NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

de Castell, Sebastien - "Krew Świętego"

Žamboch, Miroslav - "Bakly. Szukanie śmierci", tom 1

Ukazały się

Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 antologia - "Jednookie walety"

 Pindel, Tomasz - "Historie fandomowe"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana" (2019)

 Clare, Cassandra - "Królowa Mroku i Powietrza"

 Briggs, Patricia - "Dotyk ognia"

 Harkness, Deborah - "Księga czarownic" (wyd. 3)

Linki

2019-06-25 07:57:35 Kolejny Wehikuł czasu w sprzedaży

Dzisiaj do księgarń trafiło nowe wydanie "Hioba. Komedii sprawiedliwości" autorstwa Roberta A. Heinleina. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Rebis.

Powieść jest objęta patronatem Katedry.

Dla Alexa Hergensheimera nierozważny zakład na Polinezji staje się początkiem serii zmian. Gdy odzyskuje przytomność jego świat nie jest już taki sam, a on nie nazywa się bynajmniej Hergensheimer. Dla zdezorientowanego Amerykanina oparciem jest jedynie stewardesa Margrethe, lecz przemiany rzeczywistości gwałtownie przyspieszają, a sytuacja zakochanych tylko się pogarsza. Przekonany, że wielkimi krokami zbliżają się Armagedon i dzień sądu ostatecznego, Alex robi wszystko, by Margrethe znalazła się w stanie łaski. Bo bez niej niebo nie będzie dla niego rajem.

Wydawnictwo: Rebis
Kolekcja: Wehikuł czasu
Tytuł oryginału: Job: A Comedy of Justice
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Data wydania: 25 Czerwiec 2019
ISBN: 978-83-8062-223-4
Oprawa: twarda
Format: 135 x 215 mm
Liczba stron: 456
Cena: 44,90 zł
Rok wydania oryginału: 1984

Dodał: Tigana

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Paul Atryda - 11:35 26-06-2019
To w tym roku jeszcze: Non Stop, Cieplarnia oraz Przestrzeni! Przestrzeni! H. Harrisona
a w przyszłym ok 4-5 tytułów m.in. Drzwi do lata Heinleina.

tomek_p - 14:27 26-06-2019
Non stop tak ma wyglądać: www.swiatksiazki.pl/non-stop-6556047-ksiazka.html
Czy będzie coś jeszcze nie wydanego w PL?

Konsul - 06:00 01-07-2019
Jestem w połowie "Hioba" i nie chcę zabrzmieć kategorycznie, bo może jeszcze ta książka mnie czymś zaskoczy. Póki co jednak, myślę kiedy czytałem gorszy tytuł i mam problem z przypomnieniem sobie takowego. Ani to śmieszne, ani poważne. Napisane przaśnym językiem, kobiety przedstawione w szowinistyczny sposób, a połowę tekstu można byłoby wyciąć bez szkody dla treści. Jak człowiek pomyśli, że w tym samym roku wyszedł "Neuromancer" to już w ogóle...

Fidel-F2 - 07:15 01-07-2019
Przecież mówiłem, że Heinlein nadaje się w 90% twórczości tylko na opał. Tym bardziej Neuromancer, jedna z najbardziej żenujących kup w dziejach fantastyki.

Konsul - 07:55 01-07-2019
Tak jak z Heinleinem o dziwo sie ze soba zgadzamy, przynajmniej dopoki nie przeczytam wiecej, tak przyklad z Neuromancerem mial stanowic kontrast z Hiobem. Dla mnie Neuromancer zredefiniowal gatunek sci fi.

Fidel-F2 - 08:05 01-07-2019
Wiem, że miał stanowić ale imho wybrany został niefortunnie bardzo. Sto lat temu, gdy powstawał, mógł robić wrażenie nowością. Dziś niestety nie broni się. Literacko wyjątkowo słaby, żenująco słaby, fabularnie miałki, postacie płaskie, niezgrabne i nielogiczne, pełno bezsensownych gadżetów. Amator miał wizję i z całym bagażem amatorskiej nieudolności, napisał gniota.

Konsul - 20:48 02-07-2019
Więc dobrnąłem do końca książki i jestem zmuszony zrewidować swoje zdanie, przynajmniej częściowo. Finalny twist fabularny i przedstawiona koncepcja świata jest co najmniej...ciekawa. Rozwiązanie głównego wątku jest satysfakcjonujące. Faktem jest jednak, że żeby przeczytać owe 50 stron "na poziomie" to najpierw trzeba przebrnąć przez 400 stron jednej z najgorszych proz jakie w życiu czytałem. Każdy sam sobie musi odpowiedzieć czy mu się chce.

asymon - 10:09 03-07-2019
Konsul pisze:Dla mnie Neuromancer zredefiniowal gatunek sci fi.


Kiedy go czytałeś? Pamiętam jak się w liceum zaczytywałem, o niebie nad miastem i że ciało to mięso. Ale gdy MAG wydał trylogię w Artefaktach, zachciało mi się przypomnieć sobie i ugrzązłem w połowie pierwszej książki. Choć może to ja się zestarzałem i bawi mnie już tylko porno z dinozaurami.

Jasne że zdefiniował. Ale polecam spróbować, czy to jest ta sama książka, którą czytałeś kiedyś.

I dzięki za minirecenzję Hioba, bo się zabierałem.

Konsul - 12:25 03-07-2019
Czytalem właśnie w artefaktach po raz pierwszy i doceniłem dopiero za drugim podejściem, za pierwszym miałem właśnie wrażenie że przeczytałem jakąś wczesną wersje równie pogmatwanego Accelerando. Jak sie bardziej wgryzłem w gatunek zrozumiałem jednak ile późniejszych nowel czerpało z Neuromancera, na czele z moim ulubionym Hyperionem i to też wpłyneło na pewno na moje łaskawsze spojrzenie. Ale każdy ma prawo do swojego zdania.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Ostatniego strażnika"


Wygraj "Nawiedzenia"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS