NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Haladyn, Krzysztof - "Antywirus"

Bardugo, Leigh - "Dziewiąty dom"

Ukazały się

Fry, Stephen - "Mythos"


 Morgan, Richard - "Trzynastka" (Mag)

 Ziemiański, Andrzej - "Achaja", tom 1 (2020)

 Ziemiański, Andrzej - "Achaja", tom 2 (2020)

 Ziemiański, Andrzej - "Achaja", tom 3 (2020)

 Wraight, Chris - "Leman Russ"

 Haley, Guy - "Mroczne Imperium"

 Alanson, Craig - "SpecOps"

Linki

Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"
Wydawnictwo: Media Rodzina
Cykl: Igrzyska śmierci
Tytuł oryginału: The Ballad of Songbirds and Snakes
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska i Piotr Budkiewicz
Data wydania: Czerwiec 2020
ISBN: 978-83-8008-758-3
Oprawa: miękka
Format: 135 x 205 mm
Liczba stron: 544
Cena: 49,00 zł
Rok wydania oryginału: 2020
Tom cyklu: prequel



Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"

Prequel do bestsellerowych „Igrzysk śmierci” został pomyślany jako klamra narracyjna zarówno dla samego show, jak i kariery Coriolanusa Snowa.

Fenomen „Igrzysk śmierci” doczekał się wielu analiz, pewnej liczby prac naukowych, a także całego nurtu YA będącego mniej lub bardziej udanymi kopiami trylogii Suzanne Collins. Kiedy kurz po książkach i ekranizacjach opadł, świat obiegła wieść, że autorka szykuje prequel skupiony na młodości prezydenta Snowa, wielkiego antagonisty i symbolu wszelkiego zła w Panem. Spekulacjom nie było końca, zarówno w kwestii fabuły, jak i potencjalnego sukcesu powieści (lub jego braku). Jak wypada „Ballada ptaków i węży” jako samodzielna powieść, a jak w konfrontacji w pierwowzorem?

Historia skupiona wokół dziesiątych Igrzysk Głodowych ma wymiar łączenia starego z nowym – mieszkańcy wciąż pamiętają wojnę z dystryktami, głód, wspominają ofiary, a jednocześnie same igrzyska nie są tym widowiskiem, jakie znamy z trylogii. Można wręcz powiedzieć, że sam fakt walki trybutów jest dla mieszkańców Kapitolu sprawą co najwyżej obojętną, a najczęściej zwyczajnie rozdrapującą stare rany. Coriolanus Snow jako przedstawiciel zubożałej arystokracji nie wyróżnia się niczym, poza może lepszym instynktem pozwalającym mu udawać dobrobyt wśród naprawdę bogatych i dość ambitnych znajomych z klasy. Nasz główny bohater nie jest człowiekiem dobrym – może i chciałby być naprawdę prawy, ale zdaje sobie sprawę z tego, że nie stać go na dobroć. I to dosłownie. Musi walczyć o stypendium, które pozwoli mu odbić się od dna i wspomóc rodzinę. Pojawia się szansa, choć jej wartość moralna jest wątpliwa; chociaż pomysłodawcy idei urozmaicenia Igrzysk Głodowych przez realizację pomysłów grupki młodzieży w opinii dzisiejszego czytelnika mają zapędy sadystyczne. Kwiat młodzieży Kapitolu zderzony z grupką wylosowanych trybutów staje się polem walki nie tylko na arenie, ale też o pozycję, pieniądze, a przede wszystkim – sławę. I czytelnik nie może się oprzeć wrażeniu, że właściwie nikt w tej całej grupie nie zasługuje na kibicowanie; tak naprawdę autorka skupia się na trójce bohaterów, z których tylko jedna osoba wywołuje jakąkolwiek sympatię.

Czytelnik znający trylogię szybko wychwyci elementy, które decydowały o tym, że igrzyska były przede wszystkim wielkim show, w którym każdy miał rolę do odegrania. Kiedy jednak porówna się możliwości techniczne znane z ostatnich igrzysk, nie sposób nie odnieść wrażenia, że postęp technologiczny w Kapitolu był cokolwiek dziwny. Supernowoczesna genetyka nie przystaje do obstawiania zwycięzcy… na poczcie. Niewspółmierność różnych gałęzi technologii wybija z rytmu. Sześć dekad później mówimy częściowo o cyberwojnie i pewnej formie pola siłowego na arenie. Mówimy też o sukniach Katniss. Ale nawet jeśli nie zgłębiać się w możliwości Kapitolu, to gwałtowna zmiana igrzysk, w ciągu roku, jest wyjątkowo wygodna fabularnie.

Trzeba też zaznaczyć, że książka naturalnie dzieli się na trzy części, z których ostatnia wyraźnie jest słabsza od poprzednich. Jej cel jest wyraźny – Snow z młodzieńca z resztkami ideałów musi przeżyć wstrząs, który pozbawi go złudzeń i zmieni w potwora doskonale znanego z „Igrzysk śmierci”. Bo Coriolanus nie jest w tej powieści zły. Ma swoje problemy, nadzieje, ambicje i potrzeby. Trochę nawet go rozumiemy. Ale z tej historii musi wyjść jako bezwzględny człowiek dążący do celów, i czytelnik to doskonale wie. Autorka też to doskonale wie, dlatego wikła bohaterów w intrygę, która w przypadku jednego z bohaterów nie daje się wytłumaczyć wprost dotychczasowym zachowaniem. Ale Snow trafia tam, gdzie powinien, by na końcu drogi stała jego prezydencka kariera i upadek. Nawet, jeśli nie do końca przekonuje to czytelnika.

„Ballada ptaków i węży” nie jest złym prequelem, można nawet powiedzieć, że perspektywa mieszkańców Kapitolu jest odświeżająca dla serii. Szkoda jednak, że ostatnia część nie została dokładniej przemyślana pod kątem rozwoju postaci, bo nieco psuje odbiór całości.



Autor: Gabriela Nina Piasecka
Dodano: 2020-09-10 10:57:12
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Binet, Laurent - "Cywilizacje"


 Weeks, Brent - "Gorejąca biel"

 Liu, Cixin - "Wędrująca Ziemia"

 Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki"

 Lafferty, R.A. - "Najlepsze opowiadania"

 Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Szostak, Wit - "Cudze słowa"

Fragmenty

 Bishop, Anne - "Światło i Cienie"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki

 Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS