NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Hoyle, Fred - "Czarna chmura"

LaValle, Victor - "Samotne kobiety"

Ukazały się

Kade, Kel - "Smoki i demony"


 antologia - "Felix, Net i Nika. Fantologia"

 antologia - "PoznAI przyszłość"

 Maszczyszyn, Jan - "Mare Orientale"

 Watson, Ian - "Pozoranci"

 Galina, Maria - "Wilcza Gwiazda. Ekspedycja"

 Galina, Maria - "Patrzący z ciemności"

 Żelkowski, Marek - "Siewcy niezgody"

Linki

Baldree, Travis - "Księgarnie i kościopył"
Wydawnictwo: Insignis
Cykl: Legendy i latte
Tytuł oryginału: Bookshops & Bonedust
Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Data wydania: Listopad 2023
Wydanie: I
ISBN: 9788367710770 / 9788367710787
Oprawa: miękka / e-book
Format: 140x209 mm
Liczba stron: 344
Cena: 44,99 zł
Rok wydania oryginału: 2023
Wydawca oryginału: Tor Books
Tom cyklu: prequel



Baldree, Travis - "Księgarnie i kościopył"

„Księgarnie i Kościopył” to prequel „Legend i Latte”, którego autor nie planował napisać (jak sam twierdzi w posłowiu) i na który ja nie czekałem. Niemniej, powieść zachowuje wszystkie cechy poprzedniczki. Zatem ci, którym się podobała, i w tym przypadku powinni być zadowoleni.

Fabuła zaczyna się dwadzieścia lat przed wydarzeniami z „Legend & Latte”. Viv jest zatem młodsza i ma inne nastawienie do życia. Wojaczka i akcja to jej żywioł. Niestety, w trakcie jednej z akcji przeciwko nekromantce zostaje ranna i zmuszona do rekonwalescencji w małym nadmorskim miasteczku Murk. Czeka na wyzdrowienie i powrót kompanii, aby wrócić na dawne tory. Zaś w miasteczku nic się nie dzieje. Życie jest nudne, zwyczajne, senne. Wielkiego światotwórstwa też tu nie będzie. Viv ceni sobie samotność i przy okazji przymusowej pauzy życiowej odkrywa książki i przyjemność z ich czytania. Jej spokój nie trwa długo, ale nie oznacza to żadnych większych kłopotów. Po prostu w jej życie wkraczają kolejne postacie: szczurołaczka Paprotka, prowadząca księgarnię; krasnoludka Maylee, która zajmuje się wypiekami; gnomka Gallina (znana z „Legend & Latte”) pragnąca takiego życia, jakie prowadzi Viv. To te najważniejsze. Jest jeszcze kilku przedstawicieli dziwniejszej fantastycznej menażerii, którą czytelnik nie bez przyjemności powinien odkryć sam.

Streszczanie fabuły nie ma sensu, nie z obawy przed spoilerami, tylko dlatego, że niewiele się w powieści dzieje. Co jest celowym zamysłem autora. Życie jest zwyczajne, a Viv dzięki książkom, księgarni odkrywa inne niż znane dotychczas smaki. Oczywiście, dla tej sielanki znajdzie się pewien dramatyczny kontrapunkt, niezbędny, aby nadać sens takiemu życiu. Niemniej, pamiętać należy, że to powieść z (pod)gatunku przytulnej fantasy. Stworzonej dla przyjemności, relaksu, znalezienia wytchnienia przez czytelnika. Nie ma tu ważnej misji, przesadnie dramatycznych wydarzeń (bo starcie z nekromantą i jego wynik jest tak łatwy do przewidzenia, że nie warto o tym wspominać), gry o wielkie stawki. To ma swój urok, nie mogę zaprzeczyć.

Jeśli ktoś potrzebuje przejąć się losami bohaterów, to być może rozczaruje się (jak ja); mimo że w przypadku takich powieści nie można tego typu oczekiwań mieć co do zasady. Jednak wydaje mi się, że jednak coś musi czytelnika do powieści przykuć. I jeśli nie akcja, która jest z założenia skazana na powolność i brak większego dramatyzmu, to właśnie bohaterowie. Viv w tej powieści różni się od swojej przyszłej wersji, co zrozumiałe – nie jest jeszcze tak refleksyjna i doświadczona lub zmęczona prowadzonym życiem. Pozostali bohaterowie są nowi, nieznani wcześniej czytelnikowi (poza Galliną), dlatego trudno w ich przypadku obserwować jakikolwiek progres (za wyjątkiem Galliny). To Viv musi się rozwijać, a nie bohaterowie, którzy w większości odejdą w przeszłość głównej bohaterki po opuszczeniu przez nią Murk (choć epilog osadzony w czasach „Legend & Latte” wskazuje, że nie wszyscy; no i jest jeszcze Gallina). Przy tym Viv nie może się rozwinąć za bardzo. Wszak czeka ją jeszcze dwadzieścia lat wojaczki i przygody. Zatem wydarzenia z powieści mogą być dla niej tylko ziarnem przyszłej zmiany, z której później wykiełkuje idea założenia kawiarni (choć księgarnia w tym świecie i każdym innym jest dla mnie atrakcyjniejsza).

Reasumując, mamy do czynienia z powieścią lekką, łatwą i przyjemną. Która nie wymaga dużo od czytelnika, ale stara się mu zapewnić przyjemność i spokój. Bo kogo, kto kocha czytać, nie zachwyci sens życia polegający właśnie na czytaniu, dobrym jedzeniu i miłym towarzystwie podobnych sobie? Bajkowe to, ale bardzo nęcące.


Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2024-05-23 10:00:31
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wiedźmiego króla"


Artykuły

Plaża skamielin


 Zimny odczyt

 Wywiad z Anthonym Ryanem

 Pasje mojej miłości

 Ekshumacja aniołka

Recenzje

Grimwood, Ken - "Powtórka"


 Salik, Magdalena - "Wściek"

 Martine, Arkady - "Pustkowie zwane pokojem"

 Sherriff, R.C. - "Rękopis Hopkinsa"

 Kelly, Greta - "Lodowa Korona"

 Harpman, Jacqueline - "Ja, która nie poznałam mężczyzn"

 Baldree, Travis - "Księgarnie i kościopył"

 Herbert, Brian & Anderson, Kevin J. - "Dziedzic Kaladanu"

Fragmenty

 Marryat, Frederick - "Statek widmo"

 Kluczek, Stanisław - "Zamek Gardłorzeziec"

 Pettersen, Siri - "Srebrne Gardło"

 Wyndham, John - "Dzień tryfidów"

 Wells, Martha - "Wiedźmi król. Witch King"

 Howey, Hugh - "Zmiana"

 Silverberg, Robert - "W dół do ziemi" (Wymiary)

 Niven, Larry & Pournelle, Jerry - "Pyłek w Oku Boga"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2024 nast.pl     RSS      RSS