NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Duncan, Emily A. - "Bezlitośni bogowie"

Palmer, Ada - "Być może gwiazdy"

Ukazały się

Jankowski, Józef - "Historie niezwykłe"


 Derleth, August - "Tropem Cthulhu"

 Huysmans, Joris-Karl - "Tam. Là-Bas"

 Yu, Charles - "Ucieczka z Chinatown"

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Maszyna życzeń"

 Asimov, Isaac - "Koniec wieczności"

 Jordan, Robert - "Dech zimy" (nowa edycja)

 Rolska, Jagna - "SeeIT"

Linki

Vonnegut, Kurt - "Hokus-Pokus"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Hocus Pokus
Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Data wydania: Maj 2022
ISBN: 978-83-8202-591-0
Oprawa: twarda z obwolutą
Format: 140x205
Liczba stron: 456
Cena: 54,90 zł
Rok wydania oryginału: 1990



Vonnegut, Kurt - "Hokus-Pokus"

Wszystko jest loterią


Narratorem i jednocześnie centralnym bohaterem kolejnej pozycji w Rebisowskiej serii dzieł zebranych Kurta Vonneguta, powieści „Hokus-Pokus”, jest Eugene Debts Hartke, weteran Wietnamu, lowelas i nauczyciel. Pierwsze dwie cechy łączy pewien nietypowy zbieg okoliczności: liczba kochanek Eugene’a dokładnie odpowiada liczbie osób, które zabił – a obie są dość imponujące… Po powrocie z wojny, na którą trafił jako nieco przypadkowy absolwent West Point, Hartke zostaje nauczycielem w mieszczącym się w niewielkiej miejscowości Athena w stanie Nowy Jork Tarkington College. Uczelnia ma odpowiednik w innej klasycznej amerykańskiej instytucji, znajdującej się w nieodległym Scipio – więzieniu dla czarnoskórych Amerykanów, prowadzonym przez japońską firmę. Losy obu miejsc są w naturalny sposób mocno splecione…

Vonnegut przybiera w przedmowie maskę redaktora znalezionych zapisków Hartkego, usprawiedliwiając się tym samym z pewnych niegroźnych dziwactw notacyjnych. To, że tekst „Hokus-Pokus” pochodzi rzekomo z rozsypanych notatek pozostawionych przez narratora, wyjaśnia strukturę opowieści, składającej się – jak zresztą często u amerykańskiego autora – z króciutkich akapitów i nieustannych skoków chronologii. Niemal od początku lektury wiemy, że w więzieniu dojdzie do buntu, że narrator zostanie wyrzucony z grona pedagogicznego college’u, że będzie czekał na proces karny. Fabuła pędzi, skacze i wykonuje fikołki, cały czas utrzymując zainteresowanie czytelników, często ich przy okazji rozbawiając.

Paradoksy i przypadki to znane elementy książek amerykańskiego pisarza, ale w „Hokus-Pokus” odgrywają szczególnie centralną rolę. Hartke przyjmuje kolejne role życiowe w wyniku zbiegów okoliczności. Przypadek obdarza jego żonę genetycznym obciążeniem związanym z chorobami psychicznymi, przypadek sprawia, że on sam zaprzyjaźnia się z dyrektorem więzienia. Wszystko jest loterią, wszystko jest podszyte ironią: Vonnegut nieustannie wyśmiewa naiwną wiarę w to, że liczą się dobre intencje. Wystarczy przytoczyć jeden przykład: wysiłki narratora sprawiają, że wśród więźniów Atheny spada procent analfabetów. Nowo uzyskane umiejętności czytelnicze powodują, że furorę w społeczności więziennej robią „Protokoły Mędrców Syjonu”.

Przypadkowe są też efekty uboczne globalizacji, objawiające się choćby obecnością Japończyków w Scipio. Przypadkiem dochodzi do buntu, który przypadkowo prowadzi do śmierci niektórych z mieszkańców Atheny, a innych pozostawia przy życiu. Ujście z życiem spod eksplozji bomby atomowej nie oznacza, że nie zakończy się życia równie tragicznie, choć w bardziej przyziemnych okolicznościach. Szukanie sensu i logicznego związku między wydarzeniami prowadzi w najlepszym razie do teorii opisanych w „Protokołach Mędrców Trafalmadorii”, fantastycznonaukowej opowieści przedstawiającej losy pozaziemskiej cywilizacji, traktującej ludzkość jako przedmiot swoistego eksperymentu, publikowanej w odcinkach w pornograficznej gazetce.

Jak zwykle u Amerykanina pod gorzkim, choć jednocześnie pełnym humoru nihilizmem kryje się przekonanie, że ponieważ nic nie ma sensu, warto być po prostu porządnym. Świadczy o tym choćby nazwisko głównego bohatera, upamiętniające Eugene’a Debsa, aktywistę walczącego o prawa robotników, i Vance’a Hartke, senatora sprzeciwiającego się wojnie w Wietnamie. Vonnegut konsekwentnie twierdzi, że „porządne” życie nie gwarantuje spokoju, szczęścia ani sukcesu, a za złe uczynki nie zawsze zostaje się ukaranym; to byłoby zbyt proste. I nie o to w tym wszystkim chodzi.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2022-08-24 19:26:00
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 23:33 24-08-2022
Ta recenzja uświadomiła mi przynajmniej, że nic z tej książki nie zapamiętałem z dawnych czasów.

nosiwoda - 13:03 01-09-2022
Zdarza się.






8)

Komentuj


Artykuły

Pasje mojej miłości


 Ekshumacja aniołka

 Śniadanie wdowy, opowiadanie ze zbioru "Upiory XX wieku"

 Wywiad z R.J. Barkerem

 "Kraina Lovecrafta" - książka a serial

Recenzje

Olde Heuvelt, Thomas - " Echo"


 Simak, Clifford D. - "Czas jest najprostszą rzeczą"

 LaValle, Victor - "Ballada o Czarnym Tomie"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przetaina"

 antologia - "Miłość, śmierć i roboty. Oficjalna antologia"

 Vonnegut, Kurt - "Hokus-Pokus"

 Reynolds, Alastair - "Przestrzeń objawienia"

 Chakraborty, S.A. - "Imperium złota"

Fragmenty

 Asimov, Isaac - "Koniec wieczności"

 King, Stephen - "Baśniowa opowieść"

 Nowak, Jakub - "To przez ten wiatr"

 Clarke, Arthur C. - "Odyseja kosmiczna 2001"

 Holdstock, Robert - "Las ożywionego mitu"

 Miela, Agnieszka - "Grzechy ojców"

 Simak, Clifford D. - "Czas jest najprostszą rzeczą"

 Dick, Philip K. - "Radio Wolne Albemuth"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2022 nast.pl     RSS      RSS