NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

Haldeman, Joe - "Wieczna wojna" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Abnett, Dan - "Pancerz pogardy"


 Pilipiuk, Andrzej - "Traktat o higienie. Z dziejów dra Skórzewskiego"

 Jadowska, Aneta - "Kurczaczek i Salamandra"

 Jaumann, Bernhard - "Sępom na pożarcie"

 Brown, Ryk - "Aurora Cv-01"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Kres, Feliks, W. - "Północna granica" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (edycja limitowana)

Linki

Wojtas, Michał - "Cyberpunk 1982-2020"
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: Kwiecień 2020
ISBN: 978-83-240-5670-5
Oprawa: twarda
Format: 135x210mm
Liczba stron: 320
Cena: 44,99 zł



Wojtas, Michał - "Cyberpunk 1982-2020"

„Cyberpunk 1982-2020” Michała Wojtasa to kolejna książka na polskim rynku, która w sposób przystępny i rzeczowy zajmuje się popkulturą, czy – jak w tym przypadku – jej drobną częścią. Autorowi udało się w bardzo rzeczowy i – na ile mogę to ocenić – wyczerpujący sposób przedstawić cyberpunk jako nurt w literaturze popularnej (fantastycznej), w filmie, komiksie i – oczywiście – w grach.

Dużym atutem wywodu jest to, że nie szukał na siłę korzeni gatunku w prehistorii. Wszak, gdyby zaczął prowadzić takie „wykopaliska archeologiczne”, to mógł zacząć od „Metropolis” Fritza Langa, albo kopać w „wyższych” (jeśli chodzi o czas powstania) warstwach literatury (John Brunner). Wydaje mi się, że nie pomyliłby się wcale. Jednak, jak wskazuje tytuł, Michał Wojtas postanowił wyznaczyć konkretną – a jednocześnie, nie tak znowu ostrą – granicę. Dla większości zainteresowanych nie będzie to nic dziwnego (rok 1982 to data premiery „Blade Runnera” Ridleya Scotta), choć mogą się zżymać teoretycy literatury lub co więksi ortodoksi. Granica ta nie jest ostra również dlatego, że w literaturze cyberpunkowe pomysły, czy idee krążyły wcześniej. Już nie chodzi o wspomnianego Brunnera, ale o Williama Gibsona czy Bruce'a Sterlinga. Jednak czytając rozdziały poświęcone właśnie tym i innym pisarzom łatwiej zrozumieć to, że 1982 rok jest oczywistą i wyraźną cezurą lub początkiem. William Gibson przyznał, że to „Blade Runner” sprawił, że musiał kluczową dla gatunku powieść („Neuromancer”) przepisać, bo w filmie Scotta odnalazł pomysły, które rozwijały w podobny sposób jego inspiracje i bał się oskarżenia o plagiat.

Michał Wojtas szuka i wskazuje również przyczyny (społeczne, ekonomiczne, polityczne), które spowodowały, że nie wyróżniające się dotąd wizje w literaturze fantastycznej, filmie lub komiksie, nabierały ostrości i krystalizowały założenia gatunku. Mamy zatem boom gospodarczy lat 80. XX wieku, reaganomikę, która uwalniała głowę Hydry odpowiedzialną za to, co dziś nazywamy kapitalizmem i globalizacją, powolny rozpad ZSRR, a przede wszystkim rozwój komputerów osobistych i raczkujący internet, znany głównie wtajemniczonym. Zaś funkcje i kierunki rozwoju pozostawały jeszcze w sferze literackich wizji. W ręku takich pisarzy, jak William Gibson. Autor nie koncentruje się tylko na nim, czy na Sterlingu, ale wskazuje, że literackich „ojców” było jeszcze trzech i zresztą działali wspólnie i w porozumieniu z wyżej wymienionymi. Dziś są trochę zapomniani lub, w Polsce, nieznani. Wreszcie była także przemysłowa Japonia z całą kulturową i ekonomiczną odmiennością, która również znalazła odzwierciedlenie w animacji i komiksie. A „ojcem” (czy trafniej: najbardziej wpływowym przedstawicielem) tamtejszego cyberpunku stał się Katsuhiro Otomo, autor kultowego „Akiry” bez której (choć może to zbyt górnolotne stwierdzenie) nie byłoby „Ghost in the Shell”. Głębiej w specyfikę japońskiego cyberpunku wnika Agnieszka Kiejziewicz w wydanej w 2018 r. książce pod tytułem „Japoński cyberpunk”. Gry komputerowe to chyba najmłodszy spośród mediów recypient cyberpunkowej fali. Aczkolwiek, być może aktualnie najistotniejszy, zatem i im autor poświęcił odrębny rozdział.

Książka nie zajmuje się tylko analizą początków i rozwoju gatunku. Autor stara się również poddać analizie to, czy i jak cyberpunkowe wizje wpłynęły na kształtowanie się dzisiejszej rzeczywistości. Internet, wirtualna rzeczywistość, idee transhumanistyczne, wreszcie rozwój mediów społecznościowych czy smartfonów. Bez wątpienia cyberpunkowa przyszłość nie nadeszła w takim kształcie, jak z „Blade Runnera”. Miasta nie stanowią ponurych i wrogich megapolis, cyborgizacja nie jest masowa, ani nawet powszechna, większe znaczenie odgrywa sztuczna inteligencja. Niemniej: niszczejąca planeta, zagłada klimatyczna czy bardziej widoczna i odczuwalna pandemia – to składniki, z których może powstać ponura przyszłość z „Blade Runnera”. Zwłaszcza: dorzuciwszy pogłębiające się nierówności społeczne i materialne wyindukowane przez system ekonomiczny, który trudno dziś nazywać kapitalizmem bez miliona przypisów. I korporacje, które stają się potężniejsze od państw, kupując przywileje (Amazon niepłacący podatków, pasożytniczy Uber rozkładający zdrową i uczciwą konkurencję itd.). Może zatem cyberpunk rozwija się na naszych oczach, ale tego nie dostrzegamy.

Książka stanowi usystematyzowany wywód, który czyta się zarówno z ciekawością, jak i przyjemnością. Autor pokusił się również o fabularyzowane „wstawki”, które mogą przybliżyć gatunek laikom. Polemicznie potraktowałbym jego uwagi na temat „Zamieci” (czy, według nowego przekładu, „Śnieżycy”) Neala Stephensona. Uważam, że cyberpunk w pesymistycznej wymowie potrzebuje nieco humoru. Stephenson w tej powieści (o pastiszowość nie będę się spierał) właśnie coś takiego dostarczył (niezależnie od słynnej wizji Metawersum), ale chyba nikt jego drogą, nawet w złagodzonej wersji, nie ruszył. Z jednej strony – szkoda; z drugiej zaś – „Snowcrash” (pozostanę przy oryginalnym tytule, aby nie siać zamętu) jest, moim zdaniem, powieścią tak intensywną i bogatą, że każdy, kto chciałby Stephensona przebić – także humorem – nie ma szans.

Autor, co oczywiste, nie pomija polskiego wkładu w rozwój gatunku. Chodzi oczywiście o nadchodzącą premierę gry CD Projekt Red. „Cyberpunk 2077” ma szansę, według autora, stać się dziełem przełomowym. Nie tylko w przemyśle gier komputerowych, ale i być może stać się kolejnym kamieniem milowym całego gatunku. Te rozważania to na razie tylko i wyłącznie spekulacje. Niemniej, w każdym rozdziale książki, autor odnosi się do nadchodzącej premiery przewidując czy oczekując, że twórcy odniosą się do jakiegoś elementu składowego gatunku. Co więcej, ostatni rozdział książki Michał Wojtas poświęca zarówno firmie, jak i grze obszernie omawiając to, co już o niej wiadomo. Nie przeszkadza to, jest także z oczywistych względów (przynależność gatunkowa i oczekiwania) zrozumiałe. Jednocześnie sprawia jednak wrażenie spłaty trybutu dla sponsora czy product placementu. Nie jest to w najmniejszym względzie powód, aby domyślnie traktować jako wadę. Choć jeśli gra okaże się niewypałem (co chyba nie jest bardzo prawdopodobne, ale i nie jest wykluczone), stanowić wtedy będzie gorzki element składowy omówionej książki.



Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2020-04-15 20:59:21
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Kulawego szermierza"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"


 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

 Szczerek, Ziemowit - "Cham z kulą w główie"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

Fragmenty

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS