NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Clarke, Susanna - "Piranesi"

Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

Ukazały się

Strugaccy, Arkadij i Borys - "Piknik na skraju drogi i inne utwory"


 Le Guin, Ursula K. - "Księga Drogi i Dobra"

 Jefremow, Iwan - "Mgławica Andromedy" / "Serce Węża"

 Jefremow, Iwan - "Godzina Byka"

 Kulikow, Roman - "Sztych"

 Fitas, Bartłomiej - "Umarli nie wracają"

 Lee, Edward - "Bighead"

 Roth, Veronica - "Wybrańcy"

Linki

Vonnegut, Kurt - "Recydywista"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Jailbird
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Data wydania: Luty 2020
ISBN: 978-83-8116-833-5
Oprawa: twarda
Format: 145x205mm
Liczba stron: 376
Cena: 45,00 zł
Rok wydania oryginału: 1983



Vonnegut, Kurt - "Recydywista"

Ironia o stępionym ostrzu


Walter F. Starbuck, absolwent Harvardu i były urzędnik administracji Nixona, wychodzi z więzienia po odsiedzeniu niezbyt dotkliwego wyroku związanego z jego (mizernym) udziałem w aferze Watergate. Starbuck niewiele o samej aferze wiedział; zresztą cała jego działalność rządowa ograniczała się do bycia „doradcą do spraw młodzieży”, którego nikt nigdy o nic, a w szczególności o młodzież, nie pytał. Wszystko w jego życiu wydaje się przypadkowe; od wylądowania pod opieką pracodawcy swoich rodziców, kapitalisty Alexandra McCone’a, na którego historię wpłynęła masakra robotników z firmy jego ojca, przez epizod w powojennych Niemczech, będący dla młodego Waltera okazją do poznania przyszłej żony, aż po szczęśliwy zbieg okoliczności mający dramatycznie zmienić jego sytuację po wyjściu z więzienia. Los tak chciał; na głębsze wyjaśnienie nie sposób liczyć.

Tak mogłaby wyglądać w telegraficznym skrócie zapowiedź „Recydywisty”, kolejnej powieści Kurta Vonneguta wznawianej w serii Zysku i S-ki. Powieść, opublikowana po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych w 1979 roku jest w naturalny sposób traktowana jako reakcja słynnego już wtedy autora na aferę Watergate. Vonnegut wykorzystuje opowieść o everymanie Starbucku do przedstawienia licznych wydarzeń z dwudziestowiecznej historii Ameryki: od tych lepiej znanych, takich jak samo Watergate czy przesłuchania przed komisją McCarthy’ego, do słabiej rozpoznawanych w Europie, jak na przykład przedwojenny proces i egzekucje włoskich anarchistów, Sacco i Vanzettiego. Jak to u amerykańskiego autora, wiele z mechanizmów społecznych jest portretowanych z gorzką, choć zabawną ironią: tym razem szczególnie dostaje się obsesji na temat „bycia absolwentem uczelni Ivy League”, a konkretnie Harvardu. Starbuck w różnych sytuacjach życiowych bywa ratowany przez bądź sam ratuje tych, z którymi łączy go ta w sumie dość losowa etykietka.

W powieści praktycznie nie występują watki fantastyczne, nie licząc skrótowo przedstawionych opowiadań autorstwa Kilgore’a Trouta (w „Recydywiście” to pseudonim jednego z współwięźniów Starbucka, choć oczywiście czytelnicy kojarzą to nazwisko z innych tekstów Vonneguta, w szczególności z „Rzeźni numer pięć” i „Śniadania mistrzów”). Wstęp ma charakter wręcz faktograficzny i poniekąd płynnie prowadzi od wspomnień autora o własnych doświadczeniach z socjalistycznymi aktywistami do opisu fikcyjnej masakry w Cuyahoga, wpływającej na przyszłe losy McCone’a, a więc później i Starbucka.

„Recydywistę” czyta się sprawnie i przyjemnie, ale w porównaniu z najgłośniejszymi dziełami Vonneguta powieści brakuje silniejszego akcentu. Ironia związana z wpływem zeznań Starbucka na losy jego kolegi Lelanda Clewesa czy konsekwencjami nieszczęsnego „doradzania w sprawach młodzieży” w postaci wylądowania w więzieniu bywa śmieszna, ale robi mimo wszystko wrażenie stosunkowo łagodnej. Sympatyczny, cokolwiek bezradny bohater, historia czterech kobiet, które kochał, oraz parodia korporacyjnego kapitalizmu objawiającego się choćby firmą RAMJAC o siedmiuset wiceprezesach to jeszcze ciut za mało. Nawet dla sympatyków twórczości Vonneguta, takich jak niżej podpisany.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2020-03-29 17:48:19
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Raven86 - 18:47 29-03-2020
Czytałem dawno temu ale do tej pory najsłabsza z 9 przeczytanych pozycji Vonneguta

Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Cherezińska, Elżbieta - "Odrodzone królestwo"


 Pullman, Philip - "Tajemna wspólnota"

 Morgan, Richard - "Trzynastka"

 Butcher, Jim - "Zimne dni"

 antologia - "Cyberpunk Girls"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 antologia - "Wigilijne opowieści"

 Vonnegut, Kurt - "Sinobrody"

Fragmenty

 Strugaccy, Arkadij i Borys - "Piknik na skraju drogi i inne utwory"

 Wydra, Justyna - "Warkoczyk"

 Le Guin, Ursula K. - "Księga Drogi i Dobra"

 Noni, Lynette - "Szept"

 Bishop, Anne - "Światło i Cienie"

 Hibberd, James - "Ogień nie zabije smoka"

 Bester, Alfred - "Człowiek do przeróbki

 Scalzi, John - "Ostatnia imperoks"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS