NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Duncan, Emily A. - "Bezlitośni bogowie"

Palmer, Ada - "Być może gwiazdy"

Ukazały się

Jankowski, Józef - "Historie niezwykłe"


 Derleth, August - "Tropem Cthulhu"

 Huysmans, Joris-Karl - "Tam. Là-Bas"

 Yu, Charles - "Ucieczka z Chinatown"

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Maszyna życzeń"

 Asimov, Isaac - "Koniec wieczności"

 Jordan, Robert - "Dech zimy" (nowa edycja)

 Rolska, Jagna - "SeeIT"

Linki

LaValle, Victor - "Ballada o Czarnym Tomie"
Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Horror
Tytuł oryginału: The Ballad of Black Tom
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: Kwiecień 2022
ISBN: 978-83-67023-44-3
Oprawa: twarda
Liczba stron: 96
Cena: 25,00 zł
Rok wydania oryginału: 2016



LaValle, Victor - "Ballada o Czarnym Tomie"

Nowe spojrzenie na Cthulhu


Akcja „Odmieńca” Victora LaValle’a toczyła się we współczesnym Nowym Jorku. Kolejna książka amerykańskiego autora wydana w serii horroru Maga zabiera nas do tego samego miasta, ale tym razem lądujemy w roku 1924. Bohaterem „Ballady o Czarnym Tomie” jest Tommy Tester, mieszkający w Harlemie młody czarny mężczyzna. Jak czytamy na początku książki, Tommy „lubił sobie wyobrażać, że jest artystą; inni nazwaliby go kanciarzem, hochsztaplerem, naciągaczem, ale on nigdy tak o sobie nie myślał”. Tester zajmuje się drobnym handlem, niewielkimi przekrętami, graniem na gitarze. Zdarza mu się otrzeć o bardziej groźne sprawy, ale potrafi sobie z nimi radzić: kiedy jedno ze zleceń prowadzi go do Queens, dzielnicy białych, wystarcza mu rozsądku na tyle, by nie przekazać Ma Att całej zamówionej przez nią księgi. Nawet Tommy wie przecież, że Najwyższy Alfabet w niepowołanych rękach stanowi śmiertelne zagrożenie… Ostrożność nie pozwala mu jednak uniknąć pozornie przypadkowego zaproszenia do Roberta Suydama, bogatego mieszkańca Brooklynu, który zaprasza go do uświetnienia bluesowymi piosenkami organizowanego przez siebie przyjęcia. Obiecując za noc przygrywania gościom zaiste imponującą stawkę…

Krótka, licząca niecałe sto stron powieść w jawny sposób odwołuje się do „Zgrozy w Red Hook”, opowiadania H.P.Lovecrafta, które w Polsce ukazało się niedawno w zbiorze „Przyszła na Sarnath zagłada”. Określenie odwołuje się jest w istocie niewystarczające: tak naprawdę „Ballada o Czarnym Tomie” pokazuje po prostu historię z Red Hook z zupełnie innej perspektywy. Thomas Malone, detektyw stanowiący centralną postać opowiadania Lovecrafta, występuje i tu, ale jego rola jest zupełnie inna. Spotkanie z Suydamem i przywoływane przez niego potworne moce żyjące w głębi oceanu pozwalają na manipulowanie czasem i przestrzenią, ale dają też szansę na zmianę pozycji społecznej, którą określają oczywiście przede wszystkim majątek i kolor skóry.

W pewnej opisanej niemal mimochodem scenie wspomniany wyżej Malone zabija nieznajomego czarnego człowieka, strzelając do niego z pistoletu, bo wydaje mu się, że obcy trzyma w ręku karabin. Szybko okazuje się, że rzekomy karabin był w istocie gitarą i… i nic. Detektywowi nowojorskiej policji może nieco szkoda, że tak wyszło, ale stało się, nie widać powodu, by do sprawy wracać. W obliczu takich sytuacji potęga Cthulhu to dla Testera znacznie więcej niż dla Suydama; to szansa na to, by przeżyć, by stać się kimś, by nie poddawać się bezwładowi i niesprawiedliwości. Jeśli ktoś nie chce tej ostatniej widzieć, zasługuje na to, by odciąć mu powieki.

Skromna objętość książki bardzo „Balladzie o Czarnym Tomie” służy. Imponujące obrazowanie i odtworzenie Lovecraftowskiej atmosfery w połączeniu z krytyką stosunków społecznych daje zaskakująco świeży efekt; warto zauważyć, że LaValle wyprzedził serialową „Krainę Lovecrafta”, także poruszającą kwestie nierówności rasowej, o kilka lat. Zdecydowana polecanka, nie tylko dla miłośników samego Lovecrafta – choć im zapewne „Ballada” wyda się najciekawsza.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2022-09-11 11:03:24
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Pasje mojej miłości


 Ekshumacja aniołka

 Śniadanie wdowy, opowiadanie ze zbioru "Upiory XX wieku"

 Wywiad z R.J. Barkerem

 "Kraina Lovecrafta" - książka a serial

Recenzje

Olde Heuvelt, Thomas - " Echo"


 Simak, Clifford D. - "Czas jest najprostszą rzeczą"

 LaValle, Victor - "Ballada o Czarnym Tomie"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przetaina"

 antologia - "Miłość, śmierć i roboty. Oficjalna antologia"

 Vonnegut, Kurt - "Hokus-Pokus"

 Reynolds, Alastair - "Przestrzeń objawienia"

 Chakraborty, S.A. - "Imperium złota"

Fragmenty

 Asimov, Isaac - "Koniec wieczności"

 King, Stephen - "Baśniowa opowieść"

 Nowak, Jakub - "To przez ten wiatr"

 Clarke, Arthur C. - "Odyseja kosmiczna 2001"

 Holdstock, Robert - "Las ożywionego mitu"

 Miela, Agnieszka - "Grzechy ojców"

 Simak, Clifford D. - "Czas jest najprostszą rzeczą"

 Dick, Philip K. - "Radio Wolne Albemuth"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2022 nast.pl     RSS      RSS