NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

Mammay, Michael - "Planeta"

Ukazały się

Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia" (Wehikuł czasu)


 Schwarz, Alvin - "Więcej upiornych opowieści po zmroku"

 Pasek, Dorota - "Alabastrowe panny"

 Sten, Camilla - "Osada"

 Szostak, Wit - "Fuga" (Powergraph)

 Andrews, Ilona - "Magia zmienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"

 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

Linki

Finney, Jack - "Inwazja porywaczy ciał"
Wydawnictwo: Vesper
Tytuł oryginału: Invasion of the Body Snatchers
Tłumaczenie: Henryk Makarewicz
Data wydania: Lipiec 2018
ISBN: 978-83-7731-296-4
Oprawa: miękka
Format: 140x205 mm
Liczba stron: 220
Cena: 29,90 zł
Rok wydania oryginału: 1954



Finney, Jack - "Inwazja porywaczy ciał"

Klasyka się nie starzeje


Czy mieliście kiedyś wrażenie, że ludzie z waszego otoczenia nagle się zmienili? Nie w sensie fizycznym, wyglądają tak samo, ale jest coś innego w ich zachowaniu, w ich sposobie mówienia. Coś obcego. Mieliście tak? Nie? To dobrze, bo to jedna z oznak paranoi. Ale Jack Finney postanowił stworzyć historię, w której ten scenariusz staje się rzeczywisty. „Inwazja porywaczy ciał” lokuje się na pograniczu horroru i science fiction, a choć ma już swoje lata – wciąż robi wrażenie.

Powieść ukazywała się początkowo w odcinkach na łamach pewnego amerykańskiego magazynu. Było to w połowie lat 50., które odcisnęły piętno na książce. Poczucie zagrożenia zza Żelaznej Kurtyny, strach przed komunistami inwigilującymi amerykańskie społeczeństwo – tego rodzaju lęki leżą u podstaw treści, natomiast pierwotne rozbicie na odcinki wyczuwalne jest w specyficznym rytmie, jaki przyjmuje opowieść. Nie są to jednak irytujące cechy, bo ostatecznie fundują dobrą rozrywkę.

Chociaż dziś stwierdzenie o "dobrej rozrywce" w internetowej recenzji stało się chyba sposobem maskowania braku szczególnej głębi. Jeśli coś jest dobrą rozrywką, to znaczy, że mile można przy tym spędzić czas, ale nie należy oczekiwać nadmiernej problematyzacji czy próby rozważań filozoficznych. A tutaj takie próby mamy. Choć „Inwazja porywaczy ciał” opowiada o inwazji obcych na małe amerykańskie miasteczko, którego kolejni mieszkańcy stają się nowymi domami (dziś w science fiction nazywa się ich często hostami) dla tytułowych pozaziemskich porywaczy, to Finney wielokrotnie zastanawia się nad tym, co tak naprawdę stanowi o człowieczeństwie, jaka jest jego cena oraz czy jest to wartość pozytywna. Czy nasze "człowieczeństwo" nie jest w istocie tym, co faktycznie nas ogranicza? Co czyni nas ułomnymi? I skoro podporządkowaliśmy sobie niższe gatunki, to mamy moralne prawo do oporu przeciwko obcym, jeśli okażą się wyżej rozwinięci? Nie jest to może etyczna rozkmina najlepszego sortu, ale wystarczająca, by książki nie uznać jedynie za umilacz czasu.

Aczkolwiek pod względem rozrywkowym sprawdza się świetnie. Oczywiście, jeżeli należycie do tych czytelników, którzy lubią się bać. „Inwazja porywaczy ciał” ma tę unikalną właściwość, że mimo upływu lat (już przeszło 60) nadal trzyma nas w napięciu. Koncepcja tytułowych porywaczy ciał może jest trochę naiwna, ale jeśli tylko zawiesimy niewiarę, łatwo będzie nam wczuć się w klimat niepewności, nieufności i osaczenia. Pod tym względem to świetna lektura i nic dziwnego, że wiele razy była ekranizowana. Choć polskie przekłady ukazywały się wcześniej, to obecnie ciężko je dostać i bardzo dobrze, że Vesper zdecydował się na przypomnienie nam tej klasycznej pozycji.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2019-01-28 10:41:32
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Mutanta"


Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Pullman, Philip - "Zorza Polarna"


 Abercrombie, Joe - "Nim zawisną"

 Baxter, Stephen - "Ultima"

 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS