NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Weekes, Patrick - "Cesarstwo masek"

Butcher, Jim - "Zmiany"

Ukazały się

Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"


 Maas, Sarah J. - "Szklany tron" (oprawa twarda)

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Gołkowski, Michał - "Bramy ze złota. Zmierzch Bogów"

 Ćwiek, Jakub - "Stróże 2: Brudnopis Boga"

 Urbanowicz, Artur - "Gałęziste"

 Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

 "World of Warcraft: Kronika. Tom I"

Linki

2019-07-03 12:01:15 03.07.19r. - premiery

Dzisiejsze premiery to:


Dodał: Shadowmage

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Fidel-F2 - 19:27 04-07-2019
szmelc

historyk - 19:43 04-07-2019
Poważnie szmelc? Dzięki, bo chciałem wszystkie kupić :D
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Konsul - 20:14 04-07-2019
Mag 8 miesięcy już nie wydał nic ambitniejszego twierdząc że zbiera pieniądze na wydawanie tych ambitniejszych tytułów. Ciekaw jestem jak dla Rebisu sprzedaje się "Wehikuł czasu", ale sądząc po tym jak ruszyli z kopyta z kolejnymi tytułami i planują już kolejny rok, to przypuszczałbym że sprzedaje się dobrze. Tymczasem Mag twierdził że w Artefaktach nic prócz Simmonsa i Gibsona nie schodzi. Dziwne, zważywszy że jak sądzę mają w Artefaktach lepszy dobór tytułów. Ciekawe z czego wynika taki problem z przebiciem się do klienta.

historyk - 22:39 04-07-2019
Konsul pisze:Mag 8 miesięcy już nie wydał nic ambitniejszego twierdząc że zbiera pieniądze na wydawanie tych ambitniejszych tytułów.

No, i lata lecą, a oni wciąż zbierają. Jak już zaczną wydawać, to co tydzień będzie nowa Uczta Wyobraźni :D

Konsul pisze:Ciekaw jestem jak dla Rebisu sprzedaje się "Wehikuł czasu", ale sądząc po tym jak ruszyli z kopyta z kolejnymi tytułami i planują już kolejny rok, to przypuszczałbym że sprzedaje się dobrze.

Pojęcia nie mam, patrząc po sobie: z Maga mało, bo mało, ale zawsze - pięć Artefaktów kupiłem. Z Rebisu na razie nic i patrząc po zapowiedziach, tak zostanie. Jeśli będą wydawać wyłącznie odgrzewane kotlety, to beze mnie :D

Konsul pisze:Tymczasem Mag twierdził że w Artefaktach nic prócz Simmonsa i Gibsona nie schodzi. Dziwne, zważywszy że jak sądzę mają w Artefaktach lepszy dobór tytułów. Ciekawe z czego wynika taki problem z przebiciem się do klienta.

Trawa Sheri Tepper też chyba im zeszła nie najgorzej, bo jeszcze przed upadkiem ich forum, AM obiecywał wydanie pozostałych części cyklu. Chociaż Trawa wciąż jest do kupienia w ich sklepie, a np. Smitha, Tevisa czy Priesta już nie ma.

Ale nie można porównywać Rebisu z Magiem - to nie ta półka wydawców. Mag jest wydawnictwem zdecydowanie mniejszym i bez zdywersyfikowanej oferty - poza fantastyką nie istnieją. Katalog Rebisu na 2019 rok ma 225 stron, samych nowych tytułów w ebookach zapowiadają sto. Rebis może poczekać dłużej aż tytuł zacznie przynosić kasę.

Inna rzecz, że w Magu chyba coś się zaciera, bo oszczędności widzę nawet po papierze - zacząłem czytać Wzlot i upadek D.O.D.O., tak parszywy papier to chyba tylko jeszcze Solaris daje; to papier do gazet codziennych, a nie książek. Owszem, taniutki...
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Bibi King - 23:18 04-07-2019
@Konsul

Też mi się wierzyć nie chce z tymi Artefaktami. Bradbury się nie sprzedał? Albo Brunner?

Natomiast zabytki z Rebisu nie wiem do kogo są adresowane - kto je miał przeczytać, przeczytał 30 lat temu, a mało który młody czytelnik sięgnie po takie ramoty.

Konsul - 01:46 05-07-2019
No ja bym nie przesadzał. Wiem, ze na tym forum to wszyscy wszystko przeczytali juz w latach 50tych, ale ja np. nie czytalem fantastyki przed 2014 rokiem wiec kupiłem wszystkie wehikuły i je przeczytałem. Tez patrząc po moich znajomych czy po reakcjach na fb wydawnictwa - naprawdę, nie każdy to przeczytał i zainteresowanie jest.

Shedao Shai - 08:15 05-07-2019
Konsul, dokładnie. Na 7 wydanych/zapowiedzianych książek z Wehikułu, ja przeczytałem dwie (Aleja Potępienia w Rakietowych Szlakach i Hiob w oryginale). Wszystkie 7 albo kupiłem, albo zamierzam kupić. Co do poprzednich wydań:
(wspieram się bazą z fantasty)

Aleja Potępienia - ostatnio wydana w 2011 jako część zbioru opowiadań
Hiob: komedia sprawiedliwości - ostatnio wydany w 1992
Koniec dzieciństwa - ostatnio wydany w 2003
Kwiaty dla Algernona - ostatnio wydane w 1996
Non stop - ostatnio wydany w 2007
Cieplarnia - ostatnio wydana w 2007
Przestrzeni! Przestrzeni! - ostatnio wydane w 1990

Jeśli wam te 15-30-letnie wydania odpowiadają, to wasza sprawa, ale niektórzy mogą woleć nowsze wydania, to raz. Dwa, nie każdy miał możliwość bądź chęć zakupienia tamtych wydań. Mi się nie uśmiecha polowanie na Allegro za starymi książkami, a oferta Wehikułu to dla mnie nie odgrzewane kotlety, tylko słuszne reedycje dawno niewydawanych klasyków.

Konsul - 08:58 05-07-2019
Nie mówiąc już o tym, że jakoś nigdy nie dopatrzyłem się od osób piszących o odgrzewaniu kotletów podania tych bardzo dobrych klasycznych tytułów, ktore nigdy w Polsce nie zostały wydane.

Bibi King - 11:01 05-07-2019
Okej, wycofuję się ze swoich - widocznie nazbyt stanowczych - słów. Ja po prostu z tej siódemki czytałem wszystko, i to naprawdę dość dawno temu, i nie jestem przekonany, czy wszystko broni się w 2019.

I jeszcze odpowiedź dla Konsula: właśnie MAG w Artefaktach wydaje/wydawał "bardzo dobre klasyczne tytuły, które nigdy w Polsce nie zostały wydane": Brunner, Smith, Tevis, rozszerzony Bradbury... Oczywiście były też powtórki - Simmons albo Gibson, ale w to w zamyśle miały być lokomotywy ciągnące serię.

asymon - 11:16 05-07-2019
Mocno wierzę w to, że jeszcze w tym roku zakupię zbiorcze artefaktowe wydania "Greentown" i "Księgi Nowego Słońca".

Konsul - 11:21 05-07-2019
No, ale skoro Mag te tytuly wydaje to Rebis przeciez ich nie wyda w wehikule. Liczylem ze podasz cos nowego co Rebis moglby wydac. Sam widzisz, że dużo tego nie było i Mag zagospodarował tę nisze. Dobrze licze, że to z 19 artefaktow 6 nowości raptem? A Bradburego to jest 4 wydanie Kronik, nawet tlumaczenie jest to same co ostatnio. Nie wiem czy wrzucenie innych opowiadan, az tyle zmienia skoro odstaja jednak poziomem od Kronik mających swój motyw przewodni.

asymon - 11:43 05-07-2019
Konsul pisze:No, ale skoro Mag te tytuly wydaje to Rebis przeciez ich nie wyda w wehikule. Liczylem ze podasz cos nowego co Rebis moglby wydac. Sam widzisz, że dużo tego nie było i Mag zagospodarował tę nisze. Dobrze licze, że to z 19 artefaktow 6 nowości raptem? A Bradburego to jest 4 wydanie Kronik, nawet tlumaczenie jest to same co ostatnio. Nie wiem czy wrzucenie innych opowiadan, az tyle zmienia skoro odstaja jednak poziomem od Kronik mających swój motyw przewodni.



Ja osobiście mam wrażenie, że MAG Artefaktami wypełnia dziury wydawnicze z serii SF Masterworks, w sensie wydań po polsku. Co do Wehikułu, nie wiem jaki mają zamysł.

EDIT: Inna sprawa, że jeśli ktoś po angielsku fersztejen, to książki SF Masterworks na kindle kosztują 4-5 dolarów, a w promocji bywają po dolarze.

Shedao Shai - 11:45 05-07-2019
Gene Wolfe i Harlan Ellison - to autorzy, którzy zdecydowanie powinni być nam lepiej przybliżeni. Ten pierwszy poza dwoma książkami od MAGa od dawna nie był wydawany (saga Słońc w Artefaktach to chyba coś, na co czekam najmocniej), a ten drugi co prawda doczekał się dwutomowego zbioru najlepszych opowiadań, ale... to tyle?

nosiwoda - 12:11 05-07-2019
asymon pisze:Ja osobiście mam wrażenie, że MAG Artefaktami wypełnia dziury wydawnicze z serii SF Masterworks, w sensie wydań po polsku.

I to jest zasadniczo bardzo słuszna koncepcja. Swoją drogą, swego czasu niektóre tytuły z Masterworks (po angielsku) były dostępne w papierze na taniej książce, np. w Dedalusie w Warszawie, po kilka złotych sztuka, w tym oczojebnym żółtym wydaniu. Kupiłem kilka, np. opowiadania Waltera Millera, Beasts Crowleya, A Transatlantic Tunnel, hurrah! Harrisona. A nie, soraski, wycofuję się - to nie była seria SF Masterworks, tylko SF Gateway.

O, skompletować SF Masterworks - to by było coś.

Bibi King - 15:19 05-07-2019
Na Wiki Artefakty liczą 17 pozycji (ja ich nie skupuję, nie mam pewności, ile tego jest), w tym - na moje oko - 8 nowości (Brunner 3, Tepper, Tevis 2, Smith, Priest) plus nowy przekład Fahrenheita.
Też trochę czekam na Wolfe'a w Artefaktach, ale nie będzie żadnej "Sagi Słońc", tylko cztery tomy Nowego Słońca.

Konsul - 15:34 05-07-2019
No dobrze i co prócz tego można jeszcze wydać nowego? Tak jak słusznie wskazano to są dziury wydawnicze z sci fi masterworks. Wiemy że teraz bedzie Matheson, Księga Słońca i Heinlein. Gdzie te nowości, bo to wszystko kiedyś tam bylo wydane prawda, wiec odgrzewane kotlety. Nie mówiąc już o tym, że tak - pytam swoją dziewczyne czy wolałaby kupić Smitha czy Kwiaty dla Algernona. Od razu odpowiedziała ze Kwiaty bo o tej książce słyszała, że jest dobra, a Smitha w ogóle nie kojarzy. Czemu więc Kwiatów już nie przeczytała przed Rebisem? Bo ostatnio wydano je 100 lat temu i tak jak pisał kolega Shedao nie każdy ma fetysz kupywania 15 letnich rozsypujących sie książek z 4 czy 5 ręki. I wydaje mi się, że takie podejście jest częste, a ja je jak najbardziej popieram bo mnie też 30 lat temu nie było na świecie żeby już to wszystko do tego czasu przeczytać.

Bibi King - 15:56 05-07-2019
Ale spoko, już się przyznałem do swojej karygodnej krótkowzroczności i age'yzmu. Seria Rebisu jest dla takich jak wy, a nie dla starych pierdzieli jak ja ;-) i tyle. Wy szukacie staroci, na które się nie załapaliście, ja do tych staroci nie zamierzam wracać i dlatego seria Rebisu jest w mojej opinii kiepska.

Doskonale rozumiem, dlaczego "Aleja potępienia" sprzedaje się lepiej niż "Wszyscy na Zanzibarze" - mimo to uważam, że "Aleja..." dzisiaj wypada słabo, nie warto jej wydawać i kupować. "Zanzibar" zestarzał się sto razy lepiej. Ba, nawet z samej twórczości Zelaznego można było wybrać rzeczy ciekawsze do wznowienia.

Konsul - 17:09 05-07-2019
Pełna zgoda co do "Zanizbaru" i Zelaznego. Też się zastanawiałem nad Zelaznym i stwierdziłem, że może wykosztowali się na prawa do Keyesa i Clarka i temu z Zelaznym poszli już po kosztach.

historyk - 18:50 05-07-2019
Shedao Shai pisze:Mi się nie uśmiecha polowanie na Allegro za starymi książkami, a oferta Wehikułu to dla mnie nie odgrzewane kotlety, tylko słuszne reedycje dawno niewydawanych klasyków.

1. Misie to siedzą w lesie, a na początku zdania zawsze zaimek długi: MNIE.
2. Nie dyskutujemy tu o słuszności reedycji, tylko o sprzedaży: czy lepiej sprzedają się Artefakty, czy Wehikuły. Odgrzewane kotlety mają to do siebie, że część już jadła, więc potencjalna klientela mniejsza. Inna rzecz, że z dotychczasowych Wehikułów, razem z zapowiedziami, w ogóle interesują mnie dwa tytuły (i oba mam).

Konsul pisze:Nie mówiąc już o tym, że jakoś nigdy nie dopatrzyłem się od osób piszących o odgrzewaniu kotletów podania tych bardzo dobrych klasycznych tytułów, ktore nigdy w Polsce nie zostały wydane.

Nie jestem wydawcą, żeby ten problem spędzał mi sen z powiek. Nie jestem też wielkim fanem SF, żebym śledził inne rynki. Gdyby ktoś mnie spytał, co powinno znaleźć się w takiej serii fantasy znam wiele tytułów, które powinny być w Polsce wydane, a nigdy nie zostały.
Ale widzę, że z tych dwóch zestawów SF anglosaskiej sporo u nas nigdy nie wydano, ba, są autorzy, których nie poznaliśmy ani jednej pozycji.

Bibi King pisze:Też trochę czekam na Wolfe'a w Artefaktach, ale nie będzie żadnej "Sagi Słońc", tylko cztery tomy Nowego Słońca.

Znaczy co, chcą wydać tylko cztery tomy z pięciu? Z letka poroniony pomysł...
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Bibi King - 20:12 05-07-2019
Księga Nowego Słońca ma cztery części, nie pięć. "Urth of the New Sun" to osobne dzieło, zgrabnie domykające wątki z KNS, ale osobne. Nawet w haśle o KNS na Wiki "Urth..." nazywana jest "sequelem do tetralogii". Wydaje mi się, że dawno, dawno temu, kiedy jeszcze istniało forum MAGa, pisali o wydaniu w Artefaktach tylko czterech oryginalnych tomów KNS. Oczywiście chciałbym się mylić.

historyk - 20:46 05-07-2019
Bibi King
Szkoda, bo do Księgi Nowego Słońca, poza tymi pięcioma powieściami, należą jeszcze dwa opowiadania. Byłaby okazja, żeby wreszcie dać to w całości. W ogóle chętne kupiłbym pełne wydanie Cyklu Słonecznego (Nowe Słońce + Długie Słońce + Krótkie Słońce), czyli dwanaście powieści + pięć opowiadań + esej. A same te cztery powieści, to nie wiem czy kupić, chociaż Cień kata mam w prastarym i dziwacznym (w odcinkach) wydaniu z Fantastyki z 1990 roku.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Yeowe - 04:34 06-07-2019
Miały być cztery Księgi Nowego Słońca plus Urth.

lordofthedreams - 09:48 06-07-2019
Bibi King pisze:Natomiast zabytki z Rebisu nie wiem do kogo są adresowane - kto je miał przeczytać, przeczytał 30 lat temu, a mało który młody czytelnik sięgnie po takie ramoty.


30 lat temu nie było mnie jeszcze na świecie. Zanim poznałem tytuły klasyków fantasy i science fiction to już poznikały z księgarnianych półek. A zatem teraz kupuję i z przyjemnością czytam serię Rebisu. I jak na razie żadnej z tych książek nie określiłbym mianem ramoty. Może tylko "Aleja Potępienia" delikatnie ociera się o takie kategorie.

Thuringwethil - 08:42 08-07-2019
Po pare "zabytków" z Rebisa chętnie sięgnę, podobnie jak sięgam po Artefakty, gdyż 30 lat temu nawet jak miałabym okazję (w małych miastach nie było tak różowo z książkami) to byłam na etapie Muminków, Kubusia Puchatka i najbliższe fantastyki były baśnie.

Nie wiem jak dużo takich czytelników jak ja czy chociazby lord of the dreams jest, ale wygląda na to że seria się sprzedaje wystarczająco dobrze.

Co do Maga mam nadzieję, że wyjdzie na prostą i bardziej "popiaste" pozycje ustabilizują pozycję na tyle, że będzie mógł odważniej działać na polu UW i Artefaktów lub trudniejszych autorów. Mam cały czas nadzieję, że też usprawni komuniakcję. Ta na fb jest dość chaotyczna. No i niestety zasmucili mnie bardzo stwierdzeniem, ze jednak reedycji Eriksona nie będzie. Nie wiem na ile to ostateczne, na ile wiąże się np z tym że odpuszczą sobie prawa (wówczas może któryś z większych graczy na rynku wydawnictw mógłby ponieść ryzyko - choćby Rebis, jak już zakończy Czarną Kompanie),a na ile jest to tylko wstrzymanie np na najbliższy rok, dwa.

historyk - 11:11 08-07-2019
Thuringwethil pisze:wygląda na to że seria się sprzedaje wystarczająco dobrze.

Bardzo przedwczesny wniosek. Kwiaty dla Algernona wyszły 2,5 miesiąca temu, sądzę, że wydawca jeszcze nie ma wyników sprzedaży, a na pewno nie ma z Mordoru (Empiku).
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Shadowmage - 13:55 08-07-2019
Nie należy mylić systemu płatności z ewidencją sprzedaży i zatowarowania.

historyk - 15:36 08-07-2019
Shadowmage
Kiedyś rozmawiałem z Empikiem o wejściu do ich sieci, acz z prasą, a nie książkami - w każdym razie, z tego co pamiętam, to informacje o sprzedaży miałbym po 3 miesiącach. Może z książkami jest inaczej.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Shadowmage - 09:04 09-07-2019
Do ich części e-commerce/ebooków mają z tego, co się orientuję. A z tego coś tam już można estymować.

toto - 20:47 09-07-2019
W nawiązaniu do lekko przebrzmiałej już dyskusji o Magu i jego ofercie. Kto by się spodziewał, że UW jako seria przetrwa 13 lat. Miała już się zamknąć na 50. tytule, ale okrągła liczba została przekroczona, a kolejne tytuły wciąż się pojawiały. Liczę, że obecna zadyszka nie oznacza jeszcze końca serii. A jeśli nawet, to uda się dociągnąć do 15 lat i zamknąć serię jakąś bombą, niekoniecznie sprzedażową.

Artefakty - kupuję, niekiedy bez większego entuzjazmu (na tyle ufam Andrzejowi, że i tak kupuję całą serię), staram się czytać, czasami nawet w roku wydania.

Oczywiście, mam pewien żal*, że niektóre książki się nie ukazują (odkładany Wolfe, brak "Miasta szaleńców i świętych" w UW, rezygnacja z "Zamieci" i "Zodiaca" Stephensona, niechęć do wydania "Krainy baśni" McAuleya), że niektóre wbrew logice wyszły poza UW ("Damy z Grace Adieu" Susanny Clarke, "Widmopis" Mitchella, "Odtrutka na optymizm" Wattsa), nie wydanie "Epoki diamentu" w formacie Cyklu Barokowego (tym w twardej oprawie). Ale też w ostatnich latach co najmniej kilkukrotnie byłem zaskoczony pozytywnie obecnością tytułów, których nijak się nie spodziewałem - "Piękna krew" Sheparda i "Zrodzony" VanderMeera na moje oko bardzo nie pasują do dzisiejszego rynku książki, a jednak trafiły do druku. Jak dla mnie Mag robi świetną robotę, co prawda obecnie wydaje mniej książek, które koniecznie chcę przeczytać, ale nie boli mnie to tak bardzo, bo czasu na czytanie mniej, więc jakoś mniej to zauważam. Wracając do Sheparda - chciałbym jeszcze zobaczyć "Zielonego kocura diabła" w Magu. Pewnie, że chciałbym więcej, ale jeśli UW zachowa się nawet w szczątkowej formie, rzędu 1-2 książki rocznie będę zadowolony.






* nie w sensie, że mam do AMa lub Maga jakieś pretensje, po prostu jest mi szkoda, że nie wszystko się udało

historyk - 21:59 09-07-2019
toto pisze:W nawiązaniu do lekko przebrzmiałej już dyskusji o Magu i jego ofercie. Kto by się spodziewał, że UW jako seria przetrwa 13 lat. Miała już się zamknąć na 50. tytule, ale okrągła liczba została przekroczona, a kolejne tytuły wciąż się pojawiały.

To już 61 pozycji :) I życzę sam sobie kolejnych 61 :D

Liczę, że obecna zadyszka nie oznacza jeszcze końca serii.

Końca chyba nie, bo AM pod koniec istnienia forum Maga zapowiadał parę tytułów:

Chris Beckett - Córka Edenu
Ian McDoanald - Luna: Moon Rising
Sofia Samatar - Skrzydlate opowieści
Nicola Barker – Darkmans
Thomas Pynchon – V
Michael Swanwick - Matka żelaznego smoka
Michael Swanwick – Jack Faust
Michael Swanwick – Stacja przypływów

Do tego AM pisał, że mają wykupione prawa do tytułów do UW na kilka lat. Być może w przyszłym roku będzie więcej UW, bo w tym roku Mag chce wypchnąć zaszłości i potem ma się "zrobić więcej miejsca".

toto pisze:zamknąć serię jakąś bombą

Jak ja im, prostytutka (eufemizm), zamknę :D
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

nosiwoda - 08:59 10-07-2019
toto pisze:mam pewien żal*, że niektóre książki się nie ukazują (odkładany Wolfe, brak "Miasta szaleńców i świętych" w UW, rezygnacja z "Zamieci" i "Zodiaca" Stephensona, niechęć do wydania "Krainy baśni" McAuleya), że niektóre wbrew logice wyszły poza UW ("Damy z Grace Adieu" Susanny Clarke, "Widmopis" Mitchella, "Odtrutka na optymizm" Wattsa), nie wydanie "Epoki diamentu" w formacie Cyklu Barokowego (tym w twardej oprawie).


Z częścią się zgodzę - karuzela formatowa i niekonsekwencja w wydawaniu seria-poza serią (Clarke, Watts), a z częścią niekoniecznie - moim problemem jest jednak zbyt duży udział powtórek w ofercie. A na pewno zbyt duży udział powtórek w UW - bo Artefakty miały taką formułę od początku, więc łykam to. Wolfe, Miasto... - były już na rynku. Damy, Widmopis, Kraina..., Stephenson - to samo. (Nie rozumiem deklarowanego przez niektórych piszących wymieniania wydań na nowsze, rozumiem brak chęci młodszych stażem czytelników do kupowania w antykwariatach czy na allegro wydań starszych, które dla nich mogą faktycznie być jedynie ersatzem porządnego wydania, bez tego sentymentu, który mam do tych wydań np. ja, który co najwyżej uzupełniam kolekcję o nowe wydanie, starego się nie pozbywając).

toto - 17:14 10-07-2019
Jeśli dobrze liczę, to w UW procent wznowień wynosi 10%.
Maszyna różnicowa
Córka żelaznego smoka
Atlas chmur
Jonathan Strange i pan Norell
Wurt (?)
Imajica

Jeśli chodzi o inne możliwe powtórki w serii:
- "Widmopis" - skoro "Slade house", "Czasomierze" są w UW, to i "Widmopis" powinien był się w niej znaleźć, teraz już po ptokach,
- "Kraina baśni" - chciałbym widzieć tę książkę w UW, ale wystarczyłoby mi nowe wydanie (wzbogacone o opowiadania), tego z Zyska nie wyrzucę,
- "Miasto szaleńców i świętych" - dwie inne książki z cyklu (plus jeszcze dwie kolejne) wyszły w UW, więc w przypadku wznowienia wolałbym "Miasto" widzieć w serii, a nie jak "Widmopis" samopas; znowu, mam wydanie Solaris i się go nie pozbędę, ewentualne wznowienie w UW kupiłbym, żeby zachować integralność serii

Co do Stephensona - nie chodzi mi o to, że "Zamieć" i "Zodiac" nie będą w UW, a o to, że Mag ich wznowieniem nie jest zainteresowany. Płakać nad brakiem nie będę, ale po cichu miałem nadzieję, że wszystkie książki pojawią się w spójnym formacie. Chociaż właściwie od początku AM wspominał, że "Zodiakiem" nie jest zainteresowany, więc to jest raczej żal zbieracza (przecież poprzednich wydań się nie pozbędę i tak).

Bandobras - 00:32 11-07-2019
Dziwne, że taka rozbudowana dyskusja rozwinęła się pod wzmianką o premierach książkowych pewnego dnia lipca, ale skoro się rozwinęła to trochę dołożę od siebie. :D

Pierwsze co bym poruszył to kwestia wnioskowania dobrej sprzedaży serii książek po tym, że..... regularnie się ukazują (średnio po jednej na miesiąc). Trochę jednak wysuwając jakieś wnioski to starajmy się logicznie do nich dochodzić, a nie od czapy. W ten sposób można by stwierdzić np. "wydawnictwo Otwarte wydaje jeden tom serii Cornwella co miesiąc, więc to na pewno musi się dobrze sprzedawać", a dowodów na potwierdzenie takiej tezy brak.

Fajnie, że Rebis wydał już w tym roku 4, a wyda jeszcze zapewne 2-3 książki w serii, jednak zapewne ma to związek z tym, że pierwsze wzmianki/zapowiedzi serii pojawiły się już jakieś 2 lata temu bodajże, a biorąc pod uwagę, iż wydają głównie wznowienia to i nie muszą czekać na tłumaczenia. Artefakty MAGa też wystartowały mocno ilościowo, bo z tego co pamiętam były to wydania po 2-3 książki razem w rzutach, z odstępami co 3-4 miesiące.

Natomiast sprzedaż książek w obu seriach to jedynie gdybanie. Artefakty sprzedawały się niezbyt wnosząc po dawnych wypowiedziach AM, a rebisowa seria też raczej zysków nie przyniesie. Mnie o wiele bardziej ciekawi jak wygląda kwestia nakładów, w przypadku MAGa porównując Artefakty do np. książek Coreya czy Morgana, a w przypadku Rebisowego Wehikułu do np. Liu. Hitem sprzedażowym (z wiarą wydawnictwa w sukces poprzez większy nakład) będą raczej te współcześnie pisane sf niż jednak stare ramoty, choć ładnie wydane to raczej mniej przyciągające klienta.

Co do perspektyw i potencjalnych oczekiwań:
Wszystkie Artefakty ze znanej listy, zakupionych praw książek przewidzianych do serii zapewne AM wypuści wolnym ciurkiem po 2-3 książki na rok i jakoś w 2022 (2024?) zakończą żywot, a z oczekiwań to osobiście czekam już tylko na Mathesona i Wolfe (oby chociaż w 2020 się dopchał w kolejce do wydania).

Wehikuł Czasu to z kolei większa niewiadoma, choć obstawiam, że seria kilka lat pożyje i przynajmniej Rebis po cichu, nie informując za wcześnie o następnych w kolejce książkach (największa pomyłka AM z dzieleniem się planami/szkicami, na czym teraz wydawnictwo cierpi), dobrnie do ilości ok. 20 książek w serii. Z moich oczekiwań to mam cichą nadzieję na coś Sheckleya, bo w artefaktowych planach chyba go zabrakło.

Bandobras - 00:49 11-07-2019
Jeszcze jedna myśl ode mnie. ;)
Póki co seria "Wehikuł czasu", ma też jeden ciekawy atut po swojej stronie - grubość książek. Biorąc pod uwagę formę wydania (mniej ekskluzywne niż np. seria Dicka, a w konsekwencji tańsze), jakość wykonania (lekkie, dobre do noszenia w plecaku/torbie podróżując komunikacja miejską) i szczególnie ilość stron w granicach 200-400, przy cenie ok. 30/40 złotych w księgarniach i 20/30 w necie to większa szansa przekonania do zakupu. Trochę mityczny już w dyskusjach tzw. psychologiczny pułap ceny książki jednak robi swoje i może na tym trochę Artefakty padły (Smith, Zanzibar Brunnera, Simmonsy to jednak grubsze knigi, w konsekwencji droższe i przez to potencjalnie gorzej schodzące z półek).

Kończąc to mam nadzieję, że długo pożyją obie serie, ku uciesze zarówno chwalących, jak i narzekających co by każdy miał szansę komentować na Katedrze losy tychże tasiemców wydawniczych :D

Fidel-F2 - 08:04 11-07-2019
z oczekiwań to osobiście czekam już tylko na Mathesona i Wolfe (oby chociaż w 2020 się dopchał w kolejce do wydania).
też czekam na Mathesona już kilka lat, starego wyprzedałem przy zapowiedziach :), Wolfa mam za zwykły chwast literacki, stojący co najwyżej o pół poziomu nad harlequinami

Co do Wehikułu. To raczej znane nazwiska, tytuły. Brunner, Smith to rzeczy z zakresu świadomości znacznie mniejszej grupy czytelników.

nosiwoda - 09:55 11-07-2019
toto pisze:Jeśli dobrze liczę, to w UW procent wznowień wynosi 10%.


Masz rację, wycofuję się z tego. To moje własne, błędne wrażenie - bo część z książek UW miałem wcześniej w oryginale, Accelerando i Ślepowidzenie czytałem jeszcze z sieci po angielsku, więc błędnie nie zapisały mi się jako pierwsze wydania. Krainę baśni też mam w oryginalnym, twardookładkowym wydaniu (nie przeczytałem, od kiedy kupiłem w '99 :) ), Miasto w solarisowym, Widmopis kupiłem na taniej z WL. Więc faktycznie, soraski - wychodzi na to, że te powtórki to tylko w mojej prywatnej banieczce umysłowej.

Co gorsza, Do błyskawicy podobne mam w ebooku, tylko jeszcze nie przeczytałem :) (o kurde, właśnie sprawdziłem, że kupiłem niemal dwa lata temu :oops: )

Komentuj


Konkurs

Wygraj Kronikę World of WarCraft


Wygraj przygody Lennarta Malmkvista


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Lawrence, Mark - "Święta siostra"


 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

 Shannon, Samantha - "Zakon Drzewa Pomarańczy"

 Dick, Philip K. - "Nasi przyjaciele z Frolixa 8"

 Bardugo, Leigh - "Trylogia Grisza"

 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!"

 Pullman, Philip - "Zorza Polarna"

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS