NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Ukazały się

Burroughs, Edgar Rice - "Zagubieni na Wenus"


 Farmer, Philip J. - "Odyseja Greena"

 Smith, E.E. Doc - "Szary Lensman"

 Saulski, Arkady - "Krew kamienia"

 McClellan, Brian - "Krew Imperium"

 Watts, Peter - "Ognisty deszcz"

 Kristoff, Jay - "Bezświt"

 Kain, Dawid - "Wszystkie grzechy korporacji Somnium"

Linki

2012-04-14 08:08:43 Nominuj utwory do Zajdla

Od 1 kwietnia można nominować utwory do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2011. Szczegóły znajdziecie w rozwinięciu wiadomości.

Każdy czytelnik fantastyki może wybrać od jednego do pięciu utworów w każdej kategorii (powieść i opowiadanie). Liczą się tylko utwory
wydane w roku 2011. Po pięć utworów, które zbiorą najwięcej głosów,
znajdzie się na liście nominacji do Nagrody. Spośród nich uczestnicy
Polconu we Wrocławiu dokonają wyboru Laureatów.

Jak głosować na nominacje? To proste. Listę pięciu wybranych utworów (5 opowiadań i 5 powieści) należy nadesłać do 15 czerwca pocztą elektroniczną na adres:

zajdel@fandom.art.pl

lub pocztą tradycyjną na adres korespondencyjny:

Związek Stowarzyszeń Fandom Polski
ul. Zamieniecka 46/25
04-158 Warszawa

W zgłoszeniu powinno znaleźć się imię, nazwisko oraz adres osoby nominującej. W przypadku zgłoszeń mailowych konieczne jest również podanie telefonu.

Jeśli nie pamiętacie które książki i opowiadania ukazały się w zeszłym roku, to pomocna może być ta lista.

Dodał: Shadowmage

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 16:22 14-04-2012
Jeszcze nie wiem na co będę głosował w opowiadaniach, bo w powieściach to imo wielkiej konkurencji nie ma.

Ausir - 21:52 14-04-2012
No w powieściach raczej można się spodziewać, co będzie nominowane. Za to w opowiadaniach zawsze jest spory rozrzut i ciężko typować.

Stefan Darda - 22:13 14-04-2012
Jeśli ktoś wiedziałby, dlaczego na liście nie ma opowiadań z antologii "15 blizn" wydanej przez "Replikę", będę wdzięczny za informację...:)

toto - 22:33 14-04-2012
Jest to tylko nieoficjalna lista pomocnicza przygotowana przez Ausira. W samym pliku jest podany adres, na który można zgłaszać uwagi.
Uwagi do listy prosimy zgłaszać na adres pawel.dembowski@gmail.com


A dla pewności, regulamin.
Regulamin Ogólnopolskiego Konwentu Miłośników Fantastyki „POLCON” i Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla pisze:§ 12
Wyłanianie utworów nominowanych do Nagrody

1. Kandydatury do Nagrody ma prawo zgłaszać każdy czytelnik fantastyki (zwany dalej Zgłaszającym) na ręce Komisji Nominacyjnej, nie później niż do 15 czerwca. Zgłoszenie dla swej ważności powinno zawierać imię i nazwisko Zgłaszającego oraz jego adres. W przypadku zgłoszeń oddanych wyłącznie drogą elektroniczną, Zgłaszający zobowiązany jest podać dodatkowo numer telefonu. Komisja Nominacyjna uprawniona jest do weryfikacji zgłoszeń oraz odrzucenia zgłoszenia w razie niemożliwości jego weryfikacji.

(...)

6. Wszelkie publikowane listy utworów mają charakter wyłącznie pomocniczy. Umieszczenie lub pominięcie na nich danego określonego utworu nie ma wpływu na decyzje Komisji Nominacyjnej.


Stefan Darda - 22:44 14-04-2012
toto, nie tłumacz mi jak dziecku. Przecież znam regulamin tej nagrody.
Niemniej jednak, nie uważam za stosowne pomijanie jakichkolwiek opowiadań - tym bardziej, że utwory z "11 cięć" na liście się znalazły. Nie uważasz, że nie jest to w porządku? Nie każdy zna regulamin i listę załączoną do newsów publikowanych na znaczących portalach może traktować jako zbiór zamknięty.

Shadowmage - 22:56 14-04-2012
Chyba wystarczy napisać na maila: globalnie będzie to skuteczniejsze niż pisanie tutaj komentarzy na ten temat :)

toto - 23:07 14-04-2012
Stefan Darda pisze:Niemniej jednak, nie uważam za stosowne pomijanie jakichkolwiek opowiadań - tym bardziej, że utwory z "11 cięć" na liście się znalazły. Nie uważasz, że nie jest to w porządku?
Nie uważam, że to jest nie w porządku. Ale tylko dlatego, że wiem, że to nie było celowe pominięcie, co sugerujesz, a zwykły błąd ludzki, niedopatrzenie. Chyba co roku zgłaszane są uwagi, bo jedna osoba (a nawet kilka osób) nie jest w stanie wyłowić wszystkich utworów uprawnionych do nominowania. Należy raczej być wdzięcznym autorowi listy za pracę. Opowiadania z "15 blizn" już zostały dopisane. Spisku nie było.

Stefan Darda - 23:22 14-04-2012
Aha, czyli rozumiem, że nie widzisz nic zdrożnego w tym, że na liście pomijane są opowiadania (czyjegokolwiek by one nie były autorstwa). O.K., Twoje prawo. Ja mam inne zdanie. Mam nadzieję, że zbiór "15 blizn" był jedynym tego typu niedopatrzeniem. Tak na marginesie, wydawnictwu "Replika" należałoby się trzysylabowe słowo na "p", ale to już nie moja sprawa.

Druga rzecz - nie przyszłoby mi to do głowy, że jest to działanie celowe. Jest niestosowne, trąci amatorszczyzną (jeśli nie mam pewności, że coś zrobię dobrze, to się nie podejmuję zadania), ale spodziewałem się, że to zwykła, niezamierzona pomyłka. Jaki ktoś miałby mieć cel w tego typu celowym błędzie? Wskaż mi palcem miejsce, w którym to zasugerowałem, inaczej nie mamy o czym gadać.

Mały_czołg - 23:39 14-04-2012
[quote="Stefan Darda"][/quote]
Człowieku, twoja agenda i stylówa sprawia że normalnie budzą się we mnie ciepłe myśli o Przewodasie.

Ausir - 23:47 14-04-2012
Może zamiast komentować gdzie się tylko da kwestię braku opowiadań ze zbioru na liście trzeba było od razu wysłać maila na podany tamże adres? Wtedy przeoczenie zostałoby naprawione szybciej. A moja lista jest zawsze pomocnicza i nigdy nie jest zamknięta, uwagi dotyczące braków i błędów są zawsze mile widziane.

Stefan Darda - 23:48 14-04-2012
Za sjp.pwn.pl:

"Agenda":
1. «filia urzędu lub instytucji»

2. «terminarz»

3. «ustalony plan jakiegoś spotkania»

4. daw. «chrześcijańska księga liturgiczna»

"Stylówa":
Nie znaleziono haseł spełniających podany warunek.

Mały_czołgu, jeśli chcesz ze mną dyskutować na jakikolwiek temat, najpierw naucz się, proszę, pisać zrozumiale po polsku.

Ausir - 23:59 14-04-2012
"Jeśli ktoś wiedziałby, dlaczego na liście nie ma opowiadań z antologii "15 blizn" wydanej przez "Replikę", będę wdzięczny za informację...:)"

W momencie, gdy pisałeś ten komentarz opowiadania były już dopisane po Twoim komentarzu na Facebooku. O czym w swoim komentarzu od razu poinformowałem. Nie wiem zresztą, dlaczego po prostu nie napisałeś do mnie maila - adres podany jest w pliku z listą.

Stefan Darda - 00:11 15-04-2012
Pawle (za podanym w komentarzach - na FB i tutaj - adresem mailowym), w podlinkowanej liście nie widzę Twojego maila i informacji, że można zgłaszać uwagi... U mnie są tylko gołe listy w dwóch zakładkach.
Jeśli piszesz, że w momencie publikowania mojego komentarza zmiany były już wprowadzone, to pewnie tak właśnie było. Nie pisałbym, gdybym wiedział, że lista została uzupełniona.

toto - 00:13 15-04-2012
Mogę tylko powtórzyć to, co już napisałem. A wcześniej cytowane przeze mnie zdanie jednak sugeruje, że utwory z "15 blizn" zostały pominięte celowo.Twierdzisz, że tak nie było. Ok, niech będzie, że to moja nadinterpretacja.

e:
Komórka E1 w arkuszu Powieści. "Uwagi do listy prosimy zgłaszać na adres pawel.dembowski@gmail.com"

Ausir - 00:16 15-04-2012
Mój mail jest podany tu (zaznaczony na czerwono):
http://static2.blip.pl/user_generated/u ... 544669.png

Stefan Darda - 00:48 15-04-2012
@toto
Nie miałem na myśli celowego działania. Nie widzę sensownych jego przesłanek i nie zakładam czyjejś złej woli.

@toto, Ausir
Tak, macie rację. W komórce E1 w arkuszu "Powieści" jest podany adres do zgłaszania uwag. Ale ja nie zaglądałem do arkusza "Powieści"; moje uwagi dotyczą/dotyczyły arkusza "Opowiadania", a tam adresu mailowego Pawła nie ma.

Ausir - 00:57 15-04-2012
Po kliknięciu na link do listy najpierw otwiera się arkusz "Powieści", w którym ta informacja się wyświetla, do opowiadań trzeba się przecież przeklikać z powieści. W arkuszu "Opowiadania" jest więcej kolumn i umieszczanie tam e-maila w kolejnej kolumnie, której ludzie i tak nie zobaczą nie miało większego sensu.

Stefan Darda - 01:04 15-04-2012
Jeśli wejdziesz ze strony FB J. Ćwieka, to otwierają się od razu opowiadania. Ja tak właśnie trafiłem na stronę z listą.
Sądzę, że nie zaszkodziłoby umieszczenie informacji o możliwościach zmian na obu zakładkach.

Kasia Kosik - 01:23 15-04-2012
Stefan, ogarnięcie całości publikacji z danego roku zapewne nie jest proste, Ausir robi to pro publico bono, naprawdę powinniśmy mu być wdzięczni za taką ściągę.

Pierwotnie na liście nie było jednej z naszych książek, ale po mailu natychmiast zostało to uzupełniene. Pax :).

Shadowmage - 09:29 15-04-2012
Lista jest pomocnicza i robiona fanowsko, więc siłą rzeczy przeoczenia się zdarzają. Przypuszczam, że nadal brakuje na niej niektórych książek i opowiadań; szczególnie z małych wydawnictw (np. typu self publishing).
Może właściwa droga jest taka, jak napisała Kasia? Może niech wydawcy sprawdzają czy ich pozycje są na liście i zgłaszają ewentualne uwagi - w końcu sami powinni wiedzieć najlepiej co wydali... No ale nie każdemu wydawcy zależy.

Ale najwyraźniej lepiej też zrobić szum niż poświęcić kilka minut na znalezieniu maila/kontaktu. Jeśli nawet w arkuszu maila nie znaleziono, to osoba w miarę obeznana, a za taką mam Cię Stefanie, wie dokładnie kto tą listę sporządza i bez problemu może różnymi kanałami do niej dotrzeć w parę minut.

Może lepiej byłoby w ogóle bez listy? Bo po takich akcjach mnie np. nie chciałoby się listy robić. Co innego proste zwrócenie uwagi, a co innego wypisywanie wszędzie pretensji i szukanie podtekstów między wierszami.

Kruk Siwy - 11:00 15-04-2012
Mnie tam lista poraża dokładnością. Uwzględniono nawet "Szczocha i Osracza". Oczy mi wyszły na wierzch a szczęka opadła.
Całość zaś szumu wokół S. Dardy mam za wcale udatne działanie marketingowe.

Ł - 12:26 15-04-2012
Stefan Darda pisze:Za sjp.pwn.pl:
[...]

"Stylówa":
Nie znaleziono haseł spełniających podany warunek.

Mały_czołgu, jeśli chcesz ze mną dyskutować na jakikolwiek temat, najpierw naucz się, proszę, pisać zrozumiale po polsku.

Gdyby ktoś chciał kiedyś uaktualnić słownik języka polskiego o hasło "naprawdę zła stylówa" to ten cytat powinien służyć jako ilustracja zjawiska.

Stefan Darda - 15:17 15-04-2012
Kasiu, nawet gdybym znalazł w zakładce "Powieści" adres autora listy, nie wiedziałbym czy warto pisać do niego maila. M.in. dzięki Twojemu wpisowi dowiedziałem się, że to osoba wiarygodna, oficjalnie współpracująca z organizatorami plebiscytu. Uwierz, nie jestem częstym bywalcem portali fantastycznych i nie kojarzę większości nicków. Skoro jednak zauważyłem komentarze autora listy (imię nazwisko i nick ktoś wpisał w komentarzu na FB) pod dwoma newsami (tu i na Polterze), to postanowiłem zapytać, by wyjaśnić sytuację i nie widzę w tym niczego zdrożnego. Problem się zaczął, gdy nadciągnęli obrońcy Ausira, których nb. on wcale nie potrzebował. Błąd został przecież szybko naprawiony, a jeśli ktoś z autorów lub wydawców w ogólnie dostępnych komentarzach przeczytał o niedopatrzeniu i na wszelki wypadek sprawdził listę, to też jej to raczej nie zaszkodziło.

Azver - 22:41 15-04-2012
Stefan,
Sorry, ale chrzanienie o amatorszczyźnie i słowach na p... dla repliki od autora nieoficjalnej listy zajdlowej to już przegięcie. Czepiasz się zamiast ładnie podziękować za to, że ktoś ułatwia czytelnikom robotę i nie każe im grzebać się przez roczniki pism, antologie i inne. Niepotrzebnie psujesz atmosferę już na początku i brniesz w temacie. Zwłaszcza, że Ausir grzecznie poprawił w moment i poinformował o tym. Ale nie, lepiej rozdmuchajmy sprawę jeszcze na paru forach etc.

Uderzasz w tony bliskie tym na które sam byłeś oburzony w zeszłym roku

Pozdrawiam

Jakub Ćwiek

tess - 23:43 15-04-2012
Stefanie, no chyba raczysz żartować!

"Kasiu, nawet gdybym znalazł w zakładce "Powieści" adres autora listy, nie wiedziałbym czy warto pisać do niego maila. M.in. dzięki Twojemu wpisowi dowiedziałem się, że to osoba wiarygodna, oficjalnie współpracująca z organizatorami plebiscytu."

Sam piszesz, że dowiedziałeś się z wpisu na fanpage'u Kuby. A tam, jak wół, komentarz:

Jakub Ćwiek - oficjalny fanpage
Najwyraźniej przeoczenie, ale wiesz: "Uwagi do listy prosimy zgłaszać na adres pawel.dembowski@gmail.com" ;-)
Wczoraj o 17:15

To jakieś pięć godzin przed tym, jak rozpocząłeś krucjatę po portalach. Dostałeś ją z oficjalnego kanału informacyjnego innego z pisarzy - jeśli to było dla Ciebie zbyt mało wiarygodne, wystarczyło dopytać.

Stefan Darda - 10:33 16-04-2012
Miałem nadzieję, że to już koniec tematu, no ale widzę, że jednak nie, więc po raz ostatni zabiorę tu głos.

Kuba, no nie wiem... Mnie się wydaje, że psuciem atmosfery jest chociażby zarzucanie mi "chrzanienia". Po co takie słowa? Użyłem słów "trąci amatorszczyzną", a, przyznaj, to nieco zmienia wyraz sformułowania na łagodniejszy. Uważałem, że nieumieszczenie na liście opowiadań ze zbioru nominowanego do katedralnego plebiscytu

http://katedra.nast.pl/artykul/5967/Fan ... plebiscyt/

trąci amatorszczyzną i nadal tak uważam (przeprosiny dla Repliki też by nie zaszkodziły). Chciałbym, aby tego typu pomyłki nie zdarzały się w przyszości i jeśli takowe zauważę, będę na nie zwracał uwagę niezależnie od tego, czy akurat zostało pominięte moje opowiadanie, Twoje, czy też kogokolwiek innego.

Raz jeszcze powtórzę - nie widzę nic zdrożnego w tym, że zapytałem na forum publicznym. Późniejsza dyskusja wzięła się z zarzutów pod moim adresem i gdyby ich nie było, Ausir sprostowałby pomyłkę, ja bym grzecznie podziękował i na tym temat by się zakończył (przy okazji - dziękuję teraz, wcześniej mi to umknęło i za to przepraszam).

Tess, to nie jest najlepszy pomysł, by zgłaszać uwagi mailem, jeśli odbiorcą ma być nieznajoma osoba. Jeśli znasz Ausira, to nie masz problemu, by do niego cokolwiek wysłać. Ja nie wiem, kim jest Ausir (Pawle, to nic personalnego, po prostu stwierdzenie faktu). A gdyby był to ktoś, kto ma alergię po usłyszeniu nazwiska "Darda"? Takich osób jest niemało i komentarzy zupełnie bezpodstawnie atakujących moją osobę naczytałem się aż nadto.
Tak więc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał jakiekolwiek uwagi, to bardzo prawdopodobne, że będę je umieszczał na forum publicznym. Internet uczy nieufności, niestety...

Tyle ode mnie w tej kwestii.

Corsarius - 10:47 16-04-2012
Stefan Darda pisze:to nie jest najlepszy pomysł, by zgłaszać uwagi mailem, jeśli odbiorcą ma być nieznajoma osoba.

Jakoś do mnie ten argument nie przemawia i nie rozumiem go. Najpierw się zgłasza uwagę na maila, a dopiero jeśli brak reakcji to można próbować interweniować w inny sposób. Z nieznajomymi się nie rozmawia jak się ma 5 lat, a internet chyba między innymi służy do takiej komunikacji.

Stefan Darda pisze:A gdyby był to ktoś, kto ma alergię po usłyszeniu nazwiska "Darda"? Takich osób jest niemało i komentzrzy zupełnie bezpodstawnie atakujących moją osobę naczytałem się aż nadto.

Nie bądź zdziwiony jak po tej akcji takich osób jeszcze przybędzie. Za ładnie to nie wyglądało.

Azver - 11:04 16-04-2012
Stefan. Nie byłoby słowa o "chrzanieniu" gdyby nie to, że zacząłeś krucjatę JUŻ PO oficjalnej odpowiedzi od Ausira na moim FP. Odpisał, że poprawił i już. Normalnie byłoby po sprawie, ale zamiast tego, gdziekolwiek poszedł news, zaraz zjawiałeś się ty, z tym samym, już wtedy nieistniejącym problemem. Rokrocznie lista powstaje w ten sam sposób, Ausir ją robi, inni uzupełniają jeśli czegoś brakuje. Miałeś prawo nie wiedzieć. Ale to, że zamiast sprawdzić miejsca, gdzie pisałeś czy już aby nie ma odpowiedzi na pytanie zanim zaczniesz krążyć i domagać się przeprosin dla wydawcy - to właśnie nazywam chrzanieniem. Ausir odwala wolontaryjnie kawał dobrej roboty i myśl, że nagle pojawi się ktoś, kto będzie się domagał oficjalnych przeprosin za nieoficjalną listę z pewnością nie działa na niego stymulująco.

tess - 11:07 16-04-2012
Tess, to nie jest najlepszy pomysł, by zgłaszać uwagi mailem, jeśli odbiorcą ma być nieznajoma osoba.

Rzeczywiście, zwłaszcza jeśli jest to oficjalny namiar kontaktowy do zgłaszania tych uwag. Pytanie na oficjalnym fanpage'u Kuby Ćwieka jest z kolei świetnym pomysłem, bo może akurat przypadkiem Ausir znajdzie tę uwagę i na nią zareaguje, ale ups...


Późniejsza dyskusja wzięła się z zarzutów pod moim adresem i gdyby ich nie było, Ausir sprostowałby pomyłkę, ja bym grzecznie podziękował i na tym temat by się zakończył (przy okazji - dziękuję teraz, wcześniej mi to umknęło i za to przepraszam).

...ups, że Ausir zauważył i sprostował. ZANIM zacząłeś komentować.

I jeszcze...

Jeśli znasz Ausira, to nie masz problemu, by do niego cokolwiek wysłać. Ja nie wiem, kim jest Ausir (Pawle, to nic personalnego, po prostu stwierdzenie faktu). A gdyby był to ktoś, kto ma alergię po usłyszeniu nazwiska "Darda"?

To, gdyby poprawka nie została zamieszczona, miałbyś podstawy do pisania w trzech (co najmniej) miejscach. Ja zauważyłam literówkę w swoim nazwisku, ale zamiast wchodzić na Poltera, Katedrę i fanpage Kuby [sic!], napisałam do Ausira. I wiesz co? Zadziałało.

Chciałbym, aby tego typu pomyłki nie zdarzały się w przyszości i jeśli takowe zauważę, będę na nie zwracał uwagę niezależnie od tego, czy akurat zostało pominięte moje opowiadanie, Twoje, czy też kogokolwiek innego.

Godna pochwały postawa. Szkoda, że nie wpadłeś na nią sam z siebie.

A tłumaczenie na poziomie "boję się wysyłać maili do kogoś, kogo nie znam" nie jest nawet dziecinne. Jest po prostu śmieszne. Przecież musiałeś kiedyś wysłać maila do swojego wydawcy - zapewne na adres podany na stronie. Czyli konkretny namiar do konkretnego celu. Dokładnie jak w przypadku tej listy... Tylko że nie musiałeś wyszukiwać maila, został Ci podany.

Naprawdę przykro obserwować takie zachowanie. Ausir odwala kawał dobrej roboty dla fandomu, wolontariacko i na ochotnika. Przykro mi, kurde, cholernie przykro, że spotyka się z takim zachowaniem, w dodatku ze strony osoby, której nie wystarczyło dobrej woli nawet na wysłanie jednego [!] maila.

Stefan Darda - 11:45 16-04-2012
Kuba, tess...

Tak samo jak ja nie zarzucam Ausirowi celowego, kreciego działania, tak samo chciałbym, żebyście nie zarzucali takowych zachowań mnie.
Komentarze tutaj i na Polterze pisałem, będąc przekonanym, że lista nie została zmieniona (gdy pisałem na FB nie była zmieniona na pewno). Przed umieszczeniem wpisów sprawdzałem listę i nie była poprawiona (wygląda na to, że rzecz rozgrywała się na przestrzeni niedługiego czasu), więc po prostu zapytałem (zapytałem, a nie czyniłem zarzuty, jak to zostało zinterpretowane).
Przecież to byłoby chore, gdybym pytał o przyczyny nieumieszczenia opowiadań z "15 blizn" na liście, mając świadomość, że błąd został już naprawiony.

O tym, że Ausir odwala kawał roboty nie musicie mnie przekonywać. Dobrze, że jest ktoś, komu się chce takie rzeczy robić. W moim przekonaniu dobrze też, gdy ktoś zwraca uwagę na ewentualne niedociągnia, bo dzięki temu nawet nieoficjalna lista może być pełna. Co do uwag w wiadomosciach mailowych, ze względów dla mnie oczywistych, pozostanę przy swoim zdaniu.

malakh - 12:10 16-04-2012
Stefan Darda pisze:Tess, to nie jest najlepszy pomysł, by zgłaszać uwagi mailem, jeśli odbiorcą ma być nieznajoma osoba. Jeśli znasz Ausira, to nie masz problemu, by do niego cokolwiek wysłać.


Mój oficjalny kandydat do najbardziej kuriozalnego argumentu roku o_O

nosiwoda - 19:15 16-04-2012
I że Ty nie sprawdziłeś, Stefanie Dardo, i że nie zaglądałeś, i że boisz się wysłać maila na podany jak byk adres, to Kapituła Zajdla i Ausir mają przepraszać wydawnictwo? Wzorcowa logika, proszpana, wzorcowa.

Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o spisek przeciwko Stefanowi Dardzie. QED.

Stefan Darda - 20:48 16-04-2012
Dziękuję Ci, nosiwodo, za ten komentarz.
Jest on najlepszym dowodem, że wysłanie maila mogłoby być błędem, gdyby jego odbiorcą była osoba Twojego pokroju.

Owszem, może i pomyłka w takim przypadku zostałaby naprawiona, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że nastepnego dnia pewne fora huczałyby "niepotwierdzonymi informacjami" (jeden nosiwoda drugiemu nosiwodzie), że np. Darda żąda za coś tam przeprosin od Kapituły Zajdla (zauważ, że tutaj kompletnie nie było mowy o Kapitule Zajdla, ani jednym słówkiem nikt się o niej nawet nie zająknął).
Natomiast, gdy rozmowa toczy się w przestrzeni otwartej, to przynajmniej nie ma pola do insynuacji tworzonych przez ludzi złej woli, których - co widać na powyższym przykładzie - mam pełne prawo się obawiać.

Feline - 21:19 16-04-2012
Może. Jednak teraz zamiast "niepotwierdzonych informacji" na temat postawy Autora jest pewność...

malakh - 21:24 16-04-2012
Feline pisze:Może. Jednak teraz zamiast "niepotwierdzonych informacji" na temat postawy Autora jest pewność...


Gdzie tu się klika "Lubię to"?

tess - 22:11 16-04-2012
Malakh, ja szukałam tej ikonki już przy Twoim komentarzu :P

nosiwoda - 07:54 17-04-2012
"Jest on najlepszym dowodem, że wysłanie maila mogłoby być błędem, gdyby jego odbiorcą była osoba Twojego pokroju." - straszne głupoty piszesz, człowieku, ogarnij się. Sądzisz innych wedle siebie, uważając, że "istnieje duże prawdopodobieństwo, że nastepnego dnia pewne fora huczałyby "niepotwierdzonymi informacjami" (jeden nosiwoda drugiemu nosiwodzie)", więc - uprzedzając taką możliwość - "osoba Twojego pokroju" zamiast załatwić sprawę efektywnie i wskazanymi kanałami rozdmuchuje sprawę publicznie i publicznie rozpuszcza właśnie na forach niepotwierdzone i niesprawdzone informacje, nieprawdaż?
Publicznie udowadniasz, że człowiekiem złej woli, rozpuszczającym insynuacje jesteś właśnie Ty. Byle tak dalej, nie potrzebujesz żadnego czarnego PRu, robisz go sobie sam.

I jeszcze jedno, skoro Małemu_czołgowi wytykasz słownikowe definicje.
"Jaki ktoś miałby mieć cel w tego typu celowym błędzie? Wskaż mi palcem miejsce, w którym to zasugerowałem, inaczej nie mamy o czym gadać." - tu to zasugerowałeś, panie pisarz ze słownikiem: "nie uważam za stosowne pomijanie jakichkolwiek opowiadań", "nie widzisz nic zdrożnego w tym, że na liście pomijane są opowiadania".
Za sjp.pwn.pl:
pominąć — pomijać
1. «nie uwzględnić kogoś lub czegoś, nie wziąć w rachubę w jakichś planach»
2. «opuścić, nie poruszyć czegoś w tekście, nie wymienić czyjegoś imienia, nazwiska itp.»

