NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

Sanderson, Brandon - "Wśród gwiazd"

Ukazały się

Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

 Wroczek, Szymun - "Piter. Bitwa bliźniaków"

Linki

King, Stephen - "Instytut"
Wydawnictwo: Albatros
Tytuł oryginału: The Institute
Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Data wydania: Wrzesień 2019
ISBN: 978-83-8125-731-2
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 140x205 mm
Liczba stron: 672
Cena: 47,90 zł
Rok wydania oryginału: 2019



King, Stephen - "Instytut"

Porozmawiajmy o dzieciach


Dzieci obdarzone niezwykłymi mocami pojawiają się u Stephena Kinga regularnie. Spotkamy ich w największych przebojach tego autora: „Podpalaczce”, „Lśnieniu” czy „Carrie”. Do tego sprawdzonego motywu wraca autor także w powieści „Instytut”, która jest właśnie kolejną historią zbudowaną wokół dziecięcego bohatera, tyle że z nieco zaktualizowanym kontekstem społeczno-politycznym.

Rzeczonym bohaterem jest Luke Ellis, wyjątkowo inteligentny chłopiec, który zadziwia wszystkich wiedzą i zdolnościami poznawczymi. Zadziwiałby ich jeszcze bardziej, gdyby wiedzieli, że Luke posiada pewne niezwykłe zdolności do przesuwania obiektów za pomocą siły umysłu. Telekineza nie jest jego główną pasją, zresztą udaje się tylko w określonych warunkach, jednak to właśnie ona przysporzy mu nie lada kłopotów. Luke ląduje bowiem w tytułowym Instytucie, zamkniętym zakładzie, w którym umieszcza się dzieci o niezwykłych zdolnościach – bez względu na ich wolę lub zgodę rodziców. Cel tych działań nie jest do końca jasny, a rygor, pod którym przetrzymywane są dzieci, surowy – by nie rzec: sadystyczny.

Luke oczywiście podejmie próbę rozwikłania tajemnic Instytutu, ucieczki z placówki i odegrania się na oprawcach. Nie znajdziemy w tym nic szczególnie zaskakującego ani tym bardziej zawiłego. Ta ostatnia rzecz jest o tyle dziwna, że powieść ma pokaźną objętość, a właśnie niewiele się w niej dzieje – lub też: wszystko, co się w niej dzieje, dzieje się bardzo niespiesznie. King nas zwyczajnie zagaduje, co – swoją drogą – też żadnym zaskoczeniem nie jest. Dorzuca pewne elementy politycznej krytyki Trumpa i społeczeństwa, jakie wyłania się w trakcie jego prezydentury. Przyznaję, że rosnące zaangażowanie polityczne książek Kinga mnie cieszy. Nawet nie tyle ze względu na kształt, jaki przybiera, ile na silniej odznaczający się krytyczny aspekt kultury popularnej. Bo współczesnej kultury popularnej w „Instytucie” też jest sporo.

I właśnie to połączenie: dobrze znanych z książek Kinga schematów czy rozwiązań oraz współczesnej kultury sprawia, że „Instytut” jest książką, która z całą pewnością przypadnie do gustu fanom tego pisarza. Napotkają oni wszystko, co lubią, a do tego będą mieli wrażenie obcowania z czymś aktualnym, a nie osadzonym w – często im obcych – latach 60. czy 70. ubiegłego wieku. Natomiast bardziej krytyczni odbiorcy znajdą tu wiadome powody do narzekań.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2020-01-22 20:30:46
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

emsi2 - 19:43 23-01-2020
Nic nie wynoszącą recenzja wg mnie. I Pan chyba jednak nie wie co lubią fani Kinga skoro pisze to co pisze.

Coacoochee - 21:26 24-01-2020
To=>Stranger Things=>Instytut. Sam pomysł instytucji kradnącej genialne dzieci kojarzy się też z serialem Pretender i Korporacją Centrum czy jak jej tam było.

Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS