NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Baxter, Stephen - "Ultima"

Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia" (Wehikuł czasu)

Ukazały się

Szostak, Wit - "Fuga" (Powergraph)


 Andrews, Ilona - "Magia zmienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"

 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

 Paolini, Christopher - "Widelec, Wiedźma i smok"

 Flanagan, John - "Powrót Temudżeinów"

 Bloch, Robert - "Psychoza"

 Campbell, John W. - "Coś"

Linki

Crouch, Blake - "Rekursja"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Recursion
Tłumaczenie: Paweł Wieczorek
Data wydania: Wrzesień 2019
Oprawa: miękka
Format: 145×215mm
Liczba stron: 366
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2019



Crouch, Blake - "Rekursja"

Jak odkręcić własne błędy?


„Rekursja” Blake’a Croucha to niezły thriller SF koncentrujący się na podróżach w czasie… i tym, jak łatwo może się wszystko zepsuć, gdy technologia trafi w niepowołane ręce.

Blake Crouch ma na koncie już kilkanaście powieści (jest chociażby autorem serii o miasteczku Wayward Pines, na podstawie której powstał serial), w tym kilka wydanych w Polsce. Specjalizuje się thrillerach, ale od czasu do czasu sięga po fabuły mocno umocowane w konwencji science fiction. Tak było chociażby z „Mroczną materią”, w której osią fabularną była możliwość przeniknięcia do równoległego wszechświata, gdzie można żyć życiem innej wersji siebie, która nie popełniła naszych błędów.
Najwyraźniej kwestie związane ze zmianami wydarzeń intrygują Croucha, bo w „Rekursji” również sięga po ten pomysł, choć w zupełnie innych okolicznościach. Tym razem autor rozgrywa nigdy się nienudzący autorom fantastyki motyw, czyli podróże w czasie. Jednakże podchodzi do niego dość nietypowo, starając się zaproponować coś odrobinę oryginalniejszego niż standard w tym temacie.
Mianowicie Helena, bohaterka powieści, zgadza się na mecenat tajemniczego milionera, by tylko dokończyć projekt życia: fotel umożliwiający przywracanie wspomnienia osobom, które z różnych powodów je utraciły. Jednakże ten cudowny wynalazek ma efekt uboczny: potrafi przenieść teraźniejszą świadomość takiej osoby do ciała z przeszłości… Dla obiektu tego „zabiegu” jest to szansa na przeżycie jeszcze raz własnego życia i niepopełnienia błędów; ale zmiany tym wywołane rozchodzą się po świecie i wpływają na wspomnienia innych.
Nie będzie wielkim spojlerem zdradzenie, że Helena zostaje wykorzystana, zdaje sobie sprawę z popełnionego błędu i cofa się w przeszłość, by naprawić zło, do którego się przyczyniła. I tu rozpoczyna się właściwa fabuła, której streszczeniem jest sam tytuł. Jesteśmy świadkami licznych iteracji, czasem trwających krótko, kiedy indziej dekady: wszystko, by doprowadzić do właściwego celu.
Jak przystało na thriller, w „Rekursji” dzieje się naprawdę wiele; i to na kilku poziomach. Mamy tu zarówno snucie planów, dynamiczne sceny z udziałem jednostek, próby wykorzystania technologii przez bogaczy oraz rządy, a nawet zagrożenie dla całego świata. Los Heleny jest nie do pozazdroszczenia; jednocześnie autor znajduje miejsce na wątek romantyczny podany całkiem zgrabnie i wkomponowany w główną oś fabularną.
Amerykanina nie można nazwać wirtuozem pióra, czy też klawiatury. W porównaniu do jego wcześniejszych powieści styl mu się odrobinę wyrobił, ale nadal jest to dość prosta narracja nastawiona przede wszystkim na przekazanie treści, a nie wywołanie jakichkolwiek pozytywnych odczuć za pomocą kunsztu literackiego. Dodatkowo preferowana przez Croucha narracja w czasie teraźniejszym może zniechęcić niektórych czytelników.
„Rekursja” łączy elementy charakterystyczne dla science fiction z prowadzeniem fabuły i konstrukcją typową dla współczesnych thrillerów. Efekt potrafi zainteresować, zarówno samą fabułą, jak i sposobem wykorzystania zgranych, jak mogłoby się wydawać, motywów.



Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2019-09-25 14:36:56
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

lordofthedreams - 15:42 25-09-2019
Po okropnej (a chyba chwalonej) "Mrocznej materii" nadal boję się sięgnąć po "Rekursję".

Shadowmage - 15:45 25-09-2019
Generalnie pewnie też cię nie przekona, tu masz podobne wady i zalety.

asymon - 19:22 25-09-2019
Shadowmage pisze:zalety.

Tzn. jakie zalety? Czytałem tylko pierwszą część Wayward Pines i jak dla mnie typ nie umie pisać. Nauczył się?

Dark Matter ludzie regularnie polecają na reddicie, a ja nie jestem w stanie przebić się przez darmowy fragment :-(

karampuk - 23:07 25-09-2019
Czyli taki nowy Koontz?

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Mutanta"


Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Baxter, Stephen - "Ultima"


 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Komuda, Jacek - "Westerplatte"

 Crouch, Blake - "Rekursja"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS