Do kad zmierza polskie kino ?

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Do kad zmierza polskie kino ?

Postautor: Sorden » czw 14.11.2002 22:55

Bo z tego co widze to najlepiej wychodza polakom komedie... :)
No... moze ekranizacje niektorych powiesci...
Ale co poza tym...
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: RaF » czw 14.11.2002 23:27

Ba! Oto dobre pytanie, bo chyba nikt zbytnio nie zna na nie odpowiedzi ;)
Najlepiej imo wychodzą małe, autorskie produkcje, typu ostatnio popularny Edi. Na większe rzeczy, a już w szczególności efekciarskie fajerwerki po prostu nas nie stać.
Chociaż obawiam się, że lektury i inne równie popularne u nas książki nadal będą faworyzowane. W końcu chodzi o to, żeby zarobić na szkolnych wycieczkach i rodzinnych seansach, gdzie ci, co czytali, mogli "porównać film ze swoją wyobraźnią". :/
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

hmm...

Postautor: Sorden » czw 14.11.2002 23:55

hmm... A zna ktos jakies polskie filmy godne polecenia ?
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Wotan » pt 15.11.2002 23:27

W tej chwili sytuacja w polskim kinie wygląda tak, że produkcje lekturowe zaczynają się ludziom nudzić, oczywiście nadal dzięki szkołom taka "Zemsta" zarabia (inaczej to by pies z kulawą nogą do kina nie chodził), ale fakt jest faktem, że wszyscy mają dość. To sprzyja debiutom młodszego pokolenia, czego przykładem jest właśnie Edi.
Ponadto co wtorek na dwójce puszczają filmy z cyklu debiuty 2002, są one godne uwagi, ponieważ są inne od lekturowych gniotów. Jedne mogą się podobać inne nie, aczkolwiek są to samodzielne i oryginalne produkcje. A inne filmy ostatnich lat godne polecenia? Ja wspominam kilka. Przede wszystkim "Dług" Krzysztofa Krauze, film bardzo dobrze oddający realia naszej rzeczywistości, głęboki i pod każdym względem prawdziwy. Ponadto były jeszcze filmy typu "Inferno", czy "Człowiek Wózków", filmy które przede wszystkim pokazują jak wielki potencjał drzemie w polskim kinie. Problem polega na tym, że starzy reżyserzy, którzy już go utracili, nie dają szansy zaistnienia tym trochę młodszym. Inne tytuły, które przychodzą mi do głowy to np. nominowana do Oskara "Męska Sprawa", czy film "Cześć Tereska". Gdy się je obejrzy dochodzi się do wniosku, że polskie kino wcale nie jest takie złe, przeciwnie może być cholernie dobre, nawet na poziomie światowym. A dokąd ono zmierza? Moge optymistycznie powiedzieć, że ku lepszemu. W końcu Wajda i Zanussi, uznają że czas na emeryturę i ci, co przyjdą po nich na pewno wprowadzą trochę świeżości do tego wszystkiego. A co do fajerwerków, to raczej nie jest kwestia tego, że nas nie stać. Stać nas, a ludzi od efektów specjalnych mamy bardzo uzdolnionych (weźmy choćby sukces filmu "Katedra"), tyle że nikt nie chce w to inwestować, producenci wolą lektury jak na razie...
Wotan
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1160
Rejestracja: pt 04.10.2002 23:52
Lokalizacja: Varsovia

Re: hmm...

Postautor: '//iedzmin » wt 19.11.2002 11:27

Sorden pisze:hmm... A zna ktos jakies polskie filmy godne polecenia ?

Z nowszych (komedie):
E=mc2 - dziadoski moim zdaniem
Kariera Nikosia Dyzmy - calkiem fajny i godny polecenia
Obrazek
Awatar użytkownika
'//iedzmin
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 694
Rejestracja: ndz 06.10.2002 9:44
Lokalizacja: Currahee

Postautor: Chomski » śr 20.11.2002 12:31

Ja z kolei chcialbym zobaczyc cos, co jest oderwane od rzeczywistosci. Albo proponuje sie widzom ekranizacje lektur, albo filmy 'dokumentalne' w stylu 'czesc Tereska'. Owszem sa to produkcje ambitne, lecz jak dla mnie zbyt dolujace i... sam nie wiem. zbyt naturalistycznie nakrecone - to chyba wspolna cecha wszystkich filmow. Scenerie sa tak dobierane, ze prezentowana rzeczywistosc przypomina mi sklep na rogu - jesli filmy beda takie same, jak codziennosc, to ja nie mam ochoty na nie chodzic, bo wystarczy mi, ze wyjrze za okno.
Druga bolaczka polskich produkcji sa przewijajace sie do obrzydzenia te same twarze. ile mozna ogladac feldmarszalka Halskiego, jak po raz nie wiem ktory, niszczy gwiazde smierci gangsterow z pragi polnoc (dzielnica Wawy o dosyc zlej slawie). Ile mozna ogladac bohaterow 'klanow', 'klonow', 'plebanii' i 'archidiecezji'?!
jest przeciez cala masa aktorow probujacych zwiazac koniec z koncem w podrzednych teatrach...
[miejsce na mądrą mądrość :-) ]
http://chaosgate.waw.pl/~chomski/
--Obrazek
Awatar użytkownika
Chomski
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 598
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:27
Lokalizacja: Nigdzie (Kolorado)

hmm...

Postautor: Sorden » śr 20.11.2002 15:32

Druga bolaczka polskich produkcji sa przewijajace sie do obrzydzenia te same twarze. ile mozna ogladac feldmarszalka Halskiego, jak po raz nie wiem ktory, niszczy gwiazde smierci gangsterow z pragi polnoc (dzielnica Wawy o dosyc zlej slawie). Ile mozna ogladac bohaterow 'klanow', 'klonow', 'plebanii' i 'archidiecezji'?!
jest przeciez cala masa aktorow probujacych zwiazac koniec z koncem w podrzednych teatrach

Własnie... przydaly by sie w polskim filmie jakies nowe twaze... Mnie tez to juz meczy :)
Z drugiej strony, znani aktorzy przyciagaja widzaow jak magnes, wiec nie ma sie co dziwic producenta, ze chca miec ich jak najwiecej...

Faktem jest, ze naszej kinomatografi przydalo by sie kilka dobrych pomyslow, bo jak narazie jestesmy faszerowani ekranizacjami powiesci albo komediami... Przydaloby sie wiecej fimow ambitniejszych... Przeciez wkoncu POLAK POTRAFI ! :D
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: RaF » śr 20.11.2002 15:58

filmy 'dokumentalne' w stylu 'czesc Tereska'. Owszem sa to produkcje ambitne, lecz jak dla mnie zbyt dolujace i... sam nie wiem. zbyt naturalistycznie nakrecone - to chyba wspolna cecha wszystkich filmow. Scenerie sa tak dobierane, ze prezentowana rzeczywistosc przypomina mi sklep na rogu - jesli filmy beda takie same, jak codziennosc, to ja nie mam ochoty na nie chodzic, bo wystarczy mi, ze wyjrze za okno.


Tak, ale właśnie to jest celem tych filmów - pokazać rzeczywistość. Może niekiedy przejaskrawioną, ale przeważnie prawdziwą. Oto świat, w jakim żyjemy.

Chociaż też wolałbym więcej różnorodności w polskim kinie. Co za dużo, to nie zdrowo.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Wotan » śr 20.11.2002 20:25

Filmy społeczne lubię bo pokazują prawdę, ale z drugiej strony Chomski ma sporo racji, coś "oderwanego od rzeczywistości" przydałoby się, w końcu fantasy i sf jest nieodłączną częścią naszego życia i każdy z nas lubi oglądać filmy z tego gatunku (o ile są udane oczywiście). Więc problem polega moim zdaniem na tym, że nikt nie chce w Polsce finansować takich produkcji, a w gruncie rzeczy potrzeba niewiele. Oglądałem na przykład ostatnio japoński horror "Krąg" (też jest remake amerykański, ale nie widziałem, Japonia rulez) i bardzo mi się podobał ten film, ma świetny klimat i w paru momentach naprawdę można się przestraszyć. Polecam oglądanie późną porą, bo gdy się wyjdzie z kina jak już jest ciemno...
W każdym razie do zrobienia tego filmu wcale nie użyto wielkich środków, efektów specjalnych było niewiele, właściwie siła filmu bazuje na dobrym pomyśle i umiejętnym (głównie za pomocą dźwięku i szybkiego montażu) podtrzymywaniu napięcia. Za takie pieniądze, za jakie powstaje kolejna głupawa komedia gangsterska, czy lekturo-gniot z powodzeniem możnaby taki film zrobić w Polsce. Dlaczego nie zrobiono? Brak pomysłów? Nie sądzę, ludzi z dobrymi pomysłami nie brakuje. Jedynie brak zainteresowania ze strony ministerwstwa kultury (im. Wajdy i Zanussiego) i producentów sprawia, że takich filmów się u nas nie robi.
Wotan
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1160
Rejestracja: pt 04.10.2002 23:52
Lokalizacja: Varsovia

Postautor: RaF » śr 20.11.2002 21:20

Jedynie brak zainteresowania ze strony ministerwstwa kultury (im. Wajdy i Zanussiego) i producentów sprawia, że takich filmów się u nas nie robi.


Raczej wątłe perspektywy zwrotu kosztów. Jak już w którymś poście napisałem - w Polsce tylko Warszawa i może dwa czy trzy inne wielkie miasta robią europejską średnią frekwencji w kinach. A to ździebko mało, żeby zwróciła się większość filmów.
Nie wspominając już o naszym ciemnogrodztwie "chrześcijańskim".
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Chomski » śr 20.11.2002 21:49

Tylko zwroc uwage na pewna drobnostke - gdyby film byl dobry, to nic by nie stalo na przeszkodzie, zeby zrobic do niego napisy/dubbing i puszczac za granica. Francuzi juz maja na koncie 3 filmy, ktore zyskaly sobie popularnosc - Amelia, Vidoq, Braterstwo Wilkow. czy u nas czegos takiego nie mozna nakrecic?
A producenci widac potrafia patrzec jedynie na odleglosc swojego wielkiego brzucha, skoro nie sa w stanie przewidziec i wykalkulowac nic poza kolejnym 'smiesznym' filme, w ktorym Pazura udaje Jima Kareja i wsadza glowe w muszle klozetowa i z usmiechem pociaga za spluczke. Moze troche przesadzam. Powiem tak: po obejrzeniu 'operacji samum' stwierdzilem, ze do kina na polski film wiecej nie pojde. zrobilem wyjatek dla 'wiedzmina' domyslacie sie chyba z jakim skutkiem.
Przyklad 'kregu' jest bardzo dobry. podam przyklad z multikina. bylem wczoraj i nie udalo mi sie zobaczyc filmu, poniewaz:
krag (jap) - BRAK
krag (usa) - JEST (czyli duzo)
to chyba mowi samo za siebie :)
[miejsce na mądrą mądrość :-) ]
http://chaosgate.waw.pl/~chomski/
--Obrazek
Awatar użytkownika
Chomski
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 598
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:27
Lokalizacja: Nigdzie (Kolorado)

Postautor: RaF » śr 20.11.2002 22:41

Mhm, istotnie... Tylko jakoś wątpię żeby filmowcy patrzyli na to w takiej perspektywie. Kiedyś tam puszczą swoją najnowszą Megaprodukcję gdzieś za oceanem i tyle. Miło było, się skończyło, zabieramy się za następną półkę.

Jeśli chcesz Krąg wersję oryginalną (japońską) to chyba jest w CinemaCity.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: marek » ndz 13.04.2003 13:26

według mnie, kino polskie coraz bardziej będzie polegać na ekranizacji lektur szkolnych - łatwy i pewny zysk. może czasem przemknie coś bardziej ambitnego... ale tylko raz na jakiś czas. choć racja - zawsze pozostaną komedie. zbyt bardzo, polski rynek jest zajmowany przez hollywoodzkie produkcje.
THE CHAMBER OF SECRETS WAS CLOSED - ENEMIES OF THE HIER, YOU ARE SAFE.
taki sobie markowy blog:
www.marmatmi.blog.pl
Awatar użytkownika
marek
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 9
Rejestracja: sob 12.04.2003 17:32
Lokalizacja: Slytherin of course!

Postautor: RaF » ndz 13.04.2003 20:30

Kina niezależnego jest u nas całkiem sporo, wbrew pozorom. Często jest to kino dość ambitne. Problem tylko w tym, że do tego trzeba być swego rodzaju "wtajemniczonym", żeby wiedzieć gdzie na jaki film iść.
Chociaż muszę przyznać, że warszawski Iluzjon, jako kino nastawione na ciekawe i ambitne obrazy z całego świata, cieszy się dużą popularnością, a bywa nawet, że miejsc na sali brakuje. Tak więc może zyski dałoby się z tego wyciągnąć, zwłaszcza że przeważnie tego typu filmy kręcone są przy użyciu jak najmniejszych budżetów.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa


Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość