NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Gwynne, John - "Zgliszcza"

Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

Ukazały się

Gwynne, John - "Zgliszcza"


 Bardugo, Leigh - "Oblężenie i nawałnica"

 Przechrzta, Adam - "Gambit Wielopolskiego" (Fabryka Słów)

 King, Stephen - "To" (druga okładka filmowa)

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Zahn, Timothy - "Ostatni rozkaz"

 Sanderson, Brandon - "Legion. Kłamstwa patrzącego"

 Johnson, Daisy - "Pod powierzchnią"

Imprezy

Copernicon 2019
Od: 2019-09-13
Do: 2019-09-15

Linki

Barnhill, Kelly - "Syn wiedźmy"
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: The Witch's Boy
Tłumaczenie: Jakub Małecki
Data wydania: Maj 2019
ISBN: 978-83-08-06864-9
Oprawa: twarda
Format: 143×205mm
Liczba stron: 376
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2014



Barnhill, Kelly - "Syn wiedźmy"

Kelly Barnhill ponownie przedstawia czytelnikom na wpół baśniową opowieść, gdzie życie maluczkich przeplata się z magiczną ingerencją. „Syn wiedźmy” godnie przywołuje podobne uczucia, jakie wzbudzała „Dziewczynka, która wypiła księżyc”.

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, było sobie miasteczko. Pozornie nic go nie wyróżniało, poza jednym faktem – wśród mieszkańców była Wiedźma. Posiadała prawdziwą magię i przy jej pomocy pomagała sąsiadom w trudnych sytuacjach. Siostra Wiedźma, bo tak kazała o sobie mówić, potrafiła zmusić magię do naprawdę spektakularnych rzeczy, ale zawsze twierdziła, że może jej użyć wyłącznie dla kogoś, nigdy dla siebie. Mieszkańcy wioski byli trochę dumni, trochę przerażeni, na co dzień ukazywali uprzejmy chłód, jednak w razie kłopotów biegli do domku drwala i prosili o pomoc jego żonę. Jednak to nie Siostra Wiedźma jest główną bohaterką „Syna wiedźmy” Kelly Barnhill, a jej tytułowy syn, Ned. Syn, który żyje z piętnem „niewłaściwego”, tego gorszego z pary bliźniaków, z których jeden zginął tragicznie. Syn, który po niezrozumiałym rytuale matki stracił umiejętność czytania, swobodnego mówienia, ogólnie wygląda jakby cofnął się z rozwoju. Nie wie, że ten jeden raz jego matka użyła magii z egoistycznych pobudek i zaszyła w jego ciele duszę brata. Mimo tej niewiedzy próbuje być przydatny. Nikt nie wie, że jest dobrym obserwatorem i widzi, jak jego matka kieruje magią. Wszystko wydaje się być idylliczne, wioska, las pełen niebezpieczeństw i góry, za którymi świat się kończy.

Ten spokojny obrazek rujnują dwa zdarzenia – Siostra Wiedźma wyjeżdża na zaproszenie królowej, zostawiając całą magię pod opieką męża i syna, oraz pojawienie się bandy zbójców, którzy tą magią są żywo zainteresowani. Ned podejmuje desperacką decyzję i wchłania magię – nie można mu jej odebrać, można jedynie nakłonić go do jej oddania. Tak zaczyna się podróż, która przewróci do góry nogami całą krainę, myślenie o świecie, nauczy Neda przyjaźni, pokaże mu jego prawdziwą tożsamość i sprawi, że nie będzie tylko naczyniem dla magii, ale jej pełnoprawnym panem. Kelly Barnhill pokazuje magię jako byt świadomy, z własnymi planami i pragnieniami. Osoba, która jej używa, musi okazać się dostatecznie silna, by zapanować nad magią jak nad dzikim zwierzęciem – z tą różnicą, że dzikie zwierze raczej nie wywoła kataklizmu w razie wydostania się na wolność. Dlatego właśnie Ned, jąkający się i sprawiający wrażenie niedomagającego umysłowo, jest tak nieprawdopodobną osobą w tej roli. Kiedy jednak wraz z córką herszta rozbójników próbuje przeżyć, staje się najlepszym kandydatem do władania magią.

„Syn wiedźmy” z jednej strony ma fabułę biegnącą kilkutorowo, z drugiej jednak – jest po baśniowemu uproszczona tam, gdzie nadmiar detali jest zbędny. Czytelnik nie odkrywa wielkiej tajemnicy, tylko jeden sekret zostaje tak naprawdę odkryty w punkcie kulminacyjnym, jednak istotniejsze jest, by razem z bohaterami przeżywać ich przygody i obserwować, jak na siebie nawzajem oddziałują.

Z pewnością można powiedzieć, że powieść Kelly Barnhill zabiera nas w świat baśniowy, gdzie oprócz prostych ludzi są wiedźmy, królowe, zbójcy i ten biedny chłopiec, który przypadkiem stał się centrum wszystkich wydarzeń. „Syn wiedźmy” może nie jest lekturą odkrywającą przed czytelnikiem nowe oblicza fantastyki czy wyznaczającą nowe trendy, jednak przyjemnie skonstruowana historia z elementami magii, intryg politycznych i motywów typowo ludowych zostawia poczucie satysfakcji.



Autor: Gabriela Nina Piasecka
Dodano: 2019-06-06 09:57:27
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"


 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

 Ziębiński, Robert - "Stephen King. Instrukcja obsługi"

 Dukaj, Jacek - "Po piśmie"

 Banks, Iain M. - "Wspomnij Phlebasa"

 Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

Fragmenty

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS