NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Crouch, Blake - "Rekursja"

Bardugo, Leigh - "Król z bliznami"

Ukazały się

Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia" (Wehikuł czasu)


 Schwarz, Alvin - "Więcej upiornych opowieści po zmroku"

 Pasek, Dorota - "Alabastrowe panny"

 Sten, Camilla - "Osada"

 Szostak, Wit - "Fuga" (Powergraph)

 Andrews, Ilona - "Magia zmienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"

 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

Linki

Dashner, James - "Więzień Labiryntu"

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Cykl: Więzień Labiryntu
Tytuł oryginału: The Maze Runner
Tłumaczenie: Łukasz Dunajski
Data wydania: Listopad 2011
Wydanie: I
ISBN: 978-83-61386-09-4
Oprawa: miękka
Format: 143 x 205 mm
Liczba stron: 400
Cena: 34,90 zł
Rok wydania oryginału: 2009
Wydawca oryginału: Delacorte Press
Tom cyklu: 1

Bliżej...
"Więzień Labiryntu" to pierwszy tom bestsellerowej trylogii porównywanej do "Igrzysk Śmierci" czy serii "Gone". Wiele tygodni na światowych listach bestsellerów, prawa wydawnicze sprzedane na całym świecie, a wkrótce rozpoczną się zdjęcia do filmu na podstawie książki, którego reżyserią ma się zająć Catherine Hardwickle, reżyserka cyklu „Zmierzch”.

"Więzień Labiryntu" to jedna z najbardziej wciągających i nasyconych akcją książek ostatnich miesięcy, która trzyma w napięciu od początku aż do ostatniej strony.

Wielki hit na wakacje, od którego nie sposób się oderwać!

Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą którą pamięta jest jego imię. Nie wie kim jest ani dokąd zmierza. Jednak to nie wszystko - kiedy winda się zatrzymuje i drzwi się otwierają jego oczom ukazuje się grupka dzieciaków, która wita go w Strefie - otwartej przestrzeni otoczonej murami znajdującej się w samym centrum przerażającego i tajemniczego Labiryntu. Podobnie jak Thomas, żaden z obecnych tu chłopców nie wie dlaczego tu jest oraz jak się tu dostał. Wszyscy wiedzą natomiast, że każdego ranka, gdy kamienne mury otaczającego ich Labiryntu rozsuną się, zaryzykują swoje życie by się tego dowiedzieć, nawet za cenę spotkania ze Strażnikami - pół-maszynami, pół-bestiami, przemierzającymi jego mroczne korytarze.

James Dashner utkał pasjonującą powieść osadzoną w dystopijnym świecie. Więzień Labiryntu jest pierwszą częścią trylogii, która chwyci czytelnika za gardło i nie puści aż do ostatniej strony, ponieważ każde wejście do Labiryntu może stać się przepustką do koszmaru...

Jedno jest pewne - uciekaj albo giń...


Obiekt jest częścią serii
Więzień Labiryntu
Zobacz całą serię



Teksty powiązane:

Recenzja:
Dashner, James - "Więzień Labiryntu", autor: Krzysztof Kozłowski

Fragment:
Dashner, James - "Więzień Labiryntu" #1

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

kasandra_85 - 12:43 10-11-2011
Niedawno miała miejsce premiera książki „Więzień labiryntu” Jamesa Dashner. Kiedy kilka dni temu wpadła mi ona w ręce, zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać. Jednak gdy zaczęłam czytać, od razu wiedziałam, że mam do czynienia z niezwykłą i wyjątkową powieścią. Jest to pierwszy tom trylogii, która już podbiła świat. Obecnie trwają przygotowania do jej ekranizacji.

Nieco o fabule. Przenosimy się do… Nie, nie, nie. Tym razem nie będzie tak prosto. Oto powieść, w której nic nie jest łatwe, nie ma oczywistych rozwiązań czy oklepanych schematów. Nie wiemy gdzie rozgrywa się akcja, w jakim czasie dzieją się opisane sytuacje i o co tu tak naprawdę chodzi. Wraz z bohaterem znajdujemy się w ciemnej, złowrogiej windzie. Tu wszystko się zaczyna. A może to kontener lub metalowa puszka? W każdym razie nasza pamięć porządnie szwankuje, ponieważ za nic w świecie nie jesteśmy w stanie przypomnieć sobie co tu robimy, ani tego kim jesteśmy. Imię to jedyne co pozostało nam z dawnego życia. Jakby ktoś brutalnie wymazał nam wszystkie wspomnienia. Dezorientacja… Strach… Przerażenie… Gdzie jestem i co tu robię? Dlaczego niczego nie pamiętam?

Otwiera się wieko tajemniczej konstrukcji a grupka chłopców wita nas w Strefie. Tak, w Strefie!! Oto stoimy w samym środku dziedzińca otoczonego wysokim murem. Poza nim snują się kilometry wysokich korytarzy, które codziennie zmieniają swoje położenie. Niemożliwe? A jednak! Istny labirynt, z którego nie ma ucieczki. Na dodatek na śmiałków czekają nie lada atrakcje w postacie dziwnych pół-maszyn, pół-stworzeń, które z przyjemnością pobawią się ludzką zabawką, czyli nami. I co zrobić? Będziemy siedzieć z założonymi rękami czy może jednak zaryzykujemy i zagramy w niebezpieczną grę o wolność i odzyskanie swojej tożsamości?

Jestem pod dużym wrażeniem tej książki. Kiedy zaczęłam, nie mogłam się od niej oderwać. Pomysłowa i spójna fabuła wysuwa się tu na pierwsze miejsce. Na początku zupełnie nic nie wiemy. Stopniowo jednak wraz z bohaterem będziemy odkrywać kolejne ciekawostki o miejscu zwanym Strefą i jej mieszkańcach. A gwarantuję, że jest co odkrywać. Jeżeli lubicie rozwiązywać zagadki i niestraszne Wam łamigłówki to ta powieść jest wprost stworzona dla Was. Co więcej podobały mi się częste nieoczekiwane zwroty w fabule. Już wydawało mi się, że akcja pędzi w jakimś kierunku a tu nagle zwrot o 180 stopni. Pisarz zwodzi czytelnika, robi uniki, bawi się z nami w kotka i myszkę oraz podsuwa różne, często sprzeczne teorie. Kolejne plusy to świetna gradacja napięcia i bardzo intrygująco przedstawieni bohaterowie. Warto też wspomnieć o języku. Autor wprowadził własne słownictwo, co dodatkowo podkreślało wyjątkowość tej książki i jej oryginalny charakter. Ale co ja będę tu Wam opisywać… Musicie sami zajrzeć do tej lektury i przekonać się o jej niezwykłości:).

„Więzień labiryntu” to fascynująca powieść, która przyspieszy bicie serca i podniesie ciśnienie krwi. Mroczny klimat, wartka akcja, wiele pytań i tak niewiele odpowiedzi… Jest to szalenie intrygujące połączenie książki sensacyjnej, thrillera, powieści psychologicznej z nutką fantasy i dystopii. Polecam serdecznie wszystkim spragnionym niecodziennych wrażeń. Myślę, że nie będziecie zawiedzeni.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Mutanta"


Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Pullman, Philip - "Zorza Polarna"


 Abercrombie, Joe - "Nim zawisną"

 Baxter, Stephen - "Ultima"

 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS