NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Abercrombie, Joe - "Czerwona kraina" (2019)

Mammay, Michael - "Planeta"

Ukazały się

Campbell, Jack - "Przestrzeń zewnętrzna: Nieugięty"


 Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Śmigiel, Łukasz - "Daemon"

 Black, Holly - "Królowa niczego"

 Jameson, Hanna - "Ostatni"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przyjaciel człowieka"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

Linki

Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: The Complete Orsinia
Tłumaczenie: Agnieszka Sylwanowicz
Data wydania: Listopad 2019
Oprawa: twarda
Format: 150mm x 231mm
Liczba stron: 568
Cena: 59,99 zł
Rok wydania oryginału: 2016



Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

Realistycznie o fantastycznym kraju zza miedzy


Motyw bliżej nieokreślonych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, tych wszystkich Rurytanii czy Bordurii, uważających się za wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju, a dla obserwatorów z zewnątrz praktycznie nieodróżnialnych od siebie, pojawia się w literaturze czy filmie dość regularnie. Rzeczywiste czy wyobrażone prowincje cesarstwa Austro-Węgier opisuje z upodobaniem choćby Ziemowit Szczerek, w „Grand Budapest Hotel” akcję w podobnym miejscu umieścił Wes Anderson. Nie wszyscy miłośnicy fantastyki wiedzą zapewne, że i Ursula Le Guin wykreowała jedną z takich krain, Orsinię, umieszczając w niej akcję wydanej w Stanach Zjednoczonych w 1975 roku powieści, „Malafreny”, oraz kilkunastu opowiadań. Wszystkie związane z Orsinią teksty ukazały się właśnie w serii wydawanej przez Prószyńskiego i S-kę, jako „Cała Orsinia”.

Centralną rolę w książce, choćby z uwagi na objętość, odgrywa „Malafrena”, opisująca losy Itale Sordego, żyjącego w I połowie XIX wieku dziedzica osiadłego na orsiniańskiej prowincji rodu. Zainspirowany uniwersytecką działalnością polityczną Itale postanawia wbrew woli ojca opuścić rodzinne strony i udać się do stolicy, Krasnoy. Tam wraz z przyjaciółmi zajmuje się wydawaniem gazety, obserwacją miejscowego życia towarzyskiego, ale przede wszystkim rozważaniem sensu wolności i związanej z nią odpowiedzialności. Misterne, choć jednocześnie brutalne mechanizmy polityczne łączące Austro-Węgry z Orsinią porywają Italego w swe tryby; ceną za mądrość i wiedzę okazuje się utrata wielu nadziei.

Choć Orsinia jest wymyśloną krainą, to „Malafrena” mogłaby równie dobrze być powieścią historyczną – a może nawet bardziej napisaną w XIX wieku prozą psychologiczną. Jej centralnym tematem są wybory związane z wchodzeniem w dorosłe życie, porzucanie domu i rodziny dla wielkich idei, rozumienie tego, czym jest, a raczej czym bywa miłość, aż wreszcie stopniowe zyskiwanie świadomości tego, że owe „absolutne” idee są tak naprawdę stwarzane i przetwarzane. Niespiesznej akcji towarzyszą piękne, bogate opisy, a przede wszystkim pełne, wiarygodne i interesujące postacie: sam Itale, poznana przez niego w Krasnoy baronina Luisa Paudeskar, czy nastoletnia sąsiadka z okolic rodzinnych, Piera Valtorskar. Rozwiązania są nieoczywiste: ślubuje się czasem nie małżeństwo, a to, że nigdy się ze sobą nie ożeni. Rozwiewaniu złudzeń dobrze służy polityczna natura rzeczywistości. Kolejne poziomy prowincjonalności odkrywają przed bohaterami naiwność ich planów: z perspektywy doliny Malafreny decyzje podejmuje się w Krasnoy; z perspektywy Wiednia Krasnoy to nieistotne miasteczko, a wybuchające w nim rozruchy da się spacyfikować szybko i bez większego wysiłku. Nawet uratowanie komuś życia może okazać się po latach wyrządzeniem mu krzywdy (motyw ten wraca też w świetnym opowiadaniu „Pani na Moge”).

Opowiadania prowadzą nas przez Orsinię od wieku XII po wiek XX; wielokrotnie pojawia się w nich temat wolności i jej konsekwencji. Wciąż istotne, a często wręcz przesuwające się na pierwszy plan jest tło społeczno-polityczne: od wczesnośredniowiecznego współistnienia chrześcijaństwa i tradycji pogańskich, po komunistyczną rzeczywistość, która równie dobrze mogłaby się pojawić w tekstach Herty Müller. Chwilami swoją drogą trudno oprzeć się wrażeniu, że Orsinia to wyobrażony transylwański Siedmiogród.

W interesującym wstępie sama autorka pisze o swojej młodzieńczej fascynacji Europą oraz o perypetiach związanych z powstawaniem „Malafreny” – która była tak naprawdę jedną z pierwszych powieści Le Guin, choć przeredagowana i opublikowana została dopiero w latach siedemdziesiątych. Choć formalnie teksty orsiniańskie różnią się zasadniczo od typowo fantastycznych utworów Amerykanki, które przyniosły jej sławę, to wiele z pojawiających się w nich motywów powraca w jej lepiej znanej twórczości. A warto je poznać choćby dlatego, że to po prostu dobra literatura.

Na końcu tomu wydawca umieścił także bogaty biogram autorki, zawierający wiele informacji o jej karierze literackiej i życiu prywatnym, oraz krótki tekst wspominkowy autorstwa brata pisarki.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2019-11-15 13:31:39
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

King, Stephen - "Instytut"


 Flint, Eric - "1632"

 Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

 Butcher, Jim - "Zmiany"

 Tolkien, J.R.R. - "Upadek Gondolinu"

 Cherezińska, Elżbieta - "Wojenna korona"

 Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"

 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

Fragmenty

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS