NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

Ukazały się

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"


 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

Linki

Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"
Wydawnictwo: Uroboros
Cykl: Ida Brzezińska
Data wydania: Październik 2019
ISBN: 978-83-280-7144-5
Oprawa: miękka
Format: 135x202 mm
Liczba stron: 416
Cena: 44,99 zł
Tom cyklu: 3



Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"

Kontynuacja serii o czarnej owcy świata magii i jej niebotycznym Pechu przynosi kolejne śledztwa i coraz mroczniejsze aspekty pracy policji magicznej.

„Ida zwyczajnie miała Pecha. Chociaż nie, to nawet nie było tak: to Pech miał Idę”.

To zdanie umieszczone na pierwszej stronie pierwszego tomu o Idzie Brzezińskiej jest najtrafniejszym podsumowaniem całej serii. A jednak bohaterka obdarzona Pechem niemalże oswojonym, chociaż niezmiennie szkodliwym, żyła na tyle długo, by stać się bohaterką trzeciego tomu opowiadającego jej perypetie. Wiernym czytelnikom przyszło czekać pięć lat; jaki jest efekt?

Ida na poważnie zaczęła pracę w WONie, Wydziale Opętań i Nawiedzeń, próbuje dopasować się do drużyny i pewnego rygoru biurokratycznego. Nie jest to łatwe, jeśli regularnie nawiedzają cię prorocze sny i oprócz bardzo nieuregulowanego etatu, masz w zakresie obowiązków przeprowadzanie dusz na drugą stronę. Ponadto wcale nie opuścił cię Pech, sprowadzający na ciebie nieszczęścia niewiele mniejsze niż twoje możliwości stawiania im czoła. Ponadto Ida zobaczyła i przeżyła zbyt wiele, by nie pozostawiło to śladu na niej samej. Nieustanne przebywanie ze śmiercią i zagrożenia, jakim musiała się przeciwstawić, zestawione z oczekiwaniami wobec jej daru sprawiają, że szamanka wolałaby się wycofać z aktywnego udziału w pracach zespołu. A ponieważ złapanie Kusiciela nie rozwiązało wszystkich problemów, i na dodatek zaczęły pojawiać się nowe, nie ma szans na zasłużony odpoczynek. Kiedy pojawia się tytułowy Fałszywy Pieśniarz i niewiele brakuje, by Ida miała zostać poświęcona w procesie pokonywania nowego zagrożenia, wydaje się, że wszystko idzie w jak najgorszym kierunku. Nawet bez Pecha.

„Fałszywy Pieśniarz” wita czytelnika okładką z niezbyt przystojną istotą, zapraszając do lektury mroczniejszej od poprzednich części, bardziej skupionej na nietypowej, bo magicznej pracy policyjnej, ponadto znacząco podnoszącej stawkę walki dobra ze złem. Przy czym wydaje się, że nie ma dobrego wyjścia z sytuacji i w sumie jedyne, co czeka cały świat, to armagedon i apokalipsa razem wzięte. A jednocześnie podniesienie stawki nie sprawiło, że drobne, przyziemne sprawy przestały się liczyć. Ludzie ciągle umierają, czasem giną tragicznie, przedwcześnie, Ida może jedynie czekać – dopóki nie zaczną masowo ginąć magowie. „Fałszywy Pieśniarz” nie szafuje humorem, prędzej sarkazmem i ironią – autorka sama stwierdziła, że nie czuła, aby humor dobrze rezonował z większością scen i rozładowywał napięcie tak, jak było jej to potrzebne. Jednocześnie ton powieści nie ocieka depresją i melancholią, jest poważny, nieco sztywny podczas przyrastania problemów, znacznie lepiej oddający napięcie.

Trzeba przyznać, że tak jak pierwsze dwa tomy cyklu o Idzie Brzezińskiej to doskonała rozrywka na poprawę humoru, tak trzeci tom już takim rozweselaczem nie jest i zdecydowanie odróżnia się od poprzedników. Nie jest to zmiana ani w lepszą, w gorszą stronę, to po prostu rozwiązanie lepiej oddające opowiadaną historię i rozwój postaci.



Autor: Gabriela Nina Piasecka
Dodano: 2019-12-09 10:30:37
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Bitwę bliźniaków"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS