seriale

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » pn 27.03.2023 11:08

Daisy Jones And The Six

Luźno oparte na historii Fleetwood Mac, gdzieś do momentu wydania Rumours. Ogląda się to dość sympatycznie choć czasami drażnią schematy. No i zakończenie - ostatni kwadrans - można się porzygać od koncentracji cukru i łzawo-melodramatyczej egzaltacji.

Na plus sympatyczna muzyczka, całkiem w tonie ówczesnego Fleetwood Mac. No i mój idol - perkusista. Na koniec naprawdę było mi go żal. Tak wszystko fajnie żarło, chłop miał życie jak w Madrycie, a te debile dokoła wszystko spieprzyły.

Daisy Jones w rzeczywistości nazywała się Stevie Nicks. W jednym ze swych programów muzycznych, Wojciech Mann powiedział na jej temat krótki komentarz - "Stevie Nicks to było najgorsze co mogło spotkać Fleetwood Mac". Nie wiem jak to było ze Stevie Nicks ale dawno nie widziałem na ekranie bohatera tak wkurwiającego jak Daisy Jones. Nawet biorąc pod uwagę, że Rumours jest jedną z najlepiej sprzedających się płyt w historii muzyki rozrywkowej (choć prywatnie mocno mnie to dziwi, bo choć to nie jest zła rzecz, to imho jednak nijak nie wyróżniająca się).
7,5/10
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3521
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » pn 27.03.2023 11:18

Peryferal

Nierówny - ma momenty, ale też często wlecze się niemożebnie, zniesmacza banałem i tanimi chwytami, czasem zastanawia nielogicznością. Sprawia wrażenie rozpapranego - mnóstwo rzeczy, które powinny mieć jakieś kontynuacje urywają się. Inna sprawa, że do końca nie ogarnąłem logiki świata, nie mówiąc o motywacjach ludzi. W sumie odebrałem go jako ciąg przypadkowych scenek, jednych ładniejszych innych mniej, jakoś tam mgliście układających się w quasi-fabułę.

5/10
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3521
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: seriale

Postautor: asymon » pn 27.03.2023 12:07

Miałem pisać o "Daisy Jones", ale nie wiedziałem, czy wypada na forum o fantastyce ;) Też jestem na tak, ładne bardzo, muzyka bardzo, fabuła przyjemna, aż do dwóch ostatnich odcinków, gdzie wszystko się koncertowo zesrało. W sensie życie bohaterów, nie jakość serialu.

Serial i książka chyba miały być w zamierzeniu mocno feministyczne, ale też odniosłem wrażenie, że "tylu fajnych chłopaków zmarnowało się przez kobiety". Z drugiej strony nie wiadomo, czy byłby taki szał, gdyby nie pojawiła się Daisy/Stevie, według autorki książki nie.

Napocząłem kiedyś książkę, ale teraz już nie chcę, serial moim zdaniem wyczerpuje temat.
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Książę
Książę
 
Posty: 2010
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » pn 27.03.2023 12:59

asymon pisze:aż do dwóch ostatnich odcinków, gdzie wszystko się koncertowo zesrało. W sensie życie bohaterów, nie jakość serialu.
czy ja wiem? tam zesranie było nieustannie o kic młodego zająca i niemal od początku wszystko zmierzało w tę stronę z determinacją Titanica
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3521
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: seriale

Postautor: romulus » pt 31.03.2023 17:40

asymon pisze:Miałem pisać o "Daisy Jones", ale nie wiedziałem, czy wypada na forum o fantastyce ;) Też jestem na tak, ładne bardzo, muzyka bardzo, fabuła przyjemna, aż do dwóch ostatnich odcinków, gdzie wszystko się koncertowo zesrało. W sensie życie bohaterów, nie jakość serialu.

Serial i książka chyba miały być w zamierzeniu mocno feministyczne, ale też odniosłem wrażenie, że "tylu fajnych chłopaków zmarnowało się przez kobiety". Z drugiej strony nie wiadomo, czy byłby taki szał, gdyby nie pojawiła się Daisy/Stevie, według autorki książki nie.

Napocząłem kiedyś książkę, ale teraz już nie chcę, serial moim zdaniem wyczerpuje temat.

Gdyby to był pierwszy raz, kiedy faceci się "zesrali" przez kobiety. :) Szczególnie w biznesie muzycznym. :) Jeśli wierzyć legendom. :)

Powieść ma lepsze zakończenie, nie tak przesłodzone. Ale w zasadzie serial jest wierny powieści. Ta zaś ma podobną strukturę. To jest, autorka stylizowała ją na wywiad rzekę z członkami zespołu. Zatem mamy wielogłos narracyjny, każdy opowiada ze swojej perspektywy, wszystko prowadzone płynnie i naprzemiennie. Żeby nikogo nie nakręcać na inne jej powieści, to napiszę, że czytalem jeszcze dwie i były takie sobie ("Siedmiu mężów Evelyn Hugo" i "Malibu płonie"). Można sobie darować, chyba że ktoś lubi mdłe obyczajówki.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Książę
Książę
 
Posty: 2070
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pt 30.06.2023 7:51

Wiedźmin 3x01

Oglądał będę powoli, bo czasu za bardzo nie ma, ale udało się wczoraj łyknąć pierwszy odcinek. I jest on bardzo dobry. Czuć chemię między Geraltem, Yen i Ciri - w końcu formują się jako rodzina. Sceny walki są WOW. Henry jak zawsze wymiata. Dijkstra i Filippa - perfecto. Już widać, że to będzie świetny duet. Radowid... po prawdzie to kojarzę go głównie z gier, gdzie był fanatycznym skur...nem. Tutaj mamy jego młodszą wersję, zdaje się że nieco milszą. No i jego zapowiadany romans z Jaskrem - jakkolwiek zawsze jestem przeciwny odchodzeniu od mareriału źródłowego, to muszę przyznać że póki co prowadzą to dobrze, wydaje mi się że takie coś jest zgodne z postacią serialowego Jaskra. Myślę, że będzie OK.

Ogólnie - po zapowiedzeniu odejścia Cavila odczuwałem dosłowne zero entuzjazmu wobec 3 sezonu, nawet niezbyt miałem wczoraj ochotę go zaczynać (a na s01-02 rzucałem się tak prędko jak tylko mogłem), ale pierwszy odcinek dostarczył mi sporo frajdy. Jestem nastawiony pozytywnie.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » śr 05.07.2023 8:13

Dość znamienne jest, że nawet nikomu się nie chciało opisać swoich wrażeń. To pokazuje jak mocno spadł hype na ten serial, który przecież kiedyś był u nas przeogromny. Cóż, ekipa twórców dołożyła niejedną cegiełkę do tego, żeby tak było. Wciąż uważam jednak, że sporo widzów przesadza w swojej krytyce - a raczej już hejcie, który rozpędził się w różnych zakątkach internetu niczym kula śniegowa i masakruje każdy aspekt serialu, niezależnie od tego czy ten na to zasługuje. Widzę tu efekt owczego pędu. Który pewnie niejednego odstraszył.

Bo te pięć odcinków trzeciego sezonu to dobra rzecz. Jakościowo na wysokim poziomie - plus nawet na swój koślawy sposób starający się wrócić z historią na właściwe tory po tym, co scenarzyści odwalili w drugim sezonie. Ale ludzie wolą gardłować że "zrobili z Jaskra geja!!!", co - pomijając że jest nieprawdą, bo zrobili z Jaskra bi 8) - jest naprawdę malutkim wątkiem, do tego wg. mnie naturalnie pasującym do kontekstu.

Powtórzę co pisałem wyżej, duet Dijkstra/Filippa mnie zachwyca. Fantastycznie dobrani aktorzy. Vilgefortz jak zwykle kradnie każdą scenę - nie mogę się doczekać co będzie, kiedy fabularnie rozwinie skrzydła.

Doszliśmy zatem do "Czasu pogardy". Wszystkie elementy ustawiają się powoli na swoje miejsce ku przewrotowi w Thanedd, który niechybnie nadejdzie w ostatnich odcinkach. Podwaliny zostały przygotowane dobrze, nie mogę się już doczekać jak wszystko się rozegra w serialu. Czuję, że będzie dobrze.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: asymon » śr 05.07.2023 11:00

Shedao Shai pisze:Dość znamienne jest, że nawet nikomu się nie chciało opisać swoich wrażeń. To pokazuje jak mocno spadł hype na ten serial, który przecież kiedyś był u nas przeogromny.

Nie, nie spadł. Netflix hasa z ograniczaniem dzielenia kont i teraz zamiast Geraldo wyświetla mi się komunikat, że cośtam cośtam, zeskanuj kod QR. A płacący właściciel konta wyjechał do Trójmiasta... Tak więc obejrzę w najbliższej przyszłości.

Już chyba gdzieś pisałem, mnie osobiście story arc z Babą Jagą bardzo się podobał, będę chyba oglądał ponownie jak odzyskam dostęp.
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Książę
Książę
 
Posty: 2010
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » śr 05.07.2023 11:15

Shedao Shai pisze: Ale ludzie wolą gardłować że "zrobili z Jaskra geja!!!", co - pomijając że jest nieprawdą, bo zrobili z Jaskra bi 8) - jest naprawdę malutkim wątkiem, do tego wg. mnie naturalnie pasującym do kontekstu.

No nie, Jaskier jest ewidentnie panseksualny, Vespula to nawet mu wypomina, mówiąc "I've cursed you for casing tail of every kind. Men, women, dwarves, elves, polymorphous...", na co Jaskier odpowiada: "That was one time and I... regret nothing". Totalnie widzę Jaskra, który na widok Dainty'ego Biberveldta myśli przede wszystkim o tym, co zmiennokształtność może dawać w łóżku. I może nawet to sprawdza, do czego może nawiązywać Vespula.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » śr 05.07.2023 12:26

asymon pisze:
Shedao Shai pisze:Dość znamienne jest, że nawet nikomu się nie chciało opisać swoich wrażeń. To pokazuje jak mocno spadł hype na ten serial, który przecież kiedyś był u nas przeogromny.

Nie, nie spadł. Netflix hasa z ograniczaniem dzielenia kont i teraz zamiast Geraldo wyświetla mi się komunikat, że cośtam cośtam, zeskanuj kod QR. A płacący właściciel konta wyjechał do Trójmiasta... Tak więc obejrzę w najbliższej przyszłości.


Bo, szanowny panie kolego, najsłuszniejszą reakcją na odpały Netflixa z dzieleniem, jest zwrócenie swego lica ku pięknemu światowi torrentów 8)
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » śr 05.07.2023 12:28

Bloody Pirates!

Obejrzałem i było takie se. Nie waliło po oczach jak drugi sezon ale też nie wciągało
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pn 04.09.2023 8:17

Czy widział ktoś już te nowe odcinki s02 Koła Czasu i może powiedzieć, czy się ogarnęli i jakoś wybrnęli z tego co odje....i w finale s01? Bo leżą mi na dysku i od kilku dni zabieram się za oglądanie i nie umiem...
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 04.09.2023 9:07

Obejrzeliśmy. Ze mnie żaden krytyk, ale oglądało się ok. Widać, że komasują wątki i postacie, co wydaje mi się słuszne, bo 14 tomów + prequel to jednak jest potembszny materiał. Nowy aktor w roli Mata Cauthona, ale jest całkiem niezły. Szkoda, że tamten zrezygnował/go zwolnili, ale jeśli idzie o zamienniki, to mogło być dużo gorzej.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » wt 12.09.2023 10:52

Też obejrzałem początek drugiego sezonu, ale w przeciwieństwie do poprzednika, nie jestem w stanie wykrzesać z siebie ani krzty entuzjazmu do tej produkcji. Im dłużej oglądam tym bardziej wszystko mnie irytuje, poczynając oczywiście od z trudem zwalczanych odruchów "przecież to (...) nie tak było" a kończąc na wszechobecnej żuchwie Liandrin, która nieoczekiwanie okazała się być główną bohaterką serialu, zajmując więcej czasu ekranowego niż Rand czy Nynaeve. Lanfear też okazała się przygnębiająca.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z ogromu materiału, ale hiperkondensacja wątków w moim przypadku jest odbierana jako niemal kompletna parodia materiału książkowego.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pn 09.10.2023 10:24

Shedao Shai pisze:Czy widział ktoś już te nowe odcinki s02 Koła Czasu i może powiedzieć, czy się ogarnęli i jakoś wybrnęli z tego co odje....i w finale s01?


Obejrzałem i odpowiadam sobie: tak. Poszli drogą trzeciego sezonu Wiedźmina, czyli: obejdźmy wydarzenia z finału poprzedniego sezonu szerokim łukiem i idźmy dalej. Gupoty jakie nawymyślaliśmy wcześniej? Jakie głupoty? <patrzy z twarzą bez wyrazu, nie mruga>

I to było dobre rozwiązanie. Fabułę zepchnięto z powrotem na (mniej więcej) właściwe tory. I kiedy to się stało, to i wróciła przyjemność z oglądania - bo inne elementy serialu były w s01 OK. Tak, niepotrzebnie niektóre wątki zostaly dodane/zmienione - wszystko celem dorzucenia większej ilóści dramy. Ale to, co widziałem, było angażujące i ciekawe. Może to kwestia obniżenia oczekiwań (pierwszy odcinek oglądałem na trzy razy, taki miałem wstręt po 1x08), ale z odcinka na odcinek wkręcałem się coraz mocniej. Nie jest to wierna ekranizacja, ale noo, główne punkty się zgadzają, mniej więcej pchają to w znanym mi kierunku.

Zmiana aktora grającego Mata przeszła bezboleśnie; gdybym nie wiedział że do niej doszło, to sam bym pewnie nawet tego nie wyczuł.

Mam problem tylko z Lanfear, bo zdawało mi się, że w książkach określano ją jako "najpiękniejsza kobieta na świecie", a tu mieliśmy ot, taką przeciętną babeczkę. Zaznaczam - zdawało mi się, to może nawet nie być prawda :mrgreen: ale jakoś mi ta Lanfear nie podeszła. Za to mocniej przekonałem się do Ishamaela. Fajny był.

Sezon oceniam jako udaną próbę naprawy zniszczeń z końcówki s01. Z większym zainteresowaniem będę czekał na s03. Z seriali o podobnej tematyce IMO daleko mu do House of the Dragon czy Wieśka, ale udało mi się wydostać z niszy "katastrofa" współdzielonej dotychczas z Rings of Power, a to już coś.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pn 09.10.2023 11:34

Shedao Shai pisze:taką przeciętną babeczkę


Sam jesteś przeciętny!

Również mi się podobało choć finał nieco mnie zawiódł. Zwłaszcza Rand vs Ishmael :shock:
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » wt 10.10.2023 14:50

A mnie bardzo się podoba to, że zaangażowani do Koła Czasu aktorzy i aktorki są... normalni. Nie są ekstra super hot modelami i modelkami (chociaż Elaine i Rand się trochę ponad to wybijają), są mili dla oka, ale nie jest to obsada typu eye-candy.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » wt 10.10.2023 17:06

Shedao Shai pisze:Mam problem tylko z Lanfear, bo zdawało mi się, że w książkach określano ją jako "najpiękniejsza kobieta na świecie", a tu mieliśmy ot, taką przeciętną babeczkę.

Może mieli inne kanony urody... ale chwilami grała całkiem przekonująco.
nosiwoda pisze:...chociaż Elaine i Rand się trochę ponad to wybijają...

Zwłaszcza Rand. W drugim sezonie wygląda jakby był na chemii - napuchnięty i bez włosów. :(
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » czw 12.10.2023 7:54

Eeee, ale mnie chodziło o to, że akurat Rand jest bardzo przystojny, na ile jestem w stanie to ocenić. Napuchnięcia nie stwierdziłem.

A i tak moim największym rozczarowaniem tego sezonu jest to, że scena, dziejąca się w Wieku Legend, była tak krótka i działa się w zamkniętym pomieszczeniu. A mnie najbardziej wizualnie interesuje właśnie ukazanie tej przeszłości/przyszłości naszego bądź co bądź świata.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » czw 12.10.2023 20:35

nosiwoda pisze:Napuchnięcia nie stwierdziłem.

Nie porównałeś zdjęć z obu sezonów... :mrgreen:
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pt 13.10.2023 8:51

Skończyłem właśnie pierwszy sezon The Changeling, czyli MAGowego "Odmieńca".

Twórcy zrobili coś absolutnie szalonego, nietuzinkowego, eksperymentalnego, ryzykownego. Zrobili... wierną adaptację książki. Nie pozmieniali wątków, nie powrzucali swojej wesołej twórczości w ilościach zmieniających sens opowieści, nie popełnili żadnego innego gwałtu na oryginale. Nie pamiętam kiedy ostatnio mogłem coś takiego napisać o jakiejś adaptacji. Dzięki temu, że w oryginale i tak większość obsady była czarna, to serial nawet nie padł ofiarą blackwahsingu :D

Pośmieszkowałem, ale faktycznie - czapki z głów dla ludzi tworzących The Changeling. Bo jest nie tylko wiernie, ale i dobrze, a nawet bardzo dobrze. Udało się oddać klimat powieści - mam wrażenie, że czasem zrobiono to nawet lepiej, świetnie ukazano co mocniejsze sceny. Aktorzy bez zarzutu.

Widać, że serial robili utalentowani filmowcy, którzy nie bali się kręcić scen na których przysłowiowy przeciętny hamburger przyśnie albo zacznie się gapić w telefon - a które świetnie budują nastrój. Momentami wchodzili już w terytoria arthouse horroru. Szacunek.

W pierwszym sezonie mamy zaadaptowane ok. połowę książki, może ciut więcej. Widać, że jest to dzieło rozpisane na dwa sezony. Oby takowy dostało. Trzymam kciuki.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Shadowmage » pt 13.10.2023 8:54

Wierne? To mnie zniechęciłeś :) Drugi raz do tej historii nie chce mi się wchodzić, tym bardziej, że dla mnie powieść to średniak.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 20855
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pt 13.10.2023 9:00

Shadowmage pisze:Wierne? To mnie zniechęciłeś :) Drugi raz do tej historii nie chce mi się wchodzić, tym bardziej, że dla mnie powieść to średniak.


To faktycznie odpuść, ten seans to taki trochę jakby re-read powieści. Jak nie masz na to ochoty, to możesz się nudzić :)
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pt 13.10.2023 9:04

Mnie może trochę zachęciłeś do kupna książki :D (tja, czyli na zasadzie z dowcipu "Idę do księgarni" - "NO I NAMÓWIŁ!").
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » śr 18.10.2023 13:20

Jeszcze odnośnie serialowego Odmieńca. Twórca potwierdził, plan jest na dwa sezony. Polecam ciekawy artykuł o serialu (no, najlepiej po jego obejrzeniu :D )

https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv ... 235618467/
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: historyk » pn 12.02.2024 16:08

Mam prośbę - zapomniałem tytuł serialu, może ktoś podpowie. Zaczyna się jak dystopia/antyutopia, potem główny bohater ucieka w kosmos i robi się space opera. Z lekka psychodela. Lata 70 lub 80. Ktoś coś? Pamiętam, że kiedyś ktoś ten serial tu wspominał - pewnie Fidel.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
historyk
Książę
Książę
 
Posty: 2699
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » ndz 25.02.2024 10:30

Ssaki

Krótki, zgrabny, dobrze zrealizowany serial o związkach. Są momenty humorystyczne, są dramatyczne, są do zadumy. Jasne, nie jest to arcydzieło, ale rzecz którą ogląda się bardzo dobrze. Niejedna osoba może zobaczyć tam siebie.

8/10
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3521
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » śr 13.03.2024 10:44

Wjechał trailer serialu Fallout: https://www.youtube.com/watch?v=V-mugKDQDlg
Jarzę się jak Dean Domino.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » wt 09.04.2024 10:44

Już za dwa dni premiera wszystkich odcinków Fallouta!
Jaram się jak chiński żołnierz na przedmieściach Anchorage.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » wt 09.04.2024 11:09

Ja brnę przez 3 Body Problem i to w sumie fajen. Tak z pamięci strzelając to myślałem że ta historia jest słabsza. Widać źle zapamiętałem :D
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » wt 09.04.2024 11:17

Dobrze zapamiętałeś, tylko historia została mocno zmieniona :D Choćby z przesunięciem większości akcji do UK, w powieści to były właściwie wyłącznie Chiny i Chińczycy.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » pt 12.04.2024 18:54

nosiwoda pisze:Już za dwa dni premiera wszystkich odcinków Fallouta!
Jaram się jak chiński żołnierz na przedmieściach Anchorage.

Naprawdę? Obejrzałem pierwszy odcinek i szukam czegoś co skłoniłoby mnie kontynuowania. Może to tylko dla fanów gier?
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: seriale

Postautor: Shadowmage » sob 13.04.2024 8:53

Na pewno growy sentyment na pewnym poziomie działa. Obejrzeliśmy dwa odcinki, sporo smaczków. Wykonanie ładne, fabuła i postacie... no, trzeba jeszcze popracować nad tym. Żona nie zna gry, ale chce oglądać dalej, więc nie tylko dla graczy.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 20855
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » sob 13.04.2024 10:59

Mnie postacie wydają się kuriozalnie przerysowane a to chyba nie miała być komedia?
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » sob 13.04.2024 12:03

Po pierwszym odcinku brzmi to jak parodia. Ale mają jaja - nieczęsto oglądamy w serialach wycieranie wacka w firankę - i będzie oglądane. W gry nigdy nie grałem.
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3521
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

PoprzedniaNastępna

Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość