NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

Ukazały się

Schmitz, James H. - "Plazmoidy"


 Jones, Diana Wynne - "Ruchomy zamek Hauru"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Adeyemi, Tomi - "Dzieci prawdy i zemsty"

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Riggs, Ransom - "Konferencja ptaków"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi", tom 2

 Ćwiek, Jakub - "Topiel"

Linki

Rushdie, Salman - "Quichotte"
Wydawnictwo: Rebis
Tytuł oryginału: Quichotte
Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Data wydania: Kwiecień 2020
ISBN: 978-83-8188-034-3
Oprawa: twarda z obwolutą
Format: 150x225
Liczba stron: 424
Cena: 49,90 zł
Rok wydania oryginału: 2019



Rushdie, Salman - "Quichotte"

Co z tą Ameryką?


Za kim i za czym tęskniłby współczesny Don Kichot? Dokąd by podróżował, gdzie znalazł wybrankę serca, kto towarzyszyłby mu w poszukiwaniach? I czy może tym razem znalazłby szczęście?

W najnowszej książce, „Quichotte”, na pytania te odpowiada Salman Rushdie. Słynny indyjsko-anglosaski pisarz, po opublikowanym trzy lata temu „Złotym domu Goldenów” kolejny raz umieszcza akcję powieści w Stanach Zjednoczonych, częściowo w środowisku indyjskich imigrantów. Tytułowy Quichotte to wyrzucony z pracy przez własnego brata siedemdziesięcioletni komiwojażer Ismail Smile, niespodziewanie dla samego siebie pochłonięty pasją związania się z Salmą R., bollywoodzką aktorką, która po przenosinach z Bombaju do Nowego Jorku została celebrytką prowadzącą program w telewizji śniadaniowej. Zafascynowany Salmą bohater rozpoczyna podróż przez Stany, w której towarzyszy mu wymarzony syn, Sancho. Sancho jest wymarzony jak najbardziej dosłownie: wcześniej nie istniał, stworzyła go – co prawda na początek wyłącznie w czerni i bieli – siła pragnienia Quichotte’a.

Dość szybko poznajemy też twórcę postaci samego Quichotte’a: Sama DuChampa, autora kilku niezbyt udanych thrillerów szpiegowskich, który teraz pisze powieść o emerytowanym Smile’u i jego miłości do Salmy R.. DuChamp również mieszka w Ameryce i również pochodzi z Indii, a podobieństwa między nim a jego bohaterem się na tym nie kończą. Nakładające się powieściowe warstwy mówią wiele o procesie twórczym, o tym, jak autentyczne elementy biografii pisarza odbijają się, często przetworzone i zdeformowane, w losach powieściowych postaci. Nad wszystkim unosi się rzecz jasna duch samego Rushdiego.

Perypetie Quichotte’a i DuChampa to jednak przede wszystkim okazja do namalowania portretu szalonej, chwilami potwornej, chwilami fascynującej współczesnej Ameryki, targanej uzależnieniami od opioidów, telewizji, popkultury i żądzy sukcesu. Dla bohaterów Stany Zjednoczone to z jednej strony niewątpliwie ich własny kraj, miejsce życia, z którym wiążą ich wspomnienia i marzenia, z drugiej strony zaś wciąż kraina, w której już zawsze pozostaną przybyszami. Tęsknota za Bombajem, z którego pochodzą, ma także gorzki charakter: towarzyszy jej świadomość, że miasta ich dzieciństwa już nie ma, zmieniła się nawet jego nazwa, a pozostało wyłącznie trzynaście przedmiotów przechowywanych przez DuChampa, wraz z tym najcenniejszym, mapą Indii sprzed Podziału.

Powieściowi bohaterowie schodzą z ekranu, rozmawiają o serialach, spotykają baśniowe postaci, ale odwołują się do fantastyki naukowej też jak najbardziej bezpośrednio. Postmodernistyczne bogactwo odwołań sięga od Pinokia, przez „Breaking Bad” i wyliczanie słynnych powieści SF aż do bezlitosnego wyśmiewania zmiany nazwy kanału Sci-Fi Channel na… no właśnie. Quichotte wierzy, że miłość rozwiąże wszystko, Sancho marzy o tym, że okaże się ważniejsza nawet od rozbojów i morderstw; błędy popełniane przez tę parę próbuje naprawiać ich autor, DuChamp. Rozwiązanie może kryć się w koncepcji światów równoległych, którą propaguje będący parodią Elona Muska biznesmen-wizjoner, Evel Cent, który chce uchronić ludzkość przed nieuchronnym końcem, wysyłając jej przedstawicieli na inną Ziemię.

Nie ulega wątpliwości, że Salman Rushdie to niesamowicie sprawny i inteligentny autor. Jakość językową powieści polscy czytelnicy mogą docenić dzięki świetnemu, a często wręcz błyskotliwemu tłumaczeniu Jerzego Kozłowskiego. „Quichotte” jest książką ciekawą, bardzo urozmaiconą, napisaną z klasą, skrzącą się humorem i skojarzeniami. Pomimo to nie dosięga poziomem siły rażenia dwóm (moim zdaniem) najwybitniejszym powieściom pisarza, „Dzieciom Północy” i „Wstydowi”. Być może ma na to wpływ fakt, że ostatnimi laty Rushdie pisze jednak o przybranej ojczyźnie. A próby ucieczki na inną Ziemię zawsze wiążą się ze sporym ryzykiem.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2020-05-17 20:24:38
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Kulawego szermierza"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Baoshu - "Odzyskanie czasu"


 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

Fragmenty

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS