Strona 1 z 2

Glany

Post: pn 23.12.2002 23:54
autor: Klarkash-ton
:mrgreen:

Post: wt 24.12.2002 0:18
autor: ArianaLG
hm fajnie......lol....no przez caly rok to neen nosze.....ale przez wiekszosc:]

Post: wt 24.12.2002 10:05
autor: Lechu
Nie noszę glanów i nigdy nie nosiłem, nie wiem dla czego. Może nie odpowiada mi ich wygląd albo po prostu nie lubię cięzkiego obuwia.

Post: wt 24.12.2002 20:09
autor: RaF
Hmm ktoś nosi cały rok... fajnie muszą mu nóżki pachnieć w lecie :mrgreen:

Post: wt 24.12.2002 21:55
autor: Klarkash-ton
RaF pisze:Hmm ktoś nosi cały rok... fajnie muszą mu nóżki pachnieć w lecie :mrgreen:


Ja jeden caly sezon przechodzilem w glanach, ale to byl pierwszy i ostatni :P

Taaaa przez caly rok smigam w glanach :P

Post: śr 25.12.2002 21:26
autor: Samoth
tylko czasami w zimie 2 pary skarpetek to za malo ;)) Moje Martensy maja juz 2 rok i calkiem ladnie wygladaja i przezyly woodstock :) :twisted:

Post: czw 26.12.2002 19:18
autor: Vampdey
wiecie... topic bez sensu całkowicie :P

Post: czw 26.12.2002 21:47
autor: RaF
od tego jest offtopicownia ;)

Post: pt 27.12.2002 2:30
autor: MikevonSith
denerwuje mnie, ze wybierają nigdy nie nosiłem, jest to niemalże równoznaczne z tym, że mama nie pozwala, weźcie to jakoś zmieńcie.

Post: pt 27.12.2002 9:14
autor: '//iedzmin
Vampdey pisze:wiecie... topic bez sensu całkowicie :P


Ale niektorzy musza narzepac sobie statsy :?

Post: pt 27.12.2002 19:48
autor: Sorden
hmm... Glany... Nosze... Przyzwyczajam sie do woja :P... Tam nosza podobne... :twisted:
Ale tak powaznie to dopiero niedawno kupilem WYSOKIE Glany...
Wczesniej to mialem półbuty glanopodobne :) Ale i tak bylem z nich zadowolony...
Przezyly Zime... Lato i WOODSTOCK oczywiscie :!: :!: :!:

Post: ndz 29.12.2002 3:02
autor: Thrill
No właśnie i tu pojawia się dylemat czy desantówki można zaliczyć do glanów, no, albo poprawcie ankiete. Myślę, że Sorden poruszył godną przemyślenia kwestię. Ja noszę desantówki. I w lato jest w nich znośnie, jak po lesie się chodzi. :/

Post: ndz 29.12.2002 14:27
autor: Shizm
Thrill--> w koncu normalnei gadasz.

Jezeli chodzi o mnie to ja opinacze nosze i jak to tez podchodzi pod glany to ja caly rok nosze.

Post: ndz 29.12.2002 14:59
autor: Klarkash-ton
Wiedzmin_666 pisze:
Vampdey pisze:wiecie... topic bez sensu całkowicie :P


Ale niektorzy musza narzepac sobie statsy :?


Sprecyzuj i nie wal ogolnikami.
Temat jak wiele innych w dziale Offtopic, ze Twoim zdaniem jest on bezsenus to nie znaczy, ze tak jest. Pozatym ten dzial sluzy to dziwnych, innych i glupich tematow. O co Ci wogole chodzi ?

Post: ndz 29.12.2002 15:09
autor: Vampdey
Klarkash-ton pisze:
Wiedzmin_666 pisze:
Vampdey pisze:wiecie... topic bez sensu całkowicie :P


Ale niektorzy musza narzepac sobie statsy :?


Sprecyzuj i nie wal ogolnikami.
Temat jak wiele innych w dziale Offtopic, ze Twoim zdaniem jest on bezsenus to nie znaczy, ze tak jest. Pozatym ten dzial sluzy to dziwnych, innych i glupich tematow. O co Ci wogole chodzi ?

Sorry, nie bierz tego na poważnie, nie chiałem przecież nikogo obrażać, bierzesz to za nerwowo

Post: ndz 29.12.2002 15:19
autor: Klarkash-ton
Vampdey heh to nie bylo do Ciebie :mrgreen:
To bylo do Wiedzmina.

Post: ndz 29.12.2002 15:23
autor: Vampdey
Upsss.... :P

...

Post: ndz 29.12.2002 15:48
autor: Thrill
nie zmienia to jednak faktu.

Iti.

Post: sob 20.03.2004 23:28
autor: Shizm
Posty + 1 :mrgreen:

Nie chce mi sie calosci cytowac to jajsmieszniejszych postow, wiec po prostu se statsne.

Jestem obecnie szczesliwym posiadaczem czarnego obuwia typu glan, marki Steel, wersla nieco wydluzona w stosuku do standardu. Posiada 60 dziurek (po 30 na but, czyli po 15 na strone) z wdziecznym sznurowaniem typu drabinka. Jak narazie nie zbyt przydatnym, bo zwykle w rozwiazanych chodze, za duzo czasu zajmuje wiazanie :mrgreen:

Pozdrawiam!!!!!!!!!
PS: Jestem TRÓ i mam zamiar nosic caly rok :P

Post: ndz 21.03.2004 0:30
autor: Sithon
hmm glanow nigdy nie nosilem i nosic nie zamierzam. Poprostu nie sa one dla mnie ;) Lepiej wygladaja one na moim znajomym, mierzacym 2 metry :D ogolnie preferuje buty "lekkie" a jako ze mieszkam w wojsq to i desantowki leza w szafie :)

Post: ndz 21.03.2004 0:52
autor: Gvynbleid
Kiedyś nosiłem, ale już mi przeszło, uleciało razem z całą ideologią :D. Ten post dedykuję ortodoksom :D, na prawdę ich podziwiam jak w lecie siedzę sobie w adaidaskach w bokserce i krutkich spodenkach z browarem a oni hardo kroczą w swych Cradle of grzybica :lol:

Pozdrawiam

Post: ndz 21.03.2004 12:22
autor: małgoś
Noszę. Latem, zimą, wiosną i jesienią. Zimą jest szczególnie fajnie, kiedy blacha zamarza i odmraża palce. Nawet dwie pary skarpetek nie pomagają. A latem po prostu noszę nie zasznurowane. Nie mam problemu ze stopami, nie pocą się. Może dlatego, że uzywam odpowiednich kosmetyków do ich pielęgnacji?

Mój największy glanowy problem: kiedy nowa para się rozbija. Osz faq, jak one wtedy obcierają! Kiedyś w nowej parze glanów szłam z Poronina do Zakopca, potem cały dzień chodziłam po Zakopcu, a po powrocie na kwaterę wyrzymałam skarpetki z krwi... masakra.

Post: ndz 21.03.2004 12:46
autor: Azirafal
Noszę kiedy mam ochotę, niezależnie od pory roku. Lubię dobre, porządne, czarne glany i z chęcią je noszę. Nie lubię blachowanych.

Post: ndz 21.03.2004 12:48
autor: Vampdey
Też, ale w lato niezbyt często. Na specjalne okazje :).
Oczywiście zimą długie, latem krótkie.
Czy jestem tru? ;)

Post: ndz 21.03.2004 13:00
autor: Yetr
A ja jestem zawodowy dres i nosze adidosy :wink: .

Post: ndz 21.03.2004 13:04
autor: bejzkik
małgoś pisze:Zimą jest szczególnie fajnie, kiedy blacha zamarza i odmraża palce. Nawet dwie pary skarpetek nie pomagają.


:shock:

małgoś pisze:po powrocie na kwaterę wyrzymałam skarpetki z krwi... masakra.


:shock: :shock: :shock:

Post: ndz 21.03.2004 13:54
autor: małgoś
Re: bejzkik: wyjątkowo inteligentna, dużo wnosząca w temat wypowiedz...

Czy w regulaminie nie ma nic o niewysyłaniu postów skłądających się z samych buziek?

Post: ndz 21.03.2004 14:25
autor: bejzkik
byłbym wdzięczny gdybys rowinela swoja wypowiedz
ironia ironia ale badz laskawa przeanalizowac znaczenie ikonk,i moje ich wstawienie oraz niezgodnosc uzycia jej do okreslonej sytuacji
ok?
jesli mi to napiszesz to ja odpowiem Ci wtedy dlaczego moj post jest taki krociutki, o ile nie załapiesz tego sama

pomijajac oczywiscie fakt ze odpowiadalem na Twoj post co moglo wplynac na twoje emocje oraz fakt ze znany ze mnie spamer bo jak inaczej nabiłbym sobie tak licznik no nie?

Post: ndz 21.03.2004 15:46
autor: Tyhagara
bejzkik czy Grim czy jak cie tam zwą. Dla mnie te buźki mają oczywisty podtekst erotyczny. Kiedy małgoś pisze o przenikliwym zimnie ty komentujesz to jedną małą 'buźką' z wystraszonymi oczkami. Czemu to cię przeraża? hmm może podświadomie obawiasz się zimna, które odbiera ci twoją męskość, zaciśnięte usteczka 'buźki' mogą sugerować zdławiony krzyk bulu i rozpaczy, po konfrontacji z odmrożeniem.
Dalej małgoś pisze o wyrzymaniu i krwii. Jak wiadomo krew krąży, i rozpycha. Kiedy krew krąży to jest cieplej, ty komentujesz to trzema buźkami równie zdziczałymi co poprzednia. Możliwe, że chcesz wyrazić tym swoje szczęście kiedy twoja 'mała skurczona buźka' nagle w przypływie ciepła i uwolniona od okalającego ją mrozu odżywa. Nie jest już małą skurczoną z przerazonymi oczkami ' bużką' teraz jest po trzykroć potężniejsza. Jednak nadal wystraszona, napuchnięta pręży sie w te i we w te, jak kogut lub nadymana żaba, nie będąc w stanie zdziałać nic więcej.

Post: ndz 21.03.2004 15:51
autor: Lechu
Huh, jaka Chiii?

To chyba małgoś coś o krwi pisała :roll:

Poprawcie się towarzyszu Tyhagara!

PS Stary ten topik. Ale nic się nie zmieniło, galnów dalej nie nosze :)

Post: ndz 21.03.2004 15:54
autor: Tyhagara
he he rzeczywiście tak to jest jak się przygotowuje do sesji (za godzine) i jednoczesnie czyta forum. Dzieki Lechu za zwrócenie uwagi i przepraszam obie panie, już poprawiłem :).

Post: ndz 21.03.2004 17:52
autor: bejzkik
Tyhagara pisze:Dla mnie te buźki mają oczywisty podtekst erotyczny.


:shock:
zaskakujaca interpretacja
no nie wiem co powiedziec

Post: pn 22.03.2004 10:45
autor: Alganothorn
jak miło zajrzeć na forum i poprawić sobie humor...
bardzo miło
:-)
a co do glanów:
czarne, skózane obowie nad kostkę używam zima do jazdy na rowerze;
poza tym preferuję skórę nakładana na gore-tex do łażenia zimą i zamsz i cordurę kładziona na gore-tex latem, jeśli chodzi o buty nad kostkę - jest wygodniej, a kwestie wyglądu 'untrue' mnie mało obchodzą;
jeśli ktoś obciera sobie tak nogi jak małgoś, to nie widzę powodu dla współczucia - ja w nowych skórzanych butach bym sie tak nie przeszedł bo za bardzo cenię sobie stan swoich stóp; innych uczuć, jak grimowe zdziwienie, też nie wywołuje, bo parę osób takich znam;
jedna się 'oduczyła' takiego postępowania, kiedy próbowałą skorzystać z dobrodziejstwa basenu po takiej przechadzce...drużyna pływała, nieszczęsnik się patrzył smętnie...
pozdrawiam

Post: pn 22.03.2004 11:08
autor: Sorden
ja jestem dalej szczesliwym posiadaczem glanow o ktorych pisalem wczesniej (oooo jak to dawno bylo :shock: ) Przez pierwsze 2 tygodnie nie dalo sie w nich chodzic... nogi poopcierane do krwi itp... Jednak wszystko da sie przezyc i nie zaluje tych dni cierpienia :)

Uwazam pozatym ze glany to bardzo uniwersalne obuwie... wrecz na kazda pogode :D

Niestety ostatnio zmienily sie moje ideologie ( nie bawie sie w metala i malo metalu slucham ), wec zaczynam chodzic w normalnych butach :) jednak sentyment zawsze pozostanie :P

Pzdr!

Post: pn 22.03.2004 11:41
autor: Hifidelic
Za moich czasów metale chodzili w białych skórzanych butach za kostkę - jak kolesie z Anthraxu albo Iron Maiden; do tego czarne obcisłe jeansy czarny tshirt z logo zespołu, jeansowa kurteczka z naszywą i znaczki typu button w klapie :D