NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bardugo, Leigh - "Dziewiąty dom"

Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Kulikow, Roman - "Sztych"


 Fitas, Bartłomiej - "Umarli nie wracają"

 Lee, Edward - "Bighead"

 Roth, Veronica - "Wybrańcy"

 Lunde, Maja - "Ostatni"

 Cholewa, Michał - "Dzika Karta"

 Silvera, Adam - "Syn nieskończoności"

 Watts, Peter - "Wir" (audiobook)

Linki

Binet, Laurent - "Cywilizacje"
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: Civilizations
Tłumaczenie: Wiktor Dłuski
Data wydania: Październik 2020
ISBN: 978-83-08-07065-9
Oprawa: broszurowa ze skrzydłami
Format: 143x205 mm
Liczba stron: 360
Cena: 44,90 zł



Binet, Laurent - "Cywilizacje"

Moc przypadku, czyli Cortez w Europie


Klasyczne historie alternatywne zwykle opierają się na jednym z dwóch modeli konstrukcyjnych. Pierwszy polega na wprowadzeniu do znanego świata jakiegoś przełomowego wydarzenia, często wynalazku, rzadziej inwazji Obcych, w wyniku którego losy ludzkości ulegają diametralnej zmianie; już nic nie jest takie, jak przedtem. Drugi rozpoczyna się od subtelnego przesunięcia: ktoś spóźnia się na pociąg, statek ląduje kawałek dalej niż w pierwotnej rzeczywistości, która w wyniku tej drobnej różnicy zaczyna wyglądać nieco inaczej, i dopiero upływ lat sprawia, że pejzaż cywilizacyjny odkleja się wyraźniej od tego, którą znamy ze swojej codzienności. Oba te modele ostatecznie łączy to, że w historiach alternatywnych często kluczowe i najciekawsze jest przyglądanie się fabule oraz konstrukcji świata przedstawionego w odniesieniu do „naszej” historii, szukanie podobieństw, analogii, kontrastów.

„Cywilizacje” Laurenta Bineta to przedstawiciel drugiego ze wspomnianych typów opowieści. Podzielona na cztery części książka przedstawia historie czworga jak najbardziej autentycznych bohaterów: Freydis Eríksdottír, Krzysztofa Kolumba, wodza Inków Atahualpy i Miguela Cervantesa. To losy tej pierwszej, która buntując się przeciwko braciom i ojcu opuszcza Grenlandię, udając się na zachód, a następnie na południe, wprawiają w ruch mechanizm drobnych zmian. Skraelingowie (czyli ówcześni mieszkańcy Ameryki Północnej) uczą się kuć żelazo i hodować konie, co z kolei po wielu latach umożliwia im pokonanie bez trudu „inwazji” Krzysztofa Kolumba i odebranie Kastylczykom ognistej broni. Kilkadziesiąt lat później, gdy ginie cesarz Inków, Guayna Cuapac, a między jego synami wybucha zbrojny konflikt, jeden z nich, zmuszony do ucieczki Atahualpa, spotyka na Kubie ludzi świetnie pamiętających przybyszy ze Wschodu, którzy lubili stawiać krzyże. Atahualpa postanawia więc wyruszyć na wschód wraz z dwiema setkami wiernych wojowników oraz Igenamotą, spadkobierczynią kubańskiej korony. I tak zaczyna się przygoda, która prowadzi do spotkania rozwijających się po obu stronach Atlantyku cywilizacji, tym razem kończącego się z wyraźnym wskazaniem na tę zachodnią.

Laurent Binet to autor wydanych też u nas absolutnie genialnego fabularyzowanego reportażu „Hhhh” opowiadającego historię zamachu na Reinharda Heydricha w okupowanej Czechosłowacji, oraz postmodernistycznego (w wielu znaczeniach!) kryminału „Siódma funkcja języka”. Za „Cywilizacje” otrzymał Grand Prix du Roman Akademii Francuskiej. Opowieści o przygodach dzielnej wojowniczki z północy, nieszczęsnego Genueńczyka, a potem spadkobiercy Króla Słońca toczą się wartko i błyskotliwie. Autor czerpie garściami z faktów historycznych, świadomie przestawiając je i modyfikując wedle fantazji i potrzeby. Wielkie trzęsienie w Lizbonie cofa o ponad dwieście lat, by ułatwiło inkaskiej wyprawie zdobycie przyczółka w Portugalii; przysyła na miejsce Lorenzo Medyceusza, pozwala Tycjanowi uwieczniać Atahualpę, Lutrowi każe rozprawiać z egzotycznym wodzem o teologii, a bitwie pod Lepanto nadaje nowy, zmieniony kontekst.

Drobne przesunięcia (do drzwi w Wittenberdze zostają przybite tezy, ale jest ich 95 i mówią o Religii Słońca; Henryk VIII nadal potrzebuje pomocy w pozbyciu się ślubnej żony, ale znajduje ją gdzie indziej) towarzyszą zmianom fundamentalnym. Renesansowa globalizacja zawdzięczana sukcesom Atahualpy – choć przynosząca do Europy również i „lokalne” amerykańskie problemy – oznacza też radykalną reformę systemu własności czy sprawnie wykorzystywaną politycznie swobodę religijną. Binet zdaje się świetnie bawić obserwacjami dotyczącymi różnic między cywilizacjami, zauważając, że wiele z nich to fundamentalnie tylko wynik odmiennych perspektyw. Pogaństwo jest względne: religia przygwożdżonego boga i jej zwyczaje polegające na zjadaniu ciała bóstwa wydają się Inkom łagodnie mówiąc dziwaczne, zwłaszcza w porównaniu z naturalną teologią Słońca.

Oczywiście, jak każdemu twórcy historii alternatywnych, i Binetowi można zarzucić stosunkowo małe prawdopodobieństwo przedstawianych wydarzeń. Mnie kupuje wciąż puszczanymi do czytelnika oczkami; za każdym razem, kiedy pomyślimy, że dwieście osób podbijających kontynent z ugruntowaną strukturą państwowo-polityczną to kompletnie bzdurny pomysł, przypominamy sobie, że Cortez miał pięciuset ludzi... Oczywiście, hiszpańskiemu konkwistadorowi musiało dopisywać szczęście i musiał umieć rozgrywać przeciwko sobie miejscowych władców – i dokładnie to samo można powiedzieć o Atehualpie. Poza tym co tu dużo mówić: każdej powieści zawierającej pomysł zetknięcia ze sobą Cervantesa, El Greco i Montaigne’a, by dyskutowali o pozytywistyczno-romantycznych dylematach dotyczących współpracy z azteckim uzurpatorem wbrew prawowitemu inkaskiemu cesarzowi, wybaczyłbym dużo poważniejsze usterki. Naprawdę warto.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2020-11-24 20:09:48
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Pullman, Philip - "Tajemna wspólnota"


 Morgan, Richard - "Trzynastka"

 Butcher, Jim - "Zimne dni"

 antologia - "Cyberpunk Girls"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 antologia - "Wigilijne opowieści"

 Vonnegut, Kurt - "Sinobrody"

 Sanderson, Brandon - "Migawka"

Fragmenty

 Noni, Lynette - "Szept"

 Bishop, Anne - "Światło i Cienie"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki

 Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS