NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (2021)

Herbert, Frank - "Rój Hellstroma"

Ukazały się

Grzędowicz, Jarosław - "Pan Lodowego Ogrodu", tom 1 (2021)


 Biskup, Agnieszka; Adwentowska, Dagmary - "Mamidła"

 Shannon, Samantha - "Koniec maskarady"

 Clare, Cassandra - "Mechaniczna księżniczka" (twarda)

 Clare, Cassandra - "Mechaniczny książę" (twarda)

 Clare, Cassandra - "Mechaniczny anioł" (twarda)

 Hardinge, Frances - "Światło głębin"

 Hady, Sasza - "Zefiryna i księga uroków"

Linki

Vonnegut, Kurt - "Slapstick, albo nigdy więcej samotności!"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Slapstick
Tłumaczenie: Marek Fedyszak
Data wydania: Marzec 2021
ISBN: 9788382021462
Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 272
Cena: 45,00 zł
Rok wydania oryginału: 1976



Vonnegut, Kurt - "Slapstick, albo nigdy więcej samotności!"

Rodzina, ach rodzina


„Slapstick”, kolejna wydana przez Zyska i S-kę w cyklu dzieł zebranych Kurta Vonneguta powieść została napisana po „Śniadaniu mistrzów”, czyli w złotym okresie amerykańskiego pisarza. Zadedykowana Laurelowi i Hardy’emu książka stanowi świetny przykład stylu autora: krótkie, podzielone na akapity rozdziały, ostra jak żyletka ironia oraz pełna paradoksów historia okraszona fantastycznymi elementami.

Fabułę obserwujemy z punktu widzenia doktora Wilbura Żonkila-11 Swaina, na którego życie fundamentalny wpływ miał fakt posiadania siostry bliźniaczki, Elizy. Wilbur i Eliza byli wyjątkowo brzydkimi dziećmi, ukrywanymi przed światem przez rodziców. Szybko okazało się jednak, że razem stanowili genialną, zdolną do niezwykłych osiągnięć, a jednocześnie budzącą przestrach u innych parę. Rozdzieleni stawali się znów niedorozwiniętymi czy w najlepszym razie bardzo przeciętnymi jednostkami, dla których wymyślili określenie Bobby Brown i Betty Brown. I właśnie nazwisko Betty Brown pojawi się później na nagrobku Elizy…

Historię Wilbura i Elizy poznajemy z perspektywy odległej przyszłości, gdy na skutek nieoczekiwanych wahań ciążenia upadła znana nam zachodnia cywilizacja, Stany Zjednoczone rozpadły się na niewielkie państewka, a Manhattan spustoszyła zaraza zwaną Zieloną Śmiercią. To tu, w ruinach Empire State Building żyje narrator, wraz ze swoją ciężarną wnuczką Melody i jej kochankiem Isadore’em. W miarę opowieści dowiadujemy się, skąd wzięło się dziwne drugie imię Wilbura, jak w pewnym momencie został prezydentem Stanów Zjednoczonych i dlaczego ten drugi fakt szybko przestał mieć jakiekolwiek znaczenie.

Jak zwykle u Vonneguta za komiczną – slapstickową! – historią kryje się sporo poważnej krytyki społecznej. Wilbur prowadzi rozważania o wojnie, doświadcza uzależnienia od leków, mierzy się z rozwarstwieniem materialnym (bogaci Amerykanie uciekają przed kataklizmami do Machu Picchu), działaniem sekt religijnych czy zagrożeniami związanymi z cywilizacją zminiaturyzowanych Chińczyków. Dominujące tematy „Slapsticku” to jednak z jednej strony rodzina, z drugiej samotność. Losy Wilbura i Elizy dobitnie pokazują, że związki rodzinne mogą być niezrozumiałe, nieco przerażające, ale też niewiarygodnie potężne, dając ludziom siłę pozwalającą przetrwać najtrudniejsze chwile i wiele osiągnąć. „Koniec z samotnością” to kluczowy slogan kampanii wyborczej Wilbura; „Nigdy więcej samotności” to podtytuł powieści. Pomysł Swaina – czy raczej Żonkila-11 – na to, jak wykorzystać siłę rodziny na wielką skalę jest uroczo naiwny, ale niewątpliwie prowokuje do rozmyślań.

W odautorskiej przedmowie Vonnegut deklaruje, że „Slapstick” to w dużej części powieść autobiograficzna, poświęcona siostrze autora, która zmarła na raka tuż po śmierci swojego męża w wypadku kolejowym. Pisarz przejął wtedy opiekę nad ich dziećmi. Struktury rodzinne, choć nie są magicznym rozwiązaniem problemów ludzkości, pozostają bardzo ważne. I wciąż nie do końca zrozumiałe. A o poważnych sprawach często dobrze pisać luźnym, wesołym tonem. Hej ho!



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2021-05-27 17:45:03
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Cameron, Miles - "Upadek smoków"


 Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

 Stiefvater, Maggie - "Wezwij sokoła"

 Vonnegut, Kurt - "Slapstick, albo nigdy więcej samotności!"

 Lim, Elizabeth - "Tkając świt"

 Kucenty, Magdalena - "Zodiaki. Genokracja"

 Herbert, Frank - "Rój Hellstroma"

 Simmons, Dan - "Pieśń Bogini Kali"

Fragmenty

 Sturgeon, Theodore - "Więcej niż człowiek"

 Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

 Szczubełek, Kamila - "Droga do wyraju"

 Pettersen, Siri - "Żelazny wilk"

 Haldeman, Joe - "Wieczna wolność"

 Herbert, Frank - "Rój Hellstroma"

 Herbert, Frank - "Rój Hellstroma" (przedmowa)

 Kornew, Paweł - "Żniwiarz"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS