NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

Zamiatin, Jewgienij - "My"

Ukazały się

antologia - "Kryształowe smoki 2019"


 Chokshi, Roshani - "Srebrzyste węże"

 Kamiński, Tomasz - "Polowanie"

 Komuda, Jacek - "Wizna"

 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

 Hill, Joe - "Strażak" (2020)

 Hill, Joe - "NOS4A2" (2020)

Linki

2020-05-27 15:28:39 Najbliższe daty Maga

W najbliższych tygodniach nakładem Wydawnictwa Mag powinny ukazać się:


Ponadto w sierpniu mają się ukazać jeszcze 3-4 inne książki.

Dodał: Shadowmage

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shedao Shai - 16:30 27-05-2020
Ciekawe co z "Migawką" Sandersona. Już się pojawiała w szkicach na początek tego roku, po czym wyleciała, minęły miesiące, mamy maj i cisza...

adalbert69 - 19:02 27-05-2020
Cieszę się że w końcu wyjdzie Corey , w zasadzie mam go już zamówionego. Zapewne przeczytam w ebooku Taylora ale kiedy wyjdzie Obcy w obcym kraju ktoś wie ?

Shadowmage - 21:11 27-05-2020
U mnie Corey jak będzie w audio, Wolfe do kolekcji, Bradbury do czytania, może Taylor - ale to jak się zabiorę za pierwszy tom.

ASX76 - 22:58 27-05-2020
Bradbury (wreszcie!) i Wolfe (do kolekcji). Może Taylor.

niepco - 08:21 28-05-2020
Corey, Wolfe, Bradbury, Taylor.

Fidel-F2 - 08:48 28-05-2020
Taylor. Reszta nieciekawa.

historyk - 09:20 28-05-2020
Fidel-F2 pisze:Taylor. Reszta nieciekawa.

Mnie opinie - łącznie z Twoją - raczej odrzucają od tego Taylora, jakoś tak odniosłem wrażenie, że to książka infantylna i napisana fragmentami słabo a fragmentami przeciętnie. Masz okazję sprostować :D

A dla mnie Sanderson (kontynuacja bezsensownego zbieractwa), Wolfe - wiadomo, McDonald - za pewną oryginalność w tworzeniu świata i bohaterów (nie jest to wielka oryginalność, ale wyróżnia się w potoku gówna spływającego do księgarń) i Cameron, bo lubię kiedy autor wie, o czym pisze.

Nota bene, może Mag by podniósł cenę za Ucztę Wyobraźni, a za to puszczał częściej, chociaż co dwa miesiące coś? Bo Lunę: Wschód mogę dziś kupić za 26,07 zł. Chętnie dałbym z dychę więcej, jakby to miało skutkować częstszym wydawaniem UW...

I wniosek do AM :D - w 2018 r. dodrukowaliście kilka pozycji z UW. Może tak powtórzyć akcję? U mnie "palące" braki to Welin i Dom burz. Welin ma dziś na allegro ceny od 180 do 200 zł, a na olx nawet 250 (+ koszty przesyłki) - Atrament jest wciąż dostępny, ale kupować cz. 2, skoro cz. 1 jest niedostępna... Dom burz nieco tańszy, ale i tak na allegro - 130, na olx - 80 _+ przesyłka (= 95).
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

JuliaS - 09:53 28-05-2020
Wiadomo co z Powiernikiem Światła?

Janusz S. - 10:02 28-05-2020
JuliaS pisze:Wiadomo co z Powiernikiem Światła?

Nieoficjalnie ma wyjść między wrześniem a końcem listopada.

ASX76 - 11:21 28-05-2020
Panie Historyku, primo: w UW z zasady dodruków miało nie być (seria limitowana), secundo: to był tylko stosunkowo niewielki dodruk z okazji 25- lecia istnienia Wydawnictwa, tertio: ewentualne wznowienie zabiera wydawniczy slot na nowy tytuł, a jest ich bardzo mało :(
Może zatem z okazji 30-lecia coś się pojawi... ;)

jezzo - 12:09 28-05-2020
Wolfe i Bradbury wiadomo.
Corey, Sanderson jako zbieractwo bo wziąłem poprzednie (i teraz zajmuje miejsce).
Reszty nie biorę, bo już praktycznie miejsca nie mam, a i tak mam tyle do przeczytania, że starczy na lata...

Mi też z UW brakuje Welinu i Domu Burz. A także Maszyny Różnicowej. Na razie sobie je odpuściłem licząc na wznowienie, albo do czasu aż przeczytam resztę, ewentualnie wygram w totka.

Też mógłbym zapłacić więcej, jeśli sprawiłoby to, że dla wydawcy wydawanie pewnych pozycji byłoby bardziej rentowne lub mniej ryzykowne. Tylko ile jest takich osób jak ja czy Historyk?

historyk - 12:28 28-05-2020
ASX76 pisze:to był tylko stosunkowo niewielki dodruk z okazji 25- lecia istnienia Wydawnictwa

A w tym roku mamy bardzo ważny jubileusz 27-lecia istnienia Wydawnictwa (oby żyło wiecznie) :D

ASX76 pisze: ewentualne wznowienie zabiera wydawniczy slot na nowy tytuł, a jest ich bardzo mało :

W 2018 r. chyba nie zabrało slotów na nowe tytuły.

Kurcze, jeszcze trochę i sobie te dwie książki skseruję.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Shadowmage - 12:33 28-05-2020
Pytanie tylko czy jeszcze mają do tych książek (i tłumaczeń) prawa, bo nawet przy woli i ochocie może to być zupełnie nieopłacalne wtedy.

ASX76 - 12:37 28-05-2020
Ale teraz mamy 2020 rok i koronawirusa, a to robi wielką różnicę ;) Poza tym cóż to za limitowana seria, która ma dodruki? "Dom burz" sprzedawał się długo, a później wylądował na przecenach... Sporo innych tytułów z serii również... I teraz wydawca ma znowu w to wchodzić, zamiast wydawać nowe pozycje? :(

Fidel-F2 - 12:50 28-05-2020
historyk pisze:Mnie opinie - łącznie z Twoją - raczej odrzucają od tego Taylora, jakoś tak odniosłem wrażenie, że to książka infantylna i napisana fragmentami słabo a fragmentami przeciętnie. Masz okazję sprostować
Nie jest to żaden cymes, oczywiście, ale rzecz się rozkręca. Początek jest wyjątkowo słaby, potem się poprawia. Jest trochę naiwności, to po prostu lekkie czytadło składające różne znane motywy plus ta koncepcja kopii. Cały pierwszy tom wygląda trochę jak przygrywka do głównej powieści. Facet zbudował fundamenty na których można w zasadzie wszystko. Ciekawym jak to poprowadzi, co będzie dalej. Takie letnie, niezobowiązujące guilty pleasure. Czyta się szybko i lekko.

No i duży minus, Star Trek w każdej lodówce plus gówniane nawiązania do życia fandomowego.

Shedao Shai - 13:13 28-05-2020
historyku (i inni też), mam taki pomysł, żeby za każdym razem, gdy:
a) piszemy posta o tym czego chcielibyśmy od MAGa (żeby wydali, wznowili itd.)
bądź
b) pytamy, kiedy coś zostanie wydane,
dodawać taką stopkę:
[Ten post NIE wymaga odpowiedzi bądź komentarza ze strony ASX76!]
:P

Shedao Shai - 13:25 28-05-2020
Ja zacznę: zastanawia mnie, czy MAG wycofuje się ze swojego sklepu tak, jak wycofał się z prowadzenia strony. Braków w sklepie mają coraz więcej; teraz konkretnie interesuje mnie twórczość Robin Hobb. Chętnie bym ją sobie kupił, niestety, z 9 wydanych tomów, w sklepie są tylko 2, podczas gdy w innych księgarniach internetowych można dorwać 8 (tylko "Królewski skrytobójca" jest niedostępny wszędzie - i tu pytanko, jeśli AM zajrzy: czy będzie dodruk? I co z Rain Wilds/Żywostatkami, bo widzę, że w najbliższych planach nie ma?). A chętnie dokupiłbym je u źródła, bo nie mam ochoty wydać paru stówek, żeby później w paczce dostać wytarmoszone egzemplarze (w czasach pandemii miałem już swoje przygody i z Bonito, i ze Światem Książki, i nawet u Złego Monopolisty raz przy zaćmieniu umysłowym, na swoje nieszczęście, kupiłem).

[Ten post NIE wymaga odpowiedzi bądź komentarza ze strony ASX76!]

AM - 13:34 28-05-2020
To nie jest dobry czas dla dodruków, które sprzedają się z zasady wolniej. Nie chcemy zobowiązań finansowych w niepewnej sytuacji. Co, oczywiście, nie oznacza, ze ich nie robimy. Właśnie drukuje się Mitologia Nordycka, Sandersony, Morgany, 451 stopni Fahrenheita i kilka innych rzeczy.

Himura - 14:00 28-05-2020
Ja się cieszę, że w końcu wyjdzie ostatni tom cyklu Miles'a Cameron'a (więc mogę powoli wrócić do jego czytania). Poza tym Bradbury, Wolfe (do kolekcji, bo sam cykl czytany lata temu), Sanderson - tylko do kolekcji (utkwiłem w +/- 1/4 pierwszego tomu lata temu), oraz "Gdyż jest nas wielu" - pierwszy tom bardzo mi się podobał.

historyk - 14:34 28-05-2020
AM pisze:To nie jest dobry czas dla dodruków, które sprzedają się z zasady wolniej.

Akurat dodruki UW z 2018 wymiotło wam błyskawicznie.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

asymon - 15:02 28-05-2020
@historyk a nie pisał ktoś tu, że handlarze po kilka sztuk brali? Nie wiem czy to fakt autentyczny czy maglowy, czy jakiś inny fejk news, ale pamiętam że jak się pokazało w sklepie MAGa, to wahałem się dwa dni a potem już nie musiałem.

Nie wierzę że w narodzie było 500 chętnych na książkę ktorą (w innym wydaniu) można kupić, jak człowiek, normalnie w sklepie. Mówię o Atlasie i Ślepowidzeniu, Accelerando to rzecz dość niszowa, nie rozumiem tym bardziej...

Janusz S. - 15:33 28-05-2020
asymon pisze:@historyk a nie pisał ktoś tu, że handlarze po kilka sztuk brali? Nie wiem czy to fakt autentyczny czy maglowy, czy jakiś inny fejk news, ale pamiętam że jak się pokazało w sklepie MAGa, to wahałem się dwa dni a potem już nie musiałem.

Jasne, że brali. Na olx można było podziwiać w niektórych ogłoszeniach zdjęcia z trzema stosami wymienionych książek po 5-10 sztuk każdy. Widziałem na własne oczy. Ceny spadły ostro na pewien czas i idą w górę, ale do poziomu z dawnych czasów już tak całkiem nie wróciły. Widocznie jednak popyt był wysoki.

historyk - 16:09 28-05-2020
asymon pisze:@historyk a nie pisał ktoś tu, że handlarze po kilka sztuk brali?

Wprowadzić reglamentację - jeden klient, jeden egzemplarz danego tytułu :) Owszem, zawsze można zamawiać kolejne na mamę, tatę, brata i szwagra, ale to nie opłaci się handlarzom, bo będą musieli ponieść koszty przesyłki, albo dobierać "byle co", żeby dociągnąć do darmowej.

Ot, takich czasów my dożyli, że książki z UW na kartki :D
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

nosiwoda - 16:20 28-05-2020
Shedao Shai pisze:historyku (i inni też), mam taki pomysł, żeby za każdym razem, gdy:
a) piszemy posta o tym czego chcielibyśmy od MAGa (żeby wydali, wznowili itd.)
bądź
b) pytamy, kiedy coś zostanie wydane,
dodawać taką stopkę:
[Ten post NIE wymaga odpowiedzi bądź komentarza ze strony ASX76!]
:P

To nic nie da, a nawet gorzej - on to potraktuje jak wyzwanie i przywołanie. Jedynie środki administracyjne mogłyby tu pomóc.


Niech pomyślę, czego ja NIE mam z UW (ale oczywiście mam w innych wydaniach): Ślepowidzenie, Echopraksja, Maszyna różnicowa, Rzeka bogów... i to chyba tyle. Przy tym Echopraksję świadomie kupiłem ze Ślepo... w tym samym wydaniu z krzyczącym wampirem. Maszynę i Rzekę miałem wcześniej, nie kupiłem, bo wtedy jeszcze myślałem rozsądnie i nie kupowałem dubletów. Teraz oczywiście nierozsądnie żałuję.

Shadowmage - 17:06 28-05-2020
nosiwoda pisze:miałem wcześniej, nie kupiłem, bo wtedy jeszcze myślałem rozsądnie i nie kupowałem dubletów.

Znam cię długo. Nie było takich czasów :D

ASX76 - 17:36 28-05-2020
Sami spamują, a mi nie pozwalają się wypisywać NA TEMAT!! :P Panowie Murderatorzy, to naruszenie zasad! :P
Uwaga ogólna: była o tym mowa, że nakład dodruków jest niewielki, więc wystarczyło pomyśleć i kupić bez zwłoki :P

nosiwoda - 08:43 29-05-2020
Shadowmage pisze:
nosiwoda pisze:miałem wcześniej, nie kupiłem, bo wtedy jeszcze myślałem rozsądnie i nie kupowałem dubletów.

Znam cię długo. Nie było takich czasów :D

A widzisz, jednak! Jak inaczej wytłumaczyć, że Ślepowidzenia nie kupiłem, bo miałem wydrukowany i zbindowany w punkcie ksero oryginał ze strony Wattsa? :D (Zresztą nadal go mam, podobnie jak całą trylogię Ryfterów w tej samej formie).

Shadowmage - 09:11 29-05-2020
Przeoczenie :D
U mnie rekordowe duble to chyba wydania Amberu Zelaznego.

Fidel-F2 - 09:27 29-05-2020
Shadowmage pisze:U mnie rekordowe duble to chyba wydania Amberu Zelaznego.
fuck!, przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać, Amberu? ktoś ci lufę przy skroni trzymał? uprowadzili dzieci? ślubowałeś w częstochowie? raz można kupić, potem co prawda używa się tego jako rozpałka do grilla albo ogniska, ale raz można, ale dublety? nie wierzę

Shadowmage - 09:33 29-05-2020
Bo to bardzo fajne książki są (co niekoniecznie tłumaczy ich dublowatość, po prostu tak wyszło). A że ci się nie podobają... cóż, też uważam, że masz czasami kiepski gust :D

nosiwoda - 10:35 29-05-2020
Fidel-F2 pisze:
Shadowmage pisze:U mnie rekordowe duble to chyba wydania Amberu Zelaznego.
fuck!, przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać, Amberu? ktoś ci lufę przy skroni trzymał? uprowadzili dzieci? ślubowałeś w częstochowie? raz można kupić, potem co prawda używa się tego jako rozpałka do grilla albo ogniska, ale raz można, ale dublety? nie wierzę


Też mam. Dziewięciu książąt Amberu mam chyba w 4 wydaniach - stare Iskrowe, nowsze Iskrowe, w jednorożcowym omnibusie Rebisu i audiobook USAński w audible. Prawie na pewno mam też pirackiego ebooka po angielsku, ale nie chce mi się sprawdzać. Na ostatnich WTF prawie, prawie kupiłem zbiorcze USAńskie wydanie całego Amberu w jednym tomie, ale jakiś bezczelny koleś nie odłożył go na stoisku antykwarycznym, tylko po chamsku kupił. Byłem oburzony.

Shadowmage - 10:42 29-05-2020
O, w takim angielskim zbiorczym tomie czytałem całość pierwszy raz.

Montgomery - 11:47 29-05-2020
Czy jest jakiś pogański rytuał, który przywoła AM i skłoni go do wyjawienia co kryje się pod tymi 3-4 książek?

ASX76 - 12:12 29-05-2020
Nie ujawnienie tego może wynikać z wątpliwości co to ma być ;)

Montgomery - 12:54 29-05-2020
Ma to sens ;)

nosiwoda - 15:53 29-05-2020
Offtopując: zacząłem się zastanawiać, który tytuł mam w największej ilości dubli. Diuna - 3 razy (wydanie Phoenix Press, Zyska Łozińskiego i Rebisu Siudmakowego) (+ebook), Epoka diamentu - 3 razy (1 po angielsku, wydanie Zyska i wydanie MAGa) (+ chyba ebook), Kroniki marsjańskie - chyba 3 (2 po polsku, 1 po angielsku), Cieplarnia - 3 razy (2 po polsku, 1 po angielsku). Dziewięciu książąt Amberu nadal zwycięża, bo ten audiobook jako 4. wersja przebija stawkę. Mam wrażenie, że jeszcze jakiś tytuł mi umyka... Ach, Dzienniki gwiazdowe! 3 razy (Agora, WL z '82 i nowe z okładką Przemka Dębowskiego).

historyk - 10:29 31-05-2020
A po co Wam duble? Czasami zdarza mi się wymieniać słabsze wydanie na lepsze, ale to wtedy słabsze wydaję... Nie pojmuję magazynowania na półkach tej samej książki w różnych wydaniach. U mnie zwielokrotnione są tylko:
- Faraon Prusa (1. mój, 2. po rodzicach, 3. mojej siostry, bo wyjeżdżając na zawsze na obczyznę, zostawiła u mnie część biblioteczki),
- Szwejk (jedno rozsypujące się wydanie miękkookładkowe z czasów PRL - tak rozsypane, że wstyd wydać, 2. wydanie takie prawie bibliofilskie),
- Trylogia Sienkiewicza (sytuacja jw.),
- Otchłań głodnych oczu Oldiego t. 1 (najpierw kupiłem t. 1, a potem oba tomy w pakiecie, którego sprzedawca nie chciał rozdzielić).
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Shadowmage - 10:50 31-05-2020
Właściwie po nic :D Znaczy u mnie zwykle kupienie dla ładniejszego wydania (w przypadku książek, które lubię). Tylko potem brak mobilizacji do sprzedania/oddania starej (tym bardziej, że zwykle jest gdzieś zagrzebana) :P Ale w najbliższym czasie chyba szykuje się remont, będzie okazja do inwentaryzacji i wietrzenia półek.

jezzo - 18:26 31-05-2020
U mnie duble się pojawiają głównie jeśli dowiem się, że istnieje lepsze tłumaczenie. Tak było w przypadku Diuny, kiedy zdębiałem, jak słabo przetłumaczona jest Diuna pięknie wydana przez wydawnictwo Rebis. Sięgnąłem więc po Aledrogo i nabyłem tłumaczenie Łozińskiego. Ale ostatecznie kolega przekonał mnie, że z moim poziomem angielskiego, to taką książkę powinienem po prostu czytać w oryginalne, a nie wybierać pomiędzy kiepskim tłumaczeniem Rebisu, a Wolanami. I tak nabyłem Diunę po raz trzeci, tym razem po angielsku
Ostatnio miałem też tak z Dostojewskim. Rynek zalały wydania wydawnictwa MG w jednolitej, przyjemnej szacie graficznej. Po czasie dowiedziałem się, że w większości są to tłumaczenia słabe, lub wręcz tnące i wypaczające powieść, a wydawnictwo po prostu skorzystało z najstarszych tłumaczeń dostępnych za darmo w domenie. I szybko okazało się, że większość kolekcji jest do wymiany :)
Pewnie będzie u mnie pojawiało się coraz więcej dubli w stylu polskie tłumaczenie i oryginał. Następny pewnie będzie ASOIAF, o ile te Wichry Zimy kiedyś zawieją.

Fidel-F2 - 18:48 31-05-2020
Diuna nie ma dobrego tłumaczenia.

asymon - 21:51 31-05-2020
@jezzo: polecam czytnik, na Amazonie za śmieszne pieniądze można dostać klasykę s-f w serii Masterworks, Martin też bywa w promocjach kilka/naście dolarów za całość "Pieśni", a sześciopak Diuny kosztował niedawno $2.20.

Janusz S. - 21:56 31-05-2020
Dublom sprzyja też polityka wydawniczej zakładająca najpierw wydanie w miękkiej okładce a jak coś będzie popularne to dopiero w twardej. Jak coś polubię to zwykle dokupuję lepsze wydanie a starego, (jak @Shadow) nie zawsze mi się chce pozbywać.

nosiwoda - 12:26 02-06-2020
U mnie duble wynikają a) z nałogu, b) ze wspomnień, związanych z tym konkretnym egzemplarzem.

Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Adeyemi, Tomi - "Dzieci krwi i kości" i "Dzieci prawdy i zemsty"


 Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak"

 Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"

 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS