NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

McGuire, Seanan - "Pod cukrowym niebem / W nieobecnym śnie"

Sherriff, Robert Cedric - "Rękopis Hopkinsa"

Ukazały się

Wang, M.L. - "Miecz Kaigenu"


 Robinson, Kim Stanley - "Zielony Mars" (Wymiary)

 Campbell, John W. - "Coś" (Wymiary)

 Alameda, Courtney - "World of Warcraft: Smocza wojna"

 Brashears, Monica - "Dom pogrzebowy Cottona"

 Pawełek, Jakub - "Kres dnia"

 Masterton, Graham & Harris, Dawn G. - "Dni śmiertelnego strachu"

 Jordan, Robert & Sanderson , Brandon - "Bastiony mroku" (nowa edycja)

Linki

Nayler, Ray - "Góra pod morzem" (niebieska)
Wydawnictwo: MAG
Cykl: Uczta Wyobraźni
Tytuł oryginału: The Mountain in the Sea
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Data wydania: Marzec 2024
Wydanie: II
ISBN: 978-83-68069-18-1
Oprawa: Twarda
Format: 21x14
Liczba stron: 352
Cena: 49,00 zł
Rok wydania oryginału: 2022
Wydawca oryginału: MCD



Nayler, Ray - "Góra pod morzem"

Wszystkie rodzaje świadomości


„Góra pod morzem” to debiutancka, opublikowana w 2022 roku powieść Raya Naylera, uhonorowana między innymi nagrodą Locus za pierwszą książkę. Debiuty nieczęsto trafiają tak szybko do Uczty Wyobraźni; tym razem jednak taka decyzja jest w pełni uzasadniona.

Amerykański autor wydaje się być wiernym czytelnikiem Teda Chianga, Petera Wattsa i Iana McDonalda. Udaje mu się jednak połączyć znane choćby z „Historii twojego życia”, „Rozgwiazdy” i „Rzeki bogów” motywy w świeżą, satysfakcjonującą całość. Centralnymi postaciami „Góry pod morzem” są dwie naukowczynie: Ha Nguyen i Arnkatla Minervudottir-Chan. Fragmenty napisanych przez nie książek, czyli „Jak myślą oceany”, traktatu o świadomości kryjącej się być może w oceanicznych głębinach autorstwa Nguyen i „Budowania umysłów”, opowieści Minervudottir-Chan o kreowaniu sztucznej inteligencji, stanowią przerywniki kolejnych rozdziałów powieści. Właściwa akcja koncentruje się na wietnamskiej wyspie Con Dao, ale wędruje też do Stambułu i Azji Centralnej. Sensacyjna, wciągająca fabuła stanowi podstawę rozważań o naturze świadomości, a jednocześnie o miejscu ludzkości na Ziemi.

Przedstawicielem inteligencji „wykreowanej” jest Eyrim, android stworzone na obraz i podobieństwo człowieka, ale jednocześnie w nieunikniony sposób od ludzi różne (choćby z uwagi na absolutną pamięć). Na drugim biegunie opowiadanej historii leży wrodzona, wykształcona naturalnie – choć i co do tego są pewne wątpliwości – świadomość badanych przez Nguyen ośmiornic. I ona jest fundamentalnie odmienna od ludzkiej, z uwagi na różnice czysto biologiczne, a jednak łączy się z naszym gatunkiem samym faktem fizyczności zwierzęcych organizmów. Nayler interesująco i wiarygodnie opisuje specyfikę inteligencji „rozproszonej”, odnoszącej się właśnie do układu nerwowego ośmiornic, ale też do nowoczesnych systemów obronnych, czy struktur potężnych korporacji, takich jak zarządzająca Con Dao DIANIMA. Wszystko to dzieje się w świecie niedalekiej przyszłości, stwarzając autorowi okazję do opowiadania mimochodem o nowych międzypaństwowych układach sił i rzeczywistości polityczno-społecznej.

Pomimo wszystkich trudności i zdawało by się nieprzekraczalnych barier dzielących różne rodzaje świadomości, Nayler pozostaje optymistą, licząc, być może nieco zbyt naiwnie, na udaną komunikację międzygatunkową. Jednocześnie podkreśla, że na wiodącej ku potencjalnej wymianie informacji i doświadczeń drodze czeka nas wiele tragicznych nieporozumień, a nieuniknioną konsekwencją otwartości na nowe rodzaje świadomości będzie konieczność „posunięcia się”. Ludzkość nie będzie już zajmować na Ziemi jednoznacznie uprzywilejowanego miejsca. Może to też da się postrzegać jako szansę?



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2024-06-26 18:28:42
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 20:46 26-06-2024
Tak rzadko dostajemy do czytania prawdziwą SF, że Nayler smakuje znakomicie. Nic dziwnego, że AM od razu zdecydował się wydać następną jego książkę.

Shadowmage - 08:36 27-06-2024
Koncepcyjnie fajne, acz mam trochę zastrzeżeń różnorakiej natury. Niemniej na plus.

Ash - 10:30 27-06-2024
Powiem szczerze, że sam motyw "pierwszego kontaktu" z ośmiornicami nie przypadł mi do gustu ale z chęcią bym poczytał więcej o mnichach tybetańskich i o tym jak podbili rynek dronowy :D

Janusz S. - 14:47 27-06-2024
Ściśle rzecz biorąc to nie był "pierwszy kontakt".
Nayler świetnie przedstawia skalę problemów komunikacyjnych pojawiające się pomiędzy gatunkami, które przecież ewoluowały na jednej planecie. Ekstrapolacja ich na potencjalną komunikację z obcymi czyni znaczną część SF literatury zajmującej się tym tematem nieodróżnialną od metaforycznego paździerza.

Shedao Shai - 12:33 16-07-2024
Dawno nie czytałem takiego smakowitego, świeżego sci-fi. Fajnie, że jeszcze czasem coś takiego się u nas ukazuje. Nayler rozważa sobie przeróżne aspekty świadomości, inteligencji, ewolucji i komunikacji międzygatunkowej, jednocześnie nie wpadając w niszę hard-sajfajowego wprowadzania czytelnika w śpiączkę z nudów. Każdy wątek tutaj świetnie się sprawdza i ciekawie komponuje w większą całość. Bardzo dobra rzecz.

Nie sposób nie pochwalić okładek (obu wersji). Wydania anglojęzyczne po raz kolejny nie mają nawet startu do naszych.

5/6

Shadowmage - 12:36 16-07-2024
Dla mnie ten na statku trochę na siłę. Znaczy uzupełnia, ale to IMO można było rozprowadzić po pozostalych dwóch. No i językowo nie ma szału. Ale poza tym świetna rzecz.

Shedao Shai - 12:39 16-07-2024
Shadowmage pisze:Dla mnie ten na statku trochę na siłę. Znaczy uzupełnia, ale to IMO można było rozprowadzić po pozostalych dwóch. No i językowo nie ma szału. Ale poza tym świetna rzecz.


Sam w sobie był dla mnie bardzo ciekawy, niósł największy ładunek emocjonalny. No i fajną miał rolę w większej historii :)

Janusz S. - 16:05 16-07-2024
Shedao Shai pisze:Wydania anglojęzyczne po raz kolejny nie mają nawet startu do naszych.

Trudno się też dziwić, że @AM nie chciał z żadnej zrezygnować. Ja zresztą też, bo kupiłem obie :mrgreen:
Zaraz się też przekonamy, czy to jednorazówka, czy autor trzyma formę w kolejnych książkach.

Komentuj


Artykuły

Plaża skamielin


 Zimny odczyt

 Wywiad z Anthonym Ryanem

 Pasje mojej miłości

 Ekshumacja aniołka

Recenzje

McGuire, Seanan - "Każde serce to wrota. Patyki i kości"


 Tolkien, John Ronald Ruel - "Listy Świętego Mikołaja"

 Gong, Chloe - "Nieśmiertelne pragnienia"

 Nayler, Ray - "Góra pod morzem"

 Kaufman, Amie & Kristoff, Jay - "Aurora: Pożoga"

 Grimwood, Ken - "Powtórka"

 Salik, Magdalena - "Wściek"

 Martine, Arkady - "Pustkowie zwane pokojem"

Fragmenty

 Watts, Peter - "Wir" (Wymiary)

 Robinson, Kim Stanley - "Zielony Mars"

 Clarke, Arthur C. & Lee, Gentry - "Tajemnica Ramy"

 Dresler-Janik, Elwira - "Córki bogini Mokosz"

 Maszczyszyn, Jan - "Mare Orientale"

 Marryat, Frederick - "Statek widmo"

 Kluczek, Stanisław - "Zamek Gardłorzeziec"

 Pettersen, Siri - "Srebrne Gardło"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2024 nast.pl     RSS      RSS