Łopatologicznie - używając słowa "pomijanie" puściłeś insynuację, że było to działanie celowe. Kto słownikiem wojuje...

Stefan Darda - 11:05 17-04-2012
Przepraszam, nosiwodo, ale jeśli chcesz wojować słownikiem, to najpierw naucz się go czytać ze zrozumieniem.
Z przytoczonej przez Ciebie definicji przecież nie wynika, że pominięcie musi być celowe (to w sposób oczywisty dodałeś od siebie). Jeśli tego nie rozumiesz, to ja już nic na to nie poradzę...

Twoje inwektywy i sformułowania emocjonalne puszczam mimo uszu, ponieważ są one poniżej poziomu, na którym mógłbym rozmawiać.

Wszystko, co miałem do powiedzenia w tej sprawie już zostało powiedziane i nie będę w kółko powtarzał, że nie miałem złych intencji, bo z góry zakładających, że było inaczej i tak nie przekonam.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,
S.D.

zbigniew wojnarowski - 12:14 17-04-2012
Nie znam osobiście autora listy, napisałem do niego parę dni temu we własnej sprawie i nie dostałem odpowiedzi. Ponieważ nie podejrzewam go o brak grzeczności, sądzę, że po prostu jest bezradny wobec problemu, który się zarysował. Rozumiem to, wśród pozostałych czytelników mojej książki zdania są też podzielone.
Napisałem autorowi listy, że skoro rozdrobnił „Miraż” na części, zrobił to niekonsekwentnie. „Opowiadanie ramowe” też da się podzielić na parę krótszych opowiadań, opatrzonych przeze mnie tytułami. (Inna rzecz, że w tej formie tracą sens, ale cały „Miraż” w kawałkach traci na sensie, że tak powiem. Wystarczy sobie wyobrazić – sięgnę do przykładów znakomitych – „Rękopis znaleziony w Saragossie” albo „Kroniki Marsjańskie” w kawałkach. Nadal coś znaczą, ale istnieć przestają.) Nie sugerowałem, jak rozwiązać problem, nie znam niuansów regulaminu nagrody, a czytam tutaj, że lista ma charakter jedynie pomocniczy, Kapituła Zajdla odcina się od nieoficjalnych zestawień. Liczyłem na merytoryczny odzew autora listy, ale się nie doczekałem, więc z konieczności wypowiem się w tym miejscu.
Moim zdaniem, jeśli „Miraż” nie jest powieścią, jest cyklem nowelistycznym – i to zwartym, więc jego kawałków nie powinno się dowolnie wyrywać, przestawiać w kolejności, bo wtedy zmieniają swoje znaczenie. Ale to rzecz do osobnej dyskusji. Niemniej jeśli „Miraż” nie może kandydować do nagrody jako powieść i nie powinien kandydować do nagrody jako parę osobnych kawałków (bo to mu szkodzi – jako książce, nie jako pretendentowi do nagrody), a innej możliwości nie ma, należy być może uznać, że nie spełnia warunków regulaminu – i wycofać go z konkursu. Bez arbitralnego narzucania schematów gatunkowych, bo to już jest dziedzina sztuki, a nie prosta buchalteria. Ale nie zamierzam wieść w tej sprawie żadnych sporów ani czynić demonstracyjnych gestów, tylko powiadomić tą drogą ewentualnych czytelników, że rozdrobnienie „Miraża” jest sprzeczne z moimi zamiarami pisarskimi. Pozdrawiam, zw.

adamo0 - 12:21 17-04-2012
I tak nie wygrasz. Po co się napinasz?

Shadowmage - 12:51 17-04-2012
Z "Mirażem" wszyscy mają problem. Na decyzji o podziale na opowiadania zadecydował pewnie fakt, że jedno (chyba) ukazało się odrębnie w prasie (tutaj pojawia się pytanie dlaczego do tego doszło, skoro nie powinny się ukazywać osobno?).
Zresztą z tego co wiem, to Ausir książki nie czytał, więc bazował na spisie treści.

Ausir - 12:55 17-04-2012
Witam, zanim ustosunkuję się merytorycznie, powiem tylko, że brak odpowiedzi wynika jedynie z bardzo prozaicznej przyczyny - Gmail z jakiegoś powodu zakwalifikował wiadomość jako spam.

Rheged - 12:58 17-04-2012
Jakoś nie zdziwiła mnie sytuacja z Dardą. Nie wiem, czy co roku, ale generalnie przy okazji Zajdla zwykle jest coś nie tak w sprawie Dardy. Dobrze wiedzieć, że jest coś stałego w tym zmiennym świecie.

Komentarz adamo0 poniżej wszelkiej krytyki. Całą resztę czytało się bardzo dobrze i dziękuję za piękny poranek tego popołudnia!

zbigniew wojnarowski - 12:58 17-04-2012
Adamozero, czy istnieje jakiś szczególny powód, że jesteś chamski na dzień dobry, czy tylko brak ogłady i trud w radzeniu sobie ze strasznym światem? Uspokój nerwy, nic nie tracisz, bo nic nie masz.
PS. Chyba że istotnie w dobrej wierze chciałeś powiedzieć mi zaskakującą nowinę. A to dziękuję, zaskoczyłeś mnie.

adamo0 - 13:13 17-04-2012
Panie Z. Wojnarowski - za szybko wcisnął Pan przycisk dodaj a ja za późno. Moje pytanie było do Pana Dardy, który bryluje na forum.

Ausir - 13:43 17-04-2012
Co do meritum - książki osobiście w ręku nie miałem. Zasugerowałem się m.in. tym, że w przypadku analogicznej listy do Nagrody Żuławskiego (obejmującej jedynie powieści) otrzymałem e-mail od jej organizatorów, że "Miraż" jest zbiorem opowiadań i z listy do Żuławskiego należy go wykreślić, a także tym, że dwa z zamieszczonych w "Mirażu" tekstów ukazały się przed premierą książki w prasie jako opowiadania (nie jako fragmenty powieści), co trochę kłóci się ze stwierdzeniem, że "jego kawałków nie powinno się dowolnie wyrywać".

Sama lista jest nieoficjalna, natomiast oprócz układania listy jestem również w tym roku członkiem zajdlowej Komisji Nominacyjnej. Kwestię kwalifikacji "Mirażu" skonsultuję więc z pozostałymi członkami komisji i odpowiednio zaktualizuję wtedy również listę.

zbigniew wojnarowski - 13:46 17-04-2012
Panie Adamo0, jak widzę, nieporozumienie, pozostajemy w zgodzie, mam nadzieję. Cofam moje słowa. Co nie zmienia faktu, że jesteś pierwszym prorokiem losów Miraża, a poza tym rozumiesz delikatną sytuację, w jakiej mnie bez swojej winy postawiłeś. W żadnym razie nie mogę zaakceptować, że do p. Dardy mogłeś tak, jak do mnie nie mogłeś, bo protestowałem. Tu się wycofam taktycznie.
Żeby nie było nieporozumień dalszych, zaznaczę, do kogo mówię.
Shadowmage. Masz rację, ukazały się dwa opowiadania osobno, oba rzecz jasna za moją zgodą, choć jedno nieco zmienione i przystosowane do objętości NF. One w izolacji mogą istnieć, ale znaczą co innego niż w kontekście całości - o to mi idzie. Gdy się ukazywały, Miraż jeszcze nie powstał jako książka, więc ubocznie informowały też czytelników, co to takiego, to chyba było zaznaczone przynajmniej przy drugim z nich.
Ausir. Ok, rozumiem.

adamo0 - 14:20 17-04-2012
Panie Z.Wojnarowski: Miraż kupiłem i czytałem - moje opinie (pozytywne) są dostępne szeroko w sieci. Dlatego jeżeli mam prorokować to chciałbym żeby moja magiczna kula pokazała mi Pański sukces.
Moje "chamstwo" wynika jedynie z tego, że sam się 'napiąłem' bo nie lubię tego, że ktoś robi coś praktycznie w czynie społecznym i zamiast być docenionym dostaje jeszcze burę od kogoś komu nie chciało się pomyśleć co w tej sytuacji można zrobić i która od razu doszukuje się spisków tam gdzie wystąpiła zwykła ludzka omyłka.
Pomimo tego, że twórczości Pana Dardy nie znam, to po wpisach opiniotwórczych użytkowników wieszczę, że Pan Darda nagrody nie zdobędzie.

Shadowmage - 14:27 17-04-2012
Ale nominację będzie miał :P

zbigniew wojnarowski - 15:20 17-04-2012
Pania Adamo0, cieszę się, że Miraż Ci się podobał. Ja istotnie nie wszystkie recenzje w sieci wyłapuję, ale jeśli mi podasz jakiś namiar, z przjemnością przeczytam.
Co do "chamstwa", przyznaję, że kontekst jest istotny. Bywają sytuacje, gdy we mnie też się ono budzi w sposób naturalny i liryczny. Po prostu tamta sytuacja wydała mi się nieadekwatna - i słusznie, jak się okazało, bo chodziło o inną sytuację.
Co do nagrody, oczywiście miło byłoby ją dostać, ale musimy być realistami, niestety.
I jeszcze słowo do Ausira, bo moja poprzednia odpowiedź dotyczyła jego wcześniejszego postu. Jak już napisałem, nie będę się awanturował o klasyfikacje, bo to rzecz osobna, chciałem tylko dać znak dla przyszłych czytelników, jeśli tacy będą, jak ja sam widzę Miraż. Dla jasności.A o druku opowiadań osobno już odpowiedziałem w wątku Shadowmaga.

Rheged - 17:36 17-04-2012
Ja mam takie pytanie, bo jestem nieco zbity z tropu - czy idea zbioru opowiadań nie polega na tym, że każde opowiadanie może zaistnieć osobno, ale odmiennego sensu nabierze dopiero w otoczeniu pozostałych opowiadań? Nie czytałem jeszcze "Mirażu", kolejka do czytania spora, ale jeśli Panie Zbyszku (proszę mi wybaczyć to sformułowanie, wynika z sympatii, bo też lubię Pana prozę) tak Pan właśnie widzi "Miraż" jako całość, to oznacza ni mniej, ni więcej, jak zbiór opowiadań. Dodatkowo chciałbym jeszcze zaznaczyć, że o ile intencja autora jest istotna, o tyle intencja dzieła oraz intencja czytelnika również. Są równouprawnione. Pisarz jednak komunikuje się z czytelnikiem poprzez dzieło i jeśli dzieło czytelnikowi nie mówi o zamiarze autora, w tym wypadku, aby traktować "Miraż" jako całość, to znaczy, że wazniejsza jest intencja czytelnika.

Shadowmage - 17:55 17-04-2012
A jak nazwiesz w takim razie książkę, do której autor wrzuca wszystko co napisał, żeby było w jednym miejscu?

Ł - 18:25 17-04-2012
Segregator? :P

zbigniew wojnarowski - 19:06 17-04-2012
Rhegedzie, chyba nie napisałem, że opowiadania nabierające innego sensu w otoczeniu pozostałych opowiadań? Bo jeśli tak, to źle napisałem. Takie coś dopiero piszę i to będzie na pewno zbiór opowiadań, jeśli go skończę. Natomiast w Mirażu są np. dyskusje bohaterów na temat poszczególnych opowieści, dalsze losy postaci, objaśnienia itp. Wyrzucone poza opowiadania. Jak wiesz, od początku istniała różnica zdań, czy to powieść, czy zbiór i nie zabierałem w niej głosu, bo opinia autora, zwłaszcza dotycząca intencji, na pewno nie ma mocy wiążącej, słusznie mówisz. Jeśli napiszę, że Miraż jest operą, on się i tak operą nie stanie. To samo, gdyby napisał tak jakiś recenzent. Mnie odpowiada niejasność gatunkowa. I napisałem w pierwszym tu poście, że może z Miraża ani pies, ani wydra. Bo Zajdel to poważny konkurs, poważna lista, poważni kandydaci i jednoznaczne zaklasyfikowanie tu książki staje się pieczątką. Autorytatywną. Wobec tego silnemu głosowi przeciwstawiłem inny, autora, ale powtórzyłem parę razy, że nie będę się wykłócał. Niech sobie nadal głosy czytelnicze będą podzielone, nie mam nic przeciwko. Zresztą tam w środku istotnie jest więcej opowiadań niż tylko te wymienione w spisie treści, jeśli już się uprzeć. W owym tzw. „opowiadaniu ramowym”. Króciutkie, malutkie, na pół strony, na trzy, ale opowiadania. Te osobno w ogóle nie istnieją. Są częściami bez samodzielnej wartości, ale wydzielić je można bez trudu, mają osobne tytuły. Mnie osobiście, jeśli o to chodzi, najbardziej odpowiada opinia red. Parowskiego, który o Mirażu mówi: zbiór opowiadań, a właściwie powieść. Albo: powieść, a właściwie zbiór opowiadań. I to jest ta precyzja, o którą mi chodzi :)

Rheged - 20:23 17-04-2012
Rozumiem. Dobrze przy okazji dowiedzieć się nieco więcej o książce, którą ma się w planach czytelniczych. Jestem wdzięczny za odpowiedź.

Tymek - Łaku już pięknie odpowiedział za mnie ;)

Ł - 21:37 17-04-2012
Tak na poważnie "Miraż" faktycznie jest ciekawym zagadnieniem jeśli chodzi o przyporządkowanie i pewnie będziemy o tym w maju rozmawiać na Stolyku Literackim. Osobiście byłem orędownikiem opcji że to raczej powieść (szkatułkowa - jak wspomniany "Rękopis znaleziony w Saragossie") niźli zbiór, jeszcze przed tym zanim autor się wypowiedział, czemu wyraz dałem w recenzji na Katedrze. Podtrzymuje też analogie jaką zawarłem w komentarzu - jeśli ktoś uważa "Hyperiona" Simmonsa za zbiór opowiadań (albo powieść), to "Miraż" też dla niego będzie zbiorem opowiadań (albo powieścią).

A i ogólnie jeśli piszemy o przyporządkowaniu niektórych utworów "spomiędzy" w sztywne ramy kategorii to problem jest powszechny. Sam uważam np. że "SF" Dukaja zostało mało fortunnie w naszym plebiscycie zakwalifikowane jako opowiadanie.

Ausir - 22:52 17-04-2012
W przypadku Nagrody Zajdla "SF" Dukaja jest zakwalifikowane jako powieść ze względów objętościowych.

toto - 23:01 17-04-2012
Plebiscyt 2011 pisze:W odróżnieniu od innych środowiskowych nagród nie liczymy znaków poszczególnych utworów i dlatego w kategoriach zagraniczne i polskie opowiadanie roku nominację może otrzymać każdy niesamodzielny (czyli wydany w piśmie, zbiorze, etc.) tekst.


Ausir - 08:09 18-04-2012
"Natomiast w Mirażu są np. dyskusje bohaterów na temat poszczególnych opowieści, dalsze losy postaci, objaśnienia itp. Wyrzucone poza opowiadania. "

A czy aby podobnie nie jest np. w przypadku "Ostatniego życzenia" Sapkowskiego, gdzie rolę takiego łącznika "wyrzuconego poza opowiadania" pełni "Głos rozsądku"?

zbigniew wojnarowski - 10:54 18-04-2012
Jeśli mnie pytasz, Ausirze, to nie umiem odpowiedzieć. Ostatnie życzenie czytałem tak dawno, że nie pamiętam z niego nic. Mówiono mi, że nie ma analogii, ale nie dam głowy za cudze opinie, ponadto są to już zagadnienia, na które, szczerze mówiąc, wolałbym się nie wypowiadać, bo jednak to ja napisałem Miraż i w mój obiektywizm nikt nie uwierzy, choćbym nawet go wykazywał. Najlepiej zostawmy to innym, bo Ty z kolei, jak mówisz, nie czytałeś Miraża, więc w naszej rozmowie siłą rzeczy byłbyś skazany na moje sugestie, w których obiektywizm nikt itd. Najlepiej niech ktoś inny Ci odpowie, jeśli zna jedno i drugie, może zresztą kogo innego pytasz, nie mnie. Pozdrawiam

Komentuj


Konkurs

Wygraj drugi Kroniki World of Warcraft


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"


 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi"

 Dick, Philip K. - "Druciarz Galaktyki"

 Flint, Eric & Weber, David - "1633"

 Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"

 Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"

Fragmenty

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS