NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Baoshu - "Odzyskanie czasu"

Ukazały się

Jaumann, Bernhard - "Sępom na pożarcie"


 Brown, Ryk - "Aurora Cv-01"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Kres, Feliks, W. - "Północna granica" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks, W. - "Grombelardzka legenda" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Pani Dobrego Znaku" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Porzucone królestwo" (edycja limitowana)

Linki

2010-07-09 11:59:50 Jak wygląda "Maszyna różnicowa"?

Wydawnictwo Mag zaprezentowało projekt okładki oraz notę do powieści Williama Gibsona i Bruca Sterlinga "Maszyna różnicowa". Książka ukaże się już w sierpniu.



Gibson i Sterling pisali „Maszynę różnicową” na fali zainteresowania XIX wiekiem i Charlesem Babbage’em. Wszystko zaczęło się od postawienia prostego pytania: co by było, gdyby to właśnie Babbage dokonał rewolucji technologicznej w XIX wieku? Tytułowa Maszyna różnicowa to pierwsze urządzenie, które można nazwać komputerem we współczesnym znaczeniu tego słowa, zostało obmyślone w 1822 przez angielskiego matematyka i wynalazcę, Charlesa Babbage'a.
Z czasem Lord Babbage porzucił budowę maszyny różnicowej gdy tylko wpadł na pomysł innej, bardziej zaawansowanej,którą nazwał maszyną analityczną. Po ponad 150 latach od narodzin tej koncepcji zespół naukowców z Londyńskiego Muzeum Nauki w końcu zbudował według oryginalnych planów jedną z pierwszych maszyn różnicowych Babbage'a. Urządzenie to wykonało pierwszą serię obliczeń na początku lat 1990 i dało wyniki z dokładnością do 31 cyfr, co daleko wykracza poza dokładność zwykłego, kieszonkowego kalkulatora.
„Maszyna różnicowa” Gibsona i Sterlinga to klasyczny przykład nowego nurtu SF, któremu nadano termin steampunk. Nurtu, który wykorzystuje alternatywne scenariusze rozwoju historii, zabawa historią.i jej innym rozwojem.Jest to obecnie klasyka światowej SF i sztandarowy przykład literatury wykorzystującej różne epoki historyczne dla pokazania alternatywnych możliwości rozwoju cywilizacji.

"Termin steampunk wymyślili autorzy SF, szukający określenia na nową literacką modę, jaka pojawiła się w latach 70. i 80. w anglosaskiej fantastyce. Na fali zainteresowania epoką wiktoriańską powstał nowy nurt literatury SF, która zamiast fascynacji połączeń człowieka i maszyny, zaczęli umieszczać swoje powieści w klimacie właściwym dla wiktoriańskiej Anglii, wieku pary i nowych zdobyczy techniki umożliwiającym Skok cywilizacyjny. Steampunk szczególnie upodobali sobie pisarza amerykańscyto fenomen amerykański, osadzony najczęściej w angielskim Londynie, który z kolei , którzy swoje powieści najchętniej osadzali w klimacie wiktoriańskiego Londynu. Londyn stał się jednym z tych punktów zwrotnych w historii człowieka, gdzie wszystko może się zdarzyć, punktem zwrotnym także dla samej fantastyki naukowej. Było to miasto nauki, przemysłu i technologii, w którym współczesny świat dopiero się rodził, a zarazem – klaustrofobiczna metropolia koszmarów, z brudem i nędzą jako ceną za postęp”[za "Encyklopedia of Science Fiction”]


Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginału: The Difference Engine
Data wydania: Sierpień 2010
Wydanie: II
Oprawa: twarda
Format: 135 x 205 mm
Seria: Uczta Wyobraźni

Dodał: Tigana

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Tigana - 12:00 09-07-2010
Kolejna szarobura okładka z UW. Wolałbym taką jak "Rzeka bogów"

MORT - 12:40 09-07-2010
Całkiem nawet, choć ten latający parowóz po prawej stronie nieco dziwacznie wygląda i słabo się komponuje do reszty. Szkoda też, że jest ścięty.

Shadowmage - 19:26 09-07-2010
Mnie się podoba.

MORT - 20:50 10-07-2010
Pewnie ścięli tą latającą maszynę, by zachęcić do otworzenia książki, bo może będzie widać jak się kończy? ;)

A na serio, to ustrojstwo strasznie dwuwymiarowo wygląda (spójrzcie na koła - wygląda jak wycięty obrazek 2D rzutowany na skośną do okładki płaszczyznę), choć może przy lepszym przybliżeniu będzie lepiej widać czy tak jest, czy nie jest.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Kulawego szermierza"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"


 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

 Szczerek, Ziemowit - "Cham z kulą w główie"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

Fragmenty

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

 Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS