seriale

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pn 22.11.2021 14:40

nosiwoda pisze:Te wieżowce są tylko w jednej scenie plenerowej - moim zdaniem, zauważyłem je, bo wiem, że to post-apo (chociaż raczej nie naszego świata).


Otóż z naszego! :D (przynajmniej w książkach):

https://wot.fandom.com/wiki/Real-world_references
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: asymon » pn 22.11.2021 14:42

Shedao Shai pisze:Blisko 3500 lat to dla Ciebie niedostateczna ilość czasu? Nie znam się na takich sprawach, ale mam wrażenie, że naciągasz bardzo mocno.


3500 lat dla ewolucji człowieka to jest niewiele. Zresztą za to też podpadł mi Stephenson w Seveneves.

Tak w ogóle idę stąd, bo spoilery.
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Książę
Książę
 
Posty: 2010
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 22.11.2021 15:06

Shedao Shai pisze:
nosiwoda pisze:Te wieżowce są tylko w jednej scenie plenerowej - moim zdaniem, zauważyłem je, bo wiem, że to post-apo (chociaż raczej nie naszego świata).


Otóż z naszego! :D (przynajmniej w książkach):

https://wot.fandom.com/wiki/Real-world_references


Gdy czytałem opisy tej przyszłości/przeszłości sprzed rozbicia świata, to nigdy nie miałem wrażenia, że to NASZ świat. Zaawansowany, owszem, zindustrializowany, owszem, ale jednak oparty na Jedynej Mocy, a nie na prądzie z Turowa. Dlatego pozwolę sobie w tym momencie także zignorować nastawienie czy intencje autora.
/edit: no dobra, teraz sobie przypominam fragmenty o walczących "Mosk" i "Merk" - wtedy faktycznie. Są oczywiste nawiązania, typu Tarmon Gai'don, ale traktowałem je (podobnie jak Arthura Paendraga) jako element kulturowy, mityczny, "wspólny" dla światów, a nie wynik tego, że jesteśmy z al'Thorem na tym samym Kole Czasu.

In contrast, an example of a parallel would be Perrin's parallels with the Slavic god Perun. Perrin isn't meant to be Perun in the series - as Brandon Sanderson says, "Perrin is not a god" - but the memory/myth/legend of Perrin led to the development of some aspects of Perun in that religion as it is known in our time.

:shock: :shock: :shock: :shock: :? :o :shock: :roll:

Stephenson w 7Eves mocno poszedł w wątpliwe koncepty - mnie osobiście najbardziej wkurzało przetrwanie ludzi w morskich głębinach, oparte - jak wynika z powieści - na jednym atomowym okręcie podwodnym, który zanurkował bez większych przygotowań.




NOŻ JASNA CHOLERA. Właśnie doczytałem, że od 2. serii Mata będzie grał inny aktor. :| Właśnie, gdy uznałem, że Barney Harris jest świetnym Matem i ogólnie najlepiej zagranym z całej ekipy z Dwóch Rzek.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pn 22.11.2021 15:31

nosiwoda pisze:Gdy czytałem opisy tej przyszłości/przeszłości sprzed rozbicia świata, to nigdy nie miałem wrażenia, że to NASZ świat. Zaawansowany, owszem, zindustrializowany, owszem, ale jednak oparty na Jedynej Mocy, a nie na prądzie z Turowa. .


Druga Era, owszem. Pierwsza to był nasz świat, bądź - jeśli wolisz - świat alternatywny bardzo podobny do naszego :twisted: Choć łyżką dziegciu w miodzie tej teorii jest fakt, że z Pierwszej pochodzą kamienne portale, których używano do podróży. No ale załóżmy, że to jeszcze przed nami :D

Druga to już świetliste kule, Paaran Disen, bogactwo kuhwaaa, utopia i fiku miku.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pn 22.11.2021 15:34

Nie dość, że spojlerują Koło Czasu to i jeszcze Stephensona...
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 22.11.2021 15:46

nosiwoda pisze:NOŻ JASNA CHOLERA. Właśnie doczytałem, że od 2. serii Mata będzie grał inny aktor. :| Właśnie, gdy uznałem, że Barney Harris jest świetnym Matem i ogólnie najlepiej zagranym z całej ekipy z Dwóch Rzek.


Jak widzę, Twitter jest raczej jednomyślny w pochwałach dla Barneya Harrisa jako Mata. A ja się zgadzam.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: romulus » pn 22.11.2021 17:18

Motyla noga, ja cały czas żyłem w przeświadczeniu, że Aielowie są, co najmniej, śniadzi. Stąd moje ogromne zdziwienie bieluśkim Randem a potem Aielem z trzeciego odcinka. Nie ma co... Szok poznawczy. :) Nie będę rozliczał Jordana z realizmu :lol: ale, kurka wodna, naprawdę miałem takie skojarzenia z Aielami, jak historyk. Fck, ciekawe, co jeszcze mnie ominęło w trakcie czytania, a potem słuchania. :lol:

Generalnie, serialowi brakuje trochę spokojniejszego, ale treściwego odcinka, który rzuciłby kilka kąsków fabularnych. Bo gdybym nie wiedział z książek co z tym Smokiem i chłopami z Mocą, to musiałbym za dużo na wiarę przyjąć na starcie. Nie chcę żadnych przemów i monologów (wstawka o Manetheren z drugiego odcinka była fantastycznie podana). Ale jakaś konsekwencja w objaśnianiu świata naszym sympatycznym wsiokom byłaby wskazana.

Jak to aktora w roli Mata wymieniają? Zmolestował kogoś, czy się produkcja z pewną częścią ciała na łby pozamieniała?
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Książę
Książę
 
Posty: 2070
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Re: seriale

Postautor: Shadowmage » pn 22.11.2021 20:33

Ja ich sobie wyobrażałem trochę jak Indian :D
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 20855
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » wt 23.11.2021 8:56

romulus pisze:Jak to aktora w roli Mata wymieniają? Zmolestował kogoś, czy się produkcja z pewną częścią ciała na łby pozamieniała?

Nikt nic nie wie. A ci, co może wiedzą, nie puszczają pary z ust. Już na premierze go nie było. Teorie krążą rozmaite, od #metoo, jak u Ciebie, przez to, że aktor przeraził się perspektywą 15 lat na planie jednego serialu (o ile wypali, oczywiście), do tego, że był zbyt dobry na ekranie i przyćmiewał Randa :D
Kiedyś może wyjaśnią, na razie tajemnica. Nawet nie wiadomo, z czyjej strony wyszła inicjatywa zmiany.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » wt 23.11.2021 8:59

Spokojnie, znając showbiz, za pół roku aktor popłacze się na Instagramie że go źle traktowali, poda producentów do sądu i wszystkiego się dowiemy :mrgreen:
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: historyk » wt 23.11.2021 10:40

nosiwoda pisze:trudno mi uwierzyć, że w takim społeczeństwie, przy takich podziałach, przy podziale stanowym, przy quasi średniowiecznym settingu nie będzie akurat jednego uprzedzenia, czyli rasizmu.

Średniowiecze rasizmu akurat nie znało.

3500 lat nie wydaje mi się wystarczającym czasem, żeby wykształciły się cechy "rasowe", takie, jak kolor skóry.

Jest aż nadto wystarczający. Zakładasz jakiś długi proces "wykształcenia się", a ewolucja dokonuje się m.in. przez mutacje, które im mniejsza społeczność, tym szybciej się rozchodzą. A np. mamy obecnie pewnie kilkadziesiąt milionów potomków Czyngis-chana, który żył zaledwie 800 lat temu.

I nie, bardzo nie lubię nieuzasadnionych zmian w wizję autora. Tak dalece nie lubię, że w serialu Wiedźmin bardzo mnie wkurzała czarnowłosa królowa Cintry, bo przecież cechą charakterystyczną przedstawicielek tego rodu były płowe włosy. A Netflix wprowadził zupełnie niezrozumiałą zmianę, nawet trudno doszukać się tu ideolo (chyba że biały brunet już stoi wyżej niż biały blondyn?).
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
historyk
Książę
Książę
 
Posty: 2699
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: seriale

Postautor: El Lagarto » śr 24.11.2021 23:55

historyk pisze: Średniowiecze rasizmu akurat nie znało.

Precyzyjniej - raczej nie znało zinstytucjonalizowanego, ideologicznego rasizmu. Bo rasizm jako taki pewnie istnieje "od zawsze".
Koncepcja "czystej krwi" doszła do głosu razem z Renesansem. Jeśli się mylę, proszę mnie wyprowadzić z błędu.
El Lagarto
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 949
Rejestracja: sob 20.03.2021 21:17

Re: seriale

Postautor: asymon » czw 25.11.2021 18:43

historyk pisze:Jest aż nadto wystarczający. Zakładasz jakiś długi proces "wykształcenia się", a ewolucja dokonuje się m.in. przez mutacje, które im mniejsza społeczność, tym szybciej się rozchodzą. A np. mamy obecnie pewnie kilkadziesiąt milionów potomków Czyngis-chana, który żył zaledwie 800 lat temu.


To nie jest tak, ale chyba nie mam siły tego tłumaczyć. To o czym piszesz, to po prostu dziedziczenie, a nie losowe zmiany w kodzie, uwydatniające się na skutek presji środowiska.
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Książę
Książę
 
Posty: 2010
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38

Re: seriale

Postautor: historyk » pt 26.11.2021 11:06

asymon pisze:To nie jest tak, ale chyba nie mam siły tego tłumaczyć. To o czym piszesz, to po prostu dziedziczenie, a nie losowe zmiany w kodzie, uwydatniające się na skutek presji środowiska.

Mutacje mają to do siebie, że mogą być korzystne, niekorzystne i neutralne. Te pierwsze raczej się utrwalają w procesie dziedziczenia (raczej, bo to nie jest takie proste - utrwalić się mogą nawet mutacje niekorzystne, a korzystne z kolei nie muszą). Dawniej dobór naturalny uważano za koło napędowe ewolucji, dziś w tym charakterze obstawia się mutacje (a dobór naturalny je utrwala lub nie).

Samą presją środowiska koloru skóry nie wyjaśnisz, bo jak wobec tego wytłumaczyć, że Eskimos albo Indianin z Alaski jest ciemniejszy od Ukraińca z Odessy, albo czemu Majowie nie bardzo różnią się kolorem skóry od Indian z Alaski i Ziemi Ognistej. W samej Europie masz Lapończykow z dalekiej północy ciemniejszych nie tylko od sąsiadów z południa - Szwedów, Norwegów, Finów, ale także od np. Austriaków, a nawet niektórych Arabów z Libanu. Absolutnie nie wyjaśnia to też czarnej skóry Aborygenów, dla których - w zależności od rejonu - jest to cecha mało pozytywna, bez znaczenia lub nawet negatywna (Tasmańczycy żyli w większym zimnie, niż Polacy). Przy czym przodkowie Aborygenów, którzy wyszli z Afryki, zapewne nie byli aż tak czarni (raczej bliżsi żółto-brązowym Buszmenom, niż czarnym Bantu).

El Lagarto
Jasne, że jakiś rasizm mógł gdzieś kołatać, raczej w wymiarze indywidualnym, ale zasadniczo jednak średniowiecze było od niego wolne. Warto przypomnieć, że św. Maurycy - patron rycerzy, był przedstawiany jako Murzyn. Ratunku dla Ziemi Św. zagrożonej przez Saracenów, wyczekiwano z mitycznego królestwa Jana, a miało to być królestwo albo żółtych (nieraz uważa się, że pierwowzorem był nestoriański kaganat Ujgurów), albo czarnych (tu pierwowzorem byłoby cesarstwo abisyńskie).

Zdaje się, że początki rasizmu mają więcej wspólnego z Indianami, niż Murzynami. Bo skąd ludzie tak daleko, gdzie dopiero Kolumb dopłynął? Czy to potomkowie Noego? A jeśli nie, to czy to ludzie? Dopiero papież potwierdził przynależność Indian do Homo sapiens.

Owszem, istniał w średniowieczu (jak zawsze) zwyczaj przypisywania stereotypów różnym grupom ludzkim - stąd przypisywanie pochodzenia Europejczyków od Jafeta, Azjatów od Sema, Murzynów od Chama (i gdzie tu miejsce dla Indian?). Ale z drugiej strony, wg naszej szlachty od Chama pochodzili też polscy chłopi.

Przedstawianie przez Europejczyków diabła jako czarnego (i odwrotnie - przez Murzynów jako białego) niewiele ma wspólnego z rasizmem, raczej że stosunkiem do obcych (obcy zawsze budził strach i ciekawość). Większe znaczenie, niż kolor skóry, w średniowieczu miały: religia i przynależność stanowa, czarny książę dla naszego możnego pewnie stał wyżej, niż biały chłop.

Natomiast rasistowski był świat islamu (inna rzecz, że Murzynów i Słowian oceniano tam podobnie).
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
historyk
Książę
Książę
 
Posty: 2699
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pt 26.11.2021 19:14

Jestem świeżo po seansie i gdyby to był osobny twór to serial byłby w dechę. Jednak bazując na Oku Świata robi się nie najlepiej. Poniżej spojlery, zaznaczcie je by się wyświetliły

Spoiler
Coraz więcej przesłanek, że Strażnicy ruchają się z Aes Sedai, nawet jedna ma ich dwóch i ich relacja wydaje się biseksualnym trójkątem :shock:
Thom walczy równy jak równy z równym z Myrddraalem :shock:
Logain toczy walkę z kilkoma Aes Sedai, daje wszystkim wycisk i poważnie rani a Lan praktycznie umiera. I tu wkracza Nynaeve i robi wielką kulę światła, która uzdrawia wszechpotężne czarodziejki i przewraca Fałszywego Smoka :shock:

Koniec spoilera
Jedno wielkie WTF
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 29.11.2021 9:19

Spoiler?

Thom chyba gdzieś na początku cyklu walczył z Myrddraalem, ale raczej tak z zaskoku i na chwilkę. Ale może źle pamiętam. edit: tak, dobrze pamiętałem.
Zielone zawsze się bzykały ze Strażnikami, i nawet wychodziły za nich za mąż, i to akurat było w książkach (OIDP). Kerene ma chyba 3 Strażników w serialu, z sugestią przy ognisku "teraz twoja kolej na bzykanko z naszą milusińską".

W pewnym momencie pomyliły mi się Kerene i Alanna, i wydawało mi się, że Alanna zginęła, co by było DUŻĄ zmianą w stosunku do książek. Ale to jednak Kerene.


Moim zdaniem, scenarzyści po prostu mocno przyspieszają akcję, komasując wątki i wydarzenia. I uważam, że to bardzo dobrze. Nynaeve w książkach była najpotężniejszą Aes Sedai od wieków i na początku miała problemy z uruchomieniem mocy. Możliwe, że w serialu tę kwestię skrócą właśnie do tego momentu uruchomienia Mocy, wskutek ewidentnego umierania Lana. Co swoją drogą ładnie punktuje wątek rodzących się uczuć między N. i L.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pn 29.11.2021 10:02

W takim razie pamiętam mniej z Oka niż przypuszczałem a czytałem tylko Oko do tej pory
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pt 10.12.2021 21:01

Czy to co się wydarzyło pomiędzy Tronem a Moiraine było w książkach?

Gdzie u licha jest Thom?
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » sob 11.12.2021 9:49

Whoresbane pisze:Czy to co się wydarzyło pomiędzy Tronem a Moiraine było w książkach?


Nie, i przyznaję że cała postać Siuan jest pierwszą rzeczą która mnie mocno zakłuła w tym serialu. Za dużo zmian.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » sob 11.12.2021 9:52

Przyznaje, że czytałem tylko Oko i średnio je pamiętam ale przez ten odcinek miałem dużo min z uniesionymi brwiami. Zmian sporo, lecą na skróty. Gdzie u diabła jest Thom? Czy Mat faktycznie nie jechał przez ścieżki?
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » sob 11.12.2021 10:21

Whoresbane pisze:Przyznaje, że czytałem tylko Oko i średnio je pamiętam ale przez ten odcinek miałem dużo min z uniesionymi brwiami. Zmian sporo, lecą na skróty. Gdzie u diabła jest Thom? Czy Mat faktycznie nie jechał przez ścieżki?


Liczę, że to głupi cliffhanger i w następnym odcinku pokażą, że Mat w ostatniej chwili wskoczył. I wydaje mi się, że tak będzie - co on miałby sam robić, jaki potencjał miałby jego samotny wątek? Żaden, rozmywanie akcji. A jak zauważyłeś, lecą na skróty, a nie rozdymają fabułę. Zresztą, bardzo dobrze - MUSZĄ lecieć na skróty. Showrunner mówił o 8 sezonach. 14 książek. Sezon 1 to ekranizacja tomu 1. I tak za mało. Oni powinni byli to skompresować jeszcze bardziej :D
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » sob 11.12.2021 10:27

Portal się wyraźnie zamknął więc wątpię by doskoczył do niego w ostatniej chwili. Prędzej to furtka by ponownie spotkał Thoma ale jak niby dotrą na czas do Oka?

Trochę też rozdymają fabułę, bardzo dużo czasu poświęcili wątkowi Haralda Pięknowłos... znaczy Stepina! Zapchali tym dwa odcinki.

Showrunner przyznał, że w pierwszym sezonie będą wątki z drugiej i trzeciej książki a jednak upychają tam wątki Moraine z Tronem.
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 13.12.2021 8:47

Rany, gdy piszecie o Tronie, to mam w oczach jedynie neonowe motocykle.
Chociaż w sumie i tak lepszy Tron, niż też możliwy jako tłumaczenie Stolec.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » śr 15.12.2021 15:11

Shedao Shai pisze:Oni powinni byli to skompresować jeszcze bardziej :D

Kompresować powinni raczej te rozwleczone do niemożebności tomy z drugiej połowy cyklu. Teraz wszystko dzieje się dla mnie za szybko, trudno polubić którąkolwiek z postaci, bo wszyscy miotają się bez ładu i składu a ponadto szybkie tempo spłyca co bardziej dramatyczne elementy jak choćby kompletnie niewiarygodna śmierć żony pewnego kowala, który tuż potem radośnie sobie imprezuje po okolicy. Albo konflikty z Białymi Płaszczami.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pt 17.12.2021 20:48

Jestem świeżo po 2x01 Wiedźmina. I prześwietny to odcinek. W tym miejscu zaznaczam, że już pierwszy sezon bardzo mi się podobał. Moim jedynym zarzutem były widoczne miejscami niedostatki budżetu, no ale cóż, robili co mogli z tym, co dał im Netflix. Uprzedzając: tak, wiem, beznadziejny serial, ten okropny Netflix, Lauren Hirsch zgwałciła wam Sapkowskiego, bla bla. Do czego zmierzam: w 2x01 widać, że Netflixowcy już nie żałowali pieniądza, a wręcz dali go tyle, ile było potrzeba. Wygląda to pięknie. A sama historia - lepiej bym sobie tego nie wymyślił. Mix początków relacji Geralta i Ciri, konsekwencji po bitwie o Sodden, ale przede wszystkim: ekranizacja "Ziarna prawdy", czyli kolejnej wiedźmińskiej przygody niezwiązanej z głównym wątkiem, ale jakże emocjonującej. Nivellen i Vereena - fantastyczni.
Sezon drugi otworzył się dość kameralnie, ale pod każdym względem doskonale. Cieszyłem się na niego, wręcz jarałem się, a teraz to już idę prędko oglądać dalej zanim spłonę :D
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3856
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pt 17.12.2021 21:11

Ignoruję post powyżej bo robię rewatch pierwszego sezonu przed zaczęciem drugiego i unikam spojlerów.

Za to jestem świeżo po najnowszym Kole Czasu i wspaniały odcinek, aż nie mogę się doczekać finału
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1569
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: romulus » sob 18.12.2021 12:59

Whoresbane pisze:Za to jestem świeżo po najnowszym Kole Czasu i wspaniały odcinek, aż nie mogę się doczekać finału

Zgadzam się, że najlepszy spośród dotychczasowych.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Książę
Książę
 
Posty: 2070
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Re: seriale

Postautor: Luc du Lac » ndz 19.12.2021 14:53

romulus pisze:
Whoresbane pisze:Za to jestem świeżo po najnowszym Kole Czasu i wspaniały odcinek, aż nie mogę się doczekać finału

Zgadzam się, że najlepszy spośród dotychczasowych.



wszyscy są zgodni co do tego. Idzie w dobrym kierunku.
Luc du Lac
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 225
Rejestracja: czw 30.09.2021 23:18

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » ndz 19.12.2021 17:06

Buuu, dochodzimy do końca 2. serii Wiedźmina i niestety, odejście od prozy Sapkowskiego zrobiło sporo złego. Niektóre pomysły są fajne (Jaskier jako przemytnik elfów, inne już nie.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: romulus » ndz 19.12.2021 17:17

nosiwoda pisze:Buuu, dochodzimy do końca 2. serii Wiedźmina i niestety, odejście od prozy Sapkowskiego zrobiło sporo złego. Niektóre pomysły są fajne (Jaskier jako przemytnik elfów, inne już nie.


W pierwszym sezonie te zmiany miały więcej sensu niż w drugim, który jest wizualnie lepszy, ale fabularnie gorszy od pierwszego. Tak po sześciu odcinkach piszę. Sporo mogę wybaczyć, jeśli chodzi o wierność fabule książkowej - pod warunkiem, że to ma sens, a nawet jeśli nie ma, to żre tak, że chce się oglądać. A tu oglądam i mi ręka sama po telefon sięga. A kiedy go odłożyłem poza zasięg, to zaczęła sięgać po czytnik. :)
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Książę
Książę
 
Posty: 2070
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » ndz 19.12.2021 17:31

To samo tutaj. Dlatego teraz tu piszę, a w tle leci siódmy odcinek.
Ciri jest aktorsko fajna, chyba najlepsza w obsadzie. Potem Triss.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: romulus » pn 20.12.2021 7:39

Końcówka nie zmieniła mojej opinii. Choć była lepsza niż się spodziewałem po całym sezonie. Dlatego, że fabuła wróciła na tory znane z powieści. Rację miał jeden użyszkodnik na ZB, który napisał, że serial jest fanfikiem i najlepiej go oglądać nie znając literackiego oryginału. Lub bez napinki na niego. Trochę się zgadzam. Ale gdyby te odstępstwa od fabuły były napisane lepiej, to serial dałoby się oglądać z większą przyjemnością. Ja ten drugi sezon bardziej przemęczyłem niż oglądałem. Dopiero pod koniec zza chmur wychynęło słoneczko. :)
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Książę
Książę
 
Posty: 2070
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » pn 20.12.2021 11:38

Luc du Lac pisze:
romulus pisze:
Whoresbane pisze:Za to jestem świeżo po najnowszym Kole Czasu i wspaniały odcinek, aż nie mogę się doczekać finału

Zgadzam się, że najlepszy spośród dotychczasowych.



wszyscy są zgodni co do tego. Idzie w dobrym kierunku.

No coż, przyłączam się do chórku. Po początkowej niechęci zdołałem przywyknąć a nawet trochę polubić Koło czasu i nowe odcinki rzeczywiście są lepsze. Nie wiem czy to bardziej przyzwyczajenie czy jednak skok jakościowy, ale okazało się nagle, że czekam na następny odcinek więc jest dobrze.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 20.12.2021 12:34

(Ale w ramach łyżeczki dziegciu dorzucę, że widać bardzo mocno tolkienowskie inspiracje Jordana w pierwszych tomach, zaś jacksonowskie - w ekranizacji).
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5093
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Janusz S. » pn 20.12.2021 14:09

nosiwoda pisze:(Ale w ramach łyżeczki dziegciu dorzucę, że widać bardzo mocno tolkienowskie inspiracje Jordana w pierwszych tomach, zaś jacksonowskie - w ekranizacji).

Tylko dlaczego właściwie miałby to być dziegieć? Przeszkadzają Ci?
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 6100
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

PoprzedniaNastępna

Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron