NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Buehlman, Christopher - "Czarny Język"

Aveyard, Victoria - "Niszczyciel królestw"

Ukazały się

Mull, Brandon - "Świat bez bohaterów"


 Mull, Brandon - "Zarzewie buntu"

 Mull, Brandon - "W pogoni za proroctwem"

 Buehlman, Christopher - "Czarny Język"

 Corey, James S. A. - "Upadek Lewiatana"

 Saulski, Arkady - "Bitwa Nieśmiertelnych"

 Freed, Alexander - "Puste słońce"

 Beatty, Robert - "Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy"

Linki

Kiernan, Caitlín R. - "Czerwone drzewo"

Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Horror
Tytuł oryginału: The Red Tree
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Data wydania: Wrzesień 2021
ISBN: 978-83-67023-03-0
Oprawa: twarda
Liczba stron: 302
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 2009

Bliżej...
Sarah Crowe opuściła Atlantę - i zgliszcza burzliwego związku - żeby zamieszkać w starym domu w wiejskich okolicach Rhode Island. W jego murach znajduje niedokończony rękopis dawnego mieszkańca, antropologa z obsesją na punkcie prastarego dębu rosnącego na odizolowanym zakątku posiadłości.
Powiązane z miejscowymi legendami o nadnaturalnej magii oraz z udokumentowanymi wypadkami i morderstwami sękate drzewo zakorzenia się w wyobraźni Sary, co skłania ją do napisania własnej wersji jego podejrzanej historii.
W miarę jak dąb opanowuje jej sny i prawie wszystkie myśli na jawie, Sarah ryzykuje zdrowie fizyczne i psychiczne, żeby odkryć tajemnice sprzed wieków...



Teksty powiązane:

Recenzja:
Kiernan, Caitlín R. - "Czerwone drzewo", autor: Adam Skalski

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shedao Shai - 11:44 27-09-2021
Czerwone drzewo" to książka-łamigłówka, opierająca się na zabiegu niewiarygodnego narratora. Pisarka Sarah Crowe otwarcie ostrzega nas, że czasem kłamie, zmyśla, używa półprawd, a bywa i też, że o niektórych rzeczach zapomina. Stwarza nam to kolejną - poza dosłowną - warstwę powieści, bo czytelnik zaczyna szukać drugiego dna i kwestionować to, czego zazwyczaj podczas lektury się nie kwestionuje. I to stanowi chyba największą siłę powieści Kiernan. Powieści gdzie wszystko nie zostaje nam podane na tacy jest sporo; tu mamy dodatkowe wyzwanie związane z koniecznością zdecydowania, czy te strzępy które otrzymaliśmy są w ogóle prawdą. Dobrze się bawiłem snując własne teorie na temat poszczególnych scen i całokształtu wydarzeń.
Główna bohaterka to postać trudna, ciężka do polubienia, mocno poraniona psychicznie. I przez to też ciekawa i wyróżniająca się na tle legionu everymanów grających często główne role w podobnych książkach.
W trakcie lektury sformułowałem dwa zarzuty do tej powieści, które następnie autorka - ustani Sary Crowe - rozbroiła. Z początku męczyły mnie liczne dygresje narratorki oraz zbytnie poleganie na snach jako metodzie przekazywania czegoś czytelnikowi. Do obu zarzutów bohaterka-autorka się odniosła, przyznając że właśnie te dwie rzeczy często są jej wytykane jako wady jej twórczości. Nie powiem, mocno mnie to spacyfikowało :D, nie sposób nie mieć wrażenia, że w "Czerwonym drzewie" Kiernan bawi się z czytelnikiem nie na jednej, ale na kilku płaszczyznach.
Jest tu trochę grozy, ale nienachalnej, nie powiem żebym po lekturze nie umiał zasnąć z przerażenia. Raczej to tło - cały czas obecne, ale jednak nigdy nie wychodzące na pierwszy plan.
Ciekawa to była lektura, nieszablonowa. Nie powaliła mnie na kolana, ale i zostawiła po sobie jakiś ślad, zmusiła do kombinowania w kierunki, w które lubię kombinować. O ile "Pokój" Wolfe'a to dla mnie arcydzieło gatunku nierzetelnego narratora, to "Czerwone drzewo" to solidna pozycja, która przyniesie sporo frajdy fanom takich łamigłówek. 4,5/6

Na osobne wspomnienie zasługuje oprawa graficzna, która jest po prostu 10/10. Książka leżąc sobie przez weekend na moim biurku zebrała kilka komplementów od osób odwiedzających ("o wow, jaka ładna, co to?"). I nie dziwię się. Niesamowicie podoba mi się użyta kolorystyka i szata graficzna. A już w szczególności porównując z okładką oryginalną, która jest chyba jednym wielkim żartem wydawcy z autorki i czytelnika, ew. pułapką na nastolatki szukające jakiegoś lekkiego YA :D wrzucam dla potomności:
kiernan.jpg
"

Whoresbane - 12:42 27-09-2021
Dobra recenzja, gdybym jej nie kupił to właśnie byś mnie przekonał do zakupu.

Shedao Shai pisze:Na osobne wspomnienie zasługuje oprawa graficzna, która jest po prostu 10/10


Przez chwilę bałem się, że piszesz o tym szkaradztwie z załącznika

Komentuj


Artykuły

Śniadanie wdowy, opowiadanie ze zbioru "Upiory XX wieku"


 Wywiad z R.J. Barkerem

 "Kraina Lovecrafta" - książka a serial

 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

Recenzje

Barker, R.J. - "Czas skrytobójców"


 Brooke-Hitching, Edward - "Atlas tamtych światów"

 Sykes, Sam - "Dziesięć Żelaznych Strzał"

 Butcher, Jim - "Rozmowy pokojowe"

 Chakraborty, S.A. - "Królestwo miedzi"

 Zhang, C Pam - "Ile z gór tych złota"

 Mortka, Marcin - "Głodna Puszcza"

 Taylor, Dennis E. - "Niebiańska Rzeka"

Fragmenty

 Herbert, Brian & Anderson, Kevin J. - "Książę Kaladanu"

 Silverberg, Robert - "Umierając żyjemy"

 antologia - "Sztuka przegrywania"

 Chakraborty, S.A. - "Królestwo miedzi"

 Zhang, C Pam - "Ile z gór tych złota"

 Jabłoński, Witold - "Wanda"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i babskie sprawy"

 Dick, Philip K. - "Opowiadania najlepsze"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2022 nast.pl     RSS      RSS