Terminator 3

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Postautor: Otorek » sob 30.08.2003 15:48

Moim zdaneim też nei ma mowy o porażce mimo obejżenia tego filmu wczesniej na VCD i tak poszedłem do kina :)
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Kuklik » sob 30.08.2003 22:25

A moim skromnym zdaniem to właśnie 4 przyniesie chwałę Terminatorom. Może być niezła zadyma. Jeśli jednak rozwiną wątek człowieka w obliczu zagłady i jego dylematom to będzie kicha. Kolejny jankeski film propagandowy.
"Better to be hated for who you are then loved for who you are not."
Phlogistou Verdigris
Awatar użytkownika
Kuklik
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 07.08.2003 18:46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Otorek » sob 30.08.2003 23:47

To może być przełomowy terminator bo mogą z niego zrobić film wojenny :P
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Kuklik » pn 01.09.2003 23:08

Byleby nie zrobili romantycznego wyciskacza łez. :)
"Better to be hated for who you are then loved for who you are not."
Phlogistou Verdigris
Awatar użytkownika
Kuklik
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 07.08.2003 18:46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Vampdey » pt 05.09.2003 13:02

Terminator 4 będzie całkowicie filmem wojennym, opowiadającym o wojnie ludzi z maszynami po dniu sądu... Już na 100% bez Arniego :(. Seria kontyuowana bez jej glównego, kultowego bohatera - powinni darować sobie....
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3946
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Kuklik » pt 05.09.2003 19:19

Vampdey pisze:Seria kontyuowana bez jej glównego, kultowego bohatera - powinni darować sobie....


A właśnie, że nie. Arnie niech się zajmie polityką (chce być senatorem).

Uważam, że jego postać była na siłę "wskszeszana", a jego powroty zakłucały continuum czasoprzestrzenne. :D

Czasy się zmieniają. Kto nie idzie do przodu ten się cofa. Czas na kogoś nowego. Dajcie szanse młodym. :D
"Better to be hated for who you are then loved for who you are not."
Phlogistou Verdigris
Awatar użytkownika
Kuklik
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 07.08.2003 18:46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Vampdey » pt 05.09.2003 20:02

Ale Arni jest symbolem tej serii. To o niego tu chodzi. Bez Arniego kolejna część nie będzie już Terminatorem! :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3946
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Kuklik » pt 05.09.2003 21:10

Czas na nowych terminatorów. To zaczynało być nudne... "Ciekawe jak w tym filnie wkręcą Arniego?"
4 może być naprawdę fajna i to bez niego.
"Better to be hated for who you are then loved for who you are not."
Phlogistou Verdigris
Awatar użytkownika
Kuklik
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 07.08.2003 18:46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Angbandrider » sob 06.09.2003 10:01

Zgadzam się z Vampdayem, to jest już przegięcie. Ten film bez Arniego kłóci się z samą ideą Terminatora. To już nie będzie to samo.
Moim zdaniem mogli zakończyć wszystko w trzeciej części byłaby ładna trylogia, no ale w końcu zarobek hoolywoodu jest ważniejszy. Poza tym mam jeszcze cichą nadzieję że Arnie jednak zagra w Buncie Maszyn było nie było powiedział JC że się jeszcze zobaczą.
I am the fallen angel who will punish you for all your sins
Awatar użytkownika
Angbandrider
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 252
Rejestracja: pn 30.06.2003 20:11
Lokalizacja: prosto z piekła

Postautor: Vampdey » sob 06.09.2003 11:46

No w sumie powinni skończyć na trylogii, ale trójka kończy się dość nietypowo, nastąpienie dnia sądu jest furtką do kolejnych cześci odrazu... Jeśli saga się kończy dla samego porządku powinna się kończyć efektownym zwycięstwem ludzi...
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3946
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Otorek » sob 06.09.2003 19:51

Oficjalnie jestr napisane że film odbędzie się bez arniego?? pzrecież to on ma zabić johna conora :P
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Kuklik » sob 06.09.2003 22:52

Pewnie będą wstawki komputerowe z Arnim . :D

Uważam, ze mogliby zakończyć serię terminatorOw, a rozpocząć serię ... osadzoną w rezliach po ter 3. :idea:
"Better to be hated for who you are then loved for who you are not."
Phlogistou Verdigris
Awatar użytkownika
Kuklik
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 07.08.2003 18:46
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: RaF » sob 06.09.2003 23:40

Pierwszy Terminator wyrażał lęk przed technicznym postępem, przed tym, że ludzie zbudują w przyszłości maszyny tak doskonałe, iż te zbuntują sie przeciwko swoim twórcom, których uznają za zagrożenie dla własnego istnienia - czy taki stan można nazwać już życiem, to inna sprawa, choć nie mniej interesująca. Podobnie jak to, czy w istocie kiedyś tak będzie. Druga część Terminatora nie wnosiła do przekazu w zasadzie niczego nowego, a tylko popisywała się komputerowymi sztuczkami i ogólnie wyższym poziomem technicznej realizacji filmu, na drugi plan spychając filozofię oryginału. Terminator 3 to jest film wybitnie rozrywkowy, który jeszcze dalej poszedł w wizualność niż problematykę. Wstawki humorystyczne według wielu (w tym także i filmowych krytyków) tylko ratują film, prawda że bywają błyskotliwe. Jednak niezbyt się z tym zgadzam. Moim zdaniem są rzeczy, których zmieniać się nie powinno, bo trudno robić film o walce z zagładą ludzkości, gdzie punktem wyjściowym jest, bądź co bądź, thriller, a punktem końcowym komedia. To tak, jakby z książek Pratchetta nagle zrobić traktaty filozoficzne o rzeczach typu koniec świata. Jeżeli T4 będzie kontynuował drogę poprzednika, idea buntu maszym klepana później aż do bólu (w tym m.in. w Matrixie) zacznie pogrążać się coraz bardziej, a według mnie nie powinna. I Arni to moje najmniejsze zmartwienie. :roll:
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość