NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Haldeman, Joe - "Wieczna wojna" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ryan, Anthony - "Królowa ognia"

Ukazały się

Bradbury, Ray - "Green Town"


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

Linki

Jadowska, Aneta - "Dzikie dziecko miłości"
Wydawnictwo: SQN
Kolekcja: Thorn Universe
Data wydania: Maj 2019
ISBN: 978-83-8129-470-6
Oprawa: miękka
Format: 135 x 210 mm
Liczba stron: 528
Cena: 39,99 zł



Jadowska, Aneta - "Dzikie dziecko miłości"

Aneta Jadowska z lubością korzysta ze swego pojemnego świata magicznych miast zamieszkiwanych przez wszelakiej maści stworzenia. „Dzikie dziecko miłości” ponownie koncentruje się na Dorze Wilk i jej nietypowych przyjaciołach

Dora Wilk w twórczości Anety Jadowskiej zajmuje szczególne miejsce jako główna bohaterka jej debiutanckiego cyklu. Z czasem świat przedstawiony w heksalogii zaczął się rozrastać, wzbogacać o nowych bohaterów, zaś losy Dory schodziły na drugi plan. Okazjonalnie pojawiała się w opowiadaniach, zazwyczaj prowadząc jakąś niespecjalnie skomplikowaną sprawę kryminalną lub wpadając na scenkę lub dwie do opowiadań innych bohaterów. „Dzikie dziecko miłości” to już jednak pełnoprawna powieść o Dorze jako Namiestniczce, prowadzącej sprawę seryjnego mordercy młodych kobiet. A ponieważ Thorn jest miastem magicznym, to oczywiście i morderca okazuje się mieć niezwyczajne metody – bo motywy to już są dość banalne (choć to wcale nie jest minus!).

W warstwie kryminalnej fabuła jest dość prosta – przypadkowo znaleziony masowy grób splata się z niezwykłą historią Darii, młodej wampirzycy. Daria jest dość spokojna i można by rzec: nudna – nie chce karmić się świeżą krwią, wybiera tylko przemysłowo przygotowaną. Z tego powodu czasem może wydawać się zwykłą kobietą. Po traumatycznych przeżyciach staje się jednak podporą śledztwa – jako jedyna przeżyła atak mordercy. A szukanie go nie jest łatwe, gdyż wszystko zdaje się działać na niekorzyść Namiestniczki – brak laboratorium, funduszy, personelu, czasem wręcz badań na istotach magicznych. Pomocne są talenty osób związanych z magią śmierci, przy czym na szczęście Dora ma wśród swoich znajomych kilka osób o odpowiednich kwalifikacjach. Na dodatek gdzieś krąży osoba, która wyraźnie jest powiązana ze sprawą, ale zdaje się prowadzić też osobistą wendettę przeciw Namiestniczce. I jeśli ktoś tak jak ja będzie szukał filmików jak pewne zwierzę walczy ze stadem lwów, to niech wie, że też uważam to za niesamowite.

Oprócz warstwy kryminalnej Jadowska zamieściła w powieści również pewne wątki obyczajowe. Z góry uprzedzam, że osoby mocno sprzeciwiające się postulatom feministycznym mogą się w tych wątkach nie odnaleźć, chociaż w większości są one związane z kryminologią oraz wiktymologią. Nie są natomiast w swoim przekazie subtelne i jeśli obserwuje się twórczość Anety Jadowskiej, widać zwiększającą się częstotliwość pojawiania się pewnych sformułowań. Co dla osoby o zbliżonych poglądach będzie dobrym znakiem, natomiast przeciwników zdecydowanie może uwierać.

„Dzikie dziecko miłości” mogłoby być początkiem nowej serii o Dorze Wilk, tej dojrzalszej, ale wciąż uczącej się fachu. Powrót znanych i lubianych bohaterów, rozwijanie części z nich czy poważniejsze włączanie do fabuły z pewnością ucieszy fanów. Należy przyznać, że autorka ma naprawdę duże możliwości historiotwórcze w świecie alternatywnych miast, gdzie mieszczą się wszelkie magiczne, anielskie czy diabelskie istoty, jakie wymyśliła ludzka wyobraźnia na przestrzeni wieków – i korzysta z nich chętnie.


Ocena: 7/10
Autor: Gabriela Nina Piasecka
Dodano: 2019-06-09 12:25:27
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Fidel-F2 - 23:41 10-06-2019
Chyba chodziło o 0,7/10.

Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS