie ma) są zabawni, a lubię poznawać różne opinie.
Numbersgate też mnie bawi!

El Lagarto - 11:27 22-01-2023
Coacoochee pisze:Ja nikogo nie banuję. Wszyscy prócz spamerów (a takich tu nie ma) są zabawni, a lubię poznawać różne opinie.

Numbersgate też mnie bawi!


I słusznie. Sam po to wchodzę na forum, żeby poczytać różne opinie, także te z którymi się nie zgadzam.

Janusz S. - 11:31 22-01-2023
El Lagarto pisze:I słusznie. Sam po to wchodzę na forum, żeby poczytać różne opinie, także te z którymi się nie zgadzam.

Opinie chętnie, chamskie odzywki i wyzwiska - nie.

El Lagarto - 12:48 22-01-2023
Janusz S. pisze:Opinie chętnie, chamskie odzywki i wyzwiska - nie.


Z jednej strony racja, z drugiej strony ktoś kto stosuje chamskie odzywki tez ma czasem coś ciekawego do powiedzenia. No ale od tego są regulaminy i netykieta.

Janusz S. - 14:27 22-01-2023
El Lagarto pisze:...ktoś kto stosuje chamskie odzywki tez ma czasem coś ciekawego do powiedzenia.

Nie.

historyk - 20:38 22-01-2023
Janusz S. pisze:Opinie chętnie, chamskie odzywki i wyzwiska - nie.

Ale to jest bzdura i nieprawda - Janusz banuje wszystkich, którzy nie podzielają jego poglądów politycznych (skrajnie lewicowych). Co do kultury, to oglądnie mówiąc, trollowanie nie jest Januszowi obce.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Bibi King - 20:45 22-01-2023
Nieprawda. Janusz banuje chamów. Nie tylko Janusz zresztą. A do skrajnej lewicy dużo mu brakuje, mam wrażenie, chociaż spod prawej ściany to może inaczej wyglądać.

Natomiast osobiście nie zgadzam się z nim w tej kwestii: cham rzeczywiście może mieć coś ciekawego do powiedzenia i jeśli nie nada swojej wypowiedzi chamskiej formy, to czasem warto go wysłuchać.

Janusz S. - 20:59 22-01-2023
Bibi King pisze:Natomiast osobiście nie zgadzam się z nim w tej kwestii: cham rzeczywiście może mieć coś ciekawego do powiedzenia i jeśli nie nada swojej wypowiedzi chamskiej formy, to czasem warto go wysłuchać.

Niepoprawny z Ciebie optymista :mrgreen:

historyk - 01:26 23-01-2023
Bibi King pisze:Nieprawda. Janusz banuje chamów.

Chamów tutaj to kojarzę tylko dwóch. Jeden z nich miewa coś ciekawego do powiedzenia i nie jest namolny, przy czym jego chamstwo jest raczej natury ogólnej, a nie personalnej (w razie czego, służę przykładami), no i od jakiegoś czasu takie swoje zapędy realizuje raczej w innych miejscach w sieci - Fidel. Drugi jeszcze nigdy nic ciekawego nie napisał, za to jest namolny - ty. A Janusz banuje za poglądy, jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno, ale taki jest fakt.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Bibi King - 11:49 23-01-2023
Oczywiście, historyku. Bo ty do chamów się nie zaliczasz. Skądże. Jesteś zwykłym, kulturalnym, prześladowanym za poglądy dyskutantem wyklętym.

historyk - 17:58 23-01-2023
Bibi King pisze:Oczywiście, historyku. Bo ty do chamów się nie zaliczasz. Skądże. Jesteś zwykłym, kulturalnym, prześladowanym za poglądy dyskutantem wyklętym.

Ja jestem człowiekiem o miękkim sercu, tzn. jeśli dyskutant preferuje dany styl rozmawiania, to się dostosowuję sądząc, że to go ucieszy. Niestety, z nieznanych mi przyczyn, niektórzy uważają, że styl ich wypowiedzi i wypowiedzi do nich kierowanych, powinien być różny. Przypuszczam, że to skutek jakiegoś zaburzenia.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Bibi King - 18:03 23-01-2023
No popatrz, to zupełnie jak ja. Dobraliśmy się jak w korcu maku.

FKJZ - 20:56 23-01-2023
Historyk jest w tej kwestii niczym pewien znany wojskowy Ludowej Republiki Bombasu w stosunku do wulgaryzmów.

toto - 12:36 24-01-2023
Odebrałem ostatnią paczkę ze sklepu Maga (kilka książek więcej) i chciałem napisać, że przybyło mi pół metra książek. Aż wyciągnąłem metrówkę i wyszło "tylko" 30 cm.

Jeśli dobrze pamiętam, to lista tytułów Artefaktów jest już zamknięta - ile ostatecznie tytułów ma mieć seria? Dobije do okrągłej liczby 50?

Bibi King - 12:50 24-01-2023
Gdyby nie ogólny gospodarczy rozpierdol, obstawiałbym, że dociągną do 50 - nawet poszerzając serię wbrew wcześniejszym zapowiedziom, że jest zamknięta. Ale w obecnej sytuacji... Dobre pytanie do MAG-a: jeśli to nie tajemnica, to ile jeszcze książęk macie kupionych albo chociaż zaklepanych do Arte?

historyk - 13:02 24-01-2023
toto pisze:Jeśli dobrze pamiętam, to lista tytułów Artefaktów jest już zamknięta - ile ostatecznie tytułów ma mieć seria? Dobije do okrągłej liczby 50?

Kiedy było wydanych już 30 pozycji, AM informował, że w Artefaktach wyjdzie jeszcze drugie tyle (do tylu mają nabyte prawa). To by dawało koło 60.

Inna rzecz, że nie przywiązywałbym się do informacji o zamknięciu Artefaktów. Wydanie tych pierwszych 30 pozycji zajęło im 7 lat. W Magu plany zmieniają się w ciągu 7 dni, więc te mogą zostać zrewidowane jeszcze około czterystu razy :D
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Bibi King - 13:11 24-01-2023
historyk pisze:W Magu plany zmieniają się w ciągu 7 dni, więc te mogą zostać zrewidowane jeszcze około czterystu razy

Celne. O tym zawsze należy w ich wypadku pamiętać. Mimo to ciekaw jestem jakiejś odpowiedzi wydawnictwa

Falcon64 - 13:49 27-01-2023
Powtórki mi nie przeszkadzają (chyba że trafią się w ramach serii, co sam MAG anonsuje w przypadku opowiadań Lafferty'ego), natomiast numerki są bardzo irytujące, jeśli ktoś nie zamierza kupować całej serii. A do tego mi daleko, bo wybór autorów dawno już nie trzyma się początkowych wytycznych. Miała to być seria z klasyką sf, ale AM zaczął wrzucać tam i fantasy i horror, a o klasyce (i klasykach) w licznych przypadkach trudno mówić. Najgorsze jest to, że autorzy dziełek po prostu słabych, albo - użyję eufemizmu - pisanych 'inaczej', czy też eksperymentujących ze słowem pisanym, jak J.Harrison, zostali wepchnięci do Artefaktów. IMHO, jeśli już zarzucono nimi Ucztę Wyobraźni, to niech tam zostaną i nie wychylają się. Nawet niektóre dzieła klasyków chyba nie powinny być zapchajdziurami w Artefaktach; mam na myśli np. 'Październikową krainę' Bradbury'ego. Reasumując, obawiam się, że seria, której od początku mocno kibicowałem, i której większość tytułów można zakwalifikować na półkę z napisem 'klasyka sf' staje się w coraz większym stopniu bezladnà zbieraninà

Falcon64 - 13:52 27-01-2023
...bezładną zbieraniną tytułów, z którymi AM nie ma co zrobić...

asymon - 16:01 27-01-2023
1) Gdzie byś w takim razie wcisnął Greentown? W zasadzie tylko jedna książka jest tam stricte horrorem, plus parę opowiadań 50/50
2) Jak wydawano Greentown, to Nienazwanej Serii Grozy chyba nie było nawet w planach. Kroniki Marsjańskie w Artefaktach to dość oczywisty wybór, więc pewnie poszło z rozpędu.
3) Październikowa kraina jest horrorowata, ale Halloween Tree już chyba mniej (nie czytałem). Obie w serii grozy? Jak tam jest mniej horroru niż nie-horroru?

Alternatywnie: czy chciałbyś wydania Kronik w Artefaktach, Październikowej Krainy w serii grozy, a Greentown jako "samostojki"? Wiesz jaki by się wrzask tu podniósł? I nie tylko tu? :mrgreen:

Falcon64 - 16:15 27-01-2023
O ten misz-masz właśnie mi chodzi. Ale nie z Bradburym mam największy problem, bo to oczywisty klasyk, choć nasuwa się pytanie: czy wydajemy klasycznych autorów, czy klasyczne dzieła? Dla mnie odpowiedź jest prosta: dzieła... Są jednak autorzy (i ich książki), którzy nie powinnibtrafic do tej serii. Niech sczezną w UW ;-)

AM - 11:58 28-01-2023
Falcon64 pisze:Powtórki mi nie przeszkadzają (chyba że trafią się w ramach serii, co sam MAG anonsuje w przypadku opowiadań Lafferty'ego), natomiast numerki są bardzo irytujące, jeśli ktoś nie zamierza kupować całej serii. A do tego mi daleko, bo wybór autorów dawno już nie trzyma się początkowych wytycznych. Miała to być seria z klasyką sf, ale AM zaczął wrzucać tam i fantasy i horror, a o klasyce (i klasykach) w licznych przypadkach trudno mówić. Najgorsze jest to, że autorzy dziełek po prostu słabych, albo - użyję eufemizmu - pisanych 'inaczej', czy też eksperymentujących ze słowem pisanym, jak J.Harrison, zostali wepchnięci do Artefaktów. IMHO, jeśli już zarzucono nimi Ucztę Wyobraźni, to niech tam zostaną i nie wychylają się. Nawet niektóre dzieła klasyków chyba nie powinny być zapchajdziurami w Artefaktach; mam na myśli np. 'Październikową krainę' Bradbury'ego. Reasumując, obawiam się, że seria, której od początku mocno kibicowałem, i której większość tytułów można zakwalifikować na półkę z napisem 'klasyka sf' staje się w coraz większym stopniu bezladnà zbieraninà


Artefakty nigdy nie miały być taką serią. Zawsze trzonem miały być książki z lat siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych o dowolnej przynależności gatunkowej (niezbyt wiele horrorów czy fantasy w serii nie oznacza, że nie miało być ich w menu, ale jest raczej konsekwencją tego, co myślę o obu gatunkach w perspektywie XX wieku). Plus ewentualnie interesujące mnie rzeczy wcześniejsze (których jest niewiele, szczególnie tych wolnych). Plus rzeczy z potencjałem sprzedażowym (których nie muszę cenić), jeśli się trafią. Może się również zdarzyć, jak z Vinge'em, że do serii trafią książki z lat dziewięćdziesiątych, ale będą to wyjątki.

Nie miałem, jednak, zamiaru tworzyć czegoś w stylu Solarisowej serii klasyki czy Rebisowego Wehikułu czasu.

Janusz S. - 12:36 28-01-2023
Lata mijają a na forum dalej można się dowiedzieć, że czyjąś autorską serię lokalni :silly: geniusze zrobiliby znacznie lepiej niż ten kto ją wymyślił. No i numerki, o borze bagienny, potworne numerki, niechybnie wywołujące wysypki na du... u sokołów i niektórych stetryczałych Rzymian z zatwardzeniem.

Komentuj


Artykuły

Wywiad z Anthonym Ryanem


 Pasje mojej miłości

 Ekshumacja aniołka

 Śniadanie wdowy, opowiadanie ze zbioru "Upiory XX wieku"

 Wywiad z R.J. Barkerem

Recenzje

Parker-Chan, Shelley - "Ta, która stała się słońcem"


 Clark, P. Djèlí - "Ring Shout"

 Simmons, Dan - "Drood"

 Tolkien, J.R.R. - "Księga zaginionych opowieści", część 1

 Ryan, Anthony - dylogia "Krucze ostrze"

 Jemisin, N.K. - "Miasto, którym się staliśmy"

 Straub, Peter - "Koko"

 Duncan, Emily A. - "Bezlitośni bogowie"

Fragmenty

 Clarke, Arthur C. - "2010: Odyseja kosmiczna"

 Filimonowicz, Adrianna - "Taniec gór żywych"

 Walewska, Bożena - "Żmijowe gniazdo"

 Krajewska, Marta - "Dzień między żarem i lodem"

 Wyzga, Michał - "Jestem przy tobie"

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Wywrócony świat i inne utwory"

 Gilbert, Matthew J. - "Stranger Things. Hawkins Horrors"

 Asimov, Isaac - "Koniec wieczności"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2023 nast.pl     RSS      RSS