NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

LaValle, Victor - "Samotne kobiety"

Crouch, Blake - "Upgrade. Wyższy poziom"

Ukazały się

Szyda, Wojciech -"Olbrzymka z Wyspy i inne apokryfy"


 Larson, B.V. - "Świat Zieleni"

 LaValle, Victor - "Samotne kobiety"

 Pohl, Frederik - "Gateway. Za błękitnym horyzontem zdarzeń"

 Swan, Richard - "Tyrania Wiary"

 Twardoch, Szczepan - "Sternberg"

 Sosnowska, Justyna - "Instytut Absurdu"

 Shusterman, Neal - "Podzieleni" (wyd. 2024)

Linki

Simmons, Dan - "Czarne Góry"
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: Black Hills
Tłumaczenie: Tomasz Chyrzyński
Data wydania: Październik 2023
Wydanie: I
ISBN: 9788377314616
Oprawa: Twarda
Format: 165x235
Liczba stron: 496
Cena: 89,90 zł
Rok wydania oryginału: 2010



Simmons, Dan - "Czarne Góry"

Powieść "Czarne Góry" została wydana w 2010 r., zatem na polską premierę przyszło czekać trzynaście lat. I szczerze pisząc, w moim przypadku, nie było na co czekać. Choć nie oznacza to, że powieść jest zła.

Cała oś fabuły została streszczona w opisie okładkowym. Powieść jest historią pewnego Indianina, nazywającego się Paha Sapa, co oznacza „Czarne Góry”. Jako młody chłopak uczestniczy on w bitwie pod Little Big Horn, która odbyła się 25 czerwca 1876 r. W jej trakcie Indianie pod wodzą Szalonego Konia i Siedzącego Byka pokonali podpułkownika George’a Custera i jego 7 Regiment Kawalerii. Bitwa ta miała brzemienne konsekwencje dla Indian i antyindiańskiej histerii, którą wywołała, ale nie o nich traktuje powieść. Z pewnością nie bezpośrednio. Bowiem Paha Sapa w trakcie tej bitwy miał zadać ostatni cios, mieć jako ostatni styczność z żywym Custerem. W ten sposób, duch tegoż przeszedł na głównego bohatera i zamieszkał w nim. A Paha Sapa, doświadczając różnych wizji przez całe życie (także tych dotyczących Szalonego Konia), finalnie koncentruje swoją aktywność życiową na pracy przy budowie monumentu na Górze Rushmore – obecnie składającego się z głów czterech prezydentów USA. Dla Pahy Sapy udział w pracach nad budową tego pomnika ma szczególne znaczenie – chce go zniszczyć w dniu przyjazdu prezydenta Franklina Delano Roosevelta, aby w ten sposób uwolnić się od ducha Custera i przerażających wizji, których doświadczył po bitwie pod Little Big Horn. Dodać należy, że dla Indian Góra Rushmore była świętym miejscem, tak jak tytułowe Czarne Góry, za które do dziś nie przyjęli odszkodowania od rządu Stanów Zjednoczonych. I budowa tych pomników była dla nich świętokradztwem. Nie będzie spoilerem napisanie, że zamiar głównego bohatera nie powiedzie się. I chyba należy od razu napisać, że mimo uczynienia tej misji jakimś paliwem motywacyjnym dla Pahy Sapy, to nie jest ona istotą powieści. Rzecz w tym, że po przeczytaniu jej nadal nie wiem, o czym Dan Simmons chciał opowiedzieć.

Imię głównego bohatera nie jest chyba wybrane przypadkowo i być może pisarz chciał tu wprowadzić jakiś symbol. Jednak nie wiem, czy jest sens kopania aż tak głęboko. Bo nawet jeśli tak było, to autor przywalił ten główny wątek fabularny taką masą historycznego tła i szczegółu, że łatwo stracić nim zainteresowanie. On sam zresztą do specjalnie interesujących nie należy.

Dan Simmons bez wątpienia zanurzył się w tej powieści głęboko w realia historyczne i obyczajowe. Akcja jest rozpisana na kilkadziesiąt lat, od bitwy pod Little Big Horn po lata 30. XX wieku. Mamy tu bogate szczegóły życia i obyczajowości, a także duchowości Indian. Ponadto opowieść o samym Custerze – także jego oczami. Historię budowy Mostu Brooklińskiego. Wreszcie historię budowy pomników na Górze Rushmore. Wszystko to spaja główny bohater i jego historia.

Gatunkowo Simmons łączy znowu powieść historyczną, przygodową, obyczajową, doprawia to niewielką ilością fantastyki. I to nie ma żadnego smaku. Doceniam wykonanie, a także talent autora i niczego – jako zwykły czytelnik – nie jestem w stanie mu ująć. Jednak ta historia jest po prostu nudna. Dopiero, kiedy dotarłem do posłowia autor mnie autentycznie zaintrygował, wskazując, że Paha Sapa był postacią autentyczną lub jego pierwowzór istniał naprawdę. Ale nie miało to znaczenia dla mojego odbioru powieści. Skończyłem ją czytać z żalem, że autor nie napisał innej, tej z posłowia albo, że szkoda, iż nie wyszło mu jej napisanie. Nie potrafię jej nikomu polecić. Sam jestem fanem twórczości Dana Simmonsa, ale tej ściśle fantastycznej, nie horrorów, nie powieści historycznych. Po przeczytaniu „Czarnych Gór” utwierdziłem się tylko w tym przekonaniu.


Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2024-01-28 11:39:40
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 14:00 28-01-2024
W gruncie rzeczy tego się właśnie obawiałem.

Komentuj


Artykuły

Plaża skamielin


 Zimny odczyt

 Wywiad z Anthonym Ryanem

 Pasje mojej miłości

 Ekshumacja aniołka

Recenzje

Kay, Guy Gavriel - "Dawno temu blask"


 Lindgren, Torgny - "Legendy"

 Miles, Terry - "Rabbits"

 McCammon, Robert - "Królowa Bedlam"

 Simmons, Dan - "Czarne Góry"

 Sanderson, Brandon - "Yumi i malarz koszmarów"

 Bardugo, Leigh - "Wrota piekieł"

 Tresch, John - "Edgar Allan Poe. Ciemna strona księżyca"

Fragmenty

 Kagawa, Julie - "Żelazna córka"

 Pratchett, Terry - "Pociągnięcie pióra. Zaginione opowieści"

 Crouch, Blake - "Upgrade. Wyższy poziom"

 Doyle, Catherine & Webber, Katherine - "Bliźniacze korony"

 Zychla, Marek - "Strychnica"

 Kagawa, Julie - "Żelazny król"

 Moore, James A. - "Obcy. Morze boleści"

 Martine, Arkady - "Pustkowie zwane pokojem" #2

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2024 nast.pl     RSS      RSS