NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Liu, Cixin - "Wędrująca Ziemia"

Weeks, Brent - "Gorejąca biel", część 1

Ukazały się

Grabiński, Stefan - "Cień Bafometa"


 Morgan, Richard - "Trzynastka" (Mag)

 Ziemiański, Andrzej - "Achaja", tom 1 (2020)

 Ziemiański, Andrzej - "Achaja", tom 2 (2020)

 Ziemiański, Andrzej - "Achaja", tom 3 (2020)

 Wraight, Chris - "Leman Russ"

 Haley, Guy - "Mroczne Imperium"

 Alanson, Craig - "SpecOps"

Linki

Lafferty, R.A. - "Najlepsze opowiadania"
Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Artefakty
Tytuł oryginału: The Best of R. A. Lafferty
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Data wydania: Wrzesień 2020
ISBN: 978-83-66409-23-1
Oprawa: twarda
Liczba stron: 372
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 2019



Lafferty, R.A. - "Najlepsze opowiadania"

Dzień spoza kalendarza


„Najlepsze opowiadania” Raphaela Aloysiusa Lafferty’ego to w Magowych Artefaktach nowość: zbiór krótkich tekstów, w dodatku obdarzonych indywidualnymi wstępami. Oryginalną wersję antologii opublikowało w 2019 roku w Wielkiej Brytanii wydawnictwo Gollancz. Same opowiadania pochodzą głównie z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku, a ich wyboru dokonał Jonathan Strachan.

Nazwiska tych, którzy napisali przedmowy, są w Polsce (a i na Zachodzie) znane dużo lepiej niż sam Lafferty. Już fakt, że udało się nakłonić do współpracy przy projekcie Gaimana, Delany’ego, Wolfe’a, Ellisona, Link czy Silverberga sugeruje, że teksty amerykańskiego autora mają w sobie coś szczególnego. I od lektury pierwszego opowiadania, „Nudnej wtorkowej nocy”, szaleńczej podróży przez noc w świecie, w którym wszystko dzieje się wielokrotnie szybciej niż w naszej rzeczywistości, widać, że jest tak naprawdę.

Zabawne, zwariowane opowieści Lafferty’ego mieszają wątki typowe dla literatury fantastycznej z surrealistycznym tonem rodem z tekstów Borisa Viana. Motywy podróży w czasie i przestrzeni, nowoczesnych technologii, kosmosu, wynalazców i naukowców układają się w ironiczne fabuły, w których trudno się doszukiwać klasycznie rozumianego sensu opartego na mechanizmach przyczyny i skutku. Sprawia to, że pozornie proste i pisane nieskomplikowanym językiem teksty wymagają dużej uważności; pokazywany świat w każdej chwili może stanąć na głowie, bohaterowie zmienić naturę, akcja popłynąć w całkowicie odmiennym kierunku.

Surrealne, często komiczne efekty nie są celem same w sobie: Lafferty używa ich, by zajrzeć w logiczne szczeliny rzeczywistości. W większości przypadków wychodzi mu to świetnie. Tajemnice mogą być śmieszne z natury (ba, nawet ich śmieszność może być tajemnicą), jak okazuje się w „Dziewięciuset babciach”; głęboką prawdę o losie Romów pokazuje dopiero moment, gdy to, co ich niegdyś dotknęło, spotyka innych (w „Kraju Wielkich Koni”), a modyfikacje przeszłości, choćby drastyczne z logicznego punktu widzenia, muszą być niezauważalne („Tak oto się krzyżuje szyki Karolowi Wielkiemu”); zaś rolę i zaradność imigrantów łatwiej docenić, gdy się je nieco przerysuje („Na naszej ulicy”). Niepozbawione sentymentu prztyczki w nos dostają się też początkom telewizji, współczesnej edukacji czy przemysłowi samochodowemu. Bohaterowie Lafferty’ego kochają, zwykle zresztą nieszczęśliwie, pracują, podróżują, bardzo często chcą poznawać świat, ten odległy i ten bliski.

Niewątpliwie każdy z czytelników gotowy przystać na niezwykłe skoki wyobraźni Amerykanina znajdzie w antologii swoich faworytów. Do mnie najmocniej przemówiły „Podróż w blaszanej puszce”, opowieść o rasie Szelnich i jej mitologii, którą da się czytać zarówno jako dość bezpośrednie oskarżenie ludzkiego mięsożerstwa, jak i szerszą metaforę tego, jak traktujemy słabszych czy po prostu innych, oraz kończące zbiór „Dni trawiaste, dni słomiane”, próba zastanowienia się, co tak naprawdę dzieje się w okresach, które nie należą do żadnych pór roku, w dniach, których nie ma w kalendarzu, w czasach, które nie wpasowują się w nasze sztywnie odmierzane chronologiczne ramy.

Oryginalna formuła oparta na króciutkich przedmowach do każdego tekstu ma plusy i minusy: niektóre przedmowy istotnie zwracają uwagę na jakiś łatwy do przeoczenia cenny motyw, inne swobodnie można by pominąć. Mniej więcej połowa tekstów ukazała się wcześniej w Polsce w (Nowej) Fantastyce i antologiach. Pomysł wydania ich wspólnie wraz z niepublikowanymi do tej pory opowiadaniami uważam za bardzo dobry. Może doprowadzi do tego, że oryginalny głos Lafferty’ego stanie się lepiej słyszalny i u nas. Na pewno na to zasługuje.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2020-11-11 09:03:07
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Migawka"


 Binet, Laurent - "Cywilizacje"

 Weeks, Brent - "Gorejąca biel"

 Liu, Cixin - "Wędrująca Ziemia"

 Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki"

 Lafferty, R.A. - "Najlepsze opowiadania"

 Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

Fragmenty

 Bishop, Anne - "Światło i Cienie"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki

 Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS