NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Wśród gwiazd"

Ryan, Anthony - "Królowa ognia"

Ukazały się

antologia - "Kryształowe smoki 2019"


 Komuda, Jacek - "Wizna"

 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

 Hill, Joe - "Strażak" (2020)

 Hill, Joe - "NOS4A2" (2020)

 Hill, Joe - "Dziwna pogoda" (2020)

 Faber, Adam - "Dom Wiedźm"

Linki

Crouch, Blake - "Rekursja"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Recursion
Tłumaczenie: Paweł Wieczorek
Data wydania: Wrzesień 2019
Oprawa: miękka
Format: 145×215mm
Liczba stron: 366
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2019



Crouch, Blake - "Rekursja"

Jak odkręcić własne błędy?


„Rekursja” Blake’a Croucha to niezły thriller SF koncentrujący się na podróżach w czasie… i tym, jak łatwo może się wszystko zepsuć, gdy technologia trafi w niepowołane ręce.

Blake Crouch ma na koncie już kilkanaście powieści (jest chociażby autorem serii o miasteczku Wayward Pines, na podstawie której powstał serial), w tym kilka wydanych w Polsce. Specjalizuje się thrillerach, ale od czasu do czasu sięga po fabuły mocno umocowane w konwencji science fiction. Tak było chociażby z „Mroczną materią”, w której osią fabularną była możliwość przeniknięcia do równoległego wszechświata, gdzie można żyć życiem innej wersji siebie, która nie popełniła naszych błędów.
Najwyraźniej kwestie związane ze zmianami wydarzeń intrygują Croucha, bo w „Rekursji” również sięga po ten pomysł, choć w zupełnie innych okolicznościach. Tym razem autor rozgrywa nigdy się nienudzący autorom fantastyki motyw, czyli podróże w czasie. Jednakże podchodzi do niego dość nietypowo, starając się zaproponować coś odrobinę oryginalniejszego niż standard w tym temacie.
Mianowicie Helena, bohaterka powieści, zgadza się na mecenat tajemniczego milionera, by tylko dokończyć projekt życia: fotel umożliwiający przywracanie wspomnienia osobom, które z różnych powodów je utraciły. Jednakże ten cudowny wynalazek ma efekt uboczny: potrafi przenieść teraźniejszą świadomość takiej osoby do ciała z przeszłości… Dla obiektu tego „zabiegu” jest to szansa na przeżycie jeszcze raz własnego życia i niepopełnienia błędów; ale zmiany tym wywołane rozchodzą się po świecie i wpływają na wspomnienia innych.
Nie będzie wielkim spojlerem zdradzenie, że Helena zostaje wykorzystana, zdaje sobie sprawę z popełnionego błędu i cofa się w przeszłość, by naprawić zło, do którego się przyczyniła. I tu rozpoczyna się właściwa fabuła, której streszczeniem jest sam tytuł. Jesteśmy świadkami licznych iteracji, czasem trwających krótko, kiedy indziej dekady: wszystko, by doprowadzić do właściwego celu.
Jak przystało na thriller, w „Rekursji” dzieje się naprawdę wiele; i to na kilku poziomach. Mamy tu zarówno snucie planów, dynamiczne sceny z udziałem jednostek, próby wykorzystania technologii przez bogaczy oraz rządy, a nawet zagrożenie dla całego świata. Los Heleny jest nie do pozazdroszczenia; jednocześnie autor znajduje miejsce na wątek romantyczny podany całkiem zgrabnie i wkomponowany w główną oś fabularną.
Amerykanina nie można nazwać wirtuozem pióra, czy też klawiatury. W porównaniu do jego wcześniejszych powieści styl mu się odrobinę wyrobił, ale nadal jest to dość prosta narracja nastawiona przede wszystkim na przekazanie treści, a nie wywołanie jakichkolwiek pozytywnych odczuć za pomocą kunsztu literackiego. Dodatkowo preferowana przez Croucha narracja w czasie teraźniejszym może zniechęcić niektórych czytelników.
„Rekursja” łączy elementy charakterystyczne dla science fiction z prowadzeniem fabuły i konstrukcją typową dla współczesnych thrillerów. Efekt potrafi zainteresować, zarówno samą fabułą, jak i sposobem wykorzystania zgranych, jak mogłoby się wydawać, motywów.



Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2019-09-25 14:36:56
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

karampuk - 23:07 25-09-2019
Czyli taki nowy Koontz?

asymon - 19:22 25-09-2019
Shadowmage pisze:zalety.

Tzn. jakie zalety? Czytałem tylko pierwszą część Wayward Pines i jak dla mnie typ nie umie pisać. Nauczył się?

Dark Matter ludzie regularnie polecają na reddicie, a ja nie jestem w stanie przebić się przez darmowy fragment :-(

Shadowmage - 15:45 25-09-2019
Generalnie pewnie też cię nie przekona, tu masz podobne wady i zalety.

lordofthedreams - 15:42 25-09-2019
Po okropnej (a chyba chwalonej) "Mrocznej materii" nadal boję się sięgnąć po "Rekursję".

Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"


 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS