NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

Zamiatin, Jewgienij - "My"

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wizna"


 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

 Hill, Joe - "Strażak" (2020)

 Hill, Joe - "NOS4A2" (2020)

 Hill, Joe - "Dziwna pogoda" (2020)

 Faber, Adam - "Dom Wiedźm"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

Linki

Pullman, Philip - "Bursztynowa luneta"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Mroczne Materie
Tytuł oryginału: The Amber Spyglass
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: Styczeń 2020
ISBN: 978-83-66409-36-1
Oprawa: twarda
Liczba stron: 512
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 1999
Tom cyklu: 3


Pullman, Philip - "Bursztynowa luneta"

"Bursztynowa luneta" to zakończenie nietypowej trylogii dla młodzieży, mniej skupionej na miłości, a bardziej na sprawach metafizycznych.

Trzeba przyznać, że w porównaniu do innych przedstawicieli literatury młodzieżowej (bo jeszcze nie young adult), trylogia „Mroczne materie” Pullmana wyróżnia się nietypowym wyborem tła dla rozwoju bohaterów. To, co początkowo wydawało się szaloną i fantastyczną przygodą, staje się częścią konfliktu, w który nikt o zdrowych zmysłach nie angażowałby dzieci – bo Lyra i Will są jeszcze dziećmi, a decyzje przez nich podejmowane przekraczają niejednokrotnie pojmowanie dorosłego. Jak w tym wszystkim odnajdują się wszyscy bohaterowie „Bursztynowej lunety”?

Tak jak tom drugi w niespodziewany sposób podniósł stawkę i kompletnie zmienił wydźwięk historii, tak tom trzeci ma za zadanie zamknąć wątki i rozwiązać konflikt, którego czytelnik wciąż nie do końca rozumie. Bunt inteligentnych stworzeń z niezliczonych uniwersów przeciw Absolutowi okazuje się być tylko jednym z elementów proroctwa, w którym Lyra ma odegrać główną rolę. Autor do ostatniej chwili nie pozwala swojej bohaterce odkryć, co ma zrobić dla wszechświata, co nie jest może oryginalnym ruchem, ale jednocześnie trzyma czytelnika w niepewności co do wydarzeń, które muszą nastąpić. A ponieważ treść proroctwa nie jest nigdzie w pełni przekazana, moment jego wypełnienia staje się pewnym zaskoczeniem; z jednej strony ma niebagatelne konsekwencje dla wszystkich żywych istot, ale jednocześnie stoi zupełnie z boku monumentalnych bitew w niebiosach.

„Bursztynowa luneta” rozgrywa się w wielu miejscach i prowadzi kilka wątków, z których niektóre nie mają większego wpływu na fabułę, chociaż wprowadzają pewien stan zagrożenia. Autor ciekawie prowadzi historię Mary Malone, której życie wśród mulefów, chociaż na pierwszy rzut oka kompletnie oderwane od reszty wątków, ma jednak wpływ na zrozumienie pewnych zjawisk istotnych dla bohaterów. Również Magisterium, w pierwszym tomie będące raczej dalekim echem wpływającym na życie Lyry, obecnie aspiruje do bycia poważnym graczem w konflikcie. Pullman nie kryje przed młodym czytelnikiem prawdy, że są organizacje, które dla własnego dobra posuną się do każdej niegodziwości, choćby była ona oficjalnie absolutnie poza jej zasięgiem i choćby wymagała karkołomnego naciągania logiki. Prawdopodobnie jest to najbliższy rzeczywistości opis psychologiczny, jaki można w tej trylogii znaleźć, bo jednak pojedynczy bohaterowie mają skłonności do zachowań nie tyle nieracjonalnych, bo nieracjonalność jest szalenie ludzka, ale wręcz mało prawdopodobnych uwzględniając jakąkolwiek znajomość ludzkiej psychiki. Lepiej autorowi wyszły organizacje niż jednostki.

Trzeci tom „Mrocznych materii” jest z jednej strony spektakularny, a z drugiej skupiony na losach poszczególnych osób. Pullman nie dał jednoznacznie szczęśliwego zakończenia, nie mogło się obejść bez ofiar i pewnych poświęceń. Wywołał chęć poklepania bohaterów po ramieniu z pocieszającą miną, ale też z brakiem słów, które mogłyby jakkolwiek pomóc.



Autor: Gabriela Nina Piasecka
Dodano: 2020-04-04 12:05:37
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"


 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS