NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Mammay, Michael - "Planeta"

Abercrombie, Joe - "Czerwona kraina" (2019)

Ukazały się

Douglas, Ian - "Star Carrier. Światłość"


 Ziębiński, Robert - "Piosenki na koniec świata"

 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przeszłość dla przyszłości"

 antologia - "Wigilia pełna duchów"

 Chesterton, Gilbert Keith - "Człowiek, który był Czwartkiem"

 Węcławek, Dominika - "Skoczkini. Zapiski z międzygwiezdnego lotu"

 Rusnak, Marcin - "Diabły z Saints"

Linki

2008-03-02 13:20:09 Lynch i Carey - materiały

Zapraszamy do zapoznania się z okładkami i notkami "Mojego własnego diabła" Mike'a Careya oraz "Na szkarłatnych morzach" Scotta Lyncha.

Felix Castor umie sobie radzić z umarłymi. To żywi go wkurzają…

„Ta książka od pierwszej szokującej niespodzianki wciąga niepowstrzymanie i już ani na moment nie puszcza. Zarwiecie noc, nie mogąc oderwać się od lektury”.
– Richard Morgan

Felix Castor to prywatny egzorcysta; jego podwórkiem jest Londyn. Praca pogromcy duchów ma swoje zalety – płacą dobrze, człowiek nigdy się nie nudzi – ale istnieje też ryzyko: wcześniej czy później jakiś duch okazuje się silniejszy.
Próbując wycofać się z zawodu, Castor przyjmuje pozornie łatwe zlecenie pozbycia się ducha nawiedzającego jedno z londyńskich archiwów – w końcu musi z czegoś żyć. Lecz teoretycznie proste egzorcyzmy wkrótce zmieniają się w rozgrywki pod tytułem „Kto Pierwszy Załatwi Castora”, w których o główną nagrodę walczą duchy i demony.
Nic nie szkodzi: Castor umie sobie radzić z umarłymi. To żywi go wkurzają…


Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginału: The Devil You Know
Data wydania: 4 kwietnia 2008
Rok wydania oryginału: 2006
Tom cyklu: 1


Złodziej i nadzwyczajny oszust - Locke Lamora - oraz śmiertelnie niebezpieczny Jean Tannen porzucają rodzinne miasto i dotychczasowe życie, z którego zostały tylko ruiny. Ale nie mogą wiecznie uciekać, kiedy więc wreszcie się zatrzymują, postanawiają zaatakować najbogatszy i najtrudniejszy cel na horyzoncie. Miasto-państwo Tal Verarr. Wieżę Grzechu.

Wieża Grzechu to dom gry przewyższający wszystkie inne jaskinie hazardu. Nikomu nie udało się ukraść stamtąd choćby jednej monety i przeżyć. Takiemu wyzwaniu Locke nie zdoła się oprzeć…

…ale będzie musiał poczekać, nim wprowadzi w życie swój perfekcyjnie przygotowany plan.

Ktoś jeszcze w Tal Verarr potrzebuje nadzwyczajnych umiejętności Niecnych Dżentelmenów i gotów jest ich zabić, jeśli dzięki temu coś zyska. Nim się obejrzą, Locke i Jean uwikłają się w piractwo. Doskonała robota dla złodziei, którzy nie potrafią odróżnić dzioba galery od rufy.

Scott Lynch utkał wciągającą i ekscytującą opowieść o burzliwych morzach i najpodlejszych przekrętach, opowieść o zaufaniu i zdradzie, o przyjaźni poddawanej najcięższym próbom. Wartko płynąca, pełna napięcia i zawile opowiedziana nowa powieść Lyncha to murowany sukces - spodoba się wszystkim wielbicielom przygody i sztuki wyrafinowanej szacherki.


Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginału: Red Seas Under Red Skies
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: 18 kwietnia 2008
Oprawa: miękka
Rok wydania oryginału: 2007
Tom cyklu: 2

Dodał: Shadowmage

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 13:23 02-03-2008
Okładka Lyncha utrzymana w podobnej stylistyce co pierwszego tomu, ale imo jednak słabsza. Nieszczególna - to kluczowe słowo.
Careya mi się podoba, choć mogłoby się obyć bez pentagramu.

A poza tym zapowiadają się dwie smakowite lektury na kwiecień :)

Tigana - 13:38 02-03-2008
Mnie już poprzednia okładka Lyncha nie przypadła do gustu, więc ta jedynie potwierdza moją opinie.

MadMill - 16:04 02-03-2008
Lyncha taka jak poprzednia, może i słaba, ale pasuje do poprzedniczki no i ważne to co w środku. Carey - przyjemna okładka i też nieźle zapowiadająca się lektura. ;)

AdamB - 18:44 02-03-2008
Lyncha pasuje do poprzedniej, całkiem udana "biała' konwencja. Może być. :)
Carey natomiast, jak dla mnie jest świetny. Uważam że jest idealnie dopasowana do treści (jak wnioskuję z notki :)
Pentagram jak najbardziej na miejscu. :)
Dwa zakupy dodane do listy.

Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"


 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

 Lawrence, Mark - "Święta siostra"

 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS