NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Martin, George R.R.; Tuttle, Lisa - "Przystań wiatrów" (2019)

Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

Ukazały się

Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 antologia - "Jednookie walety"

 Pindel, Tomasz - "Historie fandomowe"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana" (2019)

 Clare, Cassandra - "Królowa Mroku i Powietrza"

 Briggs, Patricia - "Dotyk ognia"

 Harkness, Deborah - "Księga czarownic" (wyd. 3)

Linki

2012-10-22 10:55:04 Sarmacki "Przewodas" raz jeszcze

W nadchodzącym miesiącu do sprzedaży trafi powieść Konrada T. Lewandowskiego "Diabłu ogarek. Ostatni hołd".

Koniec lata 1641 roku. Młody pruski książę elektor Fryderyk Wilhelm Hohenzollern uparcie odwleka hołd należny królowi Polski Władysławowi IV. Tymczasem woźny trybunału ziemi liwskiej – Stanisław Lawendowski herbu Paprzyca, otrzymuje dwa wyjątkowo kłopotliwe zlecenia naraz. Na dodatek jego aplikant Grzesiek koniecznie chce się wykazać i ani myśli dłużej siedzieć w zaścianku, studiując pożółkłe statuty sejmowe. Wszystkie te zaszłości nieoczekiwanie splatają się ze sobą, sprowadzając na woźnego lawinę kłopotów, łącznie z klątwą i losem żywego potępieńca.
Akcja najnowszej powieści Konrada Lewandowskiego rozstrzyga się w zaświatach, w których dochodzi do skrytej, czarnoksięskiej agresji na Rzeczpospolitą. Okazuje się jednak, że król Władysław może liczyć na wiernych poddanych nie tylko z krwi i kości. Autor nawiązuje do ludowych legend kurpiowskich oraz łączy je z autentycznymi praktykami pruskich czarowników z okresu wojen polsko-krzyżackich, tworząc oryginalny i niesamowity amalgamat.


Wydawnictwo: Wydawnictwo RM
Data wydania: Listopad 2012
ISBN: 978-83-7773-012-6
Oprawa: miękka
Format: 125×195 mm
Liczba stron: 280
Tom cyklu: 3

Dodał: Tigana

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

xavion - 17:46 22-10-2012
Ktoś to czyta w ogóle?

Shadowmage - 18:09 22-10-2012
Za czytanie nie odpowiadam, ale skoro wydają, to na pewno ktoś kupuje.

lmn - 19:08 22-10-2012
Hej, xavion, przecież jak Komudę czytają, to tym bardziej KTL-owe ogarki. Znawcy twierdzą, że równie dobre, jak nie lepsze.

PS. "Ludowe legendy kurpiowskie" - to aż się prosi o jednego tutejszego recenzenta. ;)

kurp - 20:35 22-10-2012
Prawda? ;)

Ogarków nie czytałem, ale to, co było mi dane czytać z KTL zawsze trzymało sensowny poziom. Może więc i nie jest to Komuda, ale nie widzę nic dziwnego w tym, że "ktoś to czyta". Znalazłbym wiele innych tytułów lepiej pasujących do podobnych zdziwień :D KTL-a czyta się naprawdę nieźle.

Galvar - 21:11 22-10-2012
kurp pisze: KTL-a czyta się naprawdę nieźle.
Spytaj o opinię Tigany. :P :twisted:

Tigana - 23:17 22-10-2012
Galvar pisze:
kurp pisze: KTL-a czyta się naprawdę nieźle.
Spytaj o opinię Tigany. :P :twisted:

To że autor nazwał mnie raz pieszczotliwie "młotkiem" nie oznacza, że jestem jego wrogiem publicznym nr 1. Zgadzam się z krupem - Lewandowski pisze nieźle, chociaż można mu zarzucić koniunkturalizm. Chyba Łako miał okazje czytać coś "normalnego" od tego panu i nawet chwalił. "Normalnego" czyli odautorskiego, a nie efekt mody na dany gatunek czy konwencję.

nosiwoda - 15:26 24-10-2012
Tigana pisze:To że autor nazwał mnie raz pieszczotliwie "młotkiem" nie oznacza, że jestem jego wrogiem publicznym nr 1.
No właśnie, nie życzę sobie konkurencji :)

Shadowmage - 15:38 24-10-2012
Ostatnio to cię jednak Pilipiuk zdeklasował :P

kurp - 15:28 25-10-2012
To tylko ja nie zostałem nigdy dostrzeżony i obdarzony epitetem? :cry:

lmn - 16:46 25-10-2012
Bo takimi tekstami trudno zasłużyć sobie na epitet:
kurp pisze:KTL-a czyta się naprawdę nieźle.


nosiwoda - 10:47 26-10-2012
E tam, minogiem możesz zostać nawet jeśli czytałeś wszystko, co napisał KTL i wszystko chwalisz. KTL rozróżnia tylko na wyznawców i minogi, a jedynie klasę minogów dzieli na podklasy. Może dlatego, że wyznawca to klasa jednoosobowa...

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Ostatniego strażnika"


Wygraj "Nawiedzenia"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS