NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Gaiman, Neil - "Rzeczy ulotne"

Cormudian, Suren - "Wędrowiec"

Ukazały się

Hamilton, Peter F. - "Pustka: Sny" (wyd. 2)

 Briggs, Patricia – "Zamęt nocy"

 Danak, Roman -"Sotnie Łysego Iwanki"

 Kołupajew, Wiktor - "Huśtawka Pustelnika"

 Paull, Laline - "Lód"

 Turowski, Jarosław - "Nienazwany", tom 1

 Turowski, Jarosław - "Nienazwany", tom 2

 Białołęcka, Ewa - "Kamień na szczycie" (Jaguar)

Imprezy

Dni Fantastyki 2018
Od: 2018-06-29
Do: 2018-07-01

Linki



Wyndham, John - "Dzień tryfidów"

Wydawnictwo: Vis-à-vis/Etiuda
Tytuł oryginału: The Day of the Triffids
Tłumaczenie: Wacława Komarnicka
Data wydania: Kwiecień 2018
ISBN: 978-83-7998-168-7
Oprawa: miękka
Liczba stron: 256
Cena: 26,00 zł
Rok wydania oryginału: 1951

Bliżej...
John Wyndham (1903-1969) - angielski pisarz i futurolog, uznawany jest za jednego z najważniejszych pisarzy SF, tworzył pesymistyczne dystopie. Napisał kilkanaście powieści a najsłynniejszą z nich jest właśnie "Dzień tryfidów" - trzykrotnie sfilmowany. Po raz pierwszy w 1962 roku, a potem w postaci dwóch mini seriali z 1982 roku i z 2009 roku. Już samo to świadczy jak klasyczną opowieścią jest "Dzień tryfidów" A wszystko zaczyna się niewinnie. Oto niespecjalnie wiadomo skąd pojawiają się nasiona, z których można uzyskać rośliny, z których wytwarza się najwyższej jakości olej, i to ponosząc minimalne nakłady. Rośliny są specyficzne, mają jeszcze i tę cechę, że potrafią zjadać owady czy inne małe zwierzęta, ale to wszak zdarza się w tropikach. Ale wkrótce okazuje się, że tryfidy, bo tak ostatecznie nazwano ten gatunek roślin potrafią się także przemieszczać. Aż w końcu któryś tryfid swoim parzydełkiem atakuje człowieka. Ataki nasilają się. Ale to ciągle rośliny nie ma problemu z ich opanowaniem. Ale co się wydarzy gdy nagle cała (prawie) ludzkość oślepnie, gdy wszyscy w wyniku działania dziwnej komety stracą wzrok? Czy tryfidy opanują ziemię, czy ludzkość jest w stanie przetrwać, czy czegoś się nauczyliśmy i potrafimy wyciągnąć wnioski, czy dalej będziemy bezceremonialnie podbijać naturę? A czym ona się nam odpłaci? A może tę ogólnoświatową ślepotę spowodował jakiś inny czynnik niż nieznana kometa? Może to my sami do tego doprowadziliśmy umieszczając na jednej z satelit jakąś zabójczą substancję? Opowieść Wyndhama to ponura ekodystopia, ostrzeżenie. Książka mimo upływu lat ciągle niezwykle aktualna, wszak ciągle bezrozumnie, ponad wszelką miarę, eksploatujemy naszą planetę!

Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Modyfikowany Węgiel - powieść a serial


 Co będzie warto czytać z polskiej fantastyki w 2018 roku?

 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

Recenzje

Bradbury, Ray - "451° Fahrenheita"


 Simmons, Dan - "Olimp"

 Hutchinson, Dave - "Europa jesienią"

 Beckett, Chris - "Matka Edenu"

 Bourne, J.L. - "Więcej niż wygnanie"

 Dick, Philip K.; Nelson, Ray - "Inwazja z Ganimedesa"

 Rosenberg, Aaron - "Fale ciemności"

 Simmons, Dan - "Endymion"

Fragmenty

 Finney, Jack - "Inwazja porywaczy ciał"

 Wroczek, Szymun - "Piter. Wojna"

 Ruda, Aleksandra - "Sztylet ślubny"

 Kańtoch, Anna - "Tajemnica godziny trzynastej"

 Maas, Sarah J. - "Wieża Świtu"

 Ruszkiewicz, Jarosław - "Cassandra"

 Piskorski, Krzysztof - "Zadra" (wydanie rozszerzone)

 Gromyko, Olga - "Wiedźma Naczelna"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS