Flimy wg twórczości S.Kinga

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Flimy wg twórczości S.Kinga

Postautor: Menthorn... » ndz 13.07.2003 15:50

Filmy wg Kinga zwykle okazują się klapą gdyż reżysera przerasta złożoność książki jednak jest kilka tytułów godnych zobaczenia. Oto moje ulubione:
"Lśnienie" Kubricka to najlpeszy film wg Kinga jaki w życiu widziałem i wogóle jeden z najlepszych jak dla mnie
"Skazani na Shawshank" poprostu super!
"Zielona Mila" Genialna gra aktorsta, dbałość o szczegóły to jest to!!
Najwytrwalsze twory człowiecze wywodzą się z nienawiści,
najczyściej lśni ostrze w ciemności nocy
Awatar użytkownika
Menthorn...
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 139
Rejestracja: ndz 13.07.2003 14:45
Lokalizacja: Negerath

Postautor: Howler » pn 27.10.2003 13:58

Zgadzam sie co do wszystkich trzech. Ostatnimi czasu do myslenia dal mi tez "Serca Atlantydow". Jest tylko jeden, wazny warunek. Trzeba przeczytac najpierw ksiazke. Czemu? Bylem w o tyle dobrej sytuacji iz czytalem xsiazke (gdzies tak...bo ja wiem...trzy lata temu) a potem dowiedzialem sie filmie. I rzeczywiscie oplacilo sie. Powod tego jest prosty - o ile np. w Zielonej Mili, tudziez Skazanych(...) nieznajomosc ksiazki nie boli az tak, to tutaj wrecz trzeba przeczytac xsiazke, by zrozumiec film. Dobra, troche prasadzam. Ale powiem wam w ten sposob - najpierw puscilem ten film znajomemu, ktorego przekonalem do przeczytania xsiazki (do Kinga podchodzi on neutralnie, ale nie opieral sie az tak). Potem dokonalem drugiej emisji rodzicom, ktorzy wersji papierowej na oczy nie widzieli ("King?To ten facet od horrorow?). Wrazenia po obejrzeniu byly inne. O ile rodzice uznali "Serca" po prostu za niezly film z proba przekazania jakiegos orzeslania, tak wspomniany znajomy w pelni rozumial zakonczenie... A wlasnie - zakonczenie. Przeczytanie ksiazki jest o tyle wazne, ze film przedstawia jedynie pierwsza z trzech "czesci,rozdzialow" ksiazki. Dlatego tez osoba nieznajaca skutkow w pozniejszych "czesciach" zauwazy pewne przeslanie filmu, lecz beda to jedynie "zarysy" tego przeslania. Dlatego tez sugeruje ewentualnym odbiorcom filmu - najpierw ksiazka, potem film. Naprawde warto przekopac sie przez te bodajze 400 stron. Oczywiscie, wystepuja tu nawiazania do Mrocznej Wiezy (ang. Dark Tower), ktorych niezrozumie osoba nieznajaca przygod Rolanda (jak np. wspomniany znajomy), lecz sa to rzeczy ktore mozna sobie poczęści dopowiedziec bez zadnych strat (po raz kolejny - wspomniany znajomy).

Inna rzecz, iz wlasnie "Serca Atlantydow" uznaje za najlepsza Xsiege Kinga, jak dotychczas. Czemu? Coz, Stefan Król znany jest z historii troche strasznych, troche filozoficznych. Tutaj jest to historia praktycznie "niestraszna", a filozoficzna (wezcie np. druga czesc, traktujaca o studentach). I naprawde, po odstawieniu tego tomiszcza (inaczej powiedziec nie mozna) stwierdzilem (tu cytat) : "Cholera, ten facet chcial cos tu przekazac".

Jako druga i trzecia "dobra" ekranizacje wymienilbym wlasnie Zielona Mile oraz Skazanych. Dwie doskonale xsiazki przerobione na dwa bardzo dobre fimy. Znow chcialoby sie powiedziec - najpierw 400 stron powiesci, potem film. Jest to chyba rzecz, ktora mozna spokojnie powiedziec o kazdej ekranizacji Króla. Nieznajomosc pisanego pierwowzoru moze nie razi, ale na pewno odbiera troszke przyjemnosci.

Dobrze, nie bede rozwodzil sie nad tym tematem przez kolejne 1/2 godziny. Poczekajmy na opinie innych, right Menthorn? Wtedy przedyskutujemy ta kwestie dalej...
In God I Trust... Others Pay Cash
Awatar użytkownika
Howler
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 33
Rejestracja: pn 17.02.2003 14:43
Lokalizacja: Gdynia


Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości