NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Manasypow, Dimitrij - "Droga stali i nadziei"

Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (2021)

Ukazały się

Andrews, Ilona - "Magia triumfuje"


 Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (2021)

 Małecki, Jakub - "Dygot" (2021)

 Siudmak, Wojciech - "Siudmak. Fantastyczne światy"

 Mortka, Marcin - "Morza Wszeteczne" (SQN)

 Krasowska, Maria - "Banda Szalonych Obozowiczów"

 King, Stephen - "Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika" (wydanie rozszerzone)

 Golden, Christie - "Podróż przez Azeroth. Wschodnie królestwa"

Linki

2021-04-28 10:07:42 Rysunkowa Arrakis zapowiedziana

Na początku czerwca będzie można kupić pierwszą część komiksu "Diuna. Powieść graficzna".



Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło…

"Diuna" Franka Herberta – arcydzieło science fiction, którego akcja, osadzona w dalekiej przyszłości, rozgrywa się w feudalnym międzygwiezdnym społeczeństwie – to historia Paula Atrydy rozpoczynająca się w chwili, gdy jego rodzina bierze w lenno pustynną planetę Arrakis, jedyne źródło najważniejszej i najcenniejszej substancji w kosmosie.

Wydana po raz pierwszy w 1965 roku, a teraz wiernie zaadaptowana na powieść graficzną przez bestsellerowych autorów „New York Timesa” – Briana Herberta, syna Franka, i Kevina J. Andersona – książka ta zgłębia złożone, wielowarstwowe interakcje polityki, religii, ekologii, technologii i ludzkich emocji, podczas gdy siły Imperium walczą ze sobą o kontrolę nad Arrakis.

"Diuna", oszałamiająca mieszanka przygody, mistycyzmu, enwironmentalizmu i polityki, została wizualnie przetworzona przez Raúla Alléna i Patricię Martín, którzy stworzyli wspaniałą fantastyczną opowieść dla nowego pokolenia czytelników.


Wydawnictwo: Rebis
Kolekcja: Kroniki Diuny
Tytuł oryginału: Dune. The Graphic Novel
Tłumaczenie: Marek Marsza , Andrzej Jankowski
Data wydania: 1 Czerwiec 2021
ISBN: 9788381881913
Oprawa: twarda
Liczba stron: 174
Cena: 59,90 z
Rok wydania oryginału: 2020
Rysunki: Raul Allen, Patricia Martin

Dodał: Tigana

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shedao Shai - 10:35 28-04-2021
Sam nie wiem. Trochę kusi, ale jakoś... nie wiem.

Janusz S. - 10:52 28-04-2021
Okładka piękna, ale w środku styl grafiki raczej konwencjonalny.
https://www.rtve.es/noticias/20210120/comic-raul-allen-patricia-martin-ilustran-excepcional-adaptacion-dune-frank-herbert/2067719.shtml
Chyba też sobie odpuszczę - prawie nie kupuję komiksów a ten niczym się specjalnie nie wyróżnia na pierwszy rzut oka

Kszych - 11:42 28-04-2021
+1 do wątpliwości. Ja z kolei komiksów mam sporo, ale coraz częściej rezygnuję z zakupów, kiedy nie jestem do końca przekonany, a tak jest w tym przypadku.

Shedao Shai - 12:47 28-04-2021
Janusz, dzięki za linka - przekonałeś mnie do rezygnacji z zakupu. Portfel dziękuje! :wink:

Janusz S. - 13:35 28-04-2021
Kszych pisze:+1 do wątpliwości. Ja z kolei komiksów mam sporo, ale coraz częściej rezygnuję z zakupów, kiedy nie jestem do końca przekonany, a tak jest w tym przypadku.

A masz ten nowy omnibus "Lucyfer"? To jak na razie jedyne tegoroczne wydawnictwo przy którym sie waham czy jednak nie kupić. Z tego co widziałem rysunki też raczej nie odbiegają od przeciętnej, ale bardziej liczę na treść.
Shedao Shai pisze:Janusz, dzięki za linka - przekonałeś mnie do rezygnacji z zakupu. Portfel dziękuje! :wink:

Widać to kolejny mój sukces w obrzydzaniu... :wink: nie jestem pewien czy się cieszyć :drinking:

Shedao Shai - 13:43 28-04-2021
Janusz S. pisze:
Kszych pisze:+1 do wątpliwości. Ja z kolei komiksów mam sporo, ale coraz częściej rezygnuję z zakupów, kiedy nie jestem do końca przekonany, a tak jest w tym przypadku.

A masz ten nowy omnibus "Lucyfer"? To jak na razie jedyne tegoroczne wydawnictwo przy którym sie waham czy jednak nie kupić. Z tego co widziałem rysunki też raczej nie odbiegają od przeciętnej, ale bardziej liczę na treść.


Co prawda pytanie nie do mnie, ale odpowiem. "Lucyfer" to świetna seria komiksowa, prawie na poziomie "Sandmana" (którego uważam za serię najlepszą). Przemyślana, dobrze poprowadzona i równie dobrze zamknięta. Zamierzam kupić ten omnibus, mimo że mam poprzednie wydanie. Pomaga mi w tym postanowieniu fakt, że poprzednie wydanie nie było najlepsze i obecnie już w co najmniej dwóch tomach puścił mi klej. Jeśli się wahasz, to sugeruję przechylić się na stronę "tak, kupuję!" :)

Janusz S. - 14:00 28-04-2021
Shedao Shai pisze:Co prawda pytanie nie do mnie, ale odpowiem. "Lucyfer" to świetna seria komiksowa, prawie na poziomie "Sandmana" (którego uważam za serię najlepszą). Przemyślana, dobrze poprowadzona i równie dobrze zamknięta. Zamierzam kupić ten omnibus, mimo że mam poprzednie wydanie. Pomaga mi w tym postanowieniu fakt, że poprzednie wydanie nie było najlepsze i obecnie już w co najmniej dwóch tomach puścił mi klej. Jeśli się wahasz, to sugeruję przechylić się na stronę "tak, kupuję!" :)

Dzięki - każde info mi się przyda, bo w komiksach nie mam wiele doświadczenia (poza sentymentami z dzieciństwa do Thorgala) i rzadko kiedy coś mi się podoba.W tamtym roku kupiłem tylko "Niezwyciężonego" a to raczej nic typowego. "Sandmana" dzięki autorstwu Gaimana, chociaż już styl grafiki nie zawsze mi się podobał. "Świetna" odnosi się do treści jak sądzę. A grafika? Widziałem w sieci przykładowe plansze, ale wydaje się typowa i niekoniecznie s tylu Sandmana. A w ogóle to ten omnibus musi być pozszywany, nie?

historyk - 14:05 28-04-2021
Janusz S. pisze:A masz ten nowy omnibus "Lucyfer"? To jak na razie jedyne tegoroczne wydawnictwo przy którym sie waham czy jednak nie kupić. Z tego co widziałem rysunki też raczej nie odbiegają od przeciętnej, ale bardziej liczę na treść.

Ja mam. Ten komiks to spin off Sandmana, tylko że o ile w Sandmanie warstwa graficzna z wysokiej półki, to w Lucyferze raczej ze średniej - taka typowa produkcja made in USA. Ale bardzo dobre scenariuszowo.

Warto zwrócić uwagę, bo mnie (i nie tylko mnie) to się nie podoba: Egmont w wypowiedzi Lucyfera wstawia taką dziwaczną pseudoozdobną czcionkę, którą dość niefajnie się czyta. Co prawda w wydaniu oryginalnym tez Lucek "mówił" nietypową czcionką, ale zdecydowanie bardziej przyjazną dla czytelnika.

Janusz S. pisze:A grafika? Widziałem w sieci przykładowe plansze, ale wydaje się typowa i niekoniecznie s tylu Sandmana.

Różni rysownicy, więc styl się nieco zmienia. Ogólnie na papierze wygląda to lepiej, niż na przykładowych stronach z neta.

Janusz S. pisze:A w ogóle to ten omnibus musi być pozszywany, nie?

Tak - oprawa szyto-klejona, ale to standard w Egmoncie.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Shedao Shai - 14:08 28-04-2021
Janusz S. pisze:Dzięki - każde info mi się przyda, bo w komiksach nie mam wiele doświadczenia (poza sentymentami z dzieciństwa do Thorgala) i rzadko kiedy coś mi się podoba.W tamtym roku kupiłem tylko "Niezwyciężonego" a to raczej nic typowego. "Sandmana" dzięki autorstwu Gaimana, chociaż już styl grafiki nie zawsze mi się podobał. "Świetna" odnosi się do treści jak sądzę. A grafika? Widziałem w sieci przykładowe plansze, ale wydaje się typowa i niekoniecznie s tylu Sandmana. A w ogóle to ten omnibus musi być pozszywany, nie?


Tak, do treści. Rysunki dla mnie były OK, nic wybitnego, ale też nie przeszkadzały. Choć muszę też zaznaczyć, że na grafice w komiksach niespecjalnie mi zależy, słabsze rysunki zazwyczaj nie wpływają zbytnio na moją ocenę dzieła. Nie mam chyba ani jednego komiksu, który mógłbym określić jako "słaby fabularnie, ale za to piękny wizualnie". Nie moja broszka.

Nie miałem tego omnibusa w rękach, więc na ostatnie pytanie nie odpowiem, ale jestem przekonany, że będzie szycie - taki kolos oparty tylko na kleju to by była pewna i prędka katastrofa.

historyk pisze:Warto zwrócić uwagę, bo mnie (i nie tylko mnie) to się nie podoba: Egmont w wypowiedzi Lucyfera wstawia taką dziwaczną pseudoozdobną czcionkę, którą dość niefajnie się czyta. Co prawda w wydaniu oryginalnym tez Lucek "mówił" nietypową czcionką, ale zdecydowanie bardziej przyjazną dla czytelnika.


Lucek jak Lucek, ale jak już Mazikeen się odezwała... :wink:

Kszych - 14:14 28-04-2021
Koledzy wyżej już mnie wyręczyli. ;) Wypada mi się z nimi zgodzić, w szczególności jednak zaznaczę, że rysunki są - jak dla mnie - takie sobie i przez to mocno się zastanawiałem, czy w ogóle kupić. Treść poniekąd rekompensuje niedostatki graficzne, ale ciągle odczuwam ten dysonans i mnie on denerwuje - przecież część komiksów kupiłem niemal wyłącznie dla warstwy wizualnej.

Janusz S. - 14:45 28-04-2021
Styl/grafika/warstwa wizualna to mogą być właśnie argumenty, które u mnie decydują czy coś kupić czy nie. Treść komiksów rzadko do mnie trafia sama w sobie, chociaż są wyjątki. Dlatego Diunę mógłbym kupić tylko dla pięknych rysunków, bo w końcu treść znam. Okładka mnie zaciekawiła, ale w środku nic ciekawego nie widzę. A już paskudna/przerysowana/nieczytelna grafika zwykle całkowicie kładzie kwestię zakupu nawet w przypadku ciekawego tematu.

ASX76 - 18:35 28-04-2021
Janusz S. pisze:A masz ten nowy omnibus "Lucyfer"? To jak na razie jedyne tegoroczne wydawnictwo przy którym sie waham czy jednak nie kupić. Z tego co widziałem rysunki też raczej nie odbiegają od przeciętnej, ale bardziej liczę na treść.


Panie, bierz Pan tego "Lucyfera" w ujęciu Mike'a Careya bez zastanowienia! Bardzo dobra fantasy dla dorosłych! :D

Simplex H - 19:26 28-04-2021
Szkoda, ta szata graficzna to faktycznie nic specjalnego. Mogli się bardziej postarać , w końcu to "arcydzieło literatury sf" ...
Za to adaptacja kinowa Villeneuve zapowiada się wyśmienicie (do tego muzyka od Hansa Z.).
Czekam!

ASX76 - 19:31 28-04-2021
Adaptacja: Briana i Kevina... Lepiej trzymać się z daleka :P

Thuringwethil - 17:49 29-04-2021
ASX76 pisze:Panie, bierz Pan tego "Lucyfera" w ujęciu Mike'a Careya bez zastanowienia! Bardzo dobra fantasy dla dorosłych! :D

Też właśnie rozważałam kupno, książki o Castorze bardzo mi do gustu przypadły, żałuję że nie będzie więcej (wiem wiem historia zakończona, ale mógłby pan też pisać powieści)
Da się to czytać bez Sandmana? też miłoby było jakis omnibus dorwać bo podobnie do Careya mam z Gaimanem - książki bardzo w moim guście. Cena angielskiego omnibusa ciut straszy

ASX76 - 19:33 29-04-2021
Thuringwethil pisze:
ASX76 pisze:Panie, bierz Pan tego "Lucyfera" w ujęciu Mike'a Careya bez zastanowienia! Bardzo dobra fantasy dla dorosłych! :D


Też właśnie rozważałam kupno,

książki o Castorze bardzo mi do gustu przypadły, żałuję że nie będzie więcej (wiem wiem historia zakończona, ale mógłby pan też pisać powieści)

Da się to czytać bez Sandmana?

też miłoby było jakis omnibus dorwać bo podobnie do Careya mam z Gaimanem - książki bardzo w moim guście. Cena angielskiego omnibusa ciut straszy


1. Tu nie ma co rozważać, tylko kupić i się delektować pierwszym tomem, a następnie grzecznie czekać na drugi :)

2. Azaliż powieść "Pandora" wydane przez Otwarte została zaliczona? ;)

3. Spokojnie da się czytać bez Sandmana, więc nie ma co zwlekać dłużej :)

4. Przecież drugie wydanie Egmontu jest zbiorcze, tzn. tom 1 zawiera części 1-5 (i c.d.n. w drugim), po cóż zatem jakiś angielski omnibus? ;)

Thuringwethil - 21:05 29-04-2021
ASX76 pisze:4. Przecież drugie wydanie Egmontu jest zbiorcze, tzn. tom 1 zawiera części 1-5 (i c.d.n. w drugim), po cóż zatem jakiś angielski omnibus? ;)

Ciut zamieiszlam chyba w wypowiedzi bo chciałam poruszyć dwie kwestie:
- rozważam Lucyfera (tzn w sumie już przekonana jestem;) )
- i mam nadzieje na omnibus Sandmana. Obecnie chyba egmont nie ma tego jako zbiorcze wydanie (ale może przy okazji zapowiadanej ekranizacji coś się i tutaj zmieni) - sa dostępne omnibusy HC angielskie ale razem to ~1000pln

A do tematu wątku i diunokomiksu wracając - po ujrzenia wnętrza wątpliwości się rozwiały - NOPE

Kszych - 21:17 29-04-2021
Bardzo wątpię, by wydali te omnibusy Sandmana (mam 2 pierwsze z nich, nawiasem pisząc). Zaraz zaczynają Sandmana z nową szatą graficzną (czekam!) i byłoby dosyć niecodzienne, gdyby równolegle zdecydowali się na omnibusy. Ale to tylko takie moje gdybanie.

ASX76 - 21:43 29-04-2021
Thuringwethil pisze:Ciut zamieiszlam chyba w wypowiedzi bo chciałam poruszyć dwie kwestie:

- rozważam Lucyfera (tzn w sumie już przekonana jestem;) )

- i mam nadzieje na omnibus Sandmana. Obecnie chyba egmont nie ma tego jako zbiorcze wydanie (ale może przy okazji zapowiadanej ekranizacji coś się i tutaj zmieni) - sa dostępne omnibusy HC angielskie ale razem to ~1000pln

A do tematu wątku i diunokomiksu wracając - po ujrzenia wnętrza wątpliwości się rozwiały - NOPE



1. Nic nie szkodzi. Grunt że w końcu doszliśmy... do zrozumienia ;)

2. Good :) A skoro o twórczości M. Careya mowa, to wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Egmont w końcu dojdzie do runu tego autora w serii "Hellblazer" (chyba po Delano, ale to tylko me przypuszczenie) :)

3. Omnibus Sandmana na polskim rynku? Niemożliwe, niestety... Egmont wznawia Sandmana w nowych okładkach (śliczne!) i to byłoby na tyle w tym temacie. Poza tym nie sądzę aby u nas wydawanie omnibusów za 1000 zł było opłacalne...

4. Dobra decyzja :) Rysunki brzydkie, scenarzyści mierni :2gunfire: No, ale z punktu widzenia wydawcy "warto kuć żelazo póki gorące" ;)

historyk - 10:11 30-04-2021
Shedao Shai pisze:Lucek jak Lucek, ale jak już Mazikeen się odezwała... :wink:

No nie wiem, mnie Lucka czyta się gorzej, a do tego mówi znacznie więcej. Nie wiem co to za imbecyl wymyślił i dlaczego Egmont nie może się z tego idiotyzmu wycofać... Spierd... co najmniej połowę radochy z czytania. A wystarczyło powielić czcionkę oryginalną - ale nie, Egmont zawsze musi kombinować.

Thuringwethil pisze:Da się to czytać bez Sandmana?

Da się. Wystarczy to jednozdaniowe streszczenie z wprowadzenia do Lucyfera:
Lucyfer zrzekł się tytułu Króla Zaświatów i zamieszkał na Ziemi, a konkretnie w Los Angeles, gdzie prowadzi świetnie prosperujący bar i szykuje się na długą spokojną emeryturę.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Janusz S. - 13:37 30-04-2021
Kszych pisze:Bardzo wątpię, by wydali te omnibusy Sandmana (mam 2 pierwsze z nich, nawiasem pisząc). Zaraz zaczynają Sandmana z nową szatą graficzną (czekam!) i byłoby dosyć niecodzienne, gdyby równolegle zdecydowali się na omnibusy. Ale to tylko takie moje gdybanie.

Ta "nowa szata graficzna" dotyczy czegokolwiek jeszcze oprócz zmiany grafik okładkowych?

lordofthedreams - 15:52 30-04-2021
Janusz S. pisze:Ta "nowa szata graficzna" dotyczy czegokolwiek jeszcze oprócz zmiany grafik okładkowych?

Chyba układu tekstu w przedmowach/posłowiach. Mają też być dodatkowe posłowia/przedmowy. Nie pamiętam, czy coś jeszcze i nie pamiętam, gdzie oryginalnie widziałem te informacje... Pewnie na Facebooku...

Kszych - 17:03 30-04-2021
Za reddit.
Moja znajomość z Sandmanem zaczęła się od pojedynczych miękiszonów, ale tak mi się spodobało, że kupiłem wspomniane omnibusy. Z obecnym 30th anniversary edition mam o tyle wygodnie, że w końcu będę miał po polsku i - podobno - w nowych, fajnych kolorkach. Trochę to niestety potrwa, zanim wydadzą całość.

Janusz S. - 20:05 30-04-2021
Dzięki za info, Panowie. To nawet dobrze, ze trochę to będzie trwało, bo zakupy komiksów sa zbyt rujnujące

ASX76 - 21:18 30-04-2021
Drugi tom "Sandmana" dopiero w październiku, a trzeci w następnym roku, więc czasu od groma ;)
"Lucyfer" tom 2 w lipcu (2021).

Bibi King - 18:48 01-05-2021
Ta Diuna to próba zdobycia serc młodszych czytelników, którzy generalnie mniej czytają, wolą obrazki, a okres skupienia uwagi mają jak u motyla? Czy może jednak będzie tam jakaś wartość dodana?

lordofthedreams - 10:21 03-05-2021
Bibi King pisze:Ta Diuna to próba zdobycia serc młodszych czytelników, którzy generalnie mniej czytają, wolą obrazki, a okres skupienia uwagi mają jak u motyla? Czy może jednak będzie tam jakaś wartość dodana?

Pewnie bardziej krok w kierunku spieniężania franczyzy na skalę Gwiezdnych Wojen.

Shadowmage - 08:34 04-05-2021
No przecież Brian z Kevinem starają się je spieniężać od lat.

asymon - 11:15 04-05-2021
I tak wszystko zależy od tego, jak się film spienięży.

Komentuj


Konkurs

Wygraj ilustrowane "Autostopem przez galaktykę"


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Herbert, Frank - "Rój Hellstroma"


 Simmons, Dan - "Pieśń Bogini Kali"

 Weir, Andy - "Projekt Hail Mary"

 Biedrzycki, Bartosz - "Zimne światło gwiazd

 Palmer, Ada - "Zdecydowani na walkę"

 Alt, Matt - "Czysty wymysł. Jak japońska popkultura podbiła świat"

 Gunia, Wojciech - "Dom wszystkich snów"

 Mortka, Marcin - "Nie ma tego Złego"

Fragmenty

 Szczubełek, Kamila - "Droga do wyraju"

 Pettersen, Siri - "Żelazny wilk"

 Haldeman, Joe - "Wieczna wolność"

 Herbert, Frank - "Rój Hellstroma"

 Herbert, Frank - "Rój Hellstroma" (przedmowa)

 Kornew, Paweł - "Żniwiarz"

 Kornew, Paweł - "Przeklęty metal"

 Novik, Naomi - "Mroczna wiedza"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS