NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Flint, Eric & Weber, David - "1634: Wojna bałtycka"

Ukazały się

Gray, Claudia - "Star Wars: Wielka Republika. W ciemność"


 Lafferty, Mur - "Han Solo. Gwiezdne wojny – opowieść filmowa"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Chwała Imperium"

 Sablik, Tomasz - "Lęk"

 Hill, Joe - "Upiory XX wieku" (2021)

 Małecki, Jakub - "Święto ognia"

 Grubich, Bartłomiej - "Koniec. Baśń o mieście, w którym zawsze pada deszcz i skończył się świat"

 Masterton, Graham - "Dom stu szeptów"

Linki

Crowley, John - "Małe, duże"
Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Artefakty
Tytuł oryginału: Little, Big
Tłumaczenie: Justyna Gardzińska
Data wydania: Marzec 2021
ISBN: 978-83-66712-23-2
Oprawa: twarda
Liczba stron: 688
Cena: 49,00 zł
Rok wydania oryginału: 1981



Crowley, John - "Małe, duże"

W niewoli Opowieści


Pracujący w City przy korekcie książek adresowych Smoky Barnable to niewyróżniający się niczym, niemal niewidoczny dla innych młody mężczyzna. Pewnego dnia poznaje przez kolegę z pracy George’a Mouse’a jego kuzynkę, Daily Alice. Uczucie od pierwszego wejrzenia sprawia, że Smoky nabiera wyrazistości i wyrusza do Edgewood, rodzinnego domu dziewczyny, zbudowanego przez jednego z jej przodków, doktora Johna Drinkwatera. Przejście z będącego w oczywisty sposób książkową wersją Nowego Jorku City do rezydencji Drinkwaterów oznacza też wejście do niezwykłej rodziny, od pokoleń połączonej skomplikowanymi więziami Opowieści z tajemniczymi istotami zamieszkującymi światy przenikające się z rzeczywistością Edgewood.

Fabułę „Małego, dużego” Johna Crowleya poznajemy w znacznym stopniu achronologicznie. Dość szybko cofamy się w czasy pierwszego doktora Drinkwatera, autora „Historii architektury wiejskiej”, jego angielskiej żony Violet Bramble i teścia, rozpowszechniającego teorię zazębiających się, kolistych światów. Poznajemy Auberona, syna Violet, oraz Auberona, syna Smoky’ego i Daily Alice. Czytamy o kolejnych dzieciach wychowywanych przez obcych ojców, o ingerencjach fantastycznych istot, włączających rodzinę Drinkwaterów w swoje gry. Oni – których istnienie czasem jest kwestionowane, czasem zaś traktowane jako absolutna oczywistość – potrafią skraść czy podmienić dziecko, umieją dać siłę uwodzenia kobiet. Klucz do zrozumienia ich planów, nazywanych często Opowieścią, kryje się w stawianych przez kobiety kartach, ale także w snach, tych przez małe i przez duże S. Można go też szukać w badaniu architektury, jak pierwszy Drinkwater czy w fotografiach, jak jego syn Auberon. Można w miłości, choć i tą Oni potrafią wykraść, zmienić w rozpamiętywane źródło nieszczęścia i strumieni alkoholu.

Magia jest w powieści Crowleya najczęściej bardzo umowna, w zasadzie opiera się na tarocie, pamięci, rozmowach ze zwierzętami. Wiele dzieje się w Jakiś Sposób, jak deklaruje bezosobowy narrator. Niespieszny, przypominający wspomnienia ton opowieści i poetyczny, pełen harmonijnie wpasowanych w historię opisów przyrody język chwilami przywodzi na myśl wydane niewiele wcześniej w Artefaktach „Słoneczne wino” Raya Bradbury’ego. Krążąca tam i z powrotem narracja, często niemal hipnotyczna, chwilami potrafi też bywać lekko nużąca. „Małe, duże” to jedna z tych książek, w przypadku których do pewnego stopnia lekturę można zakończyć w połowie – co nie znaczy, że drugie trzysta stron jest mniej interesujące, po prostu konstrukcja fabuły nie opiera się na wyjaśniających wszystko zwrotach akcji. Dominują raczej erotyka, babie lato, mglistość. Oni są ulotni, nieokreśleni, a kolejne pokolenia Branable’ów i Drinkwaterów zadają sobie pytania o ich realność i władzę, o faktyczną rolę Opowieści i więzy, jakie narzuca Ona bohaterom. Bardzo interesująco wypada w tym kontekście motyw serialowych scenariuszy, które pisze Auberon młodszy. Pory roku nadchodzą nieuchronnie, zabierając to, co cenne i zaprzyjaźnione, ale dając też nadzieję na swoistą cykliczność. W pewnym momencie istotną rolę w fabule zaczyna niespodziewanie odgrywać wątek tyrańskiego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Russella Eigenblicka, czy raczej obudzonego po setkach lat cesarza Fryderyka Barbarossy. Wkrótce i on odpływa w nicość, czekając na zapowiadaną ostateczną konfrontację z umieszczonym w podtytule powieści parlamentem wróżek, czy, jak chce tłumaczka, „zgromadzeniem istot”.

„Małe, duże” to powieść na długie, zimowe wieczory albo na leniwy wakacyjny wyjazd. Część czytelników z pewnością zniechęci brak wyraźnej linii fabularnej, innych zachwycą delikatnie fantastyczne obrazy. W każdym razie bardzo dobrze, że po kilkunastu latach pojawia się u nas jej wznowienie, już w trzecim przekładzie na polski.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2021-07-09 10:04:27
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wywiad z R.J. Barkerem


 "Kraina Lovecrafta" - książka a serial

 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

Recenzje

Salik, Magdalena - "Płomień"


 Flint, Eric & Weber, David - "1634: Wojna bałtycka"

 Vinge, Vernor - "Ogień nad otchłanią"

 Masterton, Graham - "Susza"

 Miller, Madeline - "Pieśń o Achillesie"

 Szmidt, Robert J. - "Ostateczne rozwiązanie"

 Chakraborty, S.A. - "Miasto Mosiądzu"

 Sturgeon, Theodore - "Więcej niż człowiek"

Fragmenty

 Salik, Magdalena - "Płomień"

 Maszczyszyn, Jan - "Chronometrus" #2

 Maszczyszyn, Jan - "Chronometrus" #1

 Barker, R.J. - "Czas skrytobójców"

 Masterton, Graham - "Susza"

 Maciewicz, Monika - "Wiedma"

 Shusterman, Neal & Shusterman, Jarrod - "Susza"

 Marillier, Juliet - "Syn cieni"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS