NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Butcher, Jim - "Zmiany"

Mammay, Michael - "Planeta"

Ukazały się

Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"


 Paolini, Christopher - "Widelec, Wiedźma i smok"

 Flanagan, John - "Powrót Temudżeinów"

 Bloch, Robert - "Psychoza"

 Campbell, John W. - "Coś"

 Hoffman, Alice - "Zasady magii"

 Butorin, Andriej - "Mutant"

 Paolini, Christopher - "Eragon" (2019)

Linki

2008-11-20 14:50:06 Abercrombie się zbliża

"Samo ostrze" Joe Abercrombiego ukaże się 5 grudnia. W rozwinięciu wiadomości można obejrzeć okładkę tej książki oraz przeczytać jej notę wydawniczą. Natomiast tutaj można przeczytać obszerny (90-stronicowy) fragment "Samego ostrza".

Logena Dziewięciopalcego, cieszącego się złą sławą barbarzyńcę, opuszcza w końcu szczęście. Czeka go los martwego barbarzyńcy, który pozostawi po sobie tylko pieśni i równie martwych przyjaciół.
Jezal dan Luthar, uosobienie egoizmu, żywi jedno pragnienie: odnieść zwycięstwo w kręgu szermierczym. Lecz zbliża się wojna, a na polach bitewnych lodowatej Północy walczy się według brutalniejszych zasad niż w turnieju.
Inkwizytor Glokta, kaleka, który stał się oprawcą, nie ucieszyłby się z niczego bardziej niż z widoku Jezala powracającego do domu w trumnie. Z drugiej strony człowiek ten nienawidzi każdego. Konieczność tępienia zdrady w sercu Unii, przesłuchanie za przesłuchaniem, nie zyskuje mu przyjaciół, a kolejne zwłoki pozostawiają za sobą ślad, który może doprowadzić do samego skorumpowanego serca rządu – jeśli Glokta utrzyma się dostatecznie długo przy życiu, by owym tropem podążyć...


Wydawnictwo: ISA
Tytuł oryginału: The Blade Itself
Data wydania: 5 grudnia 2008
ISBN: 978-83-7418-213-3
Oprawa: miękka
Format: 135 x 205 mm
Liczba stron: 576
Cena: 39,90
Rok wydania oryginału: 2006
Tom cyklu: 1

Dodał: Shadowmage

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Maeg - 15:18 20-11-2008
W końcu :D Ile ja się już naczekałem. Hm a okładka całkiem ładna.

ASX76 - 14:19 21-11-2008
Czy ktoś przeczytał całą knigę i mógłby podzielić się wrażeniami? Dobre "toto"? ;)

AdamB - 14:25 21-11-2008
"Oprawa: miękka" - a feee....

A co do okładki to ładna, skopiowana z wydania zachodniego.

Maeg - 15:00 21-11-2008
ASX: Jak poczekasz tak z 16-17 dni to pewnie będę mógł Ci coś więcej powiedzieć. Nie wiem w sumie który raz już to powtarzam ale Abercrombie jest wymieniany wśród takich debiutantów jak Lynch i Rothfuss. Ja ze swoją naturą niepoprawnego optymisty na pewno po nią sięgnę.

Adam: A co takiego złego jest w miękkiej oprawie? :shock:

AdamB - 15:48 21-11-2008
Maeg pisze:Adam: A co takiego złego jest w miękkiej oprawie? :shock:


Jestem nie tylko czytaczem ale i fanatycznym kolekcjonerem. Ja po prostu uwielbiam pięknie wydane książki, najlepiej w twardych okładkach. :D
Twarda oprawa jest dla mnie symbolem czegoś solidnego, trwałego, bardziej wartościowego.
Jeżeli ktoś ma w sobie to coś..., tą żyłkę kolekcjonerską, to... to nie musi pytać. :)

nosiwoda - 08:46 24-11-2008
AdamB pisze:Twarda oprawa jest dla mnie symbolem czegoś solidnego, trwałego, bardziej wartościowego.
Zbyt często po otwarciu takiego hardcovera zastawałem toaletowy papier i kiepską redakcję, żebym przyjmował taką symbolikę za uprawnioną. Badziewie w deseczkach nadal jest badziewiem.
Jeżeli ktoś ma w sobie to coś..., tą żyłkę kolekcjonerską, to... to nie musi pytać. :)
Gucio prawda. Żyłka kolekcjonera u mnie występuje, a wolę paperbacki. A jeśli chodzi o polskie, to już ZDECYDOWANIE wolę paperbacki.
A tak w ogóle, to prawdziwa żyłka kolekcjonera przez duże K kazałaby kupować WSZYSTKIE wydania danej książki, a nie tylko HC.

AdamB - 10:13 24-11-2008
nosiwoda pisze:A tak w ogóle, to prawdziwa żyłka kolekcjonera przez duże K kazałaby kupować WSZYSTKIE wydania danej książki, a nie tylko HC.


Masz rację, zapomniałem tylko wykopać szyb naftowy za domem. :)

Co do okładek, oczywiście powinienem dodać, że raczej wiem co w tych "deskach" kupuję. Nie myślisz chyba że kupuję, dla okładek? Uważam tylko że dobra rzecz z fantastyki (którą kolekcjonuję) powinna w "deskach" się ukazać.

A wracając do Abercrombiego, to tak czy siak trafi na moją półkę. :)

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Abercrombie, Joe - "Ostrze"


 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Komuda, Jacek - "Westerplatte"

 Crouch, Blake - "Rekursja"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS