NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Erikson, Steven - "Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu", tom 1

Barker, R.J. - "Czas skrytobójców"

Ukazały się

Gray, Claudia - "Star Wars: Wielka Republika. W ciemność"


 Lafferty, Mur - "Han Solo. Gwiezdne wojny – opowieść filmowa"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Chwała Imperium"

 Sablik, Tomasz - "Lęk"

 Hill, Joe - "Upiory XX wieku" (2021)

 Małecki, Jakub - "Święto ognia"

 Grubich, Bartłomiej - "Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat"

 Masterton, Graham - "Dom stu szeptów"

Linki

Sturgeon, Theodore - "Więcej niż człowiek"
Wydawnictwo: Rebis
Kolekcja: Wehikuł czasu
Tytuł oryginału: More Than Human
Tłumaczenie: Jolanta Pers
Data wydania: Czerwiec 2021
Wydanie: II
Oprawa: zintegrowana
Format: 135 x 215 mm
Liczba stron: 296
Cena: 44,90 zł
Rok wydania oryginału: 1952



Sturgeon, Theodore - "Więcej niż człowiek"

W zbiorowości siła


Niezależnie od rozmaitych możliwych ocen dotychczasowych osiągnięć ludzkości, nie ulega wątpliwości, że to homo sapiens stanowi jak na razie apogeum ewolucji, przynajmniej pod względem zdolności intelektualnych i umiejętności przekucia ich w podporządkowanie sobie reszty środowiska. Pytanie o to, co wydarzy się pod tym względem dalej, to klasyczny temat fantastyki naukowej. We wznawianej właśnie w Polsce po dwudziestu latach powieści „Więcej niż człowiek” Theodore’a Sturgeona, pierwotnie opublikowanej w 1954 roku, odpowiedzią jest homo gestalt, świadomość zbiorowa, wykorzystująca wyjątkowe talenty swoich ludzkich składowych.

Książka jest podzielona na trzy wyraźnie oddzielone części, zatytułowane „Baśniowy głupek”, „Mały ma trzy lata” i „Moralność”, a różniące się choćby perspektywą, z jakiej opisywane są wydarzenia. Co ciekawe, to środkowy rozdział powstał jako pierwszy i został wcześniej opublikowany niezależnie od pozostałych. W każdej z części amerykański autor wrzuca nas najpierw w środek książkowego świata, by dopiero po pewnym czasie łączyć wątki i pokazywać mechanizmy wiążące ze sobą bohaterów. Na początku powieści poznajemy niedorozwiniętego młodego mężczyznę, który powodowany nienazwanym instynktem włamuje się do ogrodu, gdzie spotyka wychowującą się ze starszą siostrą i psychopatycznym ojcem Evelyn. Spotkanie kończy się dla Evelyn tragicznie, ale chłopak ląduje w jego wyniku u mieszkającej nieopodal rodziny farmerów, gdzie zyskuje imię Sam i podstawowe sposoby komunikowania się ze światem. Kolejny wątek „Baśniowego głupka” przedstawia małą Janie, zdolną do komunikacji telepatycznej i przenoszenia przedmiotów siłą myśli oraz jej dwie czarnoskóre koleżanki, Bonnie i Beanie, które z kolei potrafią teleportować same siebie. Zbiegi okoliczności prowadzą do spotkania całej czwórki; outsiderzy kompletny byt tworzą jednak dopiero wtedy, gdy dołącza do nich nowonarodzony niepełnosprawny syn małżeństwa, u którego mieszkał wcześniej Sam. Określany po prostu jako „Mały” chłopiec posiada niesamowite zdolności analityczne, których nie potrafi samodzielnie wykorzystać, nie umiejąc porozumieć się z otoczeniem. Grupa odrzutków o nietypowych umiejętnościach okazuje się doskonale uzupełniać, ewoluując do zasadniczo jednolitej, choć wciąż niepozbawionej elementów indywidualnej woli, świadomości.

Nowy sposób istnienia stwarza nie tylko szanse i możliwości. Wymaga też nauczenia się funkcjonowania pośród „zwykłych” ludzi, a przede wszystkim znalezienia odpowiedzi na pytanie o to, jak niezwykłe możliwości wykorzystywać. Konstruując niezwykłe wynalazki? Szukając władzy? Usiłując naśladować swych ludzkich poprzedników, czy próbując całkowicie odrzucić wykreowaną przez nich cywilizację i etykę? I na ile skład „jednostki” homo gestalt musi pozostać niezmienny? Amerykański pisarz odwołuje się z jednej strony do psychoanalizy, stanowiącej podstawowy element najciekawszej, centralnej części powieści, z drugiej zaś do typowo fantastycznonaukowych gadżetów takich jak generator pola antygrawitacyjnego. Wiele motywów wydaje się przemykać błyskawicznie w tle wartko płynącej akcji: natykamy się i na środowisko wojskowych, i na opisy prowincjonalnej Ameryki, i na fragmenty związane z odzyskiwaniem pamięci o trudnych, traumatycznych wydarzeniach. Niektóre elementy zdążyły się od czasu publikacji powieści nieco zestarzeć; centralny temat pozostaje jednak interesujący. I choć współcześnie ciężar przewidywań dotyczących następców homo sapiens przesunął się wyraźnie w stronę transhumanizmu i sztucznej inteligencji, także i takie kierunki ewolucji nie wykluczają, a może wręcz narzucają istnienie zbiorowych świadomości. Gestalt ma przyszłość.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2021-07-25 16:24:47
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wywiad z R.J. Barkerem


 "Kraina Lovecrafta" - książka a serial

 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

Recenzje

Salik, Magdalena - "Płomień"


 Flint, Eric & Weber, David - "1634: Wojna bałtycka"

 Vinge, Vernor - "Ogień nad otchłanią"

 Masterton, Graham - "Susza"

 Miller, Madeline - "Pieśń o Achillesie"

 Szmidt, Robert J. - "Ostateczne rozwiązanie"

 Chakraborty, S.A. - "Miasto Mosiądzu"

 Sturgeon, Theodore - "Więcej niż człowiek"

Fragmenty

 Salik, Magdalena - "Płomień"

 Maszczyszyn, Jan - "Chronometrus" #2

 Maszczyszyn, Jan - "Chronometrus" #1

 Barker, R.J. - "Czas skrytobójców"

 Masterton, Graham - "Susza"

 Maciewicz, Monika - "Wiedma"

 Shusterman, Neal & Shusterman, Jarrod - "Susza"

 Marillier, Juliet - "Syn cieni"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